Reklama
  • Gość2015-02-24 12:02:29

  • Gość 2015-02-24 12:02:29

    Witam.
    Przasnyscy tzw.pracodawcy, z góry mówię że nie wszyscy bo jest pewna grupa pracodawców na poziomie, kulturalnych którzy dbają i szanują swoich pracowników ale to zaledwie kropla w morzu potrzeb, bo niestety zdecydowana większość to betonowe umysły.Co dziesiąty  z trudem skończył podstawówkę albo zawodówkę a ze średnim to już trzeba ze świecą takich szukać.
    Ale jak taki hrabia planuje zatrudnić pracownika np. na sprzedawcę to wymaga wyższego wykształcenia, znajomości branży budowlanej, doświadczenia w sprzedaży itd, itd.Przykład z życia wzięty(ul.Leszno, sklep z art.budowlanymi, Pan dając ogłoszenie wymaga wykształcenia średniego, ale jak się dzwoni w sprawie pracy to wymaga osoby po studiach z wyższym bo niby program do prowadzenia sprzedaży jest trudny w obsłudze) a wynagrodzenie oczywiście 1750 brutto.
    Więc człowiek który studiował 5 lat, i posiada magistra  znajdzie zatrudnienie jako sprzedawca pustaków, cementu , wapna i zarobi tyle samo co ludzie sprzątający ulicę(nie ubliżając nikomu,bo żadna praca nie hańbi,  to tylko przykład).
    I dlatego tak ciężko w Przasnyszu znalezć pracę, a to że bez tzw.znajomości dobrej pracy nie znajdziemy to już druga strona medalu.
    Mało tego,  jako kolwiek pracę ciężko znalezć, bo wszystkie lepsze stanowiska są po obsadzane swoimi, rodziną itd, itd.
    Nie wiem czy kiedykolwiek się to zmieni, że zatrudniając pracownika będzie brane pod uwagę wykształcenie, doświadczenie a nie znajomości...

  • Gość 2015-02-25 09:23:46

    W Przasnyszu się to nie zmieni i to Ci mogę zagwarantować, tutaj każdy wsadza swojego, z którego może skorzystać w przyszłości lub skorzystać z jego znajomości.

    Zastanawia mnie tylko fakt, dlaczego zależy komuś bardziej na zaspokojeniu swoich potrzeb, niż potrzeb firmy, dla której zatrudnia pracownika i która dała by mu lepsze osiągnięcia gdyby miała odpowiednią kadrę pracowniczą.

    Takich przykładów jak Twój jest wiele i sam to przerabiałem. U jednego pracodawcy gdzie zatrudniał po średnim wykształceniu, usłyszałem, że moje jest inne i nie dam pewnie sobie rady - gdzie ja mam wyższe kierunkowe he he i jest to mało istotne akurat, ale nie miałem średniego. Druga sprawa usłyszałem u innego, że mam za wysokie i będę się marnował, a jeszcze u innego, że za niskie. A ja się pytam...??? i jak tu podjąć pracę??? chcesz człowieku pracować za te ich marne najniższe krajowe bo wiesz, że więcej nie dostaniesz to oni jeszcze spławiają na wejściu. W większości przypadków okazuje się, że zatrudniają koleżanki, kolegów, bez pojęcia o pracy, którą wykonują i płacą im bez problemu.
    Przasnysz - miasto interesów (czarnych)

  • Gość 2015-02-25 14:54:00

    skoro mówisz ze pracodawcy to tępaki po podstawówkach i nieliczni po średniej to ty po tym swoim "magistrze" jesteś (albo Ci się wydaje) mądrzejszy to załóż firmę, poprowadź ją parę lat (nie tylko 2 na małym zusie) i zatrudniaj pracowników, daj im godziwą wypłatę i potem napisz na forum jaki to jesteś mądry. Powodzenia życzę  

  • Reklama
  • Gość 2015-02-25 19:21:59

    ZIP  poszukuje właśnie niewolników do prac sezonowych. działa to w następujący sposób - CHIŃSKI niewolnik za grosze naprodukuje badziewiastych części - z których to części w ZIPIE POLSKI niewolnik za grosze zmontuje jakiś motor czy skuter czy rower - ale nachapie się tylko ZIP ponieważ nawet dla naszego niewolnika za wykonaną prace drobnymi płacą

  • Gość 2015-02-26 19:14:51

    Dzwoniłem do kerownika z Leszna i z rozmowy wynikło że szuka osoby mądrzejszej w przeciwieństwie od siebie za najniższą krajową. Najlepiej jakby mieć do tego jeszcze doktorat, do czego to doszło.

  • Gość 2015-02-26 19:33:33

    Kolego Drogi, Skoro już tak dobrze się orientujesz w tym temacie , to muszę sprostować Twą obszerną wypowiedź : ZIP pisze się ZIPP, a po drugie, to firma nie produkowała i nie produkuje tutaj skuterów... Jeszcze jakieś zarzuty?

  • Gość 2015-02-26 20:55:59

    w naszym kochanym mieście jest tak że ludzie tylko narzekają ze mało zarabiają, ale czy zostać po godzinach pracy  (liczone jako nadgodziny 50) nie bo po co, jesli jest norma np 134sztuk (produkcja) to tylko tyle bo po co wiecej nie zaplaca ci za nad produkcje
    CI wszyscy niech cie wezmą do pracy to i nie bedzie obozów pracy (jak to debile mówią ) CIECIE W H*J TO TEŻ ZAJĘCIE,
    a pracodawca zatrudniajac pracownika TO ZATRUDNIA po to żeby on zarobił na firmę na niego a na koncu zarabiasz na siebie
    jak mi nie pasuję w obecnej pracy (daleko to szukam czegoś na miejscu
    pozdro dla nierobów


    wma.

  • Reklama
  • Gość 2015-02-26 21:56:10

    u mnie 7,50 zł stawka godzinowa , umowa na papierze  i nie ma chętnych , a jak przyjdzie to się okazuje , że leń albo debil .

  • Gość 2015-02-26 21:56:48

    7,50 zł  oczywiście  netto .

  • Gość 2015-02-26 22:41:01

    a w jakiej firmie teraz potrzebuja pracownika

  • Gość 2015-02-26 22:50:43

    U Ciebie? tzn gdzie? ja chętnie przyjdę za te 7,5 netto i sprawdzisz mnie czy jestem leń czy debil, a może Cię zaskoczę? daj namiar na siebie albo firmę

  • Reklama
  • Gość 2015-02-27 10:54:21

    wybawco za 7,5 zł podaj do siebie namiar

  • Gość 2015-02-27 11:12:09

    napisz na : [email protected]  czy masz doświadczenie w handlu . 7,5 zł to stawka wyjściowa , która może wynosić i 9 zł . wszystko zależy od zainteresowanego pracą .

  • Gość 2015-02-27 11:25:51

    ja zarabiam w biurze zarabiam 3000zl i się zwalniam
    wszystko jest na papierze i co...
    pewnie wydaje się wam ze to dużo i wogole
    na Przasnysz na pewno dużo ale pracuj tu gdzie ja to masakra
    stres nerwy placz plany niedowyrobienia

  • Gość 2015-02-27 15:27:12

    Ty po 7,5 netto czym się chwalisz?
    Liczymy 7,5 x 160 godzin = 1200 miesięcznie to nawet najniższej nie płacisz bo ta za 2014r. wynosi 1237 netto a na 2015 - 1286 netto

  • Gość 2015-02-28 19:19:39

    22 dni w miesiącu po 8 godzin razy 7,50 zł to ile wychodzi ?

  • Reklama
  • Gość 2015-03-01 08:38:22

    Wychodzi 1320zł, to wg. ciebie taki wielki zarobek....?Mało kto do fizycznej pracy pójdzie za takie grosze, a jeśli pójdzie to tylko na przetrwanie dopóki nie znajdzie czegoś lepszego.Tyle to w ochronie na Biedronce zarabiają i chodzi do pracy w systemie 2 na 2(7.50/h).Także płatnik z ciebie żaden.

  • Gość 2015-03-01 08:40:36

    A ja tam na swojego pracodawce nie narzekam, co prawda praca ciężka ale są i porządne pieniądze jak na Przasnysz, nie wiem możne jakiś wyjątek, na swoje humory jak każdy człowiek ale kasa na czas i nie ma co zarzucać. natomiast przez zakład w którym pracuje przewalają się setki klientów i można się nasłuchać jacy to ich pracodawcy są wspaniali, nie chce tu wytykać palcami ale przasnyski słynny brukarz płaci śmiesznie a ci dorobkiewicze z kak mroczek to już w ogóle dno, po marketach tez nie ma lekko najgorzej chyba w mili a biedronki to wiadomo to już podobno ludzie prace w krosie sobie chwalić zaczynają gdy zawsze był taki oczerniany.

  • Gość 2015-03-01 09:59:16

    Jesteśmy w Unii prawda ......niemcy 8,5€, francja 9,5€, Polska ........3,5-7,5 zł

  • Gość 2015-03-01 12:39:30

    Kochani większość pracodawców w Przasnyszu to małe firmy kilkuosobowe. Czy nie widzicie zależności zarobków w tych firmach od cen usług przez nich wykonywanych? Jeśli wszyscy szukamy najtańszego tynkarza, glazurnika, mechanika, najtańszego sklepu, najtańszego elektryka, a jeśli chcemy się w takiej firmie sami zatrudnić to chcielibyśmy 8,5 euro na godzinę. Zacznijcie myśleć logicznie. Sam wykonuję usługi i większość klientów w naszym szanownym miasteczku skrupulatnie przelicza ile to ,,pan zarobi na godzinę"". Chcielibyście 8,5 euro na godzinę zarabiać, ale za np. położenie kostki czy glazury zapłacić mniej niż wszyscy i pochwalić się sąsiadowi jaki jestem operatywny.,, U mnie wpadli we trzech zrobili szybko i 5 złotych taniej"".  Jeśli rynek usług będzie taki jak jest nie liczcie że ktoś zapłaci pracownikowi więcej. Ktoś powie że są bogate firmy które stać na zapłacenie większej pensji. Pamiętajcie że zarobki ustalają firmy najmniejsze, a największe to wykorzystują. Jak napisałem sam prowadzę firmę wykonuję usługi i z przyjemnością by zapłacił dobremu pracownikowi nawet 20 zł na godz. Tylko powiedzcie jak skoro klient( być może jeden z was tak narzekających) po wykonaniu usługi powie ,,ale Panu wyszło na godzinę"", lub przy ustalaniu ceny,, Proszę pana to ja wezmę chłopaków z pod budki i mi to zrobią z dwa wina, a pan chcesz 50 zł. Ludzie nie będzie w Przasnyszu wyższych zarobków bo do nich nie dorośliśmy. Pozdrawiam inwestorów.  

  • Gość 2015-03-01 12:42:49

    [cytat]napisz na : [email protected]  czy masz doświadczenie w handlu . 7,5 zł to stawka wyjściowa , która może wynosić i 9 zł . wszystko zależy od zainteresowanego pracą . [/cytat]

    A jaki to handle, czym? Co to za praca?

  • Gość 2015-03-01 12:46:03

    [cytat]U Ciebie? tzn gdzie? ja chętnie przyjdę za te 7,5 netto i sprawdzisz mnie czy jestem leń czy debil, a może Cię zaskoczę? daj namiar na siebie albo firmę[/cytat]

    Nie poda bo nie ma żadnej firmy, pisanie dla pisania, jeśli szukał by pracowników to podał by nazwę i namiary. Nie zawracajcie sobie głowy.

  • Gość 2015-03-01 14:02:40

    oferta z ul. Leszna jest chyba nieaktualna, na stronie pośrednika nie ma jej już. Pewnie szeryf znalazł osobę ze swoimi oczekiwaniami.

  • Reklama
  • Gość 2015-03-01 14:33:08

    1320 netto  , zamieńmy na brutto , doliczmy ubezpieczenie ZUS+ podatek do US+ dodatkowa kasa dla księgowości .
    Wolny kraj , nie pasuje proponuję otworzyć własną działalność i zatrudniać po wyższych stawkach .

  • Gość 2015-03-01 17:19:33

    [quote=]Kochani większość pracodawców w Przasnyszu to małe firmy kilkuosobowe. Czy nie widzicie zależności zarobków w tych firmach od cen usług przez nich wykonywanych? Jeśli wszyscy szukamy najtańszego tynkarza, glazurnika, mechanika, najtańszego sklepu, najtańszego elektryka, a jeśli chcemy się w takiej firmie sami zatrudnić to chcielibyśmy 8,5 euro na godzinę. Zacznijcie myśleć logicznie. Sam wykonuję usługi i większość klientów w naszym szanownym miasteczku skrupulatnie przelicza ile to ,,pan zarobi na godzinę"". Chcielibyście 8,5 euro na godzinę zarabiać, ale za np. położenie kostki czy glazury zapłacić mniej niż wszyscy i pochwalić się sąsiadowi jaki jestem operatywny.,, U mnie wpadli we trzech zrobili szybko i 5 złotych taniej"".  Jeśli rynek usług będzie taki jak jest nie liczcie że ktoś zapłaci pracownikowi więcej. Ktoś powie że są bogate firmy które stać na zapłacenie większej pensji. Pamiętajcie że zarobki ustalają firmy najmniejsze, a największe to wykorzystują. Jak napisałem sam prowadzę firmę wykonuję usługi i z przyjemnością by zapłacił dobremu pracownikowi nawet 20 zł na godz. Tylko powiedzcie jak skoro klient( być może jeden z was tak narzekających) po wykonaniu usługi powie ,,ale Panu wyszło na godzinę"", lub przy ustalaniu ceny,, Proszę pana to ja wezmę chłopaków z pod budki i mi to zrobią z dwa wina, a pan chcesz 50 zł. Ludzie nie będzie w Przasnyszu wyższych zarobków bo do nich nie dorośliśmy. Pozdrawiam inwestorów.   [/quote]

    Matko bosko, a myślałem że w tej dziurze nie ma już ludzi trzeźwo myślących. Brawo!

  • Gość 2015-03-01 19:50:45

    Do tego co pisze żeby założyć własną firmę.Nie kozakuj tylko płać ludziom godziwe pieniądze i nikt na ciebie złego słowa nie powie,a jak cię nie stać na pracownika to się nie ośmieszaj i nie rób z siebie dziada tylko sam zap......aj.Szlak człowieka trafia jak taki  dziad kalwaryjski chce zatrudnić pracownika i ciągle jęczy jaki to on biedny a wozi się autem za 100tyś.Na czym się tak dorobił?Na ludziach,bo płaci 5-6zł/h a potem się śmieje do swoich znajomych że ma murzynów co dla niego tyrają za pół darmo!Taka jest prawda!I taki cham śmie się nazywać  pracodawcą.

  • Gość 2015-03-02 03:25:30

    do poprzednika, święta racja takich mamy niestety karierowiczów

  • Gość 2015-03-02 11:39:29

    Mało tego, 90% karierowiczów  nie rejestruje swoich pracowników, dziwi mnie tylko gdzie urzędy uprawnione do kontroli w takich przypadkach.Słyszy się na okrągło jaką to mamy dziurę budzetową, niech zaczną kontrolować i karać takich pracodawców i nie będzie dziury.Jakby jeden z drugim dostał ze 20 tyś kary za jednego nie zarejestrowanego pracownika to może by się coś zmieniło, ale jak wiedzą na tydzień przed że będzie jakaś kontrol to jest jak jest.
    Zostaje jeszcze jedna  kwestia,  że pracodawca  chce zatrudnić,  ale w ogłoszeniu jest info że mile widziane orzeczenie o niepełnosprawności.To też jest śmiechu warte ale takie mamy dziurawe prawo i karierowicze to wykorzystują.
    Myślę że wszyscy wiedzą dlaczego takie kombinacje alpejskie są że chcą zatrudnić człowieka z  grupą.I tak się niestety dorabiają, bo uczciwą pracą to można się jedynie dorobić garba, żylaków i nerwicy

  • Gość 2015-03-02 12:51:18

    typowy  przasnyski  bezrobotny co to  wie co najlepsze , dzięki Bogu , że u mnie nie pracuje tak zestresowany typ co napisał wyżej " nie kozakuj....." takie coś przyjąć do pracy to gorzej niż związki zawodowe , gotów podburzyć pracowników i spalić firmę . pozostaje ci klawiatura komputera i ciągnąć  ten wątek w nieskończoność bo raczej w całości poświęcisz się temu forum kosztem zatrudnienia .
    Pozdrawiam

  • Gość 2015-03-02 13:59:07

    Kolega od 22 dni pracujących w miesiącu - 160 godzin miesięcznie przyjmuje się do obliczeń, chyba że udowodnisz mi że w każdym miesiącu jest 22 dni ROBOCZE to się o te 2 dni nie będę sprzeczał.

  • Gość 2015-03-02 19:09:42

    Myślicie , że jeśli ktoś zatrudnia pracownika to jest bogatym przedsiębiorcą ?  Przeważnie ledwie wiąże koniec z końcem , ale jest pracowity i nie chce skończyć na bezrobociu . Pracowałem sam przez pół roku na dwa etaty ponieważ nie stać mnie było na pracownika i rozchorowałem się z przemęczenia. Zatrudniłem pracownika za najniższą krajową .  Teraz  obydwaj musimy dobrze się starać , abym i ja miał tą najniższą krajową . Może kiedyś będzie lepiej , może obniżą składki ZUS lub zmniejszą podatek od nieruchomości od działalności gospodarczej i inne podatki ? Na razie jest ciężko .

  • Gość 2015-03-02 19:18:07

    Nikt nikogo do pracy nie zmusza . Nie odpowiada ci takie wynagrodzenie , to poszukaj sobie  pracy z wyższym wynagrodzeniem , ale nie obmawiaj , ponieważ nie wiesz jak jest naprawdę .Najlepiej idz do pracy na państwową posadkę . Tam dużo płacą , bo z budżetu , a w budżecie nie może zabraknąć na wynagrodzenia . U prywaciarza natomiast , może niestety zabraknąć . Podziwiam przedsiębiorców za ich  odwagę i ciężką  pracę .

  • Gość 2015-03-03 07:19:08

    Czytając te wpisy zaraz widać kto jest pracodawcą a kto pracownikiem.Pracodawcy jak zwykle jęczą jak to im jest ciężko.Owszem jest,ale nikt ci człowieku nie każe prowadzić firmy.Ale prowadzisz, bo nie wyobrażasz sobie iść do kogoś i tyrać za 1750 brutto i jeszcze utrzymać rodzine.Trzeba zrozumieć i tego szarego pracownika a nie tylko jęczeć ile to jest opłat za pracownika.

  • Gość 2015-03-03 10:53:07

    [cytat]Czytając te wpisy zaraz widać kto jest pracodawcą a kto pracownikiem.Pracodawcy jak zwykle jęczą jak to im jest ciężko.Owszem jest,ale nikt ci człowieku nie każe prowadzić firmy.Ale prowadzisz, bo nie wyobrażasz sobie iść do kogoś i tyrać za 1750 brutto i jeszcze utrzymać rodzine.Trzeba zrozumieć i tego szarego pracownika a nie tylko jęczeć ile to jest opłat za pracownika.[/cytat]

    Pracodawca różni się tym od pracownika, że bierze lub przynajmniej próbuje brać swoje życie we własne ręce mimo wielu przeciwności bo ma honor. Nie skomle i nie zagląda nikomu do kieszeni. Nie zazdrości nikomu samochodu za 100 tyś bo wie że ktoś jeśli nie jest oszustem to musiał ciężko na niego pracować lub często jeszcze go spłaca. Pracownik nie mogący znaleźć pracy to zwykły leń i nieudacznik, który by mógł to zajrzałby do gara co pracodawca gotuje. Człowieku z twoją teorią zatrudnienia wszystkich pracodawców na etatach, pracy nie miałby nikt. Nawet urzędy bo oni też żyją z firm tworzących miejsca pracy. Czytając takie teorie myślę, że z taką inteligencją to 1750 zł to stanowczo za dużo. Wiesz czemu jest bezrobocie? Bo w dzisiejszych czasach nawet do łopaty to trzeba ludzi którzy choć trochę myślą, a większość tylko myśli że myśli.      

  • Gość 2015-03-03 12:21:49

    To tylko pracownikowi w Przasnyszu wolno jęczyć i obgadywać , a pracodawca ma zamknąć dziób ?   Myślę , że obie strony mają wolny wybór swojej pracy .Komu nie odpowiada robota , to powinien ją zmienić , a nie skomle i psioczy na pracodawcę , ponieważ tylko to potrafi robić . Zwolnij się , załóż własną firmę i zatrudnij mnie np za 3 tys zł miesięcznie , wtedy dopiero będziesz mógł wypowiadać się na ten temat. Nie masz doświadczenia  człowieku  , a chciałbyś zarabiać  krocie i jeżdzić samochodem za 100 tys . Chcieć to se można !  

  • Gość 2015-03-04 08:38:07

    Czy ktoś miał problemy z pracodawca z ulicy Targowa 6 JATEGRA chodzi o nie wypłacanie w czasie i zaleganie z wypłatą ? Może zawiadomić inspekcje pracy.

  • Gość 2015-03-04 18:20:09

    Najbardziej rozśmieszył mnie post człowieka,  który twierdzi że pracodawcy to" LUDZIE HONORU" bo biorą sprawy w swoje ręce.Może ten co wystąpił u M.Gesler w programie  to wg.ciebie człowiek honoru, tak?Albo stali bywalcy w PUP żebrający o dofinansowanie,tak?Gdzie tu honor???
    Na jakim świecie ty żyjesz chłopie?Obudz się!Naprawdę porządnych pracodawców to trzeba ze świecą szukać!Nie twierdzę że ich nie ma, pewnie że są,  ale nie w zapierdzianym i skorumpowanym Przasnyszu.Tu jeden drugiemu by z gardła wyrwał!Od razu dodam że nie jestem bezrobotny i pracowałem u różnych ludzi i w różnych miastach więc  trochę się na nich poznałem, dlatego wiem co pisze.Nikomu niczego nie zazdroszczę, ani auta za 100 tyś ani domu za pół miliona.Ale jeśli czytam że ktoś piszę tak jak człowiek powyżej że rękami można zarobić 100 tyś na auto, to nigdy w to nie uwierzę.
    Nie ma takiej opcji żeby rękami zarobić takie pieniądze, chyba że za granicą ale to też moim zdaniem ciężko.

  • Gość 2015-03-04 18:28:40

    [cytat]Czytając te wpisy zaraz widać kto jest pracodawcą a kto pracownikiem.Pracodawcy jak zwykle jęczą jak to im jest ciężko.Owszem jest,ale nikt ci człowieku nie każe prowadzić firmy.Ale prowadzisz, bo nie wyobrażasz sobie iść do kogoś i tyrać za 1750 brutto i jeszcze utrzymać rodzine.Trzeba zrozumieć i tego szarego pracownika a nie tylko jęczeć ile to jest opłat za pracownika.

    Pracodawca różni się tym od pracownika, że bierze lub przynajmniej próbuje brać swoje życie we własne ręce mimo wielu przeciwności bo ma honor. Nie skomle i nie zagląda nikomu do kieszeni. Nie zazdrości nikomu samochodu za 100 tyś bo wie że ktoś jeśli nie jest oszustem to musiał ciężko na niego pracować lub często jeszcze go spłaca. Pracownik nie mogący znaleźć pracy to zwykły leń i nieudacznik, który by mógł to zajrzałby do gara co pracodawca gotuje. Człowieku z twoją teorią zatrudnienia wszystkich pracodawców na etatach, pracy nie miałby nikt. Nawet urzędy bo oni też żyją z firm tworzących miejsca pracy. Czytając takie teorie myślę, że z taką inteligencją to 1750 zł to stanowczo za dużo. Wiesz czemu jest bezrobocie? Bo w dzisiejszych czasach nawet do łopaty to trzeba ludzi którzy choć trochę myślą, a większość tylko myśli że myśli.    
       [/cytat]

    Cwaniak bo ma pracę, i nawet nie musiał jej szukać bo mu załatwili, albo przejął po tatusiu firmę.Leni i niudaczników to poszukaj wokół siebie człowieczku lasu.

  • Gość 2015-03-04 19:22:36

    To tylko pracownikowi w Przasnyszu wolno jęczyć i obgadywać , a pracodawca ma zamknąć dziób ?   Myślę , że obie strony mają wolny wybór swojej pracy .Komu nie odpowiada robota , to powinien ją zmienić , a nie skomle i psioczy na pracodawcę , ponieważ tylko to potrafi robić . Zwolnij się , załóż własną firmę i zatrudnij mnie np za 3 tys zł miesięcznie , wtedy dopiero będziesz mógł wypowiadać się na ten temat. Nie masz doświadczenia  człowieku  , a chciałbyś zarabiać  krocie i jeżdzić samochodem za 100 tys . Chcieć to se można !  

    Pracownik a pracodawca, to zawsze będą dwa bieguny i nic tego nie zmieni.
    Pracodawcy powinni starać się rozumieć pracowników i odwrotnie, ale o przyjaźni nie ma tu mowy.

    To, że wiele osób pracuje za najniższą krajową, to nie wina konkretnego pracodawcy, to długotrwały proces do tego doprowadził.

    Podobna sytuacja jak z produktami np. żywnościowymi. Kiedyś wiedzieliśmy co jemy a teraz liczy się cena, a co jest w środku ? Producent oferujący zdrową żywność, ma bardzo ciężko się przebić na rynku, bo ludzie stwierdzą "tak drogo?".
    Jest tak dlatego, że cała machina rynku stopniowo szła w złym kierunku i dzisiejszego producenta, który produkuje coś co z naturą nie ma nic wspólnego nie ma co za to winić.
    Albo produkuje tak jak reszta i ma z tego korzyść, albo wyłamuje się i może skończyć u komornika, bo konkurencja go wykończy.
    Jeśli wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i one.

    Drogi pracowniku, zapłaciłbyś z własnej woli elektrowni za prąd większą stawkę niż Twój sąsiad, brat itd., jeżeli będziesz miał możliwość płacić tyle samo co oni ?
    Zapłacisz drożej za paliwo niż inny klient dlatego, że stacja Ci się podoba i jesteś bardzo zadowolony z obsługi ?


  • Gość 2015-03-05 12:01:45

    [cytat]Czytając te wpisy zaraz widać kto jest pracodawcą a kto pracownikiem.Pracodawcy jak zwykle jęczą jak to im jest ciężko.Owszem jest,ale nikt ci człowieku nie każe prowadzić firmy.Ale prowadzisz, bo nie wyobrażasz sobie iść do kogoś i tyrać za 1750 brutto i jeszcze utrzymać rodzine.Trzeba zrozumieć i tego szarego pracownika a nie tylko jęczeć ile to jest opłat za pracownika.

    Pracodawca różni się tym od pracownika, że bierze lub przynajmniej próbuje brać swoje życie we własne ręce mimo wielu przeciwności bo ma honor. Nie skomle i nie zagląda nikomu do kieszeni. Nie zazdrości nikomu samochodu za 100 tyś bo wie że ktoś jeśli nie jest oszustem to musiał ciężko na niego pracować lub często jeszcze go spłaca. Pracownik nie mogący znaleźć pracy to zwykły leń i nieudacznik, który by mógł to zajrzałby do gara co pracodawca gotuje. Człowieku z twoją teorią zatrudnienia wszystkich pracodawców na etatach, pracy nie miałby nikt. Nawet urzędy bo oni też żyją z firm tworzących miejsca pracy. Czytając takie teorie myślę, że z taką inteligencją to 1750 zł to stanowczo za dużo. Wiesz czemu jest bezrobocie? Bo w dzisiejszych czasach nawet do łopaty to trzeba ludzi którzy choć trochę myślą, a większość tylko myśli że myśli.    
      

    Cwaniak bo ma pracę, i nawet nie musiał jej szukać bo mu załatwili, albo przejął po tatusiu firmę.Leni i niudaczników to poszukaj wokół siebie człowieczku lasu.[/cytat]

    Kolego gdybyś poznał moją historię pewnie byś się zdziwił. Tak teraz mam firmę, ale nie jestem bogaty. Pracuję sam na siebie i swoją rodzinę. 15 lat pracowałem po 24 godz na dobę. Tak, 24 bo spałem też w pracy. Gdy nie dałem dalej rady wylądowałem bez pracy, perspektyw, znajomości i słabym zdrowiem bo poprzednia praca je wycisnęła. Rok starałem się o dofinansowanie na rozpoczęcie swojej działalności. Nie z PUPu bo stwierdziłem że za  20 tyś nic nie zrobię. Następne noce nieprzespane. W międzyczasie szkolenia, za pieniądze odłożone, a potem pożyczane. Dosłownie zamiana życia i  zawodu Do tej pory ukończyłem kilkanaście szkoleń za swoje pieniądze bym mógł być dobry w tym co robię. Dalej nie jest lekko bo są dni kiedy muszę pożyczyć by zus zapłacić, ale nie narzekam. Teraz widzę,po kilku latach,że moja firma rozwija się wolno, ale systematycznie. Nikt mi w życiu nie załatwił żadnej pracy, nie przekazał firmy, sam ją buduję od ZERA. . Co do nieudaczników to  nie muszę szukać wokół siebie. Nie chciałem obrazić nikogo, ale jeśli ktoś przez kilka lat nie może znaleźć pracy to jest leń, lub nieudacznik. Jest jeszcze możliwość że żyje sobie na czyjś rachunek i jest mu z tym dobrze.          

  • Gość 2015-03-05 14:45:30

    Tak , nawet ten , który robił Kuchenne Rewolucje jest człowiekiem honoru  dlatego że : Szło mu ciężko , więc nie zamknął restauracji , tylko próbował ją uratować m.in. zapraszając panią Gessler do pomocy .Skoro szło mu ciężko , to nie miał z czego płacić więcej tym paniom . Otrzymały 3 zł plus  wyzywienie . Mogły otrzymać te 3 zł, ponieważ nie była to umowa o pracę , tylko umowa zlecenie , a tu nie obowiązuje żadne minimalne wynagrodzenie . Dwie strony wyrażają zgodę na takie wynagrodzenie i koniec. Te panie zgodziły się , aby w tak trudnym dla pracodawcy czasie  pracować za 3 zł i wyżywienie i przeczekać ten okres .Jedna z tych pracownic zachowała się chamsko w sprawie tego niskiego wynagrodzenia . Nikt jej przecież do tej pracy nie zmuszał . Teraz widzę , że biznes idzie dobrze , wiem , że i zarobki od razu mają wyższe , ale ta pracownica okazała się wężem i już tam nie pracuje .  Nie było pracy , więc leżały i jadły.

  • Gość 2015-03-05 20:56:58

    Kolego jeśli jest prawdą to co piszesz, a myśle że jest,  to takich ludzi naprawde podziwiam.Gardzę zaś takimi jak napisalem wyżej tzn.przejął firme po tatusiu,na niczym się nie zna, palcem nie kiwnie bo ma lewe ręce do pracy i na dodatek gnoji swoich pracowników!I taka menda wozi się autem za 100tyś,szasta pieniędzmi na prawo i lewo a pracownikom płaci najniższą krajową.Mógłbym nazwiskami wymienić takich dobrodziejów ale nie o to tu chodzi.

  • Gość 2015-03-05 20:58:23

    Kolego jeśli jest prawdą to co piszesz, a myśle że jest,  to takich ludzi naprawde podziwiam.Gardzę zaś takimi jak napisalem wyżej tzn.przejął firme po tatusiu,na niczym się nie zna, palcem nie kiwnie bo ma lewe ręce do pracy i na dodatek gnoji swoich pracowników!I taka menda wozi się autem za 100tyś,szasta pieniędzmi na prawo i lewo a pracownikom płaci najniższą krajową.Mógłbym nazwiskami wymienić takich dobrodziejów ale nie o to tu chodzi.

  • Gość 2015-03-06 08:20:35

    Ogarnij się człowieku i nie wypisuj bzdur.Skoro np.prowadze firme i widze że jest źle to probóje to ratować,tak?Ale kosztem samego siebie a nie kosztem pracowników.Rezygnuje z własnych przyjemności a nawet hobby żeby ratować to co zbudowalem.Pozatym restauracja to nie jest jedyne źródło utrzymania tego Pana.Gdyby lokal nie był na takim zadupiu tylko gdzieś na wysokości makowskiej z jednej bądź z drugiej strony to klijentów było by multum,szczególnie w okresie letnim-Warszawiaki.Miastowych poprostu nie stać żeby iść z całą rodziną na obiad bo 90 procent ludzi zarabia najniższą krajową.

  • Gość 2015-03-06 08:44:21

    Pracodawca który nigdy u nikogo nie pracował raczej nie będzie dobrym pracodawcą, ale również pracownik gdyby mógł choć kilka miesięcy odpowiadać za działalność firmy typu rozliczenia, podatki, wypłaty, zus, zamówienia relacje z klientami też by się dowiedział z skąd szef bierze pieniądze na wypłaty.  

  • Gość 2015-03-06 20:31:15

    Co drugi magister kończący byle jaki fakultet by byl"papierek" ,kazdy chciałby zarabiać dużo ,żyć wygodnie bo jemu się nalezy bo nie poto 5 lat do szkoły dojezdzał i kasę wydawał.Jest jak i nikt nikogo na siłę w pracy nie trzyma nie podoba Ci się to idz na zasiłek a pracować trzeba wszędzie.

  • Gość 2015-03-06 20:32:19

    [cytat]Pracodawca który nigdy u nikogo nie pracował raczej nie będzie dobrym pracodawcą, ale również pracownik gdyby mógł choć kilka miesięcy odpowiadać za działalność firmy typu rozliczenia, podatki, wypłaty, zus, zamówienia relacje z klientami też by się dowiedział z skąd szef bierze pieniądze na wypłaty.  [/cytat]

  • Gość 2015-03-06 22:34:31

    A co sie dzieje w JATEGRA kiedyś tam pracowałem?Jest aż tak żle?

  • Gość 2015-03-10 08:18:55

    Pracodawcy są różni, tak jak pracownicy. Tak, jak każdy człowiek

  • Gość 2015-03-19 11:42:42

    W Zipp - obecny prezes "O" jak przyszedł do tej firmy twierdził że jest w niej atmosfera jak w urzędzie. Przez rok stworzył atmosferę i warunki pracy jak u esesmanów w getcie  o warunkach wynagrodzenie jakie teraz mamy lepiej nie wspominać...



Reklama
Reklama