Idąc na swoja działkę /za ZEC/ usłyszałem szczekanie i skomlenie psa. Okazało się,że są nawet dwa. Jeden na działce 158 a drugi na 159. Czekałem miesiąc zanim to piszę. Może remont w domu, może wyjazd? Ale chyba są tam docelowo. Tragedia!! Nawet jeśli są regularnie karmione /czego nie wiem/ to i tak jest to draństwo. Wiadomo ,ze psy potrzebują kontaktu z człowiekiem. Nie wspominając o złamaniu przepisów zabraniających trzymania psów na działkach ROD.
Pojezdzij po wsiach tam co drugi na łańcuchu , będziesz mniał(a) zajęcie do lata conajmiej. Psy na działkach chociaż są luzem. A co do przestrzegania przepisów 😄 ty zawsze i wszędzie pewnie przestrzegasz wszystkich. Mamy potęcjalnego świętego.
proszę pana ja dla tego psa zrobiłam wszystko co mogłam,znalazłam go jako małego szczeniaka wykarmiłam dałam budę jedzenie musiałam go tu przywieść na zimę ponieważ rozebrano mi ogrodzenie na działce na wsi.Jestem dwa razy dziennie wyprowadzam i karmie czy wygląda na zabiedzonego?jest zaszczepiony odrobaczony i niedługo przestanie pana drażnić zabiorę go na działkę na wieś.pozdrawiam kochających zwierzęta.
[cytat]Idąc na swoja działkę /za ZEC/ usłyszałem szczekanie i skomlenie psa. Okazało się,że są nawet dwa. Jeden na działce 158 a drugi na 159. Czekałem miesiąc zanim to piszę. Może remont w domu, może wyjazd? Ale chyba są tam docelowo. Tragedia!! Nawet jeśli są regularnie karmione /czego nie wiem/ to i tak jest to draństwo. Wiadomo ,ze psy potrzebują kontaktu z człowiekiem. Nie wspominając o złamaniu przepisów zabraniających trzymania psów na działkach ROD.[/cytat]
Nie wolno trzymac psow,nie wolno kotow,golebi,nie wolno altanek murowanych i wiele innych rzeczy a jednak to jest i bedzie pewnie.Poza tym widze te pieski i wcale na zabiedzone nie wygladaja.Poza tym tez ciagle kogos tam widze.wiec i maja kontakt z ludzmi,no i jeszcze takie wscipskie osoby tez tam przechodza z tego co tu piszeci,wiec tego kontaktu chyba az nadto.
[cytat]proszę pana ja dla tego psa zrobiłam wszystko co mogłam,znalazłam go jako małego szczeniaka wykarmiłam dałam budę jedzenie musiałam go tu przywieść na zimę ponieważ rozebrano mi ogrodzenie na działce na wsi.Jestem dwa razy dziennie wyprowadzam i karmie czy wygląda na zabiedzonego?jest zaszczepiony odrobaczony i niedługo przestanie pana drażnić zabiorę go na działkę na wieś.pozdrawiam kochających zwierzęta.[/cytat]
Rozpocząłem ten temat i dziękuję za informację. Kamień z serca. Pozdrawiam.
[quote=]Pojezdzij po wsiach tam co drugi na łańcuchu , będziesz mniał(a) zajęcie do lata conajmiej. Psy na działkach chociaż są luzem. A co do przestrzegania przepisów 😄 ty zawsze i wszędzie pewnie przestrzegasz wszystkich. Mamy potęcjalnego świętego.[/quote] Psy na łańcuchach? A co ludzie mają zrobić gdy tacy wariaci z miast przejeżdżają przez wioski z prędkością 100 km/h zamiast 50? Myślisz, że przyjemnie jest zbierać zwłoki swojego psa z asfaltu? A pies ma swoją naturę i gdy przychodzi czas to trudno go inaczej utrzymać, niż na łańcuchu!
Idąc na swoja działkę /za ZEC/ usłyszałem szczekanie i skomlenie psa. Okazało się,że są nawet dwa. Jeden na działce 158 a drugi na 159. Czekałem miesiąc zanim to piszę. Może remont w domu, może wyjazd? Ale chyba są tam docelowo. Tragedia!! Nawet jeśli są regularnie karmione /czego nie wiem/ to i tak jest to draństwo. Wiadomo ,ze psy potrzebują kontaktu z człowiekiem. Nie wspominając o złamaniu przepisów zabraniających trzymania psów na działkach ROD.
Gdzieś trzeba zadzwonić. Jakieś pomysły?
[cytat]Gdzieś trzeba zadzwonić. Jakieś pomysły?[/cytat]
Trzeba powiadomić UM - tel. 29 756 49 33
29 756 49 31
lub Cross Vet tel. 29 752 34 48
lub Cyryl te. 603 454 241
Z tego co sie orientuję to gabinety mają podpisane umowy z UM
tak to jest jak się kimś i kogoś interesuje tylko wtykając nos w nie swoje a tylko po to aby donieść przydziobać - jakie to perfidne
Pojezdzij po wsiach tam co drugi na łańcuchu , będziesz mniał(a) zajęcie do lata conajmiej. Psy na działkach chociaż są luzem. A co do przestrzegania przepisów 😄 ty zawsze i wszędzie pewnie przestrzegasz wszystkich. Mamy potęcjalnego świętego.
tak to jest jak się kimś i kogoś interesuje tylko wtykając nos w nie swoje a tylko po to aby donieść przydziobać - jakie to perfidne
Dzieci biją za ścianą- nie wtrącaj się ,psom się dzieje krzywda- nie wtrącaj się. Trochę empatii.
tak to jest jak się kimś i kogoś interesuje tylko wtykając nos w nie swoje a tylko po to aby donieść przydziobać - jakie to perfidne
To nie jest żadne wtykanie nosa, chodzi o "pieskie życie", każdy zwierzak ma miec godne zycie
Oj tak
proszę pana ja dla tego psa zrobiłam wszystko co mogłam,znalazłam go jako małego szczeniaka wykarmiłam dałam budę jedzenie musiałam go tu przywieść na zimę ponieważ rozebrano mi ogrodzenie na działce na wsi.Jestem dwa razy dziennie wyprowadzam i karmie czy wygląda na zabiedzonego?jest zaszczepiony odrobaczony i niedługo przestanie pana drażnić zabiorę go na działkę na wieś.pozdrawiam kochających zwierzęta.
[cytat]Idąc na swoja działkę /za ZEC/ usłyszałem szczekanie i skomlenie psa. Okazało się,że są nawet dwa. Jeden na działce 158 a drugi na 159. Czekałem miesiąc zanim to piszę. Może remont w domu, może wyjazd? Ale chyba są tam docelowo. Tragedia!! Nawet jeśli są regularnie karmione /czego nie wiem/ to i tak jest to draństwo. Wiadomo ,ze psy potrzebują kontaktu z człowiekiem. Nie wspominając o złamaniu przepisów zabraniających trzymania psów na działkach ROD.[/cytat]
Nie wolno trzymac psow,nie wolno kotow,golebi,nie wolno altanek murowanych i wiele innych rzeczy a jednak to jest i bedzie pewnie.Poza tym widze te pieski i wcale na zabiedzone nie wygladaja.Poza tym tez ciagle kogos tam widze.wiec i maja kontakt z ludzmi,no i jeszcze takie wscipskie osoby tez tam przechodza z tego co tu piszeci,wiec tego kontaktu chyba az nadto.
[cytat]proszę pana ja dla tego psa zrobiłam wszystko co mogłam,znalazłam go jako małego szczeniaka wykarmiłam dałam budę jedzenie musiałam go tu przywieść na zimę ponieważ rozebrano mi ogrodzenie na działce na wsi.Jestem dwa razy dziennie wyprowadzam i karmie czy wygląda na zabiedzonego?jest zaszczepiony odrobaczony i niedługo przestanie pana drażnić zabiorę go na działkę na wieś.pozdrawiam kochających zwierzęta.[/cytat]
Rozpocząłem ten temat i dziękuję za informację. Kamień z serca. Pozdrawiam.
A wystarczyło troszeczkę dobrej woli..i posta by nie było.
[quote=]Pojezdzij po wsiach tam co drugi na łańcuchu , będziesz mniał(a) zajęcie do lata conajmiej. Psy na działkach chociaż są luzem. A co do przestrzegania przepisów 😄 ty zawsze i wszędzie pewnie przestrzegasz wszystkich. Mamy potęcjalnego świętego.[/quote]
Psy na łańcuchach? A co ludzie mają zrobić gdy tacy wariaci z miast przejeżdżają przez wioski z prędkością 100 km/h zamiast 50? Myślisz, że przyjemnie jest zbierać zwłoki swojego psa z asfaltu? A pies ma swoją naturę i gdy przychodzi czas to trudno go inaczej utrzymać, niż na łańcuchu!