Z karty zgonu jaki otrzymałam od prokuratury wynika, że mój brat - Grzegorz Kamiński bo to o nim mowa doznał wielonarządowego urazu. Taki uraz może być wynikiem pobicia lub potrącenia. Natomiast psy mogły żucić się na brata kiedy wychodził z posesji. Uważam, że mógł być nimi poszczuty albo próbował się ukryć przed kimś, kto go pobił. Patolog stwierdził, że pogryzienie przez psy jest przypadkowe.
Jeżeli ktokolwiek wie coś więcej o tej sprawie lub wie kto mógł Mu grozić niech zgłosi to na policję. Proszę o pomoc w imieniu całej rodziny.
http://www.to.com.pl/wiadomosci/przasnys z/a/psy-rozszarpaly-czlowieka,10015976/< br />
Z karty zgonu jaki otrzymałam od prokuratury wynika, że mój brat - Grzegorz Kamiński bo to o nim mowa doznał wielonarządowego urazu. Taki uraz może być wynikiem pobicia lub potrącenia. Natomiast psy mogły żucić się na brata kiedy wychodził z posesji. Uważam, że mógł być nimi poszczuty albo próbował się ukryć przed kimś, kto go pobił. Patolog stwierdził, że pogryzienie przez psy jest przypadkowe.
Jeżeli ktokolwiek wie coś więcej o tej sprawie lub wie kto mógł Mu grozić niech zgłosi to na policję.
Proszę o pomoc w imieniu całej rodziny.