Witam!Ja rodzi?am 6 m-cy temu. Mam bardzo nieprzyjemne wspomnienia z odzia?em noworodkowym. Opr?cz Pani Ewy nie mozna liczyc tam na ?adn? inna polozn?. Wszystkie pozostale pielegniarki chodza nadasane i maja pretensje do pacjentki o to,?e wog?le musia?y przyjsc do pracy .Do tego zamiast pom?c m?odym mamom ,kt?re pierwszy raz rodzi?y dziecko to siedz? i dyskutuja , ze pielegniarki w makowie zarabiaja duzo wiecej niz one!!!!!Zapomia?am wspomiec ,?e na oddziale ginekologicznym sa REWELACYJNE piel?gniarki,na kt?re mo?na liczyc w ka?dej sytuacji.
dobrze wspominam pania Basie z oddzialu ginekologicznego pozostale panie tez mile kochane nie narzekajcioe tak lezalam takze w warszawie tam to dopiero koszmar
na oddziale noworodkowym piel?gniarka ewa wyko?czy?a mnie psychicznie, a to jak post?powa?a z moim dzieckiem ... nie chc? tego wspomina? :( pozosta?e by?y ok
ja rodzilam 5 lat temu i nestety tez opieki poporodowej nie wspominam najlepiej,po fakcie dowiedzia?am sie ze najlepiej jest wynaj?c sobie pielegniarke na okres pobytu
Hej Rodzi?am 8 tygodni temu. Zar?wno po?o?ne jak i piel?gniarki by?y super! Moje drogie Panie nie zapominajmy, ?e one tez s? lud?mi i czasem miewaj? gorsze i lepsze dni, zreszt? jak ka?da z nas :) Pozdrawiam
Hej Rodzi?am 8 tygodni temu. Zar?wno po?o?ne jak i piel?gniarki by?y super! Moje drogie Panie nie zapominajmy, ?e one tez s? lud?mi i czasem miewaj? gorsze i lepsze dni, zreszt? jak ka?da z nas :) Pozdrawiam
witam ja rodzi?am 3 miesiace temu porod wiadomo nic przyjemnego gdy tylko urodzi?am my?la?am ?e najgorsze mam za sob?. a jednak myli?am si? gdy tylko przewie?li mnie na sale po porodzie zacza si? koszmar po?ozna kt?ra mia?a nock? u?ywa?a w stosunku do mnie wulgarnych s??w gdy poprosi?am o cos przeciwb?lowego to mi powiedzia?a"" a co ty k...a chcesz dziecko tr?c"" jak zemdla?am pr?b?jac wstac z ?o?ka m?? zawo?al ja to mu odpowiwdzia?a ze nic mi nie b?dzie i nawet nie przysz?a na sal?.
Go?? napisa_:[cytat]witam ja rodzi?am 3 miesiace temu porod wiadomo nic przyjemnego gdy tylko urodzi?am my?la?am ?e najgorsze mam za sob?. a jednak myli?am si? gdy tylko przewie?li mnie na sale po porodzie zacza si? koszmar po?ozna kt?ra mia?a nock? u?ywa?a w stosunku do mnie wulgarnych s??w gdy poprosi?am o cos przeciwb?lowego to mi powiedzia?a"" a co ty k...a chcesz dziecko tr?c"" jak zemdla?am pr?b?jac wstac z ?o?ka m?? zawo?al ja to mu odpowiwdzia?a ze nic mi nie b?dzie i nawet nie przysz?a na sal?. [/cytat]
Chyba taka piel?gniarka nie powinna d?ugo popracowa?. Praca musi by? z powo?ania, a nie z musu.
rodzilam przez cc w pszu 3 lata temu-okropienstwo...jeszcze chwila i myslalam ze skocze tam z okna za sprawa PRZEPASKUDNYCH poloznych...poprostu DNOz porownaniem do olsztyna u malarkiewicza gdzie 8msc temu mialam drugie cc...to sie nazywa szpital
moja ?ona rodzi?a miesi?c temu na oddziale w przasnyskim szpitalu. by?em z ni? przez ca?y okres trwania porodu, od momentu pierwszego badania, po narodziny i odci?cie p?powiny!! :) prac? po?o?nych (Pani Ma?gosia i Pani Ela) oceniam na wzorow?, wspiera?y ka?dy krok ?ony, m?wi?y w jaki spos?b post?powa? i dzi?ki temu wszystko przebieg?o bezproblemowo. szczeg??y pozostawi? sobie :)
Szanowne Panie po?o?ne, dzi?kuj? w imieniu swoim, ?ony i naszej c?reczki za prac?, w?o?ony wysi?ek, charyzm?, profesjonalizm, i poczucie humoru, kt?rym w chwilach ogromnego steru i wysi?ku nas obdarza?y?cie
Tak?e pozwol? sobie na ?amach tego forum podzi?kowa? Pani Bo?enie, po?o?nej, kt?ra prowadzi szko?? rodzenia, Dzi?ki Pani seminarium rodzenie staje si? prostsze, a Pani rady s? bezcenne!
R?wnie? wielkie uznanie dla oddzia?u noworodkowego, by?o mi?o go?ci? w waszych progach ;)
Go?? napisa_:[cytat]Go?? napisa_:witam ja rodzi?am 3 miesiace temu porod wiadomo nic przyjemnego gdy tylko urodzi?am my?la?am ?e najgorsze mam za sob?. a jednak myli?am si? gdy tylko przewie?li mnie na sale po porodzie zacza si? koszmar po?ozna kt?ra mia?a nock? u?ywa?a w stosunku do mnie wulgarnych s??w gdy poprosi?am o cos przeciwb?lowego to mi powiedzia?a"" a co ty k...a chcesz dziecko tr?c"" jak zemdla?am pr?b?jac wstac z ?o?ka m?? zawo?al ja to mu odpowiwdzia?a ze nic mi nie b?dzie i nawet nie przysz?a na sal?.
Chyba taka piel?gniarka nie powinna d?ugo popracowa?. Praca musi by? z powo?ania, a nie z musu.[/cytat]
przyda?oby si? pisa? prawd? w swoich postach, w wulgaryzmy nie uwierz?, zw?aszcza w stosunku do pacjentki, czasem trzeba popatrze? na swoje zachowanie i wymagania w stosunku do innych i radzi?abym nie k?ama?, bardzo brzydko i jak? Pani chce by? mam?? K?amczuch??
no bez przesady chyba nikt nie wymysla glupot i rzeczy ktore nie mialy miejsca.sama wiem ze jest jedna polozna bardzoo nie przyjemna nie chcialabym przy niej rodzic.jezeli ktos mial przykre doswiadczenie to nie bedzie pisal ze bylo wszystko w porzodku i na odwrot.
Ja rodzi?am rok temu. Niestety [por?d sko?czy? si? cesarskim ci?ciem. I wiadomo po cesarce 12 godz trzeba le?e, a dziecko masz przy sobie. Niestety trafi?am na po?o?n?, kt?ra mia?a sw?j z?y dzie?. Synek p?aka?, nikt mi go nie poda?. Dr. H kaza? mi wo?ac piel?gniark?, jak tylko poczuj? b?l, ale we? tu wo?aj. dzi?kuj? bardzo raz poprosi?am o co? przeciwb?lowego, to si? na mnie wydar?a, ?e druga le?y i nie chce przeciwb?lowego a ja wymy?lam sobie nie wiadomo co Z wielk? ?ask? do mnie przysz?a. Ca?e szcz??cie po 12godz czu?am si? bardzo dobrze i sama mog?am opiekowac si? synkiem bez ?aski.
ja na porod?wce sp?dzi?am dwa dni mia?am bardzo ci??ki porod wi?c w tym czasie przewine?o si? 6 po?oznych na ?adn? nie powiem z?ego s?owa bo bym zgrzeszy?a. to ja po 20 godzinnym b?lu zacze?am panikowac i bydz nie znosna nie dawa?am si? zbadac krzycza?am po prostu sytuacja mnie przeros?a mimo to nie us?ysza?am nic z?ego wrecz przeciwnie by?y bardzo opiekuncze. za to im jeszcze raz bardzo dzi?kuj?. natomiast o piel?gniarkach z noworodk?w nie mam dobrego zdania bardzo nieprzyjemne jak by za kare pracowa?y tylko raz poprosi?am o cos przeciwb?lowego i us?ysza?am jaka to ja jestem nie odpowiedzialna
nie wiem czemu piszecie takie g?upoty, wiadomo, ?e por?d nie jest bezbolesny i ?e pod g?rk? jest dopiero jak pojawia si? dziecko. Mamy podobno XXI wiek, dost?p do wszystkich d?br i wszelkiej pomocy. Czy to nie wstyd, ?e kobieta po porodzie nie potrafi zaj?? si? swoim dzieckiem? Jak przygotowujecie si? do opieki nad swoim dzieckiem? Jest na to ca?e 9 miesi?cy, jest szko?a rodzenia, po?o?ne i mn?stwo innych przekaz?w z kt?rych wystarczy czerpa? - nie lepiej by? pe?nym pretensji do wszystkich i o wszystko. A jak si? ma odpowiedzialno?? do pro?by o ?rodki przeciwb?lowe? Kobieto, nawet nie wiesz co piszesz.
jak czytam niekt?re wypowiedzi to jestem zaszokowana:((((( drogie Panie ( te kt?re tak oczerniaj? ludzi na ?amach forum)ot?? zawsze mo?na wybra? sobie szpital w kt?rym chce si? rodzi?!ja rodzi?am tydzien temu, dwa razy le?a?am tak?e na patologii ci??y i Chcia?abym wyrazi? swoje ogromne podzi?kowanie dla wszystkich Pan Po?o?nych JESTE?CIE CUDOWNE ZAR?WNO NA ODDZIALE PO?O?NICZYM JAK I NOWORODKOWYM ( tu szczeg?lne podzi?kowania dla PO?O?NEJ PANI MARZENKI ( JEST PANI CUDOWNA) DZI?KUJ?!!!
ja mam juz 2 letnia coreczke ktora urodzila sie w anglii i przez cesarskie ciecie po 20 godz.boli i wczesniej 3 dni lezalam w szpitalu czulam sie jak najwazniejsza osoba w tym czasie ciagle przychodzily pytaly czy boli czy chce tabletke itp a w czasie porodu zadna nie odstepowala mnie na krok tylko zmiany robily co jakis czas a po porodzie opiekowaly sie mala puki ja nie doszlam do siebie Kochane mamy to jest naprawde cos swietnego czlowiek nie czuje zadnego stresu Za to ja sie teraz stresuje poniewaz w drodze drogie dzieciatko i jestem przerazona ta opieka ale ja sobie niedam jesli jakas podskoczy to popamieta mnie do konca zycia
Go?? napisa_:[cytat]Dziewczyny nie d?ugo rodz?, napiszcie prosz? jakie rzeczy trzeba przygotowa? do naszego szpitala??? [/cytat]
pampersy, ubranka dla dziecka (pajacyki, body), chusteczki nawil?ane, tetrisal do noska, co? do pupki dziecka- uwa?am ?e najlepszy jest zielony linomag. Oliwka do smarowania pod paszkami i innych fa?dkach. Pieluszki terowe mo?na dosta?, ale daj? ich ma?o, wi?c lepiej w razie czego mie? swoje. Jaki? kocyk dla dziecka-ew. mozna dostac szpitalny.Waciki do uszu. Dla mamy: wk?adki do porodu-najlepiej takie materace bez kleju na spodzie, z apteki, na pocz?tek 3 paczki. Ma?? do brodawek, bo b?d? bola?y na pocz?tku (Maltan). Podk?ad pod prze?cierad?o po pup?- taki jak do przewijania. Majtki jednorazowe-lepsze siateczkowe, nie fizelinowe. Wk?adki laktacyjne. Koszule nocne daj? szpitalne- ja mia?am swoj?, 4 sztuki. R?czniki, klapki pod prysznic- przydadz? si? tez podczas porodu :) Wod? mineralna niegazowan?.
Witam ja rodzi?am 2 miesiace temu i bardzo milo wspominam polozne i dr H. kt?ry byl przy porodzie. Polozne bardzo sie opiekowaly czym bylam zaskoczona bo nie pomyslalabym o takiej milej atmosferze, a po porodzie przez te dni co lezalam z synkiem byla naprawde dobra obsluga Pielegniarki przychodzily i pyta?y czy wszystko okj
bardzo się bałałam porodu w przasnyszu bo rzadko kiedy słyszałam pozytywne opinie. rodziłam 25 marca i mimo tego bólu jestem bardzo zadowolona z opieki położnej przy porodzie pani Wiesi oraz dr Hubisza. naprawdę bardzo mi pomogli i nikt na mnie nie krzyczał. po porodzie na noworodkach co jakąś godzinę zaglądała położna i pytała jak się czuję. jak poprosiłam o pomoc przy dziecku bo trudno mi było wstawać też nie było roblemu. o co się nie zapytałam dostałam odpowiedź bez żadnego ale albo nie mam czasu. polecam poród w przasnyskim szpitalu ale to już decyzja każdej z nas osobna.
Ja rodziłam w Przasnyskim szpitalu 3 miesiące temu, na oddziale leżałam 6 dni więc miałam kontakt praktycznie ze wszystkimi pielęgniarkami i na prawdę nie ma co narzekać, faktycznie jedne są milsze a inne trochę mniej miłe ale ogólnie to nie ma co narzekać wg mnie. Zawsze jak miałam jakiś problem to były życzliwe, uprzejme i kulturalne wobec mnie i jestem zadowolona z pobytu w szpitalu. Przy porodzie moim była położna Pani Urszula (koło 50, blond włosy krótkie) i naprawdę to prawdziwy anioł gdyby nie ona to nie wiem co by ze mną było, mam wielkie szczęście że trafiłam na nią.
Do szpitala pamiętajcie dziewczyny żeby spakować jeszcze sztućce, kubek i talerzyk, bo ja jakoś zapomniałam o tym i mąż musiał mi dowozić. :)
niedawno rodziłam w przasnyskim szpitalu. lekarz pojawił się ze 2 razy, zbadał i poszedł i tyle go widzialam. natomiast położne , które odbierały poród pani Ela i Ula to anioły a nie kobiety. dawały wskazówki co robić, kiedy przeć , jak oddychać no i dodawały otuchy. gdyby mogły to by za mnie urodziły. popieram to co kiedyś sama usłyszałam - jak rodzić to w przasnyszu.
Kobiety!!!!! Na sali porodowej i noworodkach nie pracują pielęgniarki!!!! Tam pracują POŁOŻNE!!!! To zupełnie odrębny zawód, inne studia, inna praca!!!!
Ja rodziłam jakis czas temu, wywolywali mi, bo nie mialam skurczow, bol nie z tej ziemii, ale poprawnie oddychalam i nawet nie zakrzyczałam :D Polecam chodzic do szkoły rodzenia:) , a ból jest taki że szybko sie zapomina i moglabym zajsc drugi raz w ciążę, jeszcze wsparcie męża to już w ogóle super! :)
ja rodzilam 11miesiecy temu mam sluczna i zdrowa coreczke porodowke wspominam bardzo dobrze spedzilam na niej 2dni i troche dyzurow przelecialo przeze mnie ale opieka super ale za to na oddziale noworodkowym masakra ja rozumiem ze kazdy ma te lepsze i te gorsze dni ale tam to maja te zle non stop jak uslyszalam ze 2dobie moge wyjsc do domu poplakalam sie ze szczescia tam wykanczaja psychicznie tylko drzec sie potrafia a dzieci to jak towary traktuja mi moje dziecko jak zaniesli na pobranie krwi to przyniosla w rozku jak worek kartofli i rzucila na lozko z tekstem: dziecko sie obsralo:przebierz!!!planuje miec 2dziecko ale fakt ze trafie tam 2raz to koszmar.
Lekarze w Przasnyszu na ginekologi są wporządko ale pielęgniarki porażka opryskiliwe traktują pacjentki jak by były niedorozwinięte po prostu po takim pobycie długa trauma
Kobiety!!!!! Na sali porodowej i noworodkach nie pracują pielęgniarki!!!! Tam pracują POŁOŻNE!!!! To zupełnie odrębny zawód, inne studia, inna praca!!!!
CO TY GADASZ POŁOŻNA TO MA INNE OBOWIĄZKI WOBEC PACJENTKI???? MOŻE TO KOSMITKA???
Urodziłam dwoje dzieci w naszym Przasnyskim szpitalu......wiem jedno, nigdzie indziej bym nie chciała. Położne super kobietki :) Pielęgniarki również równe kobietki. Dla nas to cudowne chwile, a dla nich kolejny dzień w pracy. Pamiętajmy one też odczuwają zmęczenie
Witam!Ja rodzi?am 6 m-cy temu. Mam bardzo nieprzyjemne wspomnienia z odzia?em noworodkowym. Opr?cz Pani Ewy nie mozna liczyc tam na ?adn? inna polozn?. Wszystkie pozostale pielegniarki chodza nadasane i maja pretensje do pacjentki o to,?e wog?le musia?y przyjsc do pracy .Do tego zamiast pom?c m?odym mamom ,kt?re pierwszy raz rodzi?y dziecko to siedz? i dyskutuja , ze pielegniarki w makowie zarabiaja duzo wiecej niz one!!!!!Zapomia?am wspomiec ,?e na oddziale ginekologicznym sa REWELACYJNE piel?gniarki,na kt?re mo?na liczyc w ka?dej sytuacji.
dobrze wspominam pania Basie z oddzialu ginekologicznego pozostale panie tez mile
kochane nie narzekajcioe tak lezalam takze w warszawie tam to dopiero koszmar
na oddziale noworodkowym piel?gniarka ewa wyko?czy?a mnie psychicznie, a to jak post?powa?a z moim dzieckiem ... nie chc? tego wspomina? :( pozosta?e by?y ok
ja rodzilam 5 lat temu i nestety tez opieki poporodowej nie wspominam najlepiej,po fakcie dowiedzia?am sie ze najlepiej jest wynaj?c sobie pielegniarke na okres pobytu
Hej
Rodzi?am 8 tygodni temu. Zar?wno po?o?ne jak i piel?gniarki by?y super!
Moje drogie Panie nie zapominajmy, ?e one tez s? lud?mi i czasem miewaj? gorsze i lepsze dni, zreszt? jak ka?da z nas :)
Pozdrawiam
Hej
Rodzi?am 8 tygodni temu. Zar?wno po?o?ne jak i piel?gniarki by?y super!
Moje drogie Panie nie zapominajmy, ?e one tez s? lud?mi i czasem miewaj? gorsze i lepsze dni, zreszt? jak ka?da z nas :)
Pozdrawiam
witam ja rodzi?am 3 miesiace temu porod wiadomo nic przyjemnego gdy tylko urodzi?am my?la?am ?e najgorsze mam za sob?. a jednak myli?am si? gdy tylko przewie?li mnie na sale po porodzie zacza si? koszmar po?ozna kt?ra mia?a nock? u?ywa?a w stosunku do mnie wulgarnych s??w gdy poprosi?am o cos przeciwb?lowego to mi powiedzia?a"" a co ty k...a chcesz dziecko tr?c"" jak zemdla?am pr?b?jac wstac z ?o?ka m?? zawo?al ja to mu odpowiwdzia?a ze nic mi nie b?dzie i nawet nie przysz?a na sal?.
Go?? napisa_:[cytat]witam ja rodzi?am 3 miesiace temu porod wiadomo nic przyjemnego gdy tylko urodzi?am my?la?am ?e najgorsze mam za sob?. a jednak myli?am si? gdy tylko przewie?li mnie na sale po porodzie zacza si? koszmar po?ozna kt?ra mia?a nock? u?ywa?a w stosunku do mnie wulgarnych s??w gdy poprosi?am o cos przeciwb?lowego to mi powiedzia?a"" a co ty k...a chcesz dziecko tr?c"" jak zemdla?am pr?b?jac wstac z ?o?ka m?? zawo?al ja to mu odpowiwdzia?a ze nic mi nie b?dzie i nawet nie przysz?a na sal?. [/cytat]
Chyba taka piel?gniarka nie powinna d?ugo popracowa?.
Praca musi by? z powo?ania, a nie z musu.
rodzilam przez cc w pszu 3 lata temu-okropienstwo...jeszcze chwila i myslalam ze skocze tam z okna za sprawa PRZEPASKUDNYCH poloznych...poprostu DNOz porownaniem do olsztyna u malarkiewicza gdzie 8msc temu mialam drugie cc...to sie nazywa szpital
moja ?ona rodzi?a miesi?c temu na oddziale w przasnyskim szpitalu.
by?em z ni? przez ca?y okres trwania porodu, od momentu pierwszego badania, po narodziny i odci?cie p?powiny!! :)
prac? po?o?nych (Pani Ma?gosia i Pani Ela) oceniam na wzorow?, wspiera?y ka?dy krok ?ony, m?wi?y w jaki spos?b post?powa? i dzi?ki temu wszystko przebieg?o bezproblemowo.
szczeg??y pozostawi? sobie :)
Szanowne Panie po?o?ne, dzi?kuj? w imieniu swoim, ?ony i naszej c?reczki za prac?, w?o?ony wysi?ek, charyzm?, profesjonalizm, i poczucie humoru, kt?rym w chwilach ogromnego steru i wysi?ku nas obdarza?y?cie
Tak?e pozwol? sobie na ?amach tego forum podzi?kowa? Pani Bo?enie, po?o?nej, kt?ra prowadzi szko?? rodzenia,
Dzi?ki Pani seminarium rodzenie staje si? prostsze, a Pani rady s? bezcenne!
R?wnie? wielkie uznanie dla oddzia?u noworodkowego, by?o mi?o go?ci? w waszych progach ;)
do nast?pnego razu ;)
szcz??liwy tata
Bartosz :)
mam pytanko,czy orientujecie sie jak t jest u nas w szpitalu ze znieczuleniem podczas porodu?
Go?? napisa_:[cytat]Go?? napisa_:witam ja rodzi?am 3 miesiace temu porod wiadomo nic przyjemnego gdy tylko urodzi?am my?la?am ?e najgorsze mam za sob?. a jednak myli?am si? gdy tylko przewie?li mnie na sale po porodzie zacza si? koszmar po?ozna kt?ra mia?a nock? u?ywa?a w stosunku do mnie wulgarnych s??w gdy poprosi?am o cos przeciwb?lowego to mi powiedzia?a"" a co ty k...a chcesz dziecko tr?c"" jak zemdla?am pr?b?jac wstac z ?o?ka m?? zawo?al ja to mu odpowiwdzia?a ze nic mi nie b?dzie i nawet nie przysz?a na sal?.
Chyba taka piel?gniarka nie powinna d?ugo popracowa?.
Praca musi by? z powo?ania, a nie z musu.[/cytat]
przyda?oby si? pisa? prawd? w swoich postach, w wulgaryzmy nie uwierz?, zw?aszcza w stosunku do pacjentki, czasem trzeba popatrze? na swoje zachowanie i wymagania w stosunku do innych i radzi?abym nie k?ama?, bardzo brzydko i jak? Pani chce by? mam?? K?amczuch??
no bez przesady chyba nikt nie wymysla glupot i rzeczy ktore nie mialy miejsca.sama wiem ze jest jedna polozna bardzoo nie przyjemna nie chcialabym przy niej rodzic.jezeli ktos mial przykre doswiadczenie to nie bedzie pisal ze bylo wszystko w porzodku i na odwrot.
Ja rodzi?am rok temu. Niestety [por?d sko?czy? si? cesarskim ci?ciem. I wiadomo po cesarce 12 godz trzeba le?e, a dziecko masz przy sobie. Niestety trafi?am na po?o?n?, kt?ra mia?a sw?j z?y dzie?. Synek p?aka?, nikt mi go nie poda?. Dr. H kaza? mi wo?ac piel?gniark?, jak tylko poczuj? b?l, ale we? tu wo?aj. dzi?kuj? bardzo raz poprosi?am o co? przeciwb?lowego, to si? na mnie wydar?a, ?e druga le?y i nie chce przeciwb?lowego a ja wymy?lam sobie nie wiadomo co Z wielk? ?ask? do mnie przysz?a. Ca?e szcz??cie po 12godz czu?am si? bardzo dobrze i sama mog?am opiekowac si? synkiem bez ?aski.
ja na porod?wce sp?dzi?am dwa dni mia?am bardzo ci??ki porod wi?c w tym czasie przewine?o si? 6 po?oznych na ?adn? nie powiem z?ego s?owa bo bym zgrzeszy?a. to ja po 20 godzinnym b?lu zacze?am panikowac i bydz nie znosna nie dawa?am si? zbadac krzycza?am po prostu sytuacja mnie przeros?a mimo to nie us?ysza?am nic z?ego wrecz przeciwnie by?y bardzo opiekuncze. za to im jeszcze raz bardzo dzi?kuj?. natomiast o piel?gniarkach z noworodk?w nie mam dobrego zdania bardzo nieprzyjemne jak by za kare pracowa?y tylko raz poprosi?am o cos przeciwb?lowego i us?ysza?am jaka to ja jestem nie odpowiedzialna
nie wiem czemu piszecie takie g?upoty, wiadomo, ?e por?d nie jest bezbolesny i ?e pod g?rk? jest dopiero jak pojawia si? dziecko. Mamy podobno XXI wiek, dost?p do wszystkich d?br i wszelkiej pomocy. Czy to nie wstyd, ?e kobieta po porodzie nie potrafi zaj?? si? swoim dzieckiem? Jak przygotowujecie si? do opieki nad swoim dzieckiem? Jest na to ca?e 9 miesi?cy, jest szko?a rodzenia, po?o?ne i mn?stwo innych przekaz?w z kt?rych wystarczy czerpa? - nie lepiej by? pe?nym pretensji do wszystkich i o wszystko.
A jak si? ma odpowiedzialno?? do pro?by o ?rodki przeciwb?lowe? Kobieto, nawet nie wiesz co piszesz.
jak czytam niekt?re wypowiedzi to jestem zaszokowana:((((( drogie Panie ( te kt?re tak oczerniaj? ludzi na ?amach forum)ot?? zawsze mo?na wybra? sobie szpital w kt?rym chce si? rodzi?!ja rodzi?am tydzien temu, dwa razy le?a?am tak?e na patologii ci??y i Chcia?abym wyrazi? swoje ogromne podzi?kowanie dla wszystkich Pan Po?o?nych JESTE?CIE CUDOWNE ZAR?WNO NA ODDZIALE PO?O?NICZYM JAK I NOWORODKOWYM ( tu szczeg?lne podzi?kowania dla PO?O?NEJ PANI MARZENKI ( JEST PANI CUDOWNA) DZI?KUJ?!!!
ja mam juz 2 letnia coreczke ktora urodzila sie w anglii i przez cesarskie ciecie po 20 godz.boli i wczesniej 3 dni lezalam w szpitalu czulam sie jak najwazniejsza osoba w tym czasie ciagle przychodzily pytaly czy boli czy chce tabletke itp a w czasie porodu zadna nie odstepowala mnie na krok tylko zmiany robily co jakis czas a po porodzie opiekowaly sie mala puki ja nie doszlam do siebie Kochane mamy to jest naprawde cos swietnego czlowiek nie czuje zadnego stresu Za to ja sie teraz stresuje poniewaz w drodze drogie dzieciatko i jestem przerazona ta opieka ale ja sobie niedam jesli jakas podskoczy to popamieta mnie do konca zycia
ja bym pojecha?a rodzic do Anglii . a jeszcze kt?ra? podskoczy.....
kt?ra? podskoczy? A co to ring? Nie ma przymusu rodzenia w Przasnyszu, jakie to dziwne, ?e nie szanujemy tego co mamy
Dziewczyny nie d?ugo rodz?, napiszcie prosz? jakie rzeczy trzeba przygotowa? do naszego szpitala???
Go?? napisa_:[cytat]Dziewczyny nie d?ugo rodz?, napiszcie prosz? jakie rzeczy trzeba przygotowa? do naszego szpitala??? [/cytat]
pampersy, ubranka dla dziecka (pajacyki, body), chusteczki nawil?ane, tetrisal do noska, co? do pupki dziecka- uwa?am ?e najlepszy jest zielony linomag. Oliwka do smarowania pod paszkami i innych fa?dkach. Pieluszki terowe mo?na dosta?, ale daj? ich ma?o, wi?c lepiej w razie czego mie? swoje. Jaki? kocyk dla dziecka-ew. mozna dostac szpitalny.Waciki do uszu.
Dla mamy: wk?adki do porodu-najlepiej takie materace bez kleju na spodzie, z apteki, na pocz?tek 3 paczki. Ma?? do brodawek, bo b?d? bola?y na pocz?tku (Maltan). Podk?ad pod prze?cierad?o po pup?- taki jak do przewijania. Majtki jednorazowe-lepsze siateczkowe, nie fizelinowe. Wk?adki laktacyjne. Koszule nocne daj? szpitalne- ja mia?am swoj?, 4 sztuki. R?czniki, klapki pod prysznic- przydadz? si? tez podczas porodu :) Wod? mineralna niegazowan?.
Witam ja rodzi?am 2 miesiace temu i bardzo milo wspominam polozne i dr H. kt?ry byl przy porodzie. Polozne bardzo sie opiekowaly czym bylam zaskoczona bo nie pomyslalabym o takiej milej atmosferze, a po porodzie przez te dni co lezalam z synkiem byla naprawde dobra obsluga Pielegniarki przychodzily i pyta?y czy wszystko okj
bardzo się bałałam porodu w przasnyszu bo rzadko kiedy słyszałam pozytywne opinie. rodziłam 25 marca i mimo tego bólu jestem bardzo zadowolona z opieki położnej przy porodzie pani Wiesi oraz dr Hubisza. naprawdę bardzo mi pomogli i nikt na mnie nie krzyczał. po porodzie na noworodkach co jakąś godzinę zaglądała położna i pytała jak się czuję. jak poprosiłam o pomoc przy dziecku bo trudno mi było wstawać też nie było roblemu. o co się nie zapytałam dostałam odpowiedź bez żadnego ale albo nie mam czasu. polecam poród w przasnyskim szpitalu ale to już decyzja każdej z nas osobna.
Czy w Przasnyszu w szpitalu dają znieczulenie zewnątrzoponowe ? Jeśli tak, to ile kosztuje? Bardzo proszę o odpowiedź.
Nie nie dają.
Ja rodziłam w Przasnyskim szpitalu 3 miesiące temu, na oddziale leżałam 6 dni więc miałam kontakt praktycznie ze wszystkimi pielęgniarkami i na prawdę nie ma co narzekać, faktycznie jedne są milsze a inne trochę mniej miłe ale ogólnie to nie ma co narzekać wg mnie. Zawsze jak miałam jakiś problem to były życzliwe, uprzejme i kulturalne wobec mnie i jestem zadowolona z pobytu w szpitalu.
Przy porodzie moim była położna Pani Urszula (koło 50, blond włosy krótkie) i naprawdę to prawdziwy anioł gdyby nie ona to nie wiem co by ze mną było, mam wielkie szczęście że trafiłam na nią.
Do szpitala pamiętajcie dziewczyny żeby spakować jeszcze sztućce, kubek i talerzyk, bo ja jakoś zapomniałam o tym i mąż musiał mi dowozić. :)
A dlaczego nie ma u nas tego znieczulenia ? :( Eh...
zamiast znieczulenia jest gaz rozweselający
niedawno rodziłam w przasnyskim szpitalu. lekarz pojawił się ze 2 razy, zbadał i poszedł i tyle go widzialam. natomiast położne , które odbierały poród pani Ela i Ula to anioły a nie kobiety. dawały wskazówki co robić, kiedy przeć , jak oddychać no i dodawały otuchy. gdyby mogły to by za mnie urodziły. popieram to co kiedyś sama usłyszałam - jak rodzić to w przasnyszu.
Jak to jest rodzić, napiszcie, bardzo się boję.
a ja rodzilam 40 lat temu ..... bez wsparcia szkoly rodzenia... dzewczyny kobieta rodzi i koniec
Dziewczyny komentujcie dalej jak to jest rodzić w przasnyskim szpitalu, może coś się zmieniło ? :)
Kobiety!!!!! Na sali porodowej i noworodkach nie pracują pielęgniarki!!!! Tam pracują POŁOŻNE!!!! To zupełnie odrębny zawód, inne studia, inna praca!!!!
tak
Ja rodziłam jakis czas temu, wywolywali mi, bo nie mialam skurczow, bol nie z tej ziemii, ale poprawnie oddychalam i nawet nie zakrzyczałam :D Polecam chodzic do szkoły rodzenia:) , a ból jest taki że szybko sie zapomina i moglabym zajsc drugi raz w ciążę, jeszcze wsparcie męża to już w ogóle super! :)
ja rodzilam 11miesiecy temu mam sluczna i zdrowa coreczke porodowke wspominam bardzo dobrze spedzilam na niej 2dni i troche dyzurow przelecialo przeze mnie ale opieka super ale za to na oddziale noworodkowym masakra ja rozumiem ze kazdy ma te lepsze i te gorsze dni ale tam to maja te zle non stop jak uslyszalam ze 2dobie moge wyjsc do domu poplakalam sie ze szczescia tam wykanczaja psychicznie tylko drzec sie potrafia a dzieci to jak towary traktuja mi moje dziecko jak zaniesli na pobranie krwi to przyniosla w rozku jak worek kartofli i rzucila na lozko z tekstem: dziecko sie obsralo:przebierz!!!planuje miec 2dziecko ale fakt ze trafie tam 2raz to koszmar.
Lekarze w Przasnyszu na ginekologi są wporządko ale pielęgniarki porażka opryskiliwe traktują pacjentki jak by były niedorozwinięte po prostu po takim pobycie długa trauma
Kobiety!!!!! Na sali porodowej i noworodkach nie pracują pielęgniarki!!!! Tam pracują POŁOŻNE!!!! To zupełnie odrębny zawód, inne studia, inna praca!!!!
CO TY GADASZ POŁOŻNA TO MA INNE OBOWIĄZKI WOBEC PACJENTKI???? MOŻE TO KOSMITKA???
Urodziłam dwoje dzieci w naszym Przasnyskim szpitalu......wiem jedno, nigdzie indziej bym nie chciała. Położne super kobietki :) Pielęgniarki również równe kobietki. Dla nas to cudowne chwile, a dla nich kolejny dzień w pracy. Pamiętajmy one też odczuwają zmęczenie