Reklama
  • Gość2015-01-26 14:12:09

  • Gość 2015-01-26 14:12:09

    czy lepiej wyjdzie zatrudnić mniej roszczeniowych Obywateli Ukrainy ?
    Oczywiście po normalnych stawkach , nie po 3 zł ..

  • Gość 2015-01-30 13:59:52

  • Gość 2015-01-30 15:19:07

    Jeśli ktoś zgodzi się pracować za 3 zł , to jest tylko jego sprawa a nie nasza. Moja koleżanka za zajmowanie jednego pokoju opiekowała się schorowanym człowiekiem . Inni pracują za wikt i opierunek itd itp. To jest umowa między stronami . Tylko do obozów koncentracyjnych lub na Syberię wywozili z łapanek !   Na umowę o pracę obowiazuje minimalne wynagrodzenie  , ale już na umowę zlecenie lub umowę o dzieło , tyle pracodawca płaci , ile ustalą strony między sobą . Może to być nawet jedna złotówka lub 3 złote .Można nawet popracować u kogoś za darmo .

  • Reklama
  • Gość 2015-01-30 18:04:43

    Powiem ci tak, jak zrobisz giełdę pracy przez urząd pracy to  każdy który przyjdzie przez urząd będzie chciał tylko podpisu od ciebie ze sie nie nadaje. Ludzie w przasnyszu nie chca pracować, wolą brac dziadowe niż pracować.Ja tak zrobiłem i na 30 osob ktore przyszły ze skierowaniem z urzedu jedna chciała podjąc prace, a wiesz co to byla za osoba? To byl człowiek z lekkim upośledzeniem i nei nadawał sie, tacy są  przasnyszanie.

  • Gość 2015-02-03 08:33:35

    [cytat]Powiem ci tak, jak zrobisz giełdę pracy przez urząd pracy to  każdy który przyjdzie przez urząd będzie chciał tylko podpisu od ciebie ze sie nie nadaje. Ludzie w przasnyszu nie chca pracować, wolą brac dziadowe niż pracować.Ja tak zrobiłem i na 30 osob ktore przyszły ze skierowaniem z urzedu jedna chciała podjąc prace, a wiesz co to byla za osoba? To byl człowiek z lekkim upośledzeniem i nei nadawał sie, tacy są  przasnyszanie.[/cytat]

    Jak dałeś po 3 zł/h to co się dziwisz??? Myślisz, że ludzie nie mają godności??? Tacy są przasnyscy biznesmeny.

  • Gość 2015-02-03 13:17:26

  • Gość 2015-02-03 19:50:29

    Nawet nie pytają o wysokość wynagrodzenia , od razu proszą aby ich tylko nie przyjmować  do pracy . Wolą pobierać darmowe pieniądze i ubezpieczenia z UP .  To są tacy pracownicy , którzy nie zasługują nawet na 3 zł na godzinę .

  • Reklama
  • Gość 2015-02-04 17:26:35

    Warto.

  • Gość 2015-02-20 18:01:41

    nie warto, bo nie chcą pracować

  • Gość 2015-03-02 19:29:24

    ja byłem zarejestrowany jako bezrobotny sam prosiłem w UP o skierowanie do pracy ja jak sie zgłosiłem to   ( PAN WŁAŚCICIEL ) wymagał tylko TYLE
    - studia 5 letnie (dzienne)
    -min. 2 lata doświadczenia zawodowego
    - wiek nie wiecej niż 25lat

    jak byłem u kogoś bez skierowania to kazał przyjść ze skierowaniem i było j.w.

    a prawda jest taka ze chodzi tu o kase

  • Gość 2015-03-02 21:45:57

    [cytat]Nawet nie pytają o wysokość wynagrodzenia , od razu proszą aby ich tylko nie przyjmować  do pracy . Wolą pobierać darmowe pieniądze i ubezpieczenia z UP .  To są tacy pracownicy , którzy nie zasługują nawet na 3 zł na godzinę . [/cytat]
    Proszę nie wrzucać wszystkich do jednego worka. To, że spotkał się Pan/Pani z kilkoma takimi osobami, nie oznacza że wszyscy tac są..

  • Reklama
  • Gość 2015-03-03 00:21:59

    co wyp***licie,  w Przasnyszu praca ?  jak jest jakaś praca to na czarno i w dodatku jeszcze szefo Cię oszuka, nie wypłaci lub powie że okres próbny i nara

  • Gość 2015-03-03 09:06:03

    No co Pan nie powie...a jak ja byłem u pewnego pracodawcy to kręcił mi nosem, że nie bo nie...bo wolałby przyjąć kogoś na staż...jak się później rozmowa rozwinęła to mówił, że mi za dużo zaoferować nie może ale gdybym był zarejestrowany w UP to może by więcej trochę było...więc o co chodzi pracodawcy? o kasę z dofinansowań? czy o to, że chciałoby się mieć pracownika co zrobiłby wszystko, a za dużo by nie chciał za to zapłaty?

  • Gość 2015-03-03 15:04:49

    Ja na brak pracy,nie mam już sił..żyć się odechciewa.Najgorsze,że człowiek z tym zostaje sam.Nawet w bliskiej osobie nie ma sie wsparcia.Czasem wystarczy tylko się przytulić,żeby człowiek poczuł się potrzebny.Ale w końcu są ważniejsze sprawy,komp,tv itd...czasem mam ochotę zrobić coś głupiego by pare złoty wpadło .ale czy dam rade?smutne te zycie.

  • Gość 2015-03-03 20:07:19

    Ja na brak pracy,nie mam już sił..żyć się odechciewa.Najgorsze,że człowiek z tym zostaje sam.Nawet w bliskiej osobie nie ma sie wsparcia.Czasem wystarczy tylko się przytulić,żeby człowiek poczuł się potrzebny.Ale w końcu są ważniejsze sprawy,komp,tv itd...czasem mam ochotę zrobić coś głupiego by pare złoty wpadło .ale czy dam rade?smutne te zycie.

    dla tych paru nędznych groszy nie warto robić niczego głupiego. Życie nie opiera się tylko na pieniądzach. Być szczęśliwym to nie znaczy mieć kasę ale swoją osobistą godność.

  • Gość 2015-03-03 22:38:40

    Fakt może u nas roboty za wiele nie ma, ale jak ktoś obrotny to zawsze nawet chwile gdzieś się zawiesi, coś zarobi i jakoś żyje, może kokosów z tego nie zrobi, ale zawsze lepiej pójść zapracować uczciwie niz siedzieć na zasiłku albo kraść.
    Ale prawda jest taka że sporo osób wcale nie chce umowy. A nie dziwcie się że pracodawcy nie są pod tym względem wyrywni zwłaszcza kiedy pracownicy nie są na dłuższy okres (nie koniecznie złe warunki, ale sami przychodzą i odchodzą bez słowa) a wiele osób nie ma świadomości ile kosztuje zatrudnienie pracownika, a w Polsce są to wysokie koszty, wiec idą umowy zlecenia itp. Po za tym też wiele osób się boi że da umowe o pracę to na drugi dzień dostanie L4 na 3 miesiące.
    Pracownicy też powinni się wziąć za siebie a nie tylko psioczyć na pracodawców, bo też święci nie są.

  • Reklama
  • Gość 2015-03-04 20:56:39

    to chyba zle szukacie - okres oczekiwania na prace w moim przypadku to 3miesiace wynikajace z mojego lenistwa (chyba ,że macie ambicje wygórowane) to minimum jest do ogarnięcia prawie wszędzie

  • Gość 2015-03-04 22:57:39

    Ja np. Chciałbym pracować a nie mogę

  • Gość 2015-03-05 11:30:05

    Pracownicy narzekają, że nie ma pracy, pracodawcy, że nie mogą znaleźć pracownika. Może zróbmy tak: Pracownicy niech piszą jakiej pracy poszukują, co potrafią robić najlepiej i czego oczekują od pracodawcy np. świetnie kładę parkiet jestem w tym dobry chcę 1800 na rękę. Mogę pracować 5 dni po 8 godz. Napisać to prostymi słowami o konkretnych umiejętnościach, nie o tym co mógłbym robić bo mam magistra. Pracodawcy niech opiszą kogo szukają i czego oczekują od pracownika np: szukam gościa co sam położy parkiet bez pilnowania, będzie go kład 6 dni w tygodniu i musi np położyć 30 m dziennie  i dam mu 1300 zł +ubezpieczę. Może porostu nie możemy się dogadać. A może graniczają nas durne przepisy  i urzędnicy co przestrzegania ich pilnują. A może przyczyną bezrobocia jest pazerne nasze państwo które nakłada haracze na pracodawców i pracowników. Jeśli ten pomysł by chwycił to może dojdziemy sami czemu ten stan się utrzymuje. Czy pracodawcy chcą ludzi wykorzystywać, czy może pracownicy mają zbyt duże wymagania do umiejętności. Piszmy anonimowo bez zobowiązań, ale proszę o prawdę. Jesli nam przasnyszanom zależy by było lepiej to próbujmy rozwiązywać je sami, a nie psioczyć na wszystkich w koło.  

  • Gość 2015-03-06 13:35:45

    Jestem młody , dwa lata temu ukończyłem szkołę średnią i nie mam pracy . Nikt mnie nie chce zatrudnić , ponieważ muszę się przyznać , że nic nie potrafię robić , a pracodawcy doskonale to wiedzą . Nawet za darmo , pracowałbym pierwszy miesiąc , lub chętnie za przysłowiowe 3 zł , aby nauczyć się jakiejś roboty. W lecie nosiłem kostkę brukową , ale chciałbym nauczyć się czegoś więcej . Wiem ,że pracodawcy na poczatku mają kłopoty z takimi jak ja , ponieważ możemy coś popsuć i niechcący narazić ich na straty . Szkoda że w Przasnyszu nie ma żadnego przemysłu ani fabryki .



Reklama
Reklama