Reklama
  • Gość2018-02-07 12:19:42

  • Gość 2018-02-07 13:26:47

    popieram w 100 %

  • Gość 2018-02-07 15:50:38

    A ile twoim zdaniem powinno ich być w bloku? Kilka to 2,3 może 7. Jeśli burmistrz ustali normę 3 psy na blok a chętnych będzie 5ciu, to co wtedy ?  Losowanie? Chyba jesteś emerytem albo bezrobotnym masz za dużo wolnego czasu i Ci się w głowie pierdo... Są większe problemy a Ty zajmujesz się głupotami.  

  • Gość 2018-02-07 16:44:46

    ja też popieram.

  • Reklama
  • Gość 2018-02-07 18:37:20

    "Wolność Tomku w swoim domku" Jeden ma chomika, inny rybki, gołębie, papugi, żółwia, kota, a inni psy. O ile mieszkaniec posiada wykupione mieszkanie na własność to możesz sobie krzyczeć, jak Ci sąsiedzi nie odpowiadają to się wyprowadź. Nie pisz na forum tylko idź do sąsiada i z nim normalnie porozmawiaj jeśli są za głośno lub srają Ci pod drzwiami, gwarantuję, że bardziej poskutkuje sąsiedzka rozmowa niż użalanie się na forum i strzelanie z ucha.

  • Gość 2018-02-07 19:14:49

    [cytat]popieram w 100 %[/cytat]
    Też jestem za i mimo że jest zakaz palenia papierosów na klatkach schodowych to babki stare palą i nie tylko Masakra nie wszyscy lubią i znoszą smród fajków chcecie palić to palcie usiebie w domu albo na balkonie a nie na klatce tam wszyscy chodzą smród wdziera się aż do mieszkań fuj

  • Gość 2018-02-08 07:59:59

    [cytat]"Wolność Tomku w swoim domku"[/cytat] I tu masz rację, lecz gdy ta "wolność" przenoszona jest do sfery publicznej, to zaczyna być problem. Nie mam nic przeciwko zwierzakom różnego rodzaju, ale już do właścicieli (głównie psów), którzy nie sprzątają po swych pupilach miałbym już kilka gorzkich słów.
    Wydaje mi się, że autor wątku miał na myśli "małe hodowle" w  mieszkaniach w bloku. Z pewnością ma trochę racji, że 12 psów w jednym mieszkaniu jest trochę, no może bardziej niż trochę, uciążliwe dla współlokatorów. Jednakże burmistrz nie jest chyba właściwym adresatem tego typu problemu. Może spółdzielnia mieszkaniowa, SANEPID, Policja itp.

  • Gość 2018-02-08 08:57:52

    Problem psów w mieście  łatwo rozwiązać. Wystarczy ustalić bardzo wysokie podatki od ich posiadania i je egzekwować. Zwolnieni mogą być niewidomi, inwalidzi, ewentualnie osoby starsze i samotne.
    Każdy pies powinien być okolczykowany (bądź wprowadzić jakieś elektroniczne obroże), żeby wiadomo było, kto jest jego właścicielem.
    Kosze na odchody psów poustawiane z budżetu już są połamane i zniszczone. Właściciele psów chodzą po ulicach i zostawiają odchody swoich pupili pod cudzymi domami. Są zupełnie bezkarni.

  • Reklama
  • Gość 2018-02-08 15:32:55

    Niby czyścioszki a pety z okien rzucają albo w kratkę przed blokiem pchają moze tez ktos nie chce pod swoim oknem miec petow ani wchodzic do takiej klatki co pierwsze co w oczy sie rzuca pelna kratka peciochów,narzekacie na psy ktore nic Wam nie robią hałas przeszkadza,pies przeszkadza,dzieci na placu zabaw przeszkadzają a jest cos co Wam odpowiada ? mieszkanie w bloku to nie jest wieczna cisza jak na cmentarzu,kupując mieszkanie bylo myslec z czym sie wiąze wybor a nie teraz lamentowac jak to zle i zwalac na sasiadow ze zwierzetami,sami siedzicie sami w czterech scianach i sie nudzicie najwidoczniej....Co za ludzie...

  • Gość 2018-02-09 07:35:10

    odsyłam do urywku filmu DZIEŃ ŚWIRA
    https://www.youtube.com/watch?v=WUgI6X PK22A


    Pozdrawiam

  • Gość 2018-02-09 08:26:03

    dlaczego ludzie nie lubią zwierząt?przeważnie psy, dzieci,młodzież, przeszkadza emerytom,którzy mają za dużo wolnego czasu .

  • Gość 2018-02-09 22:14:20

    w/g mnie to ludzie którzy ze wsi sa wrogami psów, kotów, u nich zwierzak tylko na podwórku, tylko dlaczego przyszli do miasta? do bloku?

  • Reklama
  • Gość 2018-02-11 20:03:43

    Kiedy w końcu zrozumiecie, że zwierzaki nie są problemem tylko ich nieodpowiedzialni właściciele?????

  • Gość 2018-02-11 20:55:35

    [cytat]w/g mnie to ludzie którzy ze wsi sa wrogami psów, kotów, u nich zwierzak tylko na podwórku, tylko dlaczego przyszli do miasta? do bloku?[/cytat]
    Mylisz się. To właśnie mieszczuchy podrzucają psy na wieś, najczęściej przed wakacjami albo po świętach. Na wsiach są jeszcze ludzie, którzy przygarniają te biedactwa. W mieście to albo ,,wypasiony" rasowiec dla pokazu sąsiadom i żeby kolor do firan pasował albo nic. Zero miłości, tylko zbydlęcenie i kasa

  • Gość 2018-02-11 21:06:46

    z dziada pradziada pochodze ze wsi Przasnysz ale dla psa nie jest blok

  • Gość 2018-02-13 01:30:16

    Wyobrażcie sobie , że lwy lub tygrysy zaczęliby nakładać ludziom na szyje obrożę i przetrzymywaliby nas w swoich ""domach"" .Wychodziliby z nami  na spacerki z kagańcami na naszych ustach. Trzymanie zwierząt w blokach , to jest ich ZNIEWALANIE !

  • Gość 2018-02-13 08:18:37

    [cytat]Kiedy w końcu zrozumiecie, że zwierzaki nie są problemem tylko ich nieodpowiedzialni właściciele?????[/cytat]

    Popieram. Problem nie jest ze zwierzakami, ale ich nie odpowiedzialnymi właścicielami.

  • Reklama
  • Gość 2018-02-13 08:28:23

    trzymanie w bloku psów to zniewalanie,ale trzymanie na łańcuchu w budzie bez picia i jedzenia to bardzo humanitarne.

  • Gość 2018-02-13 10:11:04

    [cytat]z dziada pradziada pochodze ze wsi Przasnysz ale dla psa nie jest blok[/cytat]


    Mądre ,zgadzam się Przasnysz to większa wieś,a zwierzęta i blok nie pasują do siebie

  • Gość 2018-02-15 19:36:27

    [cytat]z dziada pradziada pochodze ze wsi Przasnysz ale dla psa nie jest blok[/cytat]  

    A co? Podworko czy lancuch ? Skoro w domach moga żyć to takze w bloku w mieszkaniu,to tak jakby ktos uznal ze ryb sie nie trzyma w mieszkaniu czy domu bo od tego staw czy jezioro. Pojęcie....Gorzej niz wiezienie normalnie,nic nie wolno tss.....

  • Gość 2018-02-15 19:44:30

    [cytat]trzymanie w bloku psów to zniewalanie,ale trzymanie na łańcuchu w budzie bez picia i jedzenia to bardzo humanitarne.[/cytat]



    W mieszkaniu chociaz maja co jeść i jest im cieplo chodza na spacery i sa naszymi czlonkami rodziny,zgadzam sie z osoba powyzej teraz tok myslenia to wlasnie tak jak Pan/i napisała,wypowiadaja sie Ci co zwierzeta traktują jak szkodniki, dla tych wszystkich ktorym ZWIERZETA przeszkadzają otoz informuje ze zwierzeta maja uczucia i choc uwazane sa za zwierzeta nie myslace to chyba maja więcej w glowie niz co niektorzy ludzie,przynajmniej potrafią dac szczescie i niczego nie oczekują. A ludzie tylko patrzą jak sąsiada obgadac albo zdrowas mario w kościele i jaki to katolik a wroca i krzywdza...

  • Gość 2018-02-16 09:14:21

    [cytat]trzymanie w bloku psów to zniewalanie,ale trzymanie na łańcuchu w budzie bez picia i jedzenia to bardzo humanitarne.



    W mieszkaniu chociaz maja co jeść i jest im cieplo chodza na spacery i sa naszymi czlonkami rodziny,zgadzam sie z osoba powyzej teraz tok myslenia to wlasnie tak jak Pan/i napisała,wypowiadaja sie Ci co zwierzeta traktują jak szkodniki, dla tych wszystkich ktorym ZWIERZETA przeszkadzają otoz informuje ze zwierzeta maja uczucia i choc uwazane sa za zwierzeta nie myslace to chyba maja więcej w glowie niz co niektorzy ludzie,przynajmniej potrafią dac szczescie i niczego nie oczekują. A ludzie tylko patrzą jak sąsiada obgadac albo zdrowas mario w kościele i jaki to katolik a wroca i krzywdza...[/cytat]

    Również się zgadzam z Waszymi wypowiedziami. Fajnie, że są jeszcze ludzie, którzy myślą z sercem. Za zwierzęta odpowiadają tylko i wyłącznie ich właściciele. Oni się nimi opiekują, dają dom, karmią i zapewniają opiekę weterynaryjną, wychowują. Takich ludzi cenię. Co komu przeszkadza czy ktoś ma psa na działce, w domu czy mieszkaniu? To jego indywidualna sprawa, skoro był na to gotowy, potrafi zapewnić byt zwierzęciu to w czym problem? Nie rozumiem co jest tak interesującego w zaglądaniu sąsiadom w życie prywatne? Nie macie swojego? Czy obgadywanie ludzi tak bardzo sprawia Wam przyjemność? Weźcie się za jakąś rozwijającą czynność, która Was ubogaci moralnie, a nie żyjecie życiem sąsiadów, a Wasze Wam ucieka...masz swój pogląd? to się tego trzymaj i Ty nie musisz mieć zwięrząt w bloku - to tylko i wyłącznie TWOJA osobista zasada. Każdy ma inne, dlatego jesteśmy różni i CIEKAWI dla Was sąsiadów ;)

  • Gość 2018-02-16 16:42:38

    Tak chodzicie na spacerki z pieskami , tylko gówienek nie sprzątacie.Dzisiaj pogoniłam kobietę , która przyszła z pieskiem pod mój blok, piesek się załatwił , ale pańcia nie sprzątneła.PODAM nazwisko ,tylko ustalę Trudno obrzydliwa nie jestem , nadejdzie czas , że zaniosę jej na klamkę. Świna a nie baba

  • Gość 2018-02-16 19:56:20

    Nie sprzątają po pieskach. Trawnik przed moim parkanem jest zafajdany wielkimi  glutami aż przykro patrzeć. Latem tnę trawę, a zimą sprzątam gluty!

  • Reklama
  • Gość 2018-02-17 09:44:34

    trzeba chodzić chodnikami a nie po trawnikach,kto szuka ten zawsze znajdzie,ludzie wy jesteście gorszymi brudasami niż psy,zanieczyszczacie całe srodowisko.

  • Marek 2024-08-12 16:41:50

    To 



Reklama
Reklama