Reklama
  • Gość2010-06-09 15:13:11

  • Gość 2010-06-09 15:13:11

    Witam, czy byli?cie ?wiadkami tego jak na wolne stanowiska panstwowe w Przasnyszu  przyjmowani s? ludzie po tzw.,,znajomo?ciach" lub po rodzinie? wpisujcie si? !!!

  • Gość 2010-06-09 15:18:10

    Nie byli?my. Dzi?kuj?, dobranoc.

  • Gość 2010-06-09 15:53:43

    no jacha:)

  • Reklama
  • Gość 2010-06-09 16:57:38

    Pewnie, ?e tak, uwa?asz to za co? dziwnego?
    "Wsz?dzie gdzie jest wazelina jest praca i rodzina"

  • Gość 2010-06-09 20:21:51

    Z urzedu gminy wszyscy przechodza do urzedu miasta.a po cholere te konkursy wszedzie. w?adze do dupy!

  • Gość 2010-06-09 20:47:01

    ka?dy orze jak mo?e chyba normalne?

  • Gość 2010-06-09 22:20:27

    Tak jak jest robota to i PIES KOTA WY?OMOTA

  • Reklama
  • Gość 2010-06-09 23:53:41

    Tak jest i bedzie! Normalne! a ty gdybys mial/a wujka np.staroste to bylby chyba normalne zeby ciebie wsadzil a nie obcego

  • Gość 2010-06-09 23:59:17

    mnie tata za?atwi? robote u jego znajomego w sklepie, choc bylo duzo chetnych to mnie przyjal. inaczej tata by sie na niego pogniewal

  • Gość 2010-07-07 23:42:56

    Ja mog? si? pochwali?, sama znalaz?am sobie prac?.

    Ludzie czasami trzeba z?o?y? podania w kilka miejsc, bez tego praca do nas sama nie przyjdzie.

  • Gość 2010-07-30 16:38:27

    [quote=Go??]Ja mog? si? pochwali?, sama znalaz?am sobie prac?.

    Ludzie czasami trzeba z?o?y? podania w kilka miejsc, bez tego praca do nas sama nie przyjdzie.[/quote][size=9][/size][size=18][/size]

  • Reklama
  • Gość 2010-07-30 16:59:47

    Ja jestem po studiach i sk?ada?am podania gdzie si? da?o i do tej pory nie by?o ?adnego odzewu, bo nie mam znajomo?ci.

  • Gość 2010-07-30 17:01:50

    Dzi? jak nie masz znajomo?ci to i o prac? dobr? ci??ko!!!

  • Gość 2010-07-30 17:25:33

    Go?? napisa_:[cytat]Ja jestem po studiach i sk?ada?am podania gdzie si? da?o i do tej pory nie by?o ?adnego odzewu, bo nie mam znajomo?ci.[/cytat]

    Bo rz?dzi jedna sitwa, kt?ra obsadza stanowiska wed?ug sobie tylko wiadomego klucza.

  • Gość 2010-07-30 21:55:58

    A kto t? sitw? wybra? jak nie wy m?odzi, sami na siebie bat kr?cicie

  • Gość 2010-08-01 04:23:16

    Pomy?lcie gdzie si? zapisa? zamiast biadoli? ;D. Kiedy? SLD obiecywa?o prac? nowym cz?onkom, ale na obietnicach si? ko?czy?o. Jaka partia przy w?adzy poza PSL bo ci to wiadoma, z ka?dym im po drodze do koryta :D.

  • Reklama
  • Gość 2010-08-01 11:40:29

    Zobaczcie ile rodziny pracuje w szpitalu,a ile pracuje po znajomo?ci w Policji

  • Gość 2010-08-01 15:32:58

    najlepszym przykladem jest urzad miasta. konkursy sa tylko dla picu. Kto? o tym nie wie najlepiej jak nie sam pan trochimiuk i sekretarz. prawda panie burmistrzu?  powinniscie sie wstydzic!

  • Gość 2010-08-01 16:15:31

    On nie ma wstydu, zaraz zacznie ca?owanie po r?kach i k?anianie si? w pas bo zbli?a si? kampania

  • Gość 2010-08-01 22:57:19

    A w starostwie?

  • Gość 2010-08-02 09:50:44

    Starostwo ma I miejsce w Polsce pod wzgl?dem inwestycyjnym i I miejsce w Polsce w zdobywaniu funduszy zewn?trznych. Tu nie ma jak si? doczepi?. Kadry maj? dobre.

  • Gość 2010-08-02 10:08:13

    Tak ja tez by?am ?wiadkiem takich zdarze? nie masz znajomo?ci to cie nie przyjm? nie daj? nawet szans m?odym ludziom tylko przydupas?w swoich przyjmuj? kt?rzy na niczym sie nie znaj? i siedz? i pierdz? w sto?ki wstyd naszej w?adzy
    Sa tacy ludzie ze nie siedz? w domu i nie czekaj? na prace tylko lataj? wsz?dzie i sk?adaj? podania ale bez rezultatu

  • Gość 2010-08-02 12:52:41

    Go?? napisa_:[cytat]Starostwo ma I miejsce w Polsce pod wzgl?dem inwestycyjnym i I miejsce w Polsce w zdobywaniu funduszy zewn?trznych. Tu nie ma jak si? doczepi?. Kadry maj? dobre.[/cytat]

    Przejrzyj nazwiska i dopiero zastan?w si? co piszesz. Poza tym jedno nie ma nic do drugiego.

  • Reklama
  • Gość 2010-08-10 11:19:06

    Proponuj? pozwalnia? wszystkich urz?dnik?w i ?ci?gn?? na ich miejsce urz?dnik?w z Grenlandii!!! Wtedy ju? nikt w tym mie?cie nie dostanie roboty po znajomo?ci...

  • Gość 2010-08-10 17:29:27

    Ale zrz?dzicie... Logicznym jest ?e je?li kto? szuka pracownika w administracji (nie tylko) to w p-szu nie b?dzie bawi? si? w og?oszenia tylko rozpowie znajomym, rodzinie czy kogo? nie maja. Po co ma ryzykowa? i zatrudnia? osob? z zewn?trz z kt?r? mo?e mie? same problemy. A znam takie przypadki.
    Taki urok ma?ych miast. Zalet? jak i wad? jest to ?e praktycznie "wszyscy si? znaj?" (oczywi?cie stwierdzenie to jest w przeno?ni i chyba ka?dy je zna). Jako zalet? mo?na wykorzysta? to w ten spos?b aby dotrze?/pozna? odpowiednie osoby. Trzeba chcie? i naprawd? mo?na. Lata? ze swoim CV po firmach min. raz w tygodniu ;) b?dziecie rozpoznawalni z widzenia, przy jakie? okazji mo?e spotkacie jedn? z os?b kt?r? m?czycie swoim CV uda si? pogada?, zrobi? dobre wra?enie na neutralnym gruncie i ju? jaka? tam znajomo?? kwitnie :)
    Pami?ta? te? nale?y ?eby nie tylko w p-szu pr?bowa?. Ciechan?w, M?awa, Pu?tusk, Ostro??ka (niestety samoch?d by si? przyda? na dojazdy:) )
    A co do pracy na pa?stwowym sto?ku to zawsze by?o tak ?e konkurs swoj? drog? a stanowisko by?o ju? obstawione zanim si? zwolni?o:)

  • Gość 2010-10-18 23:55:20

    o Boze .Ludzie o co wam chodzi?Chyba noramalne ,?e kazdy orze jak mo?e.Ale mam znajom? ,co juz chodzi na konkursy z 5 lat po urz?dach inie ma niestety znajomo?ci .Ale ma nadzieje ?e ja przez pomy?k? przyjm?

  • Gość 2010-10-19 10:07:28

    Zgadzam si? z wypowiedzi? o policji i szpitalu, a tak?e z konkursami prowadzonymi przez sekretarza i burmistrza.
    W policji sami swoi, ojciec, syn, c?rka, ?ona, zi?? lub synowa. W szpitalu to samo. A spos?b prosty-chyba kto wi?cej w?dki postawi... Z jednej strony ?a?osne, a z drugiej dobre dla tych co maj? znajomo?ci. Jedni je maj? drudzy nie, ale ci drudzy maj? w?asnie du?o wi?ksz? szanse na zatrudnienie. Ja mam znajomo?ci w rodzinie i NIC. Trzeba tez brac pod uwage to, jakie kto ma podej?cie do zycia. bo s? tacy kt?rzy uwa?aj? ?e ?ycie z natury jest ciezkie i trzeba sobie radzi? samemu. Takie rzucanie na g??bok? wod?, bez ko?a ratunkowego.
    W Przasnyszu z robot? b. ci?zko. Wystarczy ?e zostanie og?oszone jedno stanowisko pracy i na stanowisko l?duje 300 poda?. Takie mamy realia, to Polska a nie elegancja Francja.
    Osobio?cie nie jestem przeciwna znajomo?ciom, ale szlak mnie trafia gdy og?asza si? konkurs w kt?rym juz z g?ry jest wyznaczony zwyci?zca. Wi?c jaki sens przyst?powac do czego? takiego?? Strata czasu, zero satysfakcji i tylko robienie sobie i innym p?onnych nadziei. ?enada jednym s?owem, niech oni sko?cz? w tych urz?dach z konkursami, bo w policji te? by? ju? konkurs, gdzie zwyci??czynie by?y znane komendantowi i pewnie wszystkim pracownikom ju? od samego pocz?tku.....

  • Gość 2010-10-19 20:14:14

    niestety tak ju? jest:( I trzeba to przyj?? na klat?:( Coraz gorzej si? robi, a nie lepiej, czemu nie ma tak jak kiedy?? Ci co chcieli to pracowali, a Ci co nie, to nie.



Reklama
Reklama