Reklama
  • Gość2016-05-20 16:05:00

  • Gość 2016-05-20 14:05:00

    http://www.to.com.pl/wiadomosci/przasnys z/a/psy-rozszarpaly-czlowieka,10015976/< br />

    Z karty zgonu jaki otrzymałam od prokuratury wynika, że mój brat, bo to o nim mowa, doznał wielonarządowego urazu. Taki uraz może być wynikiem pobicia lub potrącenia natomiast psy mogły żucić się na brata kiedy wychodził z posesji lub mógł być on nimi szczuty.

    Jeżeli ktokolwiek wie coś o tej sprawie niech zgłosi to na policję. Zależy mi na tym, by  wskazano również osoby, które mogłyby chcieć Go w jakikolwiek inny sposób skrzywdzić.

  • Gość 2016-05-21 15:26:40

    Nie wiem ,ale dlaczego by ktoś chciał skrzywdzić Pana Grzegorza, przecież to był spokojny człowiek.

  • Gość 2016-05-22 12:35:17

    Chociażby osoby u których dorabiał, osoby z którymi pił lub szwędał się po ich posesjach. Poza tym zbyt szybko zamknięto sprawę.
    Bo po co policja ma sobie zawracać tym głowę. W chwili kiedy Grzesiek już nie żył ktoś odebrał rozmowę z Grześka telefonu. Osoby, które mogłyby przyczynić się do Jego śmierci prędzej czy później dosięgnie sprawiedliwość. Niech sumienie nie daje im spać.

  • Reklama
  • Gość 2016-05-22 17:22:11

    Zawsze trafi się ktoś, komu bedzie ktoś lub coś przeszkadzało.... Mieszkam na AWP i dobrze znałam Grzesia, to niegroźny, spokojny człowiek, szybciej pomógł niż dokuczył. I to nie jest tylko moje zdanie, cała ulica dobrze to wie. Wielka szkoda...

  • Gość 2016-05-23 16:36:08

    Skoro miał wielonarządowe urazy , to faktycznie że mógł zostać ciężko  pobity lub potrącony przez samochód , a póżniej wepchnięty na podwórko gdzie były psy, aby zatrzeć ślady .Boże , co za straszną miał śmierć . To był dobry człowiek .Pomóżcie ludzie poznać prawdę rodzinie .Bandyci powinni ponieść odpowiedzialność !



Reklama
Reklama