Poszukuję świadków zdarzenia z dnia 09,12,2016 około godziny 7:00 rano na przejściu dla pieszych na skrzyżowaniu ulic Baranowskiej i Żwirki i Wigóry została potrącona dziewczyna.Proszę o pomoc w ustaleniu kierowcy lub samochodu. Bardzo proszę o kontakt wszystkich którzy widzieli to zdarzenie. 509483143
[cytat]wigury to tak się pisze [/cytat] A zdanie zaczynamy z wielkiej litery, nazwisko też... Polonista się znalazł.... Ktoś pyta o ważną rzecz, może w nerwach a tu takie poprawki...
pójdziesz zeznasz coś na kogoś to się zawsze wyda bo będziesz to musiał podpisać co zeznasz i tu bo każdy obwiniony lub oskarżony lub jego adwokat wypatrzy twoje zeznania w aktach postępowania lub sprawy bo ma do tego prawo do zapoznania się z zarzutami i dowodami i już wtedy jest pozamiatane a dla ciebie przesrane i już wtedy pewne że w japę można zarobić albo i gorzej . ja zawsze nic nie wiem i nie widzę i mam głowę spokojną i na swoim karku
Lepiej rozejrzeć się czy w pobliżu nie ma jakichś kamer monitoringu, choćby prywatnego. Na świadków nie ma co liczyć... Jeśli sprawa jest poważna, można wykupić jakiś mały box reklamowy w lokalnej prasie.
pójdziesz zeznasz coś na kogoś to się zawsze wyda bo będziesz to musiał podpisać co zeznasz i tu bo każdy obwiniony lub oskarżony lub jego adwokat wypatrzy twoje zeznania w aktach postępowania lub sprawy bo ma do tego prawo do zapoznania się z zarzutami i dowodami i już wtedy jest pozamiatane a dla ciebie przesrane i już wtedy pewne że w japę można zarobić albo i gorzej . ja zawsze nic nie wiem i nie widzę i mam głowę spokojną i na swoim karku
głowa spokojna? to ty bydlak jesteś , a gdzie sumienie?
Jeśli ktoś łamie zasady współżycia społecznego, zagraża innym to poinformowanie o tym służb nie jest żadnym donosicielstwem. Padnie na kogoś z Twojej rodziny to już taki solidarny z bandytą nie będziesz. Przez takie aspołeczne myślenie wielu udaje się kogoś zranić, zabić, oszukać, okraść i nie ponieść konsekwencji.
[cytat]Jeśli ktoś łamie zasady współżycia społecznego, zagraża innym to poinformowanie o tym służb nie jest żadnym donosicielstwem. Padnie na kogoś z Twojej rodziny to już taki solidarny z bandytą nie będziesz. Przez takie aspołeczne myślenie wielu udaje się kogoś zranić, zabić, oszukać, okraść i nie ponieść konsekwencji. [/cytat] Bardzo ładnie napisane. Ktoś chyba nie odróżnia donosicielstwa od życia w społeczeństwie. Ale to chyba wrodzony brak inteligencji.
Mam nadzieję, że jak twoje dziecko nie zginie na drodze zabite przez pijanego kierowcę albo kolejnego bezkarnego małolata z ulicy wojskowej... Bo ciekawa jestem, czy wtedy teź będziesz taki wesoły....
[cytat]Jeśli ktoś łamie zasady współżycia społecznego, zagraża innym to poinformowanie o tym służb nie jest żadnym donosicielstwem. Padnie na kogoś z Twojej rodziny to już taki solidarny z bandytą nie będziesz. Przez takie aspołeczne myślenie wielu udaje się kogoś zranić, zabić, oszukać, okraść i nie ponieść konsekwencji. [/cytat]
jaki solidarny! to słuchacze świadków sprzedają bandziorom ! -chyba wiadomo jacy , chcesz donoś ale jak ci japę przefasonują nie płacz że nie wiesz za co
jaki solidarny! to słuchacze świadków sprzedają bandziorom ! -chyba wiadomo jacy , chcesz donoś ale jak ci japę przefasonują nie płacz że nie wiesz za co
pójdziesz zeznasz coś na kogoś to się zawsze wyda bo będziesz to musiał podpisać co zeznasz i tu bo każdy obwiniony lub oskarżony lub jego adwokat wypatrzy twoje zeznania w aktach postępowania lub sprawy bo ma do tego prawo do zapoznania się z zarzutami i dowodami i już wtedy jest pozamiatane a dla ciebie przesrane i już wtedy pewne że w japę można zarobić albo i gorzej . ja zawsze nic nie wiem i nie widzę i mam głowę spokojną i na swoim karku Prawidłowe podejście
Spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu, ucieczka z miejsca wypadku, zastraszanie świadków, uszkodzenie ciała - komuś się niezłe "kombo" szykuje. Dach nad głową, wikt i opierunek na koszt podatnika na kilka lat jak nic.
Poszukuję świadków zdarzenia z dnia 09,12,2016 około godziny 7:00 rano na przejściu dla pieszych na skrzyżowaniu ulic Baranowskiej i Żwirki i Wigóry została potrącona dziewczyna.Proszę o pomoc w ustaleniu kierowcy lub samochodu. Bardzo proszę o kontakt wszystkich którzy widzieli to zdarzenie. 509483143
wigury to tak się pisze
głąbie ludzie potzebują pomocy a ty bład wychwyciłes ciekawe czy bys był taki cwaniak jak by o ciebie chodziło chętnie bym sie z toba spotkał
Kto Ci będzie świadczył,obecnie panuje znieczulica .Jak coś się wydarzy na ulicy czy też chodniku , moment i ludzi nie ma.Tchórze!
[cytat]wigury to tak się pisze
[/cytat]
A zdanie zaczynamy z wielkiej litery, nazwisko też... Polonista się znalazł.... Ktoś pyta o ważną rzecz, może w nerwach a tu takie poprawki...
[cytat]wigury to tak się pisze
[/cytat]Czepianie się w takiej sytuacji literówek to wyjątkowa małostkowość i brak taktu
[cytat]wigury to tak się pisze
Czepianie się w takiej sytuacji literówek to wyjątkowa małostkowość i brak taktu[/cytat]
To po co takie wywody ?
pójdziesz zeznasz coś na kogoś to się zawsze wyda bo będziesz to musiał podpisać co zeznasz i tu bo każdy obwiniony lub oskarżony lub jego adwokat wypatrzy twoje zeznania w aktach postępowania lub sprawy bo ma do tego prawo do zapoznania się z zarzutami i dowodami i już wtedy jest pozamiatane a dla ciebie przesrane i już wtedy pewne że w japę można zarobić albo i gorzej . ja zawsze nic nie wiem i nie widzę i mam głowę spokojną i na swoim karku
Lepiej rozejrzeć się czy w pobliżu nie ma jakichś kamer monitoringu, choćby prywatnego. Na świadków nie ma co liczyć...
Jeśli sprawa jest poważna, można wykupić jakiś mały box reklamowy w lokalnej prasie.
pójdziesz zeznasz coś na kogoś to się zawsze wyda bo będziesz to musiał podpisać co zeznasz i tu bo każdy obwiniony lub oskarżony lub jego adwokat wypatrzy twoje zeznania w aktach postępowania lub sprawy bo ma do tego prawo do zapoznania się z zarzutami i dowodami i już wtedy jest pozamiatane a dla ciebie przesrane i już wtedy pewne że w japę można zarobić albo i gorzej . ja zawsze nic nie wiem i nie widzę i mam głowę spokojną i na swoim karku
głowa spokojna? to ty bydlak jesteś , a gdzie sumienie?
Nigdy na nikogo nie donoszę i nie bede donosił... szkoda ze 3/4 społeczeństwa woli komuś kłody pod nogi rzucać... wstyd
Jeśli ktoś łamie zasady współżycia społecznego, zagraża innym to poinformowanie o tym służb nie jest żadnym donosicielstwem. Padnie na kogoś z Twojej rodziny to już taki solidarny z bandytą nie będziesz. Przez takie aspołeczne myślenie wielu udaje się kogoś zranić, zabić, oszukać, okraść i nie ponieść konsekwencji.
[cytat]Jeśli ktoś łamie zasady współżycia społecznego, zagraża innym to poinformowanie o tym służb nie jest żadnym donosicielstwem. Padnie na kogoś z Twojej rodziny to już taki solidarny z bandytą nie będziesz. Przez takie aspołeczne myślenie wielu udaje się kogoś zranić, zabić, oszukać, okraść i nie ponieść konsekwencji. [/cytat] Bardzo ładnie napisane. Ktoś chyba nie odróżnia donosicielstwa od życia w społeczeństwie. Ale to chyba wrodzony brak inteligencji.
Mam nadzieję, że jak twoje dziecko nie zginie na drodze zabite przez pijanego kierowcę albo kolejnego bezkarnego małolata z ulicy wojskowej... Bo ciekawa jestem, czy wtedy teź będziesz taki wesoły....
[cytat]Jeśli ktoś łamie zasady współżycia społecznego, zagraża innym to poinformowanie o tym służb nie jest żadnym donosicielstwem. Padnie na kogoś z Twojej rodziny to już taki solidarny z bandytą nie będziesz. Przez takie aspołeczne myślenie wielu udaje się kogoś zranić, zabić, oszukać, okraść i nie ponieść konsekwencji. [/cytat]
Zgadzam się z tym
jaki solidarny! to słuchacze świadków sprzedają bandziorom ! -chyba wiadomo jacy , chcesz donoś ale jak ci japę przefasonują nie płacz że nie wiesz za co
jaki solidarny! to słuchacze świadków sprzedają bandziorom ! -chyba wiadomo jacy , chcesz donoś ale jak ci japę przefasonują nie płacz że nie wiesz za co
Czy ktoś tu komuś grozi?
pójdziesz zeznasz coś na kogoś to się zawsze wyda bo będziesz to musiał podpisać co zeznasz i tu bo każdy obwiniony lub oskarżony lub jego adwokat wypatrzy twoje zeznania w aktach postępowania lub sprawy bo ma do tego prawo do zapoznania się z zarzutami i dowodami i już wtedy jest pozamiatane a dla ciebie przesrane i już wtedy pewne że w japę można zarobić albo i gorzej . ja zawsze nic nie wiem i nie widzę i mam głowę spokojną i na swoim karku
Prawidłowe podejście
Spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu,
ucieczka z miejsca wypadku,
zastraszanie świadków,
uszkodzenie ciała - komuś się niezłe "kombo" szykuje. Dach nad głową, wikt i opierunek na koszt podatnika na kilka lat jak nic.
jakie tam współżycie społeczne jak jest prawo silniejszego