Strona 5 ROLNIK vs MIESZCZUCH Co czujecie po przeczytaniu tych kilku zdań?
Gość2013-04-24 23:42:34
[cytat]poziom wypocin na tym forum poniżej zera . czego zazdrościć rolnikom? tego samego co pozostałym zaradnym ludziom , chęci do ciężkiej pracy . bo tylko z ciężkiej pracy jest zysk , tak na roli jak i z innej działalności . dziś zazdrościcie rolnikom , nie tak dawno mundurowym , nauczycielom . komu jeszcze ? tak , nasze okolice zamieszkują same darmozjady ale z wami włącznie . [/cytat]
[cytat]poziom wypocin na tym forum poniżej zera . czego zazdrościć rolnikom? tego samego co pozostałym zaradnym ludziom , chęci do ciężkiej pracy . bo tylko z ciężkiej pracy jest zysk , tak na roli jak i z innej działalności . dziś zazdrościcie rolnikom , nie tak dawno mundurowym , nauczycielom . komu jeszcze ? tak , nasze okolice zamieszkują same darmozjady ale z wami włącznie . ZGADZAM SIE W CAŁOSCI MIABARDZO MONDRA WYPOWIEDZ POZDRAW [/cytat]
[cytat]Ja mieszkam na wsi od urodzenia ale gospodarki nigdy nie miałem. To kim jestem? Rolnikiem czy mieszczuchem?[/cytat] madrala o skonczonych 2 kierunkach niech oceni bo ja jestem po 1 ale konkretnych a on wszystkie rozumy zjadl
proponuje panu po studiach-jak mu rolnik nie pasuje to samemu brac sie za hodowlę uprawiac ogrodek siać zboże to może rolnictwo upadnie bo płody zbierze i sam sobie chleb upiecze jak jest taki mądry.niewiem jakich on zna rolników bo ja taki nie jestem i naprawdę wiem na co dopłaty wydać
[cytat]Ja mieszkam na wsi od urodzenia ale gospodarki nigdy nie miałem. To kim jestem? Rolnikiem czy mieszczuchem?[/cytat]
madrala o skonczonych 2 kierunkach niech oceni bo ja jestem po 1 ale konkretnych a on wszystkie rozumy zjadl
[cytat]Ja mieszkam na wsi od urodzenia ale gospodarki nigdy nie miałem. To kim jestem? Rolnikiem czy mieszczuchem?[/cytat]
madrala o skonczonych 2 kierunkach niech oceni bo ja jestem po 1 ale konkretnych a on wszystkie rozumy zjadl
Nikim.
No właśnie widzę jaki konkretny ten twój "kierunek", ża nawet znania nie umiesz sklecić poprawnie...
Na roli nie ma wakacji tak jak je mają osoby pracujące w urzędach i innych instytucjach. Gdyby nie dotację i ulgi dla rolników ( choć nie są jakieś zniewalające jak to się niektórym może wydawać) to na wsi nikt by nie został i wtedy bylibyśmy skazani np. na chiński czosnek :) Ale ludzie, którzy nie mają nic wspólnego ze wsią tego nie pojmą. A co powiecie o trzynastkach wypłacanych w urzędach???? to też jest uprzywilejowana grupa. Także wszystko mam swoje plusy i minusy. Lepiej weźcie się za pracę i nie zazdrośćcie jedni drugim.
95% miastowych pochodzi ze wsi ,tylko udając wielkich mieszczuchów zapomnieli ze sloma im z butow wystaje . Skoro tak zle w miescie niech wracaja na swoje rodzine gospodarstwa ,bardzo czesto opuszczone .ZAGINAC REKAWY I DO ROBOTY .WTEDY I WAM BEDZIE SUPER .A DO TEMATU WROCIMY ZA KILKA LAT I ZOBACZYMY CO WTEDY POWIECI .
95% miastowych pochodzi ze wsi ,tylko udając wielkich mieszczuchów zapomnieli ze sloma im z butow wystaje . Skoro tak zle w miescie niech wracaja na swoje rodzine gospodarstwa ,bardzo czesto opuszczone .ZAGINAC REKAWY I DO ROBOTY .WTEDY I WAM BEDZIE SUPER .A DO TEMATU WROCIMY ZA KILKA LAT I ZOBACZYMY CO WTEDY POWIECI .
dobrze koś poleciał po całości bo ja pochodze z miasta ale nie z przasnysza przyszłam na wieś i wybrałam drogę jaką chciałam-a uważam że w mieście mieszka sie dużo lepiej-człowiek jest zadbany i po pracy korzysta z czasu jak chce a tu chustka cały dzień na głowie -ale nie narzekam bo sama dokonałam wyboru.jedynie ogarnę sie jak jadę na zakupy bo tak to niemam gdzie bo w pola się nie wystroję
odpowiadam na wypowiedz kogoś kto napisał że rolnicy leją paliwo do samochodów a odliczają akcyzę.byłbyś rolnikiem to byś wiedział że zwrot akcyzy jest uzależniony od ha które posiadasz i jest taki limit że te odliczenie pasuje do zużycia go tylko w polu.ale powiem ci jedno przedsiębiorca rozlicza paliwo ma zwrot vat i podatku dochod. i też jezdzi i korzysta prywatnie,może tak robić?odpowiadam-NIE/a ja mam passata na gaz nie na ropę.daje ci to coś do myślenia?
odpowiadam na wypowiedz kogoś kto napisał że rolnicy leją paliwo do samochodów a odliczają akcyzę.byłbyś rolnikiem to byś wiedział że zwrot akcyzy jest uzależniony od ha które posiadasz i jest taki limit że te odliczenie pasuje do zużycia go tylko w polu.ale powiem ci jedno przedsiębiorca rozlicza paliwo ma zwrot vat i podatku dochod. i też jezdzi i korzysta prywatnie,może tak robić?odpowiadam-NIE/a ja mam passata na gaz nie na ropę.daje ci to coś do myślenia?
Mieszczuch: Praca która przynosi owoce jest ciężka wszędzie - i na wsi w mieście więc nie tłumaczcie się, że macie wydatki i ciężką prace ba my w mieści też mamy wydatki i ciężko tylko, że nam nikt do niczego nie dopłaca....no chyba że totalny dziad jesteś i masz 504zł na osobę w rodzinie to możesz dostać kilkadziesiąt złotych z MOPS"u. ale przeciętni ludzie nie dostają NIC a rolnicy - dostają wszyscy w różnej formie i w kwotach i bynajmniej wielu z nich nie wydaje tego na inwestycje w gospodarstwo..... dobrze o tym wiecie....
ile razy mądralo byles na urlopie .Rolnicy nie mają urlopow ani wolnego na zadanie .zwierzat nie oszukasz.wiec jesli nie znasz zycia na wsi to sie nie wypowiadaj
o czym wy gadacie dopłaty dostaje sie raz w roku i to idzie na nawozy,chyba że sie jakis głupek znajdzie to i samochód kupi ale za to ziemia bez nawozów figę z makiem pokaże-takie plony zbierze.wiec drodzy mieszczanie dopłatami sie nie zasłaniajcie.
ciekawe co teraz będa miec na myśli,bo z tymi dopłatami tak jednak jest-a i za zebranie plonów też trzeba słono płacić kombajn bierze 350 zł/h to tylko jeden przykład
dowcip... po czym poznać że rolnik dostał dopłatę? po Passacie w stodole...:)
jestem mieszczuchem, ale absolutnie podziwiam rolników za trud i pracę którą wkładają w swój biznes, który często jest dla nich sensem życia! tak trzymać! wielu rolników to moi klienci!
ja mam własny biznes, pracuję od 7 rano do 19 wieczorem, non stop, soboty także! na urlopie byłem w czasie studiów, 10 lat temu ;)
każda praca wymaga poświęceń!
mnie rodzice zawsze mówili, że gdyby nie rolnik nie jadł bym chleba, jajek, nie pił ciepłego mleka na śniadanie... więc o co cały spór!?
[cytat]ciekawe co teraz będa miec na myśli,bo z tymi dopłatami tak jednak jest-a i za zebranie plonów też trzeba słono płacić kombajn bierze 350 zł/h to tylko jeden przykład[/cytat] kiedyś cepem młócili i jeszcze na obowiazkowy dostawy starczalo a tera co? dopłata i bida???
[cytat]robić im sie nie chce bo sie nie opłaca teraz, ale jak będą obowiązkowe dostawy to sie ruszą, bo jak nie to nacjonalizacja ich zwolni[/cytat] a ty bagnetem bedziexz szukal jak czego nie oddadzo, ziemie też rozdasz klasie robotniczej i chłopskiej a jak jusz wszystko nam zabierzesz i polacy bedo umierać z głodu to wymordujesz milion albo dwa
kłaniają sie wiadomości z AKTUALNOŚCI/DOPŁATY DLA PRZEDSIĘBIORCÓW i nie byle jakie, przasnyszanie bierzcie się do roboty i składania wniosków.a może nie umiecie się do tego zabrać bo pieniądze są a nie wiecie jak z nich skorzystać?to wy sobie kupcie za nie passata i postawcie go przed blokiem kto wam zabroni?patrzcie a taki zwykły rolnik potrafi skorzystać?potrafi i passata w stodole ma
ciężka praca na roli ha,ha,ha!!!!!W ABB, Kross i Urzędach pracuje full rolników biorą dopłaty i jako pierwsi zostają po godzinach w tych zakładach wrócą i w 2 godz oblecą ten swój bajzel...
a kto Ci broni pracowac na 2 etatach ! wtedy i ty bedziesz mial pieniadze leniuchu .rolnicy to ludzie pracowici i wszedzie dadza sobie rade ,i dlatego ich zatrudniają,
[quote=] ulice pelne lazikow, pijakow mogo jeszcze pracować ale pozałatwiali sobie renty zyjo na koszt innych, mieli kiedyś ziemie lub gospodarstwa ale sprzedali lub oddali na skarb państwa , teraz im szkoda ojcowizny, to piszo i oczerniajo
[cytat]SKORO UWAŻASZ ŻE ROLNIKOM JEST TAK DOBRZE TO KUP SOBIE GOSPODARSTWO PRACUJ NA NIM ,CZERP TE KORZYŚCI I ODEZWIJ SIĘ ZA KILKA LAT WTEDY POROZMAWIAMY I JESTEM PEWNA TEGO ŻE POGLĄDY CI SIĘ ZMIENIĄ.[/cytat]
[cytat]SKORO UWAŻASZ ŻE ROLNIKOM JEST TAK DOBRZE TO KUP SOBIE GOSPODARSTWO PRACUJ NA NIM ,CZERP TE KORZYŚCI I ODEZWIJ SIĘ ZA KILKA LAT WTEDY POROZMAWIAMY I JESTEM PEWNA TEGO ŻE POGLĄDY CI SIĘ ZMIENIĄ.
święta prawda[/cytat] żeby kupic gospodarstwo trzeba byc bardzo zamożnym człowiekiem ludzi z miasta zarabiających najniższą krajową nie stac na gospodarstwo , równie dobrze mógłbys napisac , skoro zazdrościsz najnowszego porshe to kup sobie i jeździj to bezsens . Twoje słowa nie mają sensu małorolny chłopcze płaskostopcze :)
ot sam się przyznałeś o co chodzi nie chcesz żyć na wsi a zazdrościsz-dziwne.aha forum jest po to by wyrażać swoje opinie a nie ubliżać jak to robią niektórzy.to się zbiega do tego że w polsce sie żyje ciężko a o każdy grosz trzeba zabiegać..może drodzy mieszczanie przyznajmy że jednak wieś i miasto muszą istnieć bo jakaś równowaga musi zostać zachowana bo ja odwrotnie całe życie mieszkałam w mieście i przyszłam na wieś.BABA ZE WSI
widzicie w miescie pracownik dostaje 1000 z groszami, jak mieszczuch mądrzejszy to może 2000-3000 zł rolnik natomiast operuje inna skala pieniędzy, żaden sie nie przyzna, ze jego ziemia i dospodarka warta jest MILIONY!!!
MOIM ZDANIEM PO PROSTU KOLEŚ KTÓRY ZAŁOŻYŁ TEN TEMAT NIE DOSTAŁ W TYM MIESIĄCU ZAPOMOGI I ZATRUDNIŁ SIE GNUJ ODWALAĆ U JAKIEGOŚ ROLNIKA ALE MI WAS ZAL HAHHAAHHAHAHAH Xd ROLNIK PRACUJE CIEZKO TO MA ALE CIEZKO OGARNAC COS TERAZ TRZEBA NIE LADA MYSLENIA ZEBY MIEC DOBRZE DYSPONUJACE GOSPODARSTWO A TY CIAGLE GADASZ NA ROLNIKOW ZE ROPE DO SAMOCHODOW LEJA ITP PRZYZNAJ SIE ILE MIEDZI WYNIOSLES Z ABB
ot sam się przyznałeś o co chodzi nie chcesz żyć na wsi a zazdrościsz-dziwne.aha forum jest po to by wyrażać swoje opinie a nie ubliżać jak to robią niektórzy.to się zbiega do tego że w polsce sie żyje ciężko a o każdy grosz trzeba zabiegać..może drodzy mieszczanie przyznajmy że jednak wieś i miasto muszą istnieć bo jakaś równowaga musi zostać zachowana bo ja odwrotnie całe życie mieszkałam w mieście i przyszłam na wieś.BABA ZE WSI
proponuje rownowagę. dla każdego mieszczanina pracujacego na 1/4 etatu 15 000 zł dopłaty rocznie. mniej wiecej tyle ile rolnik na 15 ha, ktory sie raczej nie zharuje :D
pasowałoby na cały etat ale 15 tyś wydać na wydatek związany z pracą gdyż jak 1 tyś zł na ha to 1 worek samej saletry kosztuje 1300 zł a gdzie reszta nawozów to sie zastanów czy coś jednak uczciwie zostaje bo ja biorę dopłaty to jadę za to kupić nawozy a gdzie jeszcze ziarno i paliwo i opryski zastanów sie co piszesz /nie dasz ziemi co potrzebuje to marne plony ci da
[cytat]pasowałoby na cały etat ale 15 tyś wydać na wydatek związany z pracą gdyż jak 1 tyś zł na ha to 1 worek samej saletry kosztuje 1300 zł a gdzie reszta nawozów to sie zastanów czy coś jednak uczciwie zostaje bo ja biorę dopłaty to jadę za to kupić nawozy a gdzie jeszcze ziarno i paliwo i opryski zastanów sie co piszesz /nie dasz ziemi co potrzebuje to marne plony ci da [/cytat] jak gospodarka zysku nie przynosi to zlikwidowac i zmienic zajecie
przynosi bo się mleko sprzedaje ale nie przesadzaj że te dotacje to taka złota darmowa moneta bo żeby nie one to ceny maszyn i nawozów byłyby niższe i nie byłoby znaczących podwyżek dla rolników-bo dotacje mają.....przed wejściem do uni wszystko było tansze pięciokrotnie wiec nie mydl ludziom oczu że rolnik dorabia się na dotacjach
[cytat]przynosi bo się mleko sprzedaje ale nie przesadzaj że te dotacje to taka złota darmowa moneta bo żeby nie one to ceny maszyn i nawozów byłyby niższe i nie byłoby znaczących podwyżek dla rolników-bo dotacje mają.....przed wejściem do uni wszystko było tansze pięciokrotnie wiec nie mydl ludziom oczu że rolnik dorabia się na dotacjach[/cytat] a jakie są warunki do otrzymania dotacji??? obsiac czymkolwiek, jakkolwiek zebrac, koszt mały, zysk niewielki a kasa z dopłat płynie
a jakie są warunki do otrzymania dotacji??? obsiac czymkolwiek, jakkolwiek zebrac, koszt mały, zysk niewielki a kasa z dopłat płynie
tak to robią ludzie którzy są z miasta, mają kilka hektarów są na krusie i sie opierdzielaja aby tylko dostac doplaty, ludzie którzy żyją z rolnictwa nie robią tego na odwal aby tylko dostac doplaty bo gówno by z tego mieli i całe doplaty ida na nawozy i srodki ochrony roslin aby chociaz troche cos z tego miec...tak jak ktos juz pisal gdyby nie bylo doplat nawozy i opryski i maszyny rolnicze byly by sporo tansze tak jak kiedys, teraz doplaty obcinaja a nawozy nadal drozeja, ale tak rolnicy maja za duzo pieniedzy.
to prawda ci z miasta to sialiby byle czym i zebrali byle co a krowom ciekawe co by dali-nawet nie chcę sie domyślać.poszliby pózniej kupili 1 sianokiszonke za 100zl która starcza na tzw.obiad dla krów a woreczek paszy też kosztuje jak się swojego zboża nie zbierze ale odp.poprzednika mówi coś innego ,ciekawe jaki jest on sam jak myśli że każdy na takim wózku jedzie.....powodzenia mu życzę
Popieram moich dwóch przedmówców. Praca rolnika jest bardzo ciężka a zyski nie do przewidzenia ze względu na pogodę lub ceny np. żywca a wiem co mówię, bo moi rodzice są rolnikami. Nie mają wolnego w święta a wyrwanie się na jakąś dłuższą imprezę rodzinną np. ślub/wesele wymaga strategicznego planowania. Choć pracuję na tzw. etacie NIGDY nie zamieniłabym się z nimi na ten ogrom pracy i niepewnych zysków. A dopłaty "pożerają" zawrotne ceny nawozów, które po wejściu do unii poszybowały w górę.
[cytat]poziom wypocin na tym forum poniżej zera . czego zazdrościć rolnikom? tego samego co pozostałym zaradnym ludziom , chęci do ciężkiej pracy . bo tylko z ciężkiej pracy jest zysk , tak na roli jak i z innej działalności . dziś zazdrościcie rolnikom , nie tak dawno mundurowym , nauczycielom . komu jeszcze ? tak , nasze okolice zamieszkują same darmozjady ale z wami włącznie . [/cytat]
[cytat]poziom wypocin na tym forum poniżej zera . czego zazdrościć rolnikom? tego samego co pozostałym zaradnym ludziom , chęci do ciężkiej pracy . bo tylko z ciężkiej pracy jest zysk , tak na roli jak i z innej działalności . dziś zazdrościcie rolnikom , nie tak dawno mundurowym , nauczycielom . komu jeszcze ? tak , nasze okolice zamieszkują same darmozjady ale z wami włącznie . ZGADZAM SIE W CAŁOSCI MIABARDZO MONDRA WYPOWIEDZ POZDRAW [/cytat]
[cytat]Ja mieszkam na wsi od urodzenia ale gospodarki nigdy nie miałem. To kim jestem? Rolnikiem czy mieszczuchem?[/cytat] madrala o skonczonych 2 kierunkach niech oceni bo ja jestem po 1 ale konkretnych a on wszystkie rozumy zjadl
FUNDUSZE EUROPEJSKIE - KAŻDY KORZYSTA , NIE KAŻDY WIDZI !!!!
proponuje panu po studiach-jak mu rolnik nie pasuje to samemu brac sie za hodowlę uprawiac ogrodek siać zboże to może rolnictwo upadnie bo płody zbierze i sam sobie chleb upiecze jak jest taki mądry.niewiem jakich on zna rolników bo ja taki nie jestem i naprawdę wiem na co dopłaty wydać
[cytat]Ja mieszkam na wsi od urodzenia ale gospodarki nigdy nie miałem. To kim jestem? Rolnikiem czy mieszczuchem?[/cytat] madrala o skonczonych 2 kierunkach niech oceni bo ja jestem po 1 ale konkretnych a on wszystkie rozumy zjadl
Nikim.
[cytat]Ja mieszkam na wsi od urodzenia ale gospodarki nigdy nie miałem. To kim jestem? Rolnikiem czy mieszczuchem?[/cytat]
madrala o skonczonych 2 kierunkach niech oceni bo ja jestem po 1 ale konkretnych a on wszystkie rozumy zjadl
Nikim.
No właśnie widzę jaki konkretny ten twój "kierunek", ża nawet znania nie umiesz sklecić poprawnie...
nie szydz bo sam będziesz wyszydzony.....konkrecie
Na roli nie ma wakacji tak jak je mają osoby pracujące w urzędach i innych instytucjach. Gdyby nie dotację i ulgi dla rolników ( choć nie są jakieś zniewalające jak to się niektórym może wydawać) to na wsi nikt by nie został i wtedy bylibyśmy skazani np. na chiński czosnek :) Ale ludzie, którzy nie mają nic wspólnego ze wsią tego nie pojmą. A co powiecie o trzynastkach wypłacanych w urzędach???? to też jest uprzywilejowana grupa. Także wszystko mam swoje plusy i minusy. Lepiej weźcie się za pracę i nie zazdrośćcie jedni drugim.
podtrzymuję-przecież bez pracy niema kołaczy
przeciez 95
95% miastowych pochodzi ze wsi ,tylko udając wielkich mieszczuchów zapomnieli ze sloma im z butow wystaje . Skoro tak zle w miescie niech wracaja na swoje rodzine gospodarstwa ,bardzo czesto opuszczone .ZAGINAC REKAWY I DO ROBOTY .WTEDY I WAM BEDZIE SUPER .A DO TEMATU WROCIMY ZA KILKA LAT I ZOBACZYMY CO WTEDY POWIECI .
przeciez 95
95% miastowych pochodzi ze wsi ,tylko udając wielkich mieszczuchów zapomnieli ze sloma im z butow wystaje . Skoro tak zle w miescie niech wracaja na swoje rodzine gospodarstwa ,bardzo czesto opuszczone .ZAGINAC REKAWY I DO ROBOTY .WTEDY I WAM BEDZIE SUPER .A DO TEMATU WROCIMY ZA KILKA LAT I ZOBACZYMY CO WTEDY POWIECI .
dobrze koś poleciał po całości bo ja pochodze z miasta ale nie z przasnysza przyszłam na wieś i wybrałam drogę jaką chciałam-a uważam że w mieście mieszka sie dużo lepiej-człowiek jest zadbany i po pracy korzysta z czasu jak chce a tu chustka cały dzień na głowie -ale nie narzekam bo sama dokonałam wyboru.jedynie ogarnę sie jak jadę na zakupy bo tak to niemam gdzie bo w pola się nie wystroję
odpowiadam na wypowiedz kogoś kto napisał że rolnicy leją paliwo do samochodów a odliczają akcyzę.byłbyś rolnikiem to byś wiedział że zwrot akcyzy jest uzależniony od ha które posiadasz i jest taki limit że te odliczenie pasuje do zużycia go tylko w polu.ale powiem ci jedno przedsiębiorca rozlicza paliwo ma zwrot vat i podatku dochod. i też jezdzi i korzysta prywatnie,może tak robić?odpowiadam-NIE/a ja mam passata na gaz nie na ropę.daje ci to coś do myślenia?
odpowiadam na wypowiedz kogoś kto napisał że rolnicy leją paliwo do samochodów a odliczają akcyzę.byłbyś rolnikiem to byś wiedział że zwrot akcyzy jest uzależniony od ha które posiadasz i jest taki limit że te odliczenie pasuje do zużycia go tylko w polu.ale powiem ci jedno przedsiębiorca rozlicza paliwo ma zwrot vat i podatku dochod. i też jezdzi i korzysta prywatnie,może tak robić?odpowiadam-NIE/a ja mam passata na gaz nie na ropę.daje ci to coś do myślenia?
Mieszczuch:
Praca która przynosi owoce jest ciężka wszędzie - i na wsi w mieście więc nie tłumaczcie się, że macie wydatki i ciężką prace ba my w mieści też mamy wydatki i ciężko tylko, że nam nikt do niczego nie dopłaca....no chyba że totalny dziad jesteś i masz 504zł na osobę w rodzinie to możesz dostać kilkadziesiąt złotych z MOPS"u. ale przeciętni ludzie nie dostają NIC a rolnicy - dostają wszyscy w różnej formie i w kwotach i bynajmniej wielu z nich nie wydaje tego na inwestycje w gospodarstwo..... dobrze o tym wiecie....
ile razy mądralo byles na urlopie .Rolnicy nie mają urlopow ani wolnego na zadanie .zwierzat nie oszukasz.wiec jesli nie znasz zycia na wsi to sie nie wypowiadaj
o czym wy gadacie dopłaty dostaje sie raz w roku i to idzie na nawozy,chyba że sie jakis głupek znajdzie to i samochód kupi ale za to ziemia bez nawozów figę z makiem pokaże-takie plony zbierze.wiec drodzy mieszczanie dopłatami sie nie zasłaniajcie.
ciekawe co teraz będa miec na myśli,bo z tymi dopłatami tak jednak jest-a i za zebranie plonów też trzeba słono płacić kombajn bierze 350 zł/h to tylko jeden przykład
dowcip...
po czym poznać że rolnik dostał dopłatę?
po Passacie w stodole...:)
jestem mieszczuchem, ale absolutnie podziwiam rolników za trud i pracę którą wkładają w swój biznes, który często jest dla nich sensem życia! tak trzymać! wielu rolników to moi klienci!
ja mam własny biznes, pracuję od 7 rano do 19 wieczorem, non stop, soboty także!
na urlopie byłem w czasie studiów, 10 lat temu ;)
każda praca wymaga poświęceń!
mnie rodzice zawsze mówili, że gdyby nie rolnik nie jadł bym chleba, jajek, nie pił ciepłego mleka na śniadanie...
więc o co cały spór!?
pozdrawiam
[cytat]ciekawe co teraz będa miec na myśli,bo z tymi dopłatami tak jednak jest-a i za zebranie plonów też trzeba słono płacić kombajn bierze 350 zł/h to tylko jeden przykład[/cytat]
kiedyś cepem młócili i jeszcze na obowiazkowy dostawy starczalo a tera co? dopłata i bida???
Bo za dopłaty nowe autka kupujecie,a potem bida,pozostaje tylko niedzielny lansik do kościoła
od myszy do cesarza wszyscy żyją z gospodarza
Passat w stodole dobre!!! i golf na podwórku.
[cytat]robić im sie nie chce bo sie nie opłaca teraz, ale jak będą obowiązkowe dostawy to sie ruszą, bo jak nie to nacjonalizacja ich zwolni[/cytat] a ty bagnetem bedziexz szukal jak czego nie oddadzo, ziemie też rozdasz klasie robotniczej i chłopskiej a jak jusz wszystko nam zabierzesz i polacy bedo umierać z głodu to wymordujesz milion albo dwa
wracac na wies .mieszczuchy opuszczone gospodarstwa czekaja .wtedy poczujecie te wwwiiieeellllkkkkkiee pieniadze
kłaniają sie wiadomości z AKTUALNOŚCI/DOPŁATY DLA PRZEDSIĘBIORCÓW i nie byle jakie, przasnyszanie bierzcie się do roboty i składania wniosków.a może nie umiecie się do tego zabrać bo pieniądze są a nie wiecie jak z nich skorzystać?to wy sobie kupcie za nie passata i postawcie go przed blokiem kto wam zabroni?patrzcie a taki zwykły rolnik potrafi skorzystać?potrafi i passata w stodole ma
o tak SWIETE SLOWA !!!!
ciężka praca na roli ha,ha,ha!!!!!W ABB, Kross i Urzędach pracuje full rolników biorą dopłaty i jako pierwsi zostają po godzinach w tych zakładach wrócą i w 2 godz oblecą ten swój bajzel...
a kto Ci broni pracowac na 2 etatach ! wtedy i ty bedziesz mial pieniadze leniuchu .rolnicy to ludzie pracowici i wszedzie dadza sobie rade ,i dlatego ich zatrudniają,
[quote=] ulice pelne lazikow, pijakow mogo jeszcze pracować ale pozałatwiali sobie renty zyjo na koszt innych, mieli kiedyś ziemie lub gospodarstwa ale sprzedali lub oddali na skarb państwa , teraz im szkoda ojcowizny, to piszo i oczerniajo
[cytat]SKORO UWAŻASZ ŻE ROLNIKOM JEST TAK DOBRZE TO KUP SOBIE GOSPODARSTWO PRACUJ NA NIM ,CZERP TE KORZYŚCI I ODEZWIJ SIĘ ZA KILKA LAT WTEDY POROZMAWIAMY I JESTEM PEWNA TEGO ŻE POGLĄDY CI SIĘ ZMIENIĄ.[/cytat]
święta prawda
[cytat]SKORO UWAŻASZ ŻE ROLNIKOM JEST TAK DOBRZE TO KUP SOBIE GOSPODARSTWO PRACUJ NA NIM ,CZERP TE KORZYŚCI I ODEZWIJ SIĘ ZA KILKA LAT WTEDY POROZMAWIAMY I JESTEM PEWNA TEGO ŻE POGLĄDY CI SIĘ ZMIENIĄ.
święta prawda[/cytat]
żeby kupic gospodarstwo trzeba byc bardzo zamożnym człowiekiem ludzi z miasta zarabiających najniższą krajową nie stac na gospodarstwo , równie dobrze mógłbys napisac , skoro zazdrościsz najnowszego porshe to kup sobie i jeździj to bezsens . Twoje słowa nie mają sensu małorolny chłopcze płaskostopcze :)
a swoją willę w miescie sprzedaj i wracaj gdzie twoje korzenie mądralo!!!!! tez ci bedzie dobrze
ot sam się przyznałeś o co chodzi nie chcesz żyć na wsi a zazdrościsz-dziwne.aha forum jest po to by wyrażać swoje opinie a nie ubliżać jak to robią niektórzy.to się zbiega do tego że w polsce sie żyje ciężko a o każdy grosz trzeba zabiegać..może drodzy mieszczanie przyznajmy że jednak wieś i miasto muszą istnieć bo jakaś równowaga musi zostać zachowana bo ja odwrotnie całe życie mieszkałam w mieście i przyszłam na wieś.BABA ZE WSI
widzicie w miescie pracownik dostaje 1000 z groszami, jak mieszczuch mądrzejszy to może 2000-3000 zł
rolnik natomiast operuje inna skala pieniędzy, żaden sie nie przyzna, ze jego ziemia i dospodarka warta jest MILIONY!!!
MOIM ZDANIEM PO PROSTU KOLEŚ KTÓRY ZAŁOŻYŁ TEN TEMAT NIE DOSTAŁ W TYM MIESIĄCU ZAPOMOGI I ZATRUDNIŁ SIE GNUJ ODWALAĆ U JAKIEGOŚ ROLNIKA ALE MI WAS ZAL HAHHAAHHAHAHAH Xd ROLNIK PRACUJE CIEZKO TO MA ALE CIEZKO OGARNAC COS TERAZ TRZEBA NIE LADA MYSLENIA ZEBY MIEC DOBRZE DYSPONUJACE GOSPODARSTWO
A TY CIAGLE GADASZ NA ROLNIKOW ZE ROPE DO SAMOCHODOW LEJA ITP PRZYZNAJ SIE ILE MIEDZI WYNIOSLES Z ABB
ot sam się przyznałeś o co chodzi nie chcesz żyć na wsi a zazdrościsz-dziwne.aha forum jest po to by wyrażać swoje opinie a nie ubliżać jak to robią niektórzy.to się zbiega do tego że w polsce sie żyje ciężko a o każdy grosz trzeba zabiegać..może drodzy mieszczanie przyznajmy że jednak wieś i miasto muszą istnieć bo jakaś równowaga musi zostać zachowana bo ja odwrotnie całe życie mieszkałam w mieście i przyszłam na wieś.BABA ZE WSI
proponuje rownowagę. dla każdego mieszczanina pracujacego na 1/4 etatu 15 000 zł dopłaty rocznie.
mniej wiecej tyle ile rolnik na 15 ha, ktory sie raczej nie zharuje :D
pasowałoby na cały etat ale 15 tyś wydać na wydatek związany z pracą gdyż jak 1 tyś zł na ha to 1 worek samej saletry kosztuje 1300 zł a gdzie reszta nawozów to sie zastanów czy coś jednak uczciwie zostaje bo ja biorę dopłaty to jadę za to kupić nawozy a gdzie jeszcze ziarno i paliwo i opryski zastanów sie co piszesz /nie dasz ziemi co potrzebuje to marne plony ci da
[cytat]pasowałoby na cały etat ale 15 tyś wydać na wydatek związany z pracą gdyż jak 1 tyś zł na ha to 1 worek samej saletry kosztuje 1300 zł a gdzie reszta nawozów to sie zastanów czy coś jednak uczciwie zostaje bo ja biorę dopłaty to jadę za to kupić nawozy a gdzie jeszcze ziarno i paliwo i opryski zastanów sie co piszesz /nie dasz ziemi co potrzebuje to marne plony ci da [/cytat]
jak gospodarka zysku nie przynosi to zlikwidowac i zmienic zajecie
przynosi bo się mleko sprzedaje ale nie przesadzaj że te dotacje to taka złota darmowa moneta bo żeby nie one to ceny maszyn i nawozów byłyby niższe i nie byłoby znaczących podwyżek dla rolników-bo dotacje mają.....przed wejściem do uni wszystko było tansze pięciokrotnie wiec nie mydl ludziom oczu że rolnik dorabia się na dotacjach
.ok}.
[cytat]przynosi bo się mleko sprzedaje ale nie przesadzaj że te dotacje to taka złota darmowa moneta bo żeby nie one to ceny maszyn i nawozów byłyby niższe i nie byłoby znaczących podwyżek dla rolników-bo dotacje mają.....przed wejściem do uni wszystko było tansze pięciokrotnie wiec nie mydl ludziom oczu że rolnik dorabia się na dotacjach[/cytat]
a jakie są warunki do otrzymania dotacji??? obsiac czymkolwiek, jakkolwiek zebrac, koszt mały, zysk niewielki a kasa z dopłat płynie
a jakie są warunki do otrzymania dotacji??? obsiac czymkolwiek, jakkolwiek zebrac, koszt mały, zysk niewielki a kasa z dopłat płynie
tak to robią ludzie którzy są z miasta, mają kilka hektarów są na krusie i sie opierdzielaja aby tylko dostac doplaty, ludzie którzy żyją z rolnictwa nie robią tego na odwal aby tylko dostac doplaty bo gówno by z tego mieli i całe doplaty ida na nawozy i srodki ochrony roslin aby chociaz troche cos z tego miec...tak jak ktos juz pisal gdyby nie bylo doplat nawozy i opryski i maszyny rolnicze byly by sporo tansze tak jak kiedys, teraz doplaty obcinaja a nawozy nadal drozeja, ale tak rolnicy maja za duzo pieniedzy.
to prawda ci z miasta to sialiby byle czym i zebrali byle co a krowom ciekawe co by dali-nawet nie chcę sie domyślać.poszliby pózniej kupili 1 sianokiszonke za 100zl która starcza na tzw.obiad dla krów a woreczek paszy też kosztuje jak się swojego zboża nie zbierze ale odp.poprzednika mówi coś innego ,ciekawe jaki jest on sam jak myśli że każdy na takim wózku jedzie.....powodzenia mu życzę
Popieram moich dwóch przedmówców. Praca rolnika jest bardzo ciężka a zyski nie do przewidzenia ze względu na pogodę lub ceny np. żywca a wiem co mówię, bo moi rodzice są rolnikami. Nie mają wolnego w święta a wyrwanie się na jakąś dłuższą imprezę rodzinną np. ślub/wesele wymaga strategicznego planowania. Choć pracuję na tzw. etacie NIGDY nie zamieniłabym się z nimi na ten ogrom pracy i niepewnych zysków. A dopłaty "pożerają" zawrotne ceny nawozów, które po wejściu do unii poszybowały w górę.
proste... zlikwidowac dopłaty i wszystko potanieje