Reklama
  • Gość2017-04-23 09:15:53

  • Gość 2017-04-23 07:15:53

    Witam. Oglądałam  program o panu z PIS który maltretował swoją żonę na oczach dzieci
    a niedawno miałam okazje pomóc pewnej dziewczynie która przechodziła to samo co zona tego radnego.  Reagujmy na takie przejawy agresji wobec kobiet żon matek , pomagajmy tym słabszym nie udajmy że niczego  nie widzimy!!!  

  • Gość 2017-04-23 09:47:13

    [cytat]Witam. Oglądałam  program o panu z PIS który maltretował swoją żonę na oczach dzieci
    a niedawno miałam okazje pomóc pewnej dziewczynie która przechodziła to samo co zona tego radnego.  Reagujmy na takie przejawy agresji wobec kobiet żon matek , pomagajmy tym słabszym nie udajmy że niczego  nie widzimy!!!   [/cytat]

    Co z mężami wobec których żony stosują przemoc psychiczną? Kobiety znane w naszym mieście i uważane za wzór?

  • Gość 2017-04-23 10:59:00

    Czy tylko kobiety są maltretowane? A co z mężczyzną tluczonym w czterech ścianach, poniżanym? O tym mało się mówi, a to są fakty!

  • Reklama
  • Gość 2017-04-23 11:40:43

    Trzeba tez sie zająć  kobietami ktore stosują przemoc psychiczną wobec mężów,są to częste przypadki.Baby są czasami gorsze od facetów ,taka prawda.Smutno ,ale..

  • Gość 2017-04-24 13:44:40

    Pewnie to co powiem wielu osobom się nie spodoba. Oczywiście trzeba pomagać i reagować na przemoc zarówno wobec kobiet, jak i wobec mężczyzn, ale osoby maltretowane muszą zrobić wszystko żeby zakończyć toksyczne związki. Jeżeli nie dla siebie, to dla dzieci bo one są najważniejsze. Nie można pozwolić , żeby dzieci patrzyły jak ojciec bije matkę. Właśnie dlatego trzeba znaleźć w sobie siłę i odejść , choć czasami wydaje się to niemożliwe, ale dzieci dają ogromną siłę.

  • Gość 2017-04-24 13:46:34

    Dlaczego mężczyźni nie zostawią takich kobiet i nie odejdą. Jakoś mi ich nie żal.

  • Gość 2017-04-24 19:04:41

    [cytat]Dlaczego mężczyźni nie zostawią takich kobiet i nie odejdą. Jakoś mi ich nie żal.[/cytat]no właśnie

  • Reklama
  • Gość 2017-04-25 10:03:50

    [cytat]Dlaczego mężczyźni nie zostawią takich kobiet i nie odejdą. Jakoś mi ich nie żal.[/cytat]
    Nie mają gdzie? Nie mają za co? Nie mają odwagi? Dla dobra dzieci? Nie każde maltretowanie psychiczne odbywa się w obecności dzieci czy rodziny. Nie zawsze odbywa się to w formie głośniej awantury. Kobiety są bardziej przebiegłe i potrafią to robić  "po cichu". Nie zawsze mężczyzna utrzymuje rodzinę a jak kobieta zarabia więcej i jest na odpowiednim stanowisku to już "po chłopie".

  • Gość 2017-04-25 11:51:13

    [cytat]Dlaczego mężczyźni nie zostawią takich kobiet i nie odejdą. Jakoś mi ich nie żal.no właśnie[/cytat] Tak samo kobiety w tym tkwią.

  • Gość 2017-04-25 11:51:17

    [cytat]Dlaczego mężczyźni nie zostawią takich kobiet i nie odejdą. Jakoś mi ich nie żal.no właśnie[/cytat] Tak samo kobiety w tym tkwią.

  • Gość 2017-04-25 16:02:28

    Tkwienie w związku , w którym dochodzi do przemocy jest nie do zaakceptowania. Dotyczy to kobiet, jak i mężczyzn. Odejście jest czasami bardzo trudne, ja to rozumiem, ale to jedyne wyjście. Najbardziej denerwuje mnie fakt, że kobieta tkwi w toksycznym związku i mówi, że to dla dla dobra dzieci. Czy ciągłe życie w strachu, wieczne awantury są lepsze niż niepełna rodzina. Na pewno nie.

  • Reklama
  • Gość 2017-04-25 19:11:52

    [cytat]Dlaczego mężczyźni nie zostawią takich kobiet i nie odejdą. Jakoś mi ich nie żal.no właśnie Tak samo kobiety w tym tkwią. [/cytat]

  • Gość 2017-04-26 11:23:28

    [cytat]Dlaczego mężczyźni nie zostawią takich kobiet i nie odejdą. Jakoś mi ich nie żal.
    Nie mają gdzie? Nie mają za co? Nie mają odwagi? Dla dobra dzieci? Nie każde maltretowanie psychiczne odbywa się w obecności dzieci czy rodziny. Nie zawsze odbywa się to w formie głośniej awantury. Kobiety są bardziej przebiegłe i potrafią to robić  "po cichu". Nie zawsze mężczyzna utrzymuje rodzinę a jak kobieta zarabia więcej i jest na odpowiednim stanowisku to już "po chłopie".[/cytat]


    "Biedni mężczyźni"
    Tyle że wyjątek potwierdza regułę - że to mężczyzna jest silniejszy fizycznie od kobiety i dzieci, to mężczyźni na ogół mają lepiej płatną pracę i to dla mężczyzn tej pracy jest więcej.
    Kobieta która poświęca się dzieciom i rodzinie najczęściej pozostaje bezbronna i bez jakiejkolwiek pomocy.
    Stosujący przemoc wykorzystuje swoją przewagę nad słabszym i to na ogół mężczyzna nad kobietą.
    Jeżeli nawet się zdarzy że kobieta jest BARDZIEJ PRZEBIEGŁA to pewnie jest mądrzejsza i znów sprawa sprowadza się do silniejszego i słabszego.
    Ale nie ujmujmy rozumu mężczyznom którzy okazują swoją siłę fizyczną na słabszych. Moim zdaniem to znacznie częstsze przypadki niż w drugą stronę...
    Tu też kłania się "syndrom sztokholmski" kiedy to ofiara utożsamia się ze swoim katem i twierdzi że go kocha...

  • Gość 2017-04-27 04:41:41

    [cytat]Dlaczego mężczyźni nie zostawią takich kobiet i nie odejdą. Jakoś mi ich nie żal.
    Nie mają gdzie? Nie mają za co? Nie mają odwagi? Dla dobra dzieci? Nie każde maltretowanie psychiczne odbywa się w obecności dzieci czy rodziny. Nie zawsze odbywa się to w formie głośniej awantury. Kobiety są bardziej przebiegłe i potrafią to robić  "po cichu". Nie zawsze mężczyzna utrzymuje rodzinę a jak kobieta zarabia więcej i jest na odpowiednim stanowisku to już "po chłopie".


    "Biedni mężczyźni"
    Tyle że wyjątek potwierdza regułę - że to mężczyzna jest silniejszy fizycznie od kobiety i dzieci, to mężczyźni na ogół mają lepiej płatną pracę i to dla mężczyzn tej pracy jest więcej.
    Kobieta która poświęca się dzieciom i rodzinie najczęściej pozostaje bezbronna i bez jakiejkolwiek pomocy.
    Stosujący przemoc wykorzystuje swoją przewagę nad słabszym i to na ogół mężczyzna nad kobietą.
    Jeżeli nawet się zdarzy że kobieta jest BARDZIEJ PRZEBIEGŁA to pewnie jest mądrzejsza i znów sprawa sprowadza się do silniejszego i słabszego.
    Ale nie ujmujmy rozumu mężczyznom którzy okazują swoją siłę fizyczną na słabszych. Moim zdaniem to znacznie częstsze przypadki niż w drugą stronę...
    Tu też kłania się "syndrom sztokholmski" kiedy to ofiara utożsamia się ze swoim katem i twierdzi że go kocha...[/cytat]

    To się możesz bardzo pomylić. Znam sytuację gdzie ofiara jest mąż pracownicy instytucji socjalnej. I nie wykorzystuje tego że jest "silniejszy" bo to nie leży w jego charakterze. Robienie jemu na złość powoduje działanie na szkodę całej rodziny. Dosłownie.

  • Gość 2017-04-27 05:51:44

    Obowiązkiem matki jest przede wszystkim ochrona dzieci. To jest priorytet, reszta jest na drugim planie. Trzeba znaleźć w sobie siłę i szukać pomocy. Liczenie na zmianę nic nie da. Psychopaci się nie zmieniają.

  • Gość 2017-04-27 06:12:48

    Nie jest prawdą, że kobieta to "słaba płeć". Obecnie więcej kobiet chodzi na siłownię niż mężczyzn. Młode dziewczyny są drapieżne i bezwzględne.Poobserwujcie co się dzieje w szkołach, jak dziewczyny potrafią się bić.  Jest to oczywiście winą wychowania przez "głupiutkie mamuśki", które od najwcześniejszych lat uczą, jak szukać męża z zasobnym portfelem i jak go sobie podporządkować. Wychowują dziewczyny na nic nie umiejące, puste manekiny. Dlatego najgłupszym na świecie przepisem jest odchodzenie przez kobiety na emerytury wcześniej od mężczyzn. Tym bardziej, że pracują dużo krócej (urlopy macierzyńskie i zwolnienia lekarskie od początku ciąży, chociaż ciąża to nie choroba :)) a żyją dłużej.
    Jeśli chodzi o przemoc, jest ona złą zarówno w przypadku mężczyzn jak i kobiet. Jeśli do niej dochodzi potrzebna jest pomoc, bo ofiara często sobie sama nie poradzi.

  • Reklama
  • Gość 2017-04-27 07:37:53

    Rzeczywiście tak jest, że bardziej pochylamy się nad kobietami doświadczającymi przemocy niż mężczyznami. Ale dlaczego mężczyźni nie odchodzą, dlaczego tkwią przy kobietach, które ich niszczą i tłamszą. Mężczyznom jest łatwiej, choćby ze znalezieniem pracy

  • Gość 2017-04-27 21:47:58

    [cytat]Dlaczego mężczyźni nie zostawią takich kobiet i nie odejdą. Jakoś mi ich nie żal.
    Nie mają gdzie? Nie mają za co? Nie mają odwagi? Dla dobra dzieci? Nie każde maltretowanie psychiczne odbywa się w obecności dzieci czy rodziny. Nie zawsze odbywa się to w formie głośniej awantury. Kobiety są bardziej przebiegłe i potrafią to robić  "po cichu". Nie zawsze mężczyzna utrzymuje rodzinę a jak kobieta zarabia więcej i jest na odpowiednim stanowisku to już "po chłopie".[/cytat] dobro dzieci,

  • Gość 2017-05-01 10:53:21

    Uciekać,  jak najdalej od agresywnych osób.

  • Gość 2017-05-01 14:26:08

  • Gość 2017-05-07 17:08:57

    Tylko co nie którzy mezczyzni strasza kobiety ze popelnia samobojstwo i w tedy co ...... zostac czy odejsc

  • Gość 2017-05-07 17:09:23

    Tylko co nie którzy mezczyzni strasza kobiety ze popelnia samobojstwo i w tedy co ...... zostac czy odejsc

  • Gość 2017-05-07 20:03:44

    [cytat]Dlaczego mężczyźni nie zostawią takich kobiet i nie odejdą. Jakoś mi ich nie żal.
    Nie mają gdzie? Nie mają za co? Nie mają odwagi? Dla dobra dzieci? Nie każde maltretowanie psychiczne odbywa się w obecności dzieci czy rodziny. Nie zawsze odbywa się to w formie głośniej awantury. Kobiety są bardziej przebiegłe i potrafią to robić  "po cichu". Nie zawsze mężczyzna utrzymuje rodzinę a jak kobieta zarabia więcej i jest na odpowiednim stanowisku to już "po chłopie".[/cytat] dobro dzieci, nie trzeba wiązać się z takimi osobami, tylko cżalem nie wiedzieć czemu nie rozpozna się takich agresywnych osób,  może wiedzieć czemu. .. ślepa bywa ta...

  • Reklama
  • Gość 2017-05-08 15:31:17

    Jeżeli ktoś podnosi rękę na kobietę to trzeba jak najszybciej zakończyć ten związek, przede wszystkim dla dobra dzieci, ale też własnego. Jeżeli mężczyzna straszy samobójstwem to uważam, że nie wolno dać się szantażować. Zdecydowanie odejść.

  • Gość 2017-05-09 21:13:47

    [cytat]Jeżeli ktoś podnosi rękę na kobietę to trzeba jak najszybciej zakończyć ten związek, przede wszystkim dla dobra dzieci, ale też własnego. Jeżeli mężczyzna straszy samobójstwem to uważam, że nie wolno dać się szantażować. Zdecydowanie odejść. [/cytat] Sytuacje bez wyjścia.  



Reklama
Reklama