Reklama
  • Gość2014-09-20 09:38:39

  • Gość 2014-09-20 09:38:39

        WITAM szukam pieska reproduktora dla mojej suni . Podobno każda suczka powinna mieć raz szczeniaki . może ma ktoś pieska który  za symboliczną cenę został by tatą .

  • Gość 2014-09-20 10:05:09

    Też tak słyszałam . I chętnie bym dopuściła swoją suczkę

  • Gość 2014-09-20 20:03:51

    mam  pieska   shih tzu a za jaką cena pani zapłaci   jakiś  numer kontaktowy   do pani ??

  • Reklama
  • Gość 2014-09-20 23:55:11

    [cytat]mam  pieska   shih tzu a za jaką cena pani zapłaci   jakiś  numer kontaktowy   do pani ??[/cytat]

    Tomek idź spać. I tak nikt cię nie lubi...

  • Gość 2014-09-21 12:40:06

    jednak cywilizacja jeszcze do Was nie dotarła. tv też nie macie? nie wiecie, że działacie wbrew prawu?

  • Gość 2014-09-22 08:11:11

    [cytat]jednak cywilizacja jeszcze do Was nie dotarła. tv też nie macie? nie wiecie, że działacie wbrew prawu?
    [/cytat]

    Od kiedy kopulacja psów jest sprzeczna z prawem?

  • Gość 2014-09-22 08:30:10

    Myślałam, że w dobie internetu, a co za tym idzie nieograniczonym dostępie do informacji mit o tym, że suka musi raz mieć szczeniaki już dawno padł. Dla suki niehodowlanej najlepszym rozwiązaniem jest sterylizacja, a nie zapładnianie.

  • Reklama
  • Gość 2014-09-22 10:12:06

    Bzdura - nie ma żadnych medycznych powodów, dla których suczka musiałaby raz w życiu być pokryta. Ciąża nie zapobiegnie ani hormonozależnym chorobom nowotworowym, ani ropomaciczu, ani ciążom urojonym. Te ostatnie, po jednokrotnym odchowaniu szczeniąt, mogą się wręcz nasilić. Pamiętajmy przy tym, jak wielkim wysiłkiem dla organizmu suki jest ciążą i poród. Tak jedno, jak i drugie może spowodować komplikacje zagrażające nie tylko zdrowiu, ale i życiu zwierzęcia. Wbrew obiegowym opiniom, ciąża nie wpływa też dodatnio na zachowanie suczki. Nie łagodzi jej charakteru, nie sprawia, że stanie się bardziej posłuszna. W przypadku jakiś problemów behawioralnych pomóc może tylko profesjonalne szkolenie. Zajrzyj do pobliskiego schroniska i naocznie przekonaj się, ile jest tam bezdomnych, cierpiących psów. Część z nich pochodzi właśnie z takiego "zdrowotnego" miotu...

  • Gość 2014-09-25 17:40:41

    [cytat]Bzdura - nie ma żadnych medycznych powodów, dla których suczka musiałaby raz w życiu być pokryta. Ciąża nie zapobiegnie ani hormonozależnym chorobom nowotworowym, ani ropomaciczu, ani ciążom urojonym. Te ostatnie, po jednokrotnym odchowaniu szczeniąt, mogą się wręcz nasilić. Wbrew obiegowym opiniom, ciąża nie wpływa też dodatnio na zachowanie suczki. Nie łagodzi jej charakteru, nie sprawia, że stanie się bardziej posłuszna. W przypadku jakiś problemów behawioralnych pomóc może tylko profesjonalne szkolenie. Zajrzyj do pobliskiego schroniska i naocznie przekonaj się, ile jest tam bezdomnych, cierpiących psów. Część z nich pochodzi właśnie z takiego "zdrowotnego" miotu...[/cytat]
    Zupełnie jak u ludzi...
    Już nie przesadzajmy, organizm suki, tak jak organizm kobiety, w większości wypadków jest naturalnie przystosowany do ciąży i porodu.
    Jednak o sukę w ciąży należy szczególnie dbać, warto by się o tym trochę dowiedzieć zanim zdecydujemy się na zaszczenienie.
    Prawdą jest również to, że ciąża nie zapobiega ropomaciczu i innym chorobom, także jeśli chce Pan/Pani zapłodnić suczkę z tego względu, by nie chorowała, radziłabym z tego zrezygnować.
    Jeśli chce Pan/Pani mieć szczeniaczki należy się wcześniej dowiedzieć, czy będą chętni by się nimi zająć. Żeby nie skończyły porzucone gdzieś przy drodze.



Reklama
Reklama