Reklama
  • agata202007-04-04 19:18:04

  • agata20 2007-04-04 19:18:04

    W naszym PUP pracuj? osoby niekompetentne. Uwa?am ze takie osoby powinny by? zwalniane z pracy. Jestem osoba niepe?nosprawn? i ca?y czas w urz?dzie pracy stwarzaj? problemy mi jako osobie niepe?nosprawnej. Juz poraz drugi gdy posz?am do urz?du staraj?c si? najpierw o kurs a teraz o sta? ..... panie postawi?y oczy i m?wi? ze pierwsze s?ysz?.... jest na to Ustawa o rehabilitacji zawodowej i spo?ecznej oraz zatrudnianiu os?b niepe?nosprawnych artyku? 11. ja Uwa?am ze on jest jasno napisany ale Nasi urz?dnicy najwyra?niej nie wiedza o czym czytaj?. Za ka?dym razem gdy chodz? do tego urz?du to zanosz? im ustawy kt?re o tym co mi si? nale?y m?wi? wyra?nie, a tak nie powinno by? to urz?d pracy powinien mi proponowa? to co mi si? nale?y... no dziwi? sie ze jest takie du?e bezrobocie .... Uwa?am ze takie osoby nie powinny siedzie? za biurkiem tylko powinny sprz?ta? ulice....CO WY O TYM MY?LICIE ??

  • karo 2007-04-04 19:46:41

    Mo?e zacznij od koperty..........

  • jajko 2007-04-04 21:55:27

    bez wzgl?du na to jak kontrowersyjnie by to nie wygl?da?o uwa?am, ?e nikomu nic si? nie nale?y

    nie mo?na si? dziwi?, ?e jest takie du?e bezrobocie skoro lidzie my?l? wy??cznie o tym, ?e im si? tylko i wy??cznie nale?y.

    mo?e by tak wykrzesa? z siebie odrobin? kreatywno?ci i za?o?y? w?asny biznes? mo?e by tak dawa? prac? innym a nie tylko czeka? z wyci?gni?t? r?k??

    oczywi?cie naj?atwiej konsumowa? to co inni wp?acili do bud?etu ze swoich pensji...

    i dla jasno?ci: niepe?nosprawno?? nie ma dla mojej opinii na ten temat ?adnego znaczenia. chodzi mi wy??cznie o postaw? roszczeniow? charakterystyczn? dla darmozjad?w.

  • Reklama
  • hellboi 2007-04-09 18:04:55

    ostatnio post jest w mej ocenie skandaliczny.zawiera tre?ci dyskryminuj?ce osoby niepe?nosprawne.autorowi posta polecam lektur? art. 69 Konstytucji.uzywanie w kontek?cie os?b niepe?nosprawnych wyra?enia "darmozjady"to ?enujacy pokaz indolencji intelektualnej autora.a co do mertitum-kompetencje pracownik?w PUP znaj? ci,kt?rzy mieli do czynienia z "ja?nie panuj?cymi"nam urz?dnikami.bez komentarza.widocznie nikomu to nie przeszkadza.

  • hellboi 2007-04-09 18:12:41

    polecam r?wniez lekturze odpowiednie przepisy z ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r.o rehabilitacji zawodowej i spo?ecznej oraz zatrudnianiu os?b niepe?nosprawnych) (Dz. U. z dnia 9 pa?dziernika 1997 r.)

  • fan 2007-04-09 18:49:31

    Je?li chodzi o ustawy, to wystarczy znie?? terror fiskalny i biurokratyczny, a praca b?dzie dla niepelnosprawnych, m?odych i emerytow, a tak?e dla normalnych.

  • Perła 2007-04-10 08:46:31

    Do Hellboi:
    Stwierdzi?e?:"Widocznie nikomu to nie przeszkadza"

    Ach! Jak przeszkadza! Nawet nie wyobra?asz sobie! A? ciarki po mnie przesz?y, kiedy przeczyta?am post Agaty, a potem Jajka. Ale ja ju? powiedzia?am na tym forum r??ne rzeczy, o kt?rych s?dzi?am, i? warto si? nad nimi zastanowic i je przemy?lec w spos?b ludzki. Poniewa? ze strony u?ytkownik?w odzewu ?adnego nie by?o, co najwy?ej otrzymywa?am tzw. "opieprz", zacz??am si? nawet zastanawiac (bo ja jestem cz?owiekiem w?tpi?cym), czy nie jestem w jaki? nadmierny spos?b nadwra?liwa i nieprzystosowana.
    A potem by?a rocznica ?mierci Jana Paw?a II i przygl?da?am si? t?umom rozmodlonych ludzi, zastanawiaj?c si?, o czym my?l? i czy my?l? w og?le. By?o mi niedobrze. I to ju? koniec post?wi?tecznej refleksji o ludziach i ich kondycji moralnej.

    DO AGATY:
    TRZYMAJ SI? MIMO WSZYSTKO!



  • Reklama
  • kuzyn2 2007-04-10 08:56:41

    Wydaje mi si?, ?e JAJKOWI (weso?ych ?wi?t) nie chodzi?o o niepe?nosprawnych, ale o postaw? niekt?rych obywateli w stosunku do Pa?stwa.

    Zawsze my?l? i cz?sto powtarzam, ?e KA?DY URZ?D powinien pracowa? tak jak by by? prywatn? firm?, a petenta traktowa? nawet nie jak klienta, ale jak w?a?ciciela.

    Przychodz? do Urz?du Jakiego? i tak naprawd? nie powinienem by? traktowany jak jaki? namolny kole? ale jak SZEF SZEFA - kto? kto stoi ponad dyrektorem tego urz?du, bo to z moich podatk?w utrzymuj? si? Ci pa?stwo w okienkach itd.

    Kole?anka bardzo dobrze post?puj? wytykaj?c urz?dnikom ich brak wiedzy na ten temat.

    ... ale popieram te? JAJKO bo do?? mam udawanej biedy, zasi?k?w wyp?acanych dla dzieci tylko dlatego, ?e rodzi? jeden pracuje na czarno za granic?, ma dobry samoch?d i ?adny dom. Ma?o tego: spotykam si? z sytuacjami, ?e takie osoby jeszcze upominaj? si? o wi?cej,  nie wstydz? si? wyci?ga? r?ki po pieni?dze publiczne.
    Nie chcia?bym, ?y? w Pa?stwie policyjnym, ale czasami policja skarbowa mog?a by zbada? dlaczego mimo tak trudnej sytuacji materialnej tego kogo? sta? na nowy samoch?d itd.
    Czy ludzie tacy nie maj? ju? ani grama przyzwoito?ci i jeszcze upominaj? si? o te pieni?dze, kt?re s? dla najbiedniejszych?

  • Perła 2007-04-10 09:17:49

    Jednak jeszcze co? dodam:

    Do Pana Bie?kowskiego - Przewodnicz?cego Rady Powiatu Przasnysz:

    Rozumiem, ?e nie jest Pan cudotw?rc?. Ale mo?e zainteresowa?by si? Pan  mo?liwo?ci? uzyskania przez niepe?nosprawn? Agat? prawa do sta?u w  przasnyskim PUP-ie. A nu? uda?oby si? pom?c. I bardzo prosz?, niech Pan nie zrozumie mojej sugestii opacznie. Ja r?wnie? staram si? pomagac ludziom. Tam, gdzie mog?. Przeznaczam na to sporo w?asnego, wolnego czasu. Natomiast w PUP-ie jestem nikim. Zostan? potraktowana jak Agata. Co innego Pan.

  • jajko 2007-04-10 17:42:46

    ostatnio post jest w mej ocenie skandaliczny.zawiera tre?ci dyskryminuj?ce osoby niepe?nosprawne.autorowi posta polecam lektur? art. 69 Konstytucji.uzywanie w kontek?cie os?b niepe?nosprawnych wyra?enia "darmozjady"to ?enujacy pokaz indolencji intelektualnej autora.


    mam nadziej?, ?e to z?a wola podpowiedzia?a hellboi"owi tak? interpretacj? moich s??w, poniewa? ona - potencjalnie - mo?e si? jeszcze zamieni? w wol? dobr?. wola?bym ?eby to by?a w?a?nie z?a wola bo w innym przypadku musia?aby to by? g?upota.??

    wyra?enie darmozjady zosta?o u?yte wy??cznie w kontek?cie os?b przyjmuj?cych w ?yciu postaw? "mi si? nale?y". napisa?em jasno, ?e fakt niepe?nosprawno?ci nie ma dla mnie w tej sprawie ?adnego znaczenia. chyba ja?niej si? tego nie da?o napisa?.

    w razie problem?w ze zrozumieniem tego prostego tekstu odsy?am do specjalistycznych poradni.

  • bienkowski 2007-04-10 22:30:39

    Per?a napisa?:[cytat]Jednak jeszcze co? dodam:

    Do Pana Bie?kowskiego - Przewodnicz?cego Rady Powiatu Przasnysz:

    Rozumiem, ?e nie jest Pan cudotw?rc?. Ale mo?e zainteresowa?by si? Pan  mo?liwo?ci? uzyskania przez niepe?nosprawn? Agat? prawa do sta?u w  przasnyskim PUP-ie. A nu? uda?oby si? pom?c. I bardzo prosz?, niech Pan nie zrozumie mojej sugestii opacznie. Ja r?wnie? staram si? pomagac ludziom. Tam, gdzie mog?. Przeznaczam na to sporo w?asnego, wolnego czasu. Natomiast w PUP-ie jestem nikim. Zostan? potraktowana jak Agata. Co innego Pan.[/cytat]

       Tak. Zajm? si? t? spraw?, mia?em ju? te? inne zg?oszenia na pracownik?w PUP i interweniowa?em. Nie znaczy to ?e winny jest urz?dnik, nieraz jest odwrotnie.
       U nas bardzo modne jest stwierdzenie ?e ca?e z?o to urz?dnicy, politycy, pa?stwo itp... oczywi?cie jest to pogl?d bardzo mylny i szkodliwy. Zgadzam si?  z kuzynem2 ?e to my dajemy prac? urz?dnikom i powinni?my od nich wymaga?, ale tak?e zgadzam si? z ocen? jajka ?e nie do przyj?cia jest postawa roszczeniowa. Niestety bardzo wiele os?b coraz cz??ciej przyjmuje tak? postaw? (spotykam ich ca?e mn?stwo). Nam powinno zale?e? na sprawnym aparacie biurokratycznym, kt?ry pozwoli pomaga? ludziom potrzebuj?cym (takim jak pani Agata) a nie wszyskim kt?rzy tylko tego zapragn?. Przykro to m?wi? ale dla wszystkich pieni?dzy nie ma i trzeba rozdysponowa? je dla najbardziej potrzebuj?cych (za takich w?a?nie uwa?am niepe?nosprawnych). Tu jest te? kolejny problem, nasz i pani Agaty. Ot?? inwalid?w w Polsce jest ok. 13 % czyli przebijamy Norwegi?, w kt?rej jest najwi?kszy w Europie (i prawie na ?wiecie) odsetek inwalid?w - ponad 8%. C?? za kataklizm nawiedzi? nasz? Ojczyzn?, ?e mamy tylu inwalid?w??? Nikt tego nie wie, tzn wszyscy wiedz?: ludzie nieuczciwi za?atwiaj? sobie lewe renty. Jak wi?c ma starczy? pieni?dzy z pomocy dla takiej masy potrzebuj?cych, z kt?rych co najmniej po?owa jest praktycznie zdrowa? Na tym trac? faktyczni inwalidzi, niepe?nosprawni... szkoda gada?- totalna niesprawiedliwo??, z kt?r? na co dzie? si? spotykamy.

    I tak jeszcze na marginesie: baaaardzo podoba mi sie postawa Per?y, kt?ra pomaga bezpo?rednio, sama potrzebuj?cym oby wi?cej takich ludzi wok?? nas. Nieraz drobna pomoc znaczy wiele dla szukaj?cego jej. ?ycz? wytrwania w tej postawie (tak przy okazji ?ycze? Wielkanocnych) i nie za?amywania si? bierno?ci? innych. Nie wolno nam traci? energii na niepotrzebne nerwy. :)  (troszk? to wszystko zabrzmia?o jak kazanie, ale inaczej nie bardzo mo?na to uj??)
    :)

  • Reklama
  • hellboi 2007-04-11 08:10:42

    jajko napisa?:[cytat][quote]
    mam nadziej?, ?e to z?a wola podpowiedzia?a hellboi"owi tak? interpretacj? moich s??w, poniewa? ona - potencjalnie - mo?e si? jeszcze zamieni? w wol? dobr?. wola?bym ?eby to by?a w?a?nie z?a wola bo w innym przypadku musia?aby to by? g?upota.??

    wyra?enie darmozjady zosta?o u?yte wy??cznie w kontek?cie os?b przyjmuj?cych w ?yciu postaw? "mi si? nale?y". napisa?em jasno, ?e fakt niepe?nosprawno?ci nie ma dla mnie w tej sprawie ?adnego znaczenia. chyba ja?niej si? tego nie da?o napisa?.

    w razie problem?w ze zrozumieniem tego prostego tekstu odsy?am do specjalistycznych poradni.
    [/cytat]

    dzi?kuj? za rad?,ale nie skorzystam.nie zamierzam prowadzi? dyskusji na takim ?enuj?cym poziomie.jezeli nie podoba si? Tobie roszczeniowa postawa "darmozjad?w",to za??? o tym odr?bny temat i tam krytykuj takie zachowania.takie wtr?ty w tym a nie innym temacie(osoby niepe?nosprawne)uwa?am za eufemistycznie pisz?c lekkie nadu?ycie.
    Co do s??w naszego Przewodnicz?cego-to co si? dzieje w PUP,to naprawde ciekawe zjawisko.Przepisy swoje a urz?d swoje.pomimo licznych skarg w?a?ciwy organ nie zamierza dokonywa? ?adnych zmian na kierowniczych stanowiskach.w tym konkretnym przypadku wcale nie chodzi o pieni?dze, a raczej o postaw? i podej?cie do obywatela(a nie petenta).a sam spos?b dysponowania ?rodkami publicznymi r?wnie? zas?uguje na zainteresowanie odpowiednich organ?w nadzoru.widocznie nikomu nie przeszkadza obecny stan rzeczy.

  • owocowy 2007-04-11 11:57:40

    PUP w P-szu to pa?stwo w pa?stwie. Wszechw?adne kierownictwo i nadinterpretacja przepis?w.

    A co do jajca : trzeba wiedzie? jakie prawa przys?uguj? ka?demu z nas i to nie jest postawa roszczeniowa.  

  • blueyes 2007-04-11 15:48:25

    bienkowski napisa?:[cytat] Ot?? inwalid?w w Polsce jest ok. 13 % [/cytat]
    Mam pytanie do przasnyskich urzednikow: ile w powiecie przasnyskim jest osob niepelnosprawnych? Czytalam ostatnio Plan Rozwoju Powiatu, w ktorym napisano, iz trudno to stwierdzic. Jesli nie mamy podstawowej wiedzy na ten temat, nie jestesmy w stanie opracowac zadnego sensownego programu, ktory moglby tym ludziom pomoc. Wiem tez, ze w przasnyskim urzedzie powiatowym lezy w szafie Program likwidacji barier architektonicznych. Kiedys pewien urzednik powiedzial mi, ze trzeba bylo taki program zrobic, a jego realizacja nastapi dopiero wtedy, gdy znajda sie pieniadze, czyli - nigdy.
    Takie osoby jak Agata nie sa darmozjadami - takie osoby chca byc uzyteczne, chca pracowac na wlasne utrzymanie. Takie osoby nie wyciagaja reki po jalmuzne (swiadczenia socjalne) tylko wyciagaja reke po wedke (czyli prace). Urzednicy maja w PUPie przepisy, maja w PUPie nowelizacje ustaw. Wola tkwic w starych czasach, kiedy osoby niepelnosprawne mialy zakaz "wszelkiej pracy". Tak jest wygodniej. Pozdrawiam Agate!

  • agata20 2007-04-11 17:17:52

    co do os?b niep... to nie uwa?am sie za darmozjada, i w urz?dzie pracy sa oddzielne pieni?dze dla nas z pfronu i wydaje mi sie ze powinni je wykorzystywa? bo nie tylko ja sie staram i stara?am w pup ale sa inne osoby niep... z kt?rymi sie spotka?am , ale oni wychodz? z pup i dalej nic nie robi? , nie znaj? sie na przepisach, nie siedz? w tym to machn? r?ka , tylko ja w naszym mie?cie walcz? a widze ze nikt nie jest w stanie mi pomoc .... czy tak musi by? ?? przecie? my tez chcemy by? pe?nosprawni w pracy dajcie nam pole do popisu.... czy mo?e lepiej jak b?dziemy siedzie? w domu i nikt nas nie b?dzie ogl?da?...

  • jajko 2007-04-11 17:57:16

    agata: napisa?:[cytat]co do os?b niep... to nie uwa?am sie za darmozjada,

    nie napisa?em, ?e jeste? darmozjadem z powodu twojej niepe?nosprawno?ci. czytaj ze zrozumieniem

    dajcie nam pole do popisu...[/cytat]

    pisa?em w?a?nie o tym - o postawie osoby, kt?ra oczekuje od innych, ?e co? jej dadz?. w rzeczywisto?ci masz ogromne pole do popisu! pytanie jest jednak takie: czy na serio chcesz si? popisa? czy mo?e liczysz wy??cznie na marnie op?acany sta? bo nie jeste? w stanie wymy?le? innego sposobu na zarabianie pieni?dzy.

    sta?e s? finansowane z kasy publicznej, s? p?acon? przez pa?stwo ja?mu?n?, kt?ra zafa?szowuje wska?niki dotycz?ce bezrobocia. tylko niewielki procent spo?r?d ludzi odbywaj?cych sta?e pozostaje po ich zako?czeniu w miejscu ?wiadczenia pracy, czyli jest to rozwi?zanie przej?ciowe i banalne: skoro na rynku nie ma pracy to pa?stwo stworzy fikcyjne posady, za kt?re b?dzie p?aci?o ?mieszne pieni?dze pochodz?ce ze wsp?lnej kasy. to nie jest spos?b na walk? z bezrobociem. jest to jednak bardzo proste rozwi?zanie i dla administracji i dla os?b korzystaj?cych z takiego wsparcia. o wiele ?atwiej wyk??ci? si? o sta? ni? wymy?le? biznes, kt?ry b?dzie dzia?a? przez lata a nie przez kilka czy kilkana?cie miesi?cy, kt?ry b?dzie dawa? prac? innym. praca sta?ysty nie przynosi dochod?w bud?etowi pa?stwa. praca sta?ysty jest konsumowaniem tego, co wypracowali g??wni p?atnicy podatk?w - przedsi?biorcy.

    gadanie o tym jak bardzo ludzie walcz? o to, "co si? im nale?y" powoduje u mnie dreszcze. skoro potraficie tak zapalczywie walczy? "o swoje" to dlaczego jeste?cie tak nieporadni, ?e nie umiecie si? uniezale?ni? od pomocy pa?stwa, nie potraficie sami da? sobie rady?

    TERAZ PISZ? O SPRAWNO?CI ?YCIOWEJ I ZARADNO?CI A NIE SPRAWNO?CI W SENSIE ZDROWOTNYM:

    skoro piszesz, ?e chcesz by? pe?nosprawna w pracy to dlaczego nie jeste? sprawna w organizowaniu sobie tego zaj?cia? dlaczego na przeszkodzie stoi ci jaki? urz?dnik? dlaczego uzale?niasz swoje powodzenie na rynku pracy wy??cznie od jego decyzji? dlaczego ci szukanie pracy najzwyczajniej w ?wiecie nie wychodzi?

    przera?a mnie nieporadno?? ludzi, kt?rzy zamiast pomy?le? nad tym jak si? odci?? od pa?stwa wymy?laj? jak si? do tego chorego organizmu na sta?e przyklei? - ba! nawet o to WALCZ?! walcz? o te marne stanowiska w sekretariatach, na kt?rych b?d? si? zajmowali kserowaniem dokument?w albo robieniem kawy. to jest chore i szkodliwe.

    teraz piszcie, ?e jestem nieludzki i ?e obra?am osob? niepe?nosprawn?. mam to w nosie. znam ludzi niepe?nosprawnych, kt?rzy sobie ?wietnie radz? i kt?rzy napisaliby to samo, co ja. dla nich niepe?nosprawno?? nie jest ?adn? przeszkod?, a bywa te? tak, ?e robi? z niej u?ytek. tylko to wymaga wysi?ku, strategicznego my?lenia i odwagi. o ile? ?atwiej powiedzie? "DAJCIE, BO MI SI? NALE?Y!"....

  • Reklama
  • agata20 2007-04-11 18:07:03

    nie chce mi sie ciebie czytac zastanow sie

  • fan 2007-04-11 18:25:36

    Bieniek akurat nie jest od zalatwiania stazu tej dziewczynie w PUP. Zachecam Agate do KROSSU. tam sa kapitalne , daj?ce du?e doswiadczenia stanowiska, nawet dla niepe?nosprawnych, np przy naklejkach.

  • jajko 2007-04-11 21:09:20

    sta?y?ci finansowani z UP nie s? pracownikami wysoko wykwalifikowanymi i nie wykonuj? pracy, do kt?rej potrzebne s? szczeg?lne kompetencje - dowodem na to jest fakt, ?e do odbycia sta?u wystarczy ?rednie og?lnokszta?c?ce wykszta?cenie.

    czym? zupe?nie innym jest sta? lub praktyka w prywatnej firmie, w kt?rej wymagane s? wysokie kwalifikacje. ?eby dosta? si? do takiej pracy trzeba przej?? normaln? rekrutacj?, gdzie kryterium s? kompetencje a nie to, ?e kto? chce sprawdzi?, czy to co sobie zaplanowa? jest rzeczywi?cie dobrym pomys?em.

    masz dosta? op?acany z publicznych ?rodk?w sta? ?eby? sprawdzi?a czy ci si? praca podoba????????????? to jest jaki? absurd. a je?li ci si? nie spodoba to co? zwr?cisz pieni?dze do bud?etu czy p?jdziesz na nast?pny sta?? a je?li i tam nie b?dzie fajnie?

    dowodem na to, ?e takich sta?y nawet ich fundator nie traktuje powa?nie jest niewielka r??nica dziel?ca pobory sta?ysty od zasi?ku dla bezrobotnych.

  • agata20 2007-04-11 22:03:05

    wiesz co nie bede ci pisac.... bo jestes ...szkoda gadac??uwazam staz??jako wyzwanie ktoremu musze sprostac i sprawdzic czy sobie z tym poradze bo mam niesprawna reke i noge jezeli ci o to chodzi i mysle powaznie o tym wszystkim a ty caly czas mi jedziesz tylko nie wiem czemu ...

  • jajko 2007-04-12 09:27:46

    niesprawna r?ka i niesprawna noga nie maj? nic do tego, o czym pisz

  • blueyes 2007-04-12 12:50:50

    Jesli Agata ma 21 lat, to wcale sie nie dziwie, ze chce sie sprawdzic w jakiejkowliek pracy. Nie genarlizujac - wiem jakie podejscie do tego maja mlodzi ludzie, jak potrafia "myslec" o tym, by brac sprawy w swoje rece i odcinac sie od "chorego organizmu jakim jest panstwo". To, ze Agata w swojej sytuacji w ogole MYSLI i chce pracowac jest dla mnie juz godne szacunku. Byc moze za kilka lat bedzie w stanie usamodzielnic sie i dojrzeje do podejmowania decyzji o jakich mowi jajko. Na razie pozwolmy jej SPROBOWAC. To wazne. Nawet ten wysmiewany przez jajko staz pozwoli jej na sprawdzenie sie, doda wiary we wlasne sily, pozwoli na bycie miedzy ludzmi i zdobywanie nowych doswiadczen. W tym przypadku to nie jest tylko kwestia kasy. I uwierzcie mi, wiem co mowie!

  • flika 2007-04-12 14:01:06

    Ja r?wnie? jestem osob? niepe?nosprawn? i popieram w 100% Agat?! Mam r?wniez pytanie do Jajka Ciekawi mnie jak Ty bys sie zachowywa? na naszym miejscu czy by?bys taki cwany i zaradny,Chcia? wszystko sam,jak by? mia? 400 z?oty r?ty i by? bys dyskryminowany to bys m?g? sobie prawic kazania!!!!Myslisz ze My bysmy nie chcieli pracowac sami na siebie i zatroszczyc sie oinnych,ze satysfakcjonuje nas n?dzna reta i jakis starz(kt?rego jeszcze w dodatku nie mozemy uzyskac),powiedz mi tylko sk?d osoba niepe?nosprawna ma wzi?? pieni?dze na ten sw?j ;w?asny biznes; nawet jesli mamy pomys?y to i tak nie mozemy ich realizowac bo potrzebny jest jeszcze kapita?!POKA? MI BANK KT?RY UDZIELI MI OSOBIE NIEPE?NOSPRAWNEJ KREDYT NA TEN BIZNES,A MOZE MIA?AM SOBIE UCIU?AC  SAMA HE!!!!A co jesli ma sie 21 lat jest sie niepe?nosprawnym i nie ma sie rodzic?w maj?tnych,j?stes taki m?dry,tu nie chodzi o to ze chcemy jakies och?apy ze sto?u pa?stwa,ale jesli ma sie ograniczone mozliwosci trzeba od czegos zacz??,nie czekac na waloryzaj?

  • Reklama
  • Perła 2007-04-12 15:31:10

    DO JAJKA:
    Prosz? Ci?, odejd? DOBRY CZ?OWIEKU!

  • fan 2007-04-12 16:49:27

    Podczepi? sie i powiem o swoim dramacie. w 1999 zalacilem 305 Z? do Wojewody Mazowieckiego jako 1 rate na konieczny certyfikatzawodowy. Z?osliwe urz?dniczki 4 lata przetrzymawa?y moje oplacone dokumenty. Nawet po korzystnej dla mnie decyzji G? Inspektora Nadz Budowlanego dalej szuka?y przeciw mnie argumentow , nies?usznie bo wg faktow i rozporzadzenia taki certyfikat mi przysluguje. Gdy sprawe certyfikatow przej?la Izba In?ynierow - dalem skarge na bezczynno?? do NSA, na to odpowiedziano. ?e wszystko w porzadku, tylko ta osoba odpowiedzialna juz  nie pracuje i od?ozyla moje akta do spraw zalatwionych. A wpisowego Wojewoda Pasozyt nie odda?.

  • jajko 2007-04-13 13:50:41

    hmmmmmmmm czym r??ni si? osoba niepe?nosprawna w swoich prawach i obowi?zkach od osoby zdrowej? niczym albo w?a?ciwie tym, ?e ma wi?cej praw.

    piszecie jak to niby osobie niepe?nosprawnej trudniej zdoby? pieni?dze na rozkr?cenie interesu. bzdury! skoro ludzie zdrowi mog? korzysta? z pieni?dzy na za?o?enie biznesu np. w ramach inkubator?w przedsi?biorczo?ci, dotacji unijnych, nawet funduszy urz?d?w pracy, to niepe?nosprawni mog? robi? to samo!

    ciekawy jestem ile gotowych biznesplan?w macie w kieszeni... ciekawy jestem ile bank?w odm?wi?o wam kredytu na ich realizacj?... ciekawy jestem w ilu inkubatorach pr?bowa?y?cie si? ulokowa?... ciekawy jestem ile wniosk?w o dofinansowanie na rozpocz?cie dzia?alno?ci gospodarczej odrzucono wam w up albo ile waszych wniosk?w nie dosta?o finansowania w ramach funduszy unijnych...

    klepanie, ?e nie ma pieni?dzy to zwyk?e k?amstwo

    do per?y: oczywi?cie to wspania?e, ?e si? troszczysz o los agaty. zastan?w si? jednak co taki p??roczny, mo?e nawet roczny sta? trwale zmieni w jej sytuacji na rynku pracy?

    gdyby wysi?ek wk?adany w swoj? krucjat? w sprawie marnej pracy za 500 z? miesi?cznie w?o?y?a w wymy?lenie swojego w?asnego przedsi?biorstwa i pozyskanie pieni?dzy na jego dzia?alno?? mia?aby o wiele wi?ksze szanse na uniezale?nienie si? i zarabianie normalnych pieni?dzy.

    pytanie tylko - czy agata jest w stanie - albo jeszcze dok?adniej - czy agata CHCE si? uniezale?ni? i bra? sama ze siebie odpowiedzialno??. nie jestem tego pewien, bo zdaj? sobie spraw?, ?e ?ycie na garnuszku pa?stwa jest o wiele ?atwiejsze.

    irytuje mnie to bardzo, bo na ja?mu?n? agaty, kt?ra jak sama twierdzi chce i mo?e by? pe?nosprawna w pracy musz? p?aci? przedsi?biorcy, czyli ludzie, kt?rzy mogliby pobiera? zasi?ki dla bezrobotnych (w wysoko?ci bardzo podobnej do pobor?w sta?ysty) i gada? jak to im nikt nie pomaga. tylko ?e ci ludzie mieli odwag? wzi?? za siebie odpowiedzialno?? i podj?? ryzyko.

    agato czy jeste? odwa?na i sta? ci? na takie ryzyko?

    jeszcze raz do per?y:
    robisz agacie ogromn? krzywd? popieraj?c j? w jej staraniu o to, ?eby sobie zniszczy? ?ycie. nie pisz? tu wy??cznie o tym marnym sta?u ale o jej postawie ?yciowej, kt?r? popierasz. teraz, kiedy jest jeszcze m?oda mog?aby si? odwa?y? i zrobi? co? warto?ciowego, co mog?oby jej przynosi? doch?d przez ca?e ?ycie. do takiego dzia?ania trzeba jednak du?o energii, kt?r? - przy twoim wsparciu - ona marnuje na jakie? bzdurne walki z urz?dasami. je?li chcesz jej na serio pom?c swoim s?owem - zastan?w si? powa?nie nad tym co j? czeka w ?yciu je?li ju? na starcie zwi??e si? - bardziej mentalnie ni? finansowo - z instytucjami pomocy spo?ecznej.  

  • agata20 2007-04-16 23:25:53

    jajko zastanow sie nad soba i tym co robisz

  • jajko 2007-04-17 09:00:03

    krzywdz? ci? bo nie g?aszcz? ci? tak jak inni? ?ycie cie nigdy nie poklepie po ramieniu, zawsze b?dziesz dostawa?a kopniaki. im szybciej nauczysz si? dba? sama o siebie tym wi?ksze szanse na powodzenie b?dziesz mia?a.

    wiem, ?e milej i ?atwiej pisa?, s?ucha? czy czyta?, ?e wszyscy powinni ci pomaga?. tylko to nigdzie nie prowadzi.

    lubisz kiedy si? nad tob? u?alaj? wi?c niech si? u?alaj?. oni troch? pokw?kaj? ?e tak ci ci??ko, pogadaj? na z?ych urz?das?w i wszyscy b?dziecie mieli czyste sumienia. ty si? stara?a? o pomoc, oni starali si? pom?c. jest wspaniale. to, ?e nic z tego nie wynika - trudno, takie ?ycie.

    zada?em ci w poprzednim wpisie pytanie. sta? ci? ?eby uczciwie spojrze? na swoj? osob? i okre?li? to, o co pyta?em? ciekawe na ile szczera b?dziesz.

  • agata20 2007-04-18 16:58:16



    do odwarznych swiat nalerzy ale co ty jajko mowisz nie ma nic wsp?lnego z odwaga

  • agata20 2007-04-18 17:00:19

    nie potrzebuje od nikogo litosci jestem jaka jestem i sama w zyciu musze sobie radzic a tych bzdur co ty piszesz to juz mam dosc .........

  • jajko 2007-04-18 20:08:58

    je?li odwag? pojmujesz w kategoriach takich jak "przej?? przez cmentarz o p??nocy" to rzeczywi?cie, to co pisz? nie ma z ni? nic wsp?lnego. jest to jednak rozumienie bardzo proste.

  • agata20 2007-05-29 16:59:38

    no i co bez pomocy zalatwilam staz i udowodnilam ze sa na to pieniadze i sa chatni zeby przyjac takie osoby jak niep... ;) bo przeciez tyle reklam i bilbordow widzimy??



    ?????????? NIEPE?NOSPRAWNI -PE?NOSPRAWNI W PRACY

  • jajko 2007-05-29 23:09:13

    O blasku pr?chna m?wi? "dnieje", o blasku s?o?ca nic nie m?wi? - jak pisa?a poetka. Dla ciebie sta? to sukces, w mojej ocenie nie ma to z nim wiele wsp?lnego.

    swoj? drog? przyznam, ?e nie?le mnie irytuje to skracanie wyrazu niepe?nosprawny do pretensjonalnego "niep...". robisz bardo z?? robot? osobom niepe?nosprawnym, kt?re nie wstydz? si? napisa? o sobie pe?nym wyrazem.

    ciesz si? z sukcesu, kt?ry zawdzi?czasz swojej "niep...". ciekawe jakie szanse mia?aby? na ten sta? bez twojej "niep..."...

  • bienkowski 2007-05-30 00:50:32

    Je?li chodzi o niepe?nosprawnych, kt?rzy chc? si? zaanga?owa? na rynku pracy, to nie tylko PUP ma dla nich ofert?. W Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie od kilku lat s? du?e pieni?dze na rozkr?cenie w?asnego biznesu dla os?b niepe?nosprawnych. Na pewno tych pieni?dzy nie zabraknie, bo raczej nikt si? po nie nie zg?asza. Co roku zreszt?, przez brak ch?tnych, zmiejszane s? plany tej pomocy. Do ko?ca tego roku dost?pnych jest 60000 z?. Je?li znacie kogo? (niepe?nosprawn? osob?) kto m?g?by zrobi? z nimi po?ytek (za?o?y? firm?) to przeka?cie prosz

  • jajko 2007-05-30 08:29:45

    Gdyby? agatko g?osi?a si? po tak? pomoc - tylko bym ci przyklasn??.

  • jajko 2007-05-30 10:58:42

    swoj? drog? czy to prawda o czym m?wi? w mie?cie? czy mo?na ju? panu gratulowa? nowej, bardzo dobrze p?atnej posadki audytora w szpitalu podlegaj?cym staro?cie, kt?ry zachowa? swoje stanowisko wy??cznie dzi?ki poparciu przasnyskiego pisu, panie bie?kowski?

  • Perła 2007-05-30 18:17:14

    Co? Pan Bie?kowski nie spieszy si?, by Ci odpowiedziec. W ko?cu  w jednym z post?w napisa?, ?e bardzo chcia? pracowac w przasnyskim liceum. Mo?e nawet ?w post ju? usun??, ale pami?c mamy dobr?. Prawda Jajko?

  • Perła 2007-05-30 18:33:10

    Judym?w  ju? u nas nie ma, za to Obareckich pod dostatkiem.

  • bienkowski 2007-05-31 00:28:15

    jajko napisa?:[cytat]swoj? drog? czy to prawda o czym m?wi? w mie?cie? czy mo?na ju? panu gratulowa? nowej, bardzo dobrze p?atnej posadki audytora w szpitalu podlegaj?cym staro?cie, kt?ry zachowa? swoje stanowisko wy??cznie dzi?ki poparciu przasnyskiego pisu, panie bie?kowski?[/cytat]

    Hehe... nic o tym nie wiem. Ale ju? wiele s?ysza?em na sw?j temat je?li chodzi o nowe posady. Jak wida? na razie constans i status quo :)
    Na mie?cie to mog? wiele m?wi? i tak naprawd? to nigdy mnie to nie obchodzi?o (ju? 1998 roku "by?em chorym psychicznie dzieckiem" dla niekt?rych). W tym roku mia?em ju? gratulacje od kilku os?b w zwi?zku z "obj?ciem przeze mnie" kilku r??nych posad  ;D
    Dzi?kuj? wszystkim za dowarto?ciowanie mnie i zainteresowanie moj? prac? (a tak na powa?nie to jestem dalej i b?d? nauczycielem w LO).

    Jak to m?wi?, ?adna praca nie ha?bi. I przypominam ?e pracuj? ju? w plac?wce podleg?ej starostwu co nie znaczy ?e przez to wykonuj? swoj? prac? gorzej.

  • jajko 2007-05-31 07:56:36

    jak to dobrze mie? informacje z pierwszej r?ki

  • jajko 2007-05-31 10:01:49

    ale w?a?ciwie smutne to, co pan przewodnicz?cy napisa?... dzia?alno?? w pisie nie przynosi mu wielu korzy?ci...

    inni wok?? si? ?wietnie ustawiaj? a pan jako? tak... tylko na posadzie nauczycielskiej... mo?e pana w partii nie lubi?, panie bie?kowski?

  • blueyes 2007-05-31 12:40:13

    i tak ?le i tak niedobrze, Panie Jajko

  • jajko 2007-05-31 14:04:10

  • bienkowski 2007-05-31 17:07:03

    Nie powiem bo kilka propozycji mia?em, ale musia?bym zrezygnowa? z mandatu radnego co jak na razie jest dla mnie (nie ze wzgl?d?w finansowych na pewno bo propozycje by?y intratne) warunkiem nie do zaakceptowania. Chc? najpierw sprawdzi? si? w samorz?dzie, a jak na razie nie tak ?le mi idzie - jetem zadowolony.
    "Pieni?dze to nie wszystko" cho? wiadomo ?e si? przydaj? i nie mam najmniejszego zamiaru unika? "uczciwych" pieni?dzy (nie z ?ap?wek i przekr?t?w). Naiwny jestem? Nie, to na d?u?sz? met? jest (my?l?) op?acalne i tyle. :)

  • jajko 2007-05-31 18:37:23

    obsesja w?adzy. od najm?odszych lat.

  • Perła 2007-05-31 20:07:47

    Zgadzam si?. Ale poniewa? w Polsce zawsze musz? istniec obywatele drugiej kategorii, wi?c wcale niewykluczone, ?e po "dekaczyzacji" Pan Bie?kowski podzieli los tych z "dezubekizacji". Co za straszne neologizmy.

  • jajko 2007-05-31 20:49:44

    swoje sprawy w swoje r?ce a nie cudze sprawy w swoje ?apska

  • jajko 2007-05-31 21:26:55

    ty zapa?ka to ju? chyba dawno si? wypali?a?...

  • agata20 2007-06-04 09:03:00

    co to sie wiaze z gl?wnym tematem co wy piszecie??wogole bezsensu zaloz sobie jajko swoje forum nowe i bedziesz pisal co chcial

  • maja 2007-06-04 18:38:31

    Agata znam ci? i wiem jak?  masz postaw? roszczeniow?    Niedawno by?a? na szkoleniu za kt?re zapewne nie p?aci?a?.   Uwa?asz ?e wszystko ci si? nale?y, a je?eli  kto? nie zrobi tak jak ty tego chcesz i w danej chwili to wysy?asz go do miot?. Zastan?w si? co ty robiszy.   Ciebie w przysz?o?ci te? mo?e to spotka?, a mo?e ju? nied?ugo na tym sta?u

    Czego b?dziesz ??da? po uko?czeniu sta?u???
    Czy te? obra?aj?c innych ???
    Ciebie na to przecie? sta?

    Ja  jestem  bezrobotn?, by?am  te?  na sta?u.   Mia?am doczynienia z pracownikami Powiatowego Urz?du Pracy.   Bardzo kompetentne i mi?e.
    Oby we wszystkich urz?dach tak za?atwiali interesant?w



Reklama
Reklama