Reklama
  • Gość2012-12-11 17:53:09

  • Gość 2012-12-11 17:53:09

    Co byście zjedli w restauracji a czego nie ma w Przasnyskich knajpach??

  • Gość 2012-12-11 17:59:07

    Ja zjadłbym obiad za 10zł. Taki np. jak kiedyś w barach mlecznych. Zupka np. pomidorowa, rosół lub żurek a na drugie schabowy z kartofelkami i surówka albo pierożki, kopytka, kasza z sosem i ogórek. Mniam

  • Gość 2012-12-11 18:00:20

    Kasz gryczana i zrazy? super!!!!!!!!!

  • Reklama
  • Gość 2012-12-11 18:07:40

    golonka!!!!!

  • Gość 2012-12-11 18:19:05

    Polskie, smaczne, tanie i dobra kawa ale nie tylko czarna.

  • Gość 2012-12-11 18:25:29

    [cytat]Polskie, smaczne, tanie i dobra kawa ale nie tylko czarna. [/cytat]

  • Gość 2012-12-11 18:34:22

    Kiedys w miejscu gdzie teraz jest MacJack były bułki faszerowane pieczarkami lub jajecznica z boczkiem lub bez . Starsi pewnie beda pamietac takie jadlo. Troche tesknie za tymi frykasami. Lepsze niz te kebaby.

  • Reklama
  • Gość 2012-12-11 19:33:10

    zimne nóżki na gorąco polecam

  • Gość 2012-12-11 19:36:22

    Placek po wegiersku albo zbojecku !!!

  • Gość 2012-12-11 19:36:36

    [cytat]Kiedys w miejscu gdzie teraz jest MacJack były bułki faszerowane pieczarkami lub jajecznica z boczkiem lub bez . Starsi pewnie beda pamietac takie jadlo. Troche tesknie za tymi frykasami. Lepsze niz te kebaby.[/cytat]

    Na pewno nie fast foody.....tego już od groma na każdym rogu. W ratuszu ma być restauracja porządna więc może to jest myśl żeby popytać co przasnyszanie by zjedli. Ja jestem za polskim jadłem i oczywiście pysznym. Żadne tam wydziwiadła. Gołąbki, kotlety, zrazy, zupki, bigosik, flaki, ziemniaki, pieczenie itp

  • Gość 2012-12-11 20:12:13

    w chorzelach jest dobre jedzienie

  • Reklama
  • Gość 2012-12-11 20:12:34

    [cytat]Ja zjadłbym obiad za 10zł. Taki np. jak kiedyś w barach mlecznych. Zupka np. pomidorowa, rosół lub żurek a na drugie schabowy z kartofelkami i surówka albo pierożki, kopytka, kasza z sosem i ogórek. Mniam[/cytat]

    Oj tak :) np. w Zakopanem jest taki bar, w którym jakby czas się zatrzymał, gotują "stare" kuchary po domowemu, to jest fajna sprawa :) mogłoby coś takiego powstać.

  • Gość 2012-12-11 21:34:05

    [cytat]w chorzelach jest dobre jedzienie[/cytat]

    w restauracji po starym basenie

  • Gość 2012-12-11 21:51:17

    powinno powstać coś takiego jak  dawne konsumy  prosto tanio i smacznie

  • Gość 2012-12-11 22:06:55

    Ja bym zjat marcheweczki na sadzonych jajach:) hahaha

  • Gość 2012-12-11 22:31:18

    Bar mleczny z dobrymi kucharzami !! czesto bym wpadał!!   ALe nie do chorzel jak juz ma na mysli go tam przeniesc

  • Reklama
  • Gość 2012-12-11 22:41:59

    http://www.barneptun.pl/menu_dania.php

    fajne np. na deser kisiel;)

  • Gość 2012-12-11 22:53:18

  • Gość 2012-12-11 23:20:07

    [cytat]Kiedys w miejscu gdzie teraz jest MacJack były bułki faszerowane pieczarkami lub jajecznica z boczkiem lub bez . Starsi pewnie beda pamietac takie jadlo. Troche tesknie za tymi frykasami. Lepsze niz te kebaby.[/cytat]

    heh ale to dawne czasy te bułeczki z  pieczarkami,  to matka sycylijczyka je tam sprzedawała, oj pikantne byly i bardzo smaczne

  • Gość 2012-12-11 23:22:32

    A kto pamięta bar w rynku w miejscu tam gdzie na rogu jest fotograf ?

  • Gość 2012-12-12 22:32:57

    Najlepszy jest kurczak z manhattanu , taki jak w KFC

  • Gość 2012-12-13 02:59:31

  • Gość 2012-12-13 03:01:45

    już widzę tłumy jak na ten "kisiel" idą do biedry i wykupują z promocji - bo sami se zrobią cnie?

  • Reklama
  • Gość 2012-12-13 10:23:08

    Nie ma dobrego baru mlecznego jak za PRL"u
    Przydałby się taki "KASZA RAZ"
    pzdr

  • Gość 2012-12-13 17:31:23

    Tak, tak, Polska domowa, niedroga kuchnia, jeśli będzie smacznie mogłaby zrobić w tym mieście furorę i liczyć na wielu stałych klientów!  

  • Gość 2012-12-14 22:48:15

  • Gość 2012-12-15 12:01:49

    [cytat]Tak, tak, Polska domowa, niedroga kuchnia, jeśli będzie smacznie mogłaby zrobić w tym mieście furorę i liczyć na wielu stałych klientów!  [/cytat]

  • Gość 2012-12-18 16:01:49

    chcesz tanio i smacznie to zaluz wlasna knajpe zobaczysz jakie sa koszty

  • Gość 2012-12-18 16:36:18

    [cytat]chcesz tanio i smacznie to zaluz wlasna knajpe zobaczysz jakie sa koszty [/cytat]

    Na jednej z najdroższych ulic Warszawy - Nowym Świecie jest bar mleczny, gotują bardzo smacznie, mają najlepszą w galaktyce botwinę z jajkiem i mnóstwo innych pyszności. Możesz tam zjeść zupę za 3-4 zł, drugie za około 10. Bar nazywa się Familijny i utrzymuje się w tym miejscu już kilkadziesiąt lat, mimo płacenia horrendalnego czynszu. Sama żywiłam się tam przez okres studiów, a i teraz zaglądam z sentymentu. Jadąc do Warszawy zawsze zatrzymuję się w Pułtusku w barze Krokiecik. Ich pierogi z mięsem wymiatają! Duża porcja kosztuje 9 zł, mają doskonałą pomidorową - 5 zł, zestaw - mielony, ziemniaki i surówka to 13 zł. Jest pysznie, ceny są niskie i zawsze mają klientów. Takie przykłady można mnożyć. Więc jak widzisz - Może być tanio i smacznie, a interes może się kręcić.

  • Gość 2012-12-18 16:51:21

    zaluz i owodzenia  w warszawie w ciagu goziny  jest wiecej klientow niz w przasnyszu calego dnia

  • Gość 2012-12-18 16:56:55

    wszezie jest tanio i smzcznie a czemu krytykujecie wszystko w przasnyszu kotlet mielony to rarytas zalosne

  • Gość 2012-12-18 18:00:02

    Domowa golonka, bigos czy grochówka z kuchni polowej. Cos takiego jak jest w lasach na trasie z zegrza przez zielonke do warszawy na marsa

  • Gość 2012-12-20 15:32:28

    [cytat]wszezie jest tanio i smzcznie a czemu krytykujecie wszystko w przasnyszu kotlet mielony to rarytas zalosne[/cytat]

    Kto tu krytykuje? Wyrażamy swoje opinie. Czytaj i myśl, to naprawdę nie boli. Mielony może dla Ciebie nie rarytas, rozumiem, że żywisz się wyłącznie truflami, kawiorem i sushi? Prawda jest taka, że  nie ma w tym grajdołku miejsca gdzie można zjeść tradycyjnego schaboszczaka. Mamy przecież smaczną, zdrową polską kuchnię! Jest w naszym mieście chińczyk, kilka kebabów, pizzerii jest na pęczki.  Mieszkamy w Przasnyszu, czemu jadamy jak w Pekinie, Ankarze czy Neapolu?

  • Gość 2012-12-20 15:37:06

    [cytat]zaluz i owodzenia  w warszawie w ciagu goziny  jest wiecej klientow niz w przasnyszu calego dnia [/cytat]
    Zanim zaczniesz się mądrzyć naucz się poprawnie pisać. Nie tylko o Warszawie był wpis, o Pułtusku także! Widocznie za trudno było przeczytać do końca, za wiele literek co?



Reklama
Reklama