Strona 2 program "Surowi rodzice" krecony w P - rz
Gość2012-05-29 14:20:42
Ludzie! Dajcie spokój! Nie znam tych Państwa i nie oglądałam całego programu, bo mnie zwyczajnie to nie interesowało ale cieszę się, że Przasnysz zaistniał w mediach, ktoś o nim usłyszał itd. Państwo, którzy wzięli te dziewczyny do własnego domu zaprezentowali się OK, mają piękny dom i naprawdę wstydu nie było. Myślę, że wręcz przeciwnie. Co Wy krytykujecie? Sposoby wychowawcze??? Sami wychowujcie swoje dzieci po swojemu i innym tez dajcie swobodę w tym zakresie. Przeszkadza, że ten Pan nic nie mówił? A z Was takie lwy salonowe i medialne bestie? To droga do TV otwarta ;)
" Surowa mama " byla w porzadku, nie mam uwag. Kilkanascie lat nie mieszkam w Przasnyszu i milo bylo znowu uslyszeć jak ktoś mowiąc " zaciąga ", jak niegdys osoby przyjezdne z pobliskich miejscowości.
Uważam że surowa mama była w porządku, zabrakło trochę wsparcia ze strony taty. Siedział tylko i nic nie mówił. Zabrakło też w tym odcinku ich dzieci, nie były ukazane relacje z dziećmi surowych rodziców. Ogólnie to znam Norberta i Martynę, oni są dobrze wychowani, nie sprawiają problemów wychowawczych, więc nie czepiajcie się ich dzieci, bo dobrze ich wychowali. Za mało było pokazanych miejsc z przasnysza, a można tak było iść na miasto... Może zamiast sprzątać kible, sprzątałyby ulice, ot takie pożyteczne dla całego miasta ;)
Łatwo jest oceniać i krytykować . Moje dziecko uczęszcza do tego przeczkola i jestem bardzo zadowolona z Pań przeczkolanek i nie mam nic do zarzucenia Pani Wiolecie , uważam ze to dobrze że chce się sprawdzać w nowych sytuacjach i jej się to udaje GRATULACJE
nie oglądam tego programu obejrzałam ten jeden odcinek ze względu na to że był kręcony w Przasnyszu i nie podobało mi się to ani trochę. Pani która była "surowym rodzicem" pomyliła programy z perfekcyjną panią domu. Te dziewczyny nie była najgrzeczniejsze ale od razu na sam start pełno zakazów nakazów pobudka 6.30 i szorowanie łazienki normalnie wojsko. też to sprzątanie na Rudzie i cała ta opiekunka która w ogóle zero jakiego kolwiek taktu i podejścia do młodzieży. Stała nad tymi dziewczynami wypicowana i mądrzyła się i wypytywała o ich sprawy prywatne i uczucia. Ciekawa jestem jak ona by się czuła gdyby tak ubrali ja w takie szmatki kazali sprzatać a jakaś pani by mówiła a dlaczego tak się zachowujesz? a czemu jesteś taka dla siostry?musisz być miła? itp itd..... a wkoło jeszcze inni ludzie z kamerami fajnie co?i jeszcze dziewczyna powiedziała spokojnie ze nie chce na ten temat rozmawiac a miała do tego prawo to ta pani sie wielcee zdenerwowałą i poczuła obrażona i chciała przeprosin ciekawe za co to ona powinna przeprosić za swoją wscibskość i nietaktowność.ogolnie rzecz biorąc tej dziewczynie potrzebne są wizyty u psychologa i głebsze rozmowy bo to nie jest tylko okres buntowniczy ale to ma głebsze podloże. nie wiem czy to wszystko było wyrezyserowane bo jesli tak to niech zmienią tego co układa im te teksty i caly ten paln albo niech zacznie pracować przy tym programie jakis dobry psycholog który pomoże przy realizacji i nasunie dobre pomysły do początku zmian zbuntowanych nastolatków.
[cytat]nie oglądam tego programu obejrzałam ten jeden odcinek ze względu na to że był kręcony w Przasnyszu i nie podobało mi się to ani trochę. Pani która była "surowym rodzicem" pomyliła programy z perfekcyjną panią domu. Te dziewczyny nie była najgrzeczniejsze ale od razu na sam start pełno zakazów nakazów pobudka 6.30 i szorowanie łazienki normalnie wojsko. też to sprzątanie na Rudzie i cała ta opiekunka która w ogóle zero jakiego kolwiek taktu i podejścia do młodzieży. Stała nad tymi dziewczynami wypicowana i mądrzyła się i wypytywała o ich sprawy prywatne i uczucia. Ciekawa jestem jak ona by się czuła gdyby tak ubrali ja w takie szmatki kazali sprzatać a jakaś pani by mówiła a dlaczego tak się zachowujesz? a czemu jesteś taka dla siostry?musisz być miła? itp itd..... a wkoło jeszcze inni ludzie z kamerami fajnie co?i jeszcze dziewczyna powiedziała spokojnie ze nie chce na ten temat rozmawiac a miała do tego prawo to ta pani sie wielcee zdenerwowałą i poczuła obrażona i chciała przeprosin ciekawe za co to ona powinna przeprosić za swoją wscibskość i nietaktowność.ogolnie rzecz biorąc tej dziewczynie potrzebne są wizyty u psychologa i głebsze rozmowy bo to nie jest tylko okres buntowniczy ale to ma głebsze podloże. nie wiem czy to wszystko było wyrezyserowane bo jesli tak to niech zmienią tego co układa im te teksty i caly ten paln albo niech zacznie pracować przy tym programie jakis dobry psycholog który pomoże przy realizacji i nasunie dobre pomysły do początku zmian zbuntowanych nastolatków.[/cytat]
Nie bulwersuj się, przecież to wszystko jest fikcja, podobnie jak z kuchennymi rewolucjami i innymi tego typu programami. Jest umowa, rodzice biologiczni i surowi się zgadzają, młodzi też. Wszyscy dostają za to kasę, a za tą kasę muszą robić to co im scenariusz nakazuje, a widzowie później zaskoczeni jak te niegrzeczne dzieci w kilka dni stają się aniołkami ... żenada
[cytat]Zgadzam się. Ta pani z Rudy to jakaś porażka ;/[/cytat]
dokladnie,gdyby byla prawdziwym psychologiem lub podeszla zyciowo do sprawy-to przede wszystkim powinna wytworzyc wiez porozumienia-np.nie stac nad sprzatajacymi dziewczynami jak nadzorca,ale powinna przebrac sie w fartuszek i razem z nimi sprzatac i poprzez rozmowe,zarty wytworzyc przyjazna atmosfere do zwierzen,a tak wytworzyla bariere od samego poczatku-oceniajac i krytykujac dziewczyny z bardzo zanizonym poczuciem wlasnej wartosci.Nie jestem psychologiem,ale ja w taki sposob bym podszedl do sprawy...mirson
[cytat]nie oglądam tego programu obejrzałam ten jeden odcinek ze względu na to że był kręcony w Przasnyszu i nie podobało mi się to ani trochę. Pani która była "surowym rodzicem" pomyliła programy z perfekcyjną panią domu. Te dziewczyny nie była najgrzeczniejsze ale od razu na sam start pełno zakazów nakazów pobudka 6.30 i szorowanie łazienki normalnie wojsko. też to sprzątanie na Rudzie i cała ta opiekunka która w ogóle zero jakiego kolwiek taktu i podejścia do młodzieży. Stała nad tymi dziewczynami wypicowana i mądrzyła się i wypytywała o ich sprawy prywatne i uczucia. Ciekawa jestem jak ona by się czuła gdyby tak ubrali ja w takie szmatki kazali sprzatać a jakaś pani by mówiła a dlaczego tak się zachowujesz? a czemu jesteś taka dla siostry?musisz być miła? itp itd..... a wkoło jeszcze inni ludzie z kamerami fajnie co?i jeszcze dziewczyna powiedziała spokojnie ze nie chce na ten temat rozmawiac a miała do tego prawo to ta pani sie wielcee zdenerwowałą i poczuła obrażona i chciała przeprosin ciekawe za co to ona powinna przeprosić za swoją wscibskość i nietaktowność.ogolnie rzecz biorąc tej dziewczynie potrzebne są wizyty u psychologa i głebsze rozmowy bo to nie jest tylko okres buntowniczy ale to ma głebsze podloże. nie wiem czy to wszystko było wyrezyserowane bo jesli tak to niech zmienią tego co układa im te teksty i caly ten paln albo niech zacznie pracować przy tym programie jakis dobry psycholog który pomoże przy realizacji i nasunie dobre pomysły do początku zmian zbuntowanych nastolatków.[/cytat]
zgadzam się z tą wypowiędzią w 100 % i jeszcze skamerowli to dziwna bladyne tareapeutke która jak cos powiedziała to się kupy nie trzymało
Nie jestem ani trochę zazdrosny, ale wiem i znam swiadkow, ktorzy widzieli ze po ukonczeniu ujecia poprostu dziewczyny rzucaja miotly i dowidzenia. Wszystko dla kasy! Wychowanie? Promocja Przasnysza? Smieszne
Trzeba być naiwnym by wierzyć, ze w tydzien czasu ktos jest w stanie odmienic nastolatka. Wszystko pod publikę i kamery, wszyscy dostają kasę to trzeba grac zbuntowanego by potem nastapiła cudowna przemiana
Dopiero obejrzałam ten program!!! i uważam , że wszystko ok Znam Wioletę i Marka i uważam , ze są to porządni ludzie. Wioleta ambitna - super babka , a Marek spokojny pracowity człowiek - uważam , ze program był ok!!!! Gratuluję Wam kochani
Gdyby miała Pani blade pojęcie o kręceniu takich programów, to wiedziałaby, że zarówno surowi rodzice, a także inne osoby biorące w programie udział, nie wiele mają do powiedzenia, gdyż wszystko jest wyreżyserowane, to co mają mówić i jak się zachowywać. Pretensje można mieć jedynie do reżysera. Jeśli potrafi Pani zrobić to lepiej, proponuje zgłosić się ze swoim talentem do TVN. Pozdrawiam.
[cytat]nie oglądam tego programu obejrzałam ten jeden odcinek ze względu na to że był kręcony w Przasnyszu i nie podobało mi się to ani trochę. Pani która była "surowym rodzicem" pomyliła programy z perfekcyjną panią domu. Te dziewczyny nie była najgrzeczniejsze ale od razu na sam start pełno zakazów nakazów pobudka 6.30 i szorowanie łazienki normalnie wojsko. też to sprzątanie na Rudzie i cała ta opiekunka która w ogóle zero jakiego kolwiek taktu i podejścia do młodzieży. Stała nad tymi dziewczynami wypicowana i mądrzyła się i wypytywała o ich sprawy prywatne i uczucia. Ciekawa jestem jak ona by się czuła gdyby tak ubrali ja w takie szmatki kazali sprzatać a jakaś pani by mówiła a dlaczego tak się zachowujesz? a czemu jesteś taka dla siostry?musisz być miła? itp itd..... a wkoło jeszcze inni ludzie z kamerami fajnie co?i jeszcze dziewczyna powiedziała spokojnie ze nie chce na ten temat rozmawiac a miała do tego prawo to ta pani sie wielcee zdenerwowałą i poczuła obrażona i chciała przeprosin ciekawe za co to ona powinna przeprosić za swoją wscibskość i nietaktowność.ogolnie rzecz biorąc tej dziewczynie potrzebne są wizyty u psychologa i głebsze rozmowy bo to nie jest tylko okres buntowniczy ale to ma głebsze podloże. nie wiem czy to wszystko było wyrezyserowane bo jesli tak to niech zmienią tego co układa im te teksty i caly ten paln albo niech zacznie pracować przy tym programie jakis dobry psycholog który pomoże przy realizacji i nasunie dobre pomysły do początku zmian zbuntowanych nastolatków.
Nie bulwersuj się, przecież to wszystko jest fikcja, podobnie jak z kuchennymi rewolucjami i innymi tego typu programami. Jest umowa, rodzice biologiczni i surowi się zgadzają, młodzi też. Wszyscy dostają za to kasę, a za tą kasę muszą robić to co im scenariusz nakazuje, a widzowie później zaskoczeni jak te niegrzeczne dzieci w kilka dni stają się aniołkami ... żenada[/cytat]Taki "Mięsny Jeż"?
Ludzie! Dajcie spokój! Nie znam tych Państwa i nie oglądałam całego programu, bo mnie zwyczajnie to nie interesowało ale cieszę się, że Przasnysz zaistniał w mediach, ktoś o nim usłyszał itd. Państwo, którzy wzięli te dziewczyny do własnego domu zaprezentowali się OK, mają piękny dom i naprawdę wstydu nie było. Myślę, że wręcz przeciwnie.
Co Wy krytykujecie? Sposoby wychowawcze??? Sami wychowujcie swoje dzieci po swojemu i innym tez dajcie swobodę w tym zakresie.
Przeszkadza, że ten Pan nic nie mówił? A z Was takie lwy salonowe i medialne bestie? To droga do TV otwarta ;)
Matko! O czym jest cała ta dyskusja?
Fajny odcinek! ;)
A ja gratuluję :) Surowa mama nie jedną mamę powinna uczyć konsekwencji wychowawczych.
" Surowa mama " byla w porzadku, nie mam uwag. Kilkanascie lat nie mieszkam w Przasnyszu i milo bylo znowu uslyszeć jak ktoś mowiąc " zaciąga ", jak niegdys osoby przyjezdne z pobliskich miejscowości.
uważam, że to był jeden z normalniejszych odcinków jak do tej pory.
Uważam że surowa mama była w porządku, zabrakło trochę wsparcia ze strony taty. Siedział tylko i nic nie mówił. Zabrakło też w tym odcinku ich dzieci, nie były ukazane relacje z dziećmi surowych rodziców. Ogólnie to znam Norberta i Martynę, oni są dobrze wychowani, nie sprawiają problemów wychowawczych, więc nie czepiajcie się ich dzieci, bo dobrze ich wychowali. Za mało było pokazanych miejsc z przasnysza, a można tak było iść na miasto... Może zamiast sprzątać kible, sprzątałyby ulice, ot takie pożyteczne dla całego miasta ;)
bardzo fajny odcinek! gratuluję odwagi dla surowych rodziców!!!!
Łatwo jest oceniać i krytykować . Moje dziecko uczęszcza do tego przeczkola i jestem bardzo zadowolona z Pań przeczkolanek i nie mam nic do zarzucenia Pani Wiolecie , uważam ze to dobrze że chce się sprawdzać w nowych sytuacjach i jej się to udaje GRATULACJE
Czy w programie "Surowi rodzice" są jakieś scenki spuszczania lania tym niegrzecznym dzieciom ? :)
Przeczkole jest przed przedszkolem?
nie oglądam tego programu obejrzałam ten jeden odcinek ze względu na to że był kręcony w Przasnyszu i nie podobało mi się to ani trochę. Pani która była "surowym rodzicem" pomyliła programy z perfekcyjną panią domu. Te dziewczyny nie była najgrzeczniejsze ale od
razu na sam start pełno zakazów nakazów pobudka 6.30 i szorowanie łazienki normalnie wojsko. też to sprzątanie na Rudzie i cała ta opiekunka która w ogóle zero jakiego kolwiek taktu i podejścia do młodzieży. Stała nad tymi dziewczynami wypicowana i mądrzyła się i wypytywała o ich sprawy prywatne i uczucia. Ciekawa jestem jak ona by się czuła gdyby tak ubrali ja w takie szmatki kazali sprzatać a jakaś pani by mówiła a dlaczego tak się zachowujesz? a czemu jesteś taka dla siostry?musisz być miła? itp itd..... a wkoło jeszcze inni ludzie z kamerami fajnie co?i jeszcze dziewczyna powiedziała spokojnie ze nie chce na ten temat rozmawiac a miała do tego prawo to ta pani sie wielcee zdenerwowałą i poczuła obrażona i chciała przeprosin ciekawe za co to ona powinna przeprosić za swoją wscibskość i nietaktowność.ogolnie rzecz biorąc tej dziewczynie potrzebne są wizyty u psychologa i głebsze rozmowy bo to nie jest tylko okres buntowniczy ale to ma głebsze podloże. nie wiem czy to wszystko było wyrezyserowane bo jesli tak to niech zmienią tego co układa im te teksty i caly ten paln albo niech zacznie pracować przy tym programie jakis dobry psycholog który pomoże przy realizacji i nasunie dobre pomysły do początku zmian zbuntowanych nastolatków.
[cytat]nie oglądam tego programu obejrzałam ten jeden odcinek ze względu na to że był kręcony w Przasnyszu i nie podobało mi się to ani trochę. Pani która była "surowym rodzicem" pomyliła programy z perfekcyjną panią domu. Te dziewczyny nie była najgrzeczniejsze ale od
razu na sam start pełno zakazów nakazów pobudka 6.30 i szorowanie łazienki normalnie wojsko. też to sprzątanie na Rudzie i cała ta opiekunka która w ogóle zero jakiego kolwiek taktu i podejścia do młodzieży. Stała nad tymi dziewczynami wypicowana i mądrzyła się i wypytywała o ich sprawy prywatne i uczucia. Ciekawa jestem jak ona by się czuła gdyby tak ubrali ja w takie szmatki kazali sprzatać a jakaś pani by mówiła a dlaczego tak się zachowujesz? a czemu jesteś taka dla siostry?musisz być miła? itp itd..... a wkoło jeszcze inni ludzie z kamerami fajnie co?i jeszcze dziewczyna powiedziała spokojnie ze nie chce na ten temat rozmawiac a miała do tego prawo to ta pani sie wielcee zdenerwowałą i poczuła obrażona i chciała przeprosin ciekawe za co to ona powinna przeprosić za swoją wscibskość i nietaktowność.ogolnie rzecz biorąc tej dziewczynie potrzebne są wizyty u psychologa i głebsze rozmowy bo to nie jest tylko okres buntowniczy ale to ma głebsze podloże. nie wiem czy to wszystko było wyrezyserowane bo jesli tak to niech zmienią tego co układa im te teksty i caly ten paln albo niech zacznie pracować przy tym programie jakis dobry psycholog który pomoże przy realizacji i nasunie dobre pomysły do początku zmian zbuntowanych nastolatków.[/cytat]
Nie bulwersuj się, przecież to wszystko jest fikcja, podobnie jak z kuchennymi rewolucjami i innymi tego typu programami.
Jest umowa, rodzice biologiczni i surowi się zgadzają, młodzi też. Wszyscy dostają za to kasę, a za tą kasę muszą robić to co im scenariusz nakazuje, a widzowie później zaskoczeni jak te niegrzeczne dzieci w kilka dni stają się aniołkami ... żenada
Zgadzam się.
Ta pani z Rudy to jakaś porażka ;/
[cytat]Zgadzam się.
Ta pani z Rudy to jakaś porażka ;/[/cytat]
dokladnie,gdyby byla prawdziwym psychologiem lub podeszla zyciowo do sprawy-to przede wszystkim powinna wytworzyc wiez porozumienia-np.nie stac nad sprzatajacymi dziewczynami jak nadzorca,ale powinna przebrac sie w fartuszek i razem z nimi sprzatac i poprzez rozmowe,zarty wytworzyc przyjazna atmosfere do zwierzen,a tak wytworzyla bariere od samego poczatku-oceniajac i krytykujac dziewczyny z bardzo zanizonym poczuciem wlasnej wartosci.Nie jestem psychologiem,ale ja w taki sposob bym podszedl do sprawy...mirson
Gratuluję surowym rodzicom, bardzo dobry odcinek. Dobrze że są odważni ludzie w naszym Przasnyszu i muszą być odporni na krytykę. Pozdrawiam.
[cytat]nie oglądam tego programu obejrzałam ten jeden odcinek ze względu na to że był kręcony w Przasnyszu i nie podobało mi się to ani trochę. Pani która była "surowym rodzicem" pomyliła programy z perfekcyjną panią domu. Te dziewczyny nie była najgrzeczniejsze ale od
razu na sam start pełno zakazów nakazów pobudka 6.30 i szorowanie łazienki normalnie wojsko. też to sprzątanie na Rudzie i cała ta opiekunka która w ogóle zero jakiego kolwiek taktu i podejścia do młodzieży. Stała nad tymi dziewczynami wypicowana i mądrzyła się i wypytywała o ich sprawy prywatne i uczucia. Ciekawa jestem jak ona by się czuła gdyby tak ubrali ja w takie szmatki kazali sprzatać a jakaś pani by mówiła a dlaczego tak się zachowujesz? a czemu jesteś taka dla siostry?musisz być miła? itp itd..... a wkoło jeszcze inni ludzie z kamerami fajnie co?i jeszcze dziewczyna powiedziała spokojnie ze nie chce na ten temat
rozmawiac a miała do tego prawo to ta pani sie wielcee zdenerwowałą i poczuła obrażona i chciała przeprosin ciekawe za co to ona powinna przeprosić za swoją wscibskość i nietaktowność.ogolnie rzecz biorąc tej dziewczynie potrzebne są wizyty u psychologa i głebsze rozmowy bo to nie jest tylko okres buntowniczy ale to ma głebsze podloże. nie wiem czy to wszystko było wyrezyserowane bo jesli tak to niech zmienią tego co układa im te teksty i caly ten paln albo niech zacznie pracować przy tym programie jakis dobry psycholog który pomoże przy realizacji i nasunie dobre pomysły do początku zmian zbuntowanych nastolatków.[/cytat]
zgadzam się z tą wypowiędzią w 100 % i jeszcze skamerowli to dziwna bladyne tareapeutke która jak cos powiedziała to się kupy nie trzymało
Trochę za mało Przasnysz był pokazany to fakt ale ogólnie ok.
Nie jestem ani trochę zazdrosny, ale wiem i znam swiadkow, ktorzy widzieli ze po ukonczeniu ujecia poprostu dziewczyny rzucaja miotly i dowidzenia. Wszystko dla kasy! Wychowanie? Promocja Przasnysza? Smieszne
naucz się poprawnie pisać i dopiero zacznij komentować - blondyna-pisze się w ten sposób
Trzeba być naiwnym by wierzyć, ze w tydzien czasu ktos jest w stanie odmienic nastolatka. Wszystko pod publikę i kamery, wszyscy dostają kasę to trzeba grac zbuntowanego by potem nastapiła cudowna przemiana
juz dawno po programie przestancie juz dyskutowac!!!
Dopiero obejrzałam ten program!!! i uważam , że wszystko ok Znam Wioletę i Marka i uważam , ze są to porządni ludzie. Wioleta ambitna - super babka , a Marek spokojny pracowity człowiek - uważam , ze program był ok!!!! Gratuluję Wam kochani
Gdyby miała Pani blade pojęcie o kręceniu takich programów, to wiedziałaby, że zarówno surowi rodzice, a także inne osoby biorące w programie udział, nie wiele mają do powiedzenia, gdyż wszystko jest wyreżyserowane, to co mają mówić i jak się zachowywać. Pretensje można mieć jedynie do reżysera. Jeśli potrafi Pani zrobić to lepiej, proponuje zgłosić się ze swoim talentem do TVN. Pozdrawiam.
O czym jest ten program? z tytułu wnioskuję że o nie dogotowanych, albo nie usmażonych rodzicach...surowi... Od kiedy TV promuje kanibalizm? Fajnie...
no fajnie
[cytat]nie oglądam tego programu obejrzałam ten jeden odcinek ze względu na to że był kręcony w Przasnyszu i nie podobało mi się to ani trochę. Pani która była "surowym rodzicem" pomyliła programy z perfekcyjną panią domu. Te dziewczyny nie była najgrzeczniejsze ale od
razu na sam start pełno zakazów nakazów pobudka 6.30 i szorowanie łazienki normalnie wojsko. też to sprzątanie na Rudzie i cała ta opiekunka która w ogóle zero jakiego kolwiek taktu i podejścia do młodzieży. Stała nad tymi dziewczynami wypicowana i mądrzyła się i wypytywała o ich sprawy prywatne i uczucia. Ciekawa jestem jak ona by się czuła gdyby tak ubrali ja w takie szmatki kazali sprzatać a jakaś pani by mówiła a dlaczego tak się zachowujesz? a czemu jesteś taka dla siostry?musisz być miła? itp itd..... a wkoło jeszcze inni ludzie z kamerami fajnie co?i jeszcze dziewczyna powiedziała spokojnie ze nie chce na ten temat rozmawiac a miała do tego prawo to ta pani sie wielcee zdenerwowałą i poczuła obrażona i chciała przeprosin ciekawe za co to ona powinna przeprosić za swoją wscibskość i nietaktowność.ogolnie rzecz biorąc tej dziewczynie potrzebne są wizyty u psychologa i głebsze rozmowy bo to nie jest tylko okres buntowniczy ale to ma głebsze podloże. nie wiem czy to wszystko było wyrezyserowane bo jesli tak to niech zmienią tego co układa im te teksty i caly ten paln albo niech zacznie pracować przy tym programie jakis dobry psycholog który pomoże przy realizacji i nasunie dobre pomysły do początku zmian zbuntowanych nastolatków.
Nie bulwersuj się, przecież to wszystko jest fikcja, podobnie jak z kuchennymi rewolucjami i innymi tego typu programami.
Jest umowa, rodzice biologiczni i surowi się zgadzają, młodzi też. Wszyscy dostają za to kasę, a za tą kasę muszą robić to co im scenariusz nakazuje, a widzowie później zaskoczeni jak te niegrzeczne dzieci w kilka dni stają się aniołkami ... żenada[/cytat]Taki "Mięsny Jeż"?