Możesz pozwiedzać markety np. biedronka, jest ich dość sporo, pewnie akurat na całe ferie, codziennie jeden, a niedziele odpoczynek (w końcu po to są ferie, nie ?), dla urozmaicenia może zrobiłbym równoległy maraton i stał się smakoszem lokalnych przysmaków - KEBAB. Myślę że to chyba najbardziej realne zajęcie w tym mieście, komputer odradzam, wystarczająco już pewnie wszyscy przejrzeli fejsa, kwejka i grali w gry ucząc się z zeszytem przed klawiaturą do sprawdzianu z historii.
PS. odbiorcom proponuje czytać ten post z lekkim dystansem :)
Jakie macie pomysły?
Co można samemu zorganizować korzystając z istniejących wokół zasobów?
Co miasto, okolica może zaoferować?
Możesz pozwiedzać markety np. biedronka, jest ich dość sporo, pewnie akurat na całe ferie, codziennie jeden, a niedziele odpoczynek (w końcu po to są ferie, nie ?), dla urozmaicenia może zrobiłbym równoległy maraton i stał się smakoszem lokalnych przysmaków - KEBAB. Myślę że to chyba najbardziej realne zajęcie w tym mieście, komputer odradzam, wystarczająco już pewnie wszyscy przejrzeli fejsa, kwejka i grali w gry ucząc się z zeszytem przed klawiaturą do sprawdzianu z historii.
PS. odbiorcom proponuje czytać ten post z lekkim dystansem :)
Pozdro :)
nic
zgłoś się do wolontariatu, można np. pomagać w zajęciach bibliotecznych dla dzieci i połaczyc przyjemne z pozytecznym