Moi drodzy, pomijajac fakt, kto wypowiedzial powyzsze slowa, zdobadzmy sie na kulturalna rozmowe. Zaargumentujmy trafnie swoje wypowiedzi. Jakie macie zdanie na ten temat? A moze Polska i Niemcy juz w 1939r powinny zaczac ze soba wspolpracowac? Moze warto odlozyc te wielka dume Polakow, ktora NIC nam do tej pory nie dala..? Jak sadzicie?
Mnie tylko ciekawi 1 rzecz. Co by było gdyby wtedy Polska przegrała wojnę? Podejrzewam, że Polski by nie było, nastąpiła by germanizacja i liczne wysiedlenia. Polska odparła atak Niemców, więc coś nam się należy z ich terytorium. Jakby to dobrze teraz rozegrał to myślę, że by źle nie było. Kiedyś jak była Unia Polsko-Litewska to byliśmy potęgą, no a że Polacy naród hulaszczy i beztroski to rozwalił wszystko. Gdybyśmy z NIemcami stworzyli coś podobnego i pozwolili, by ktoś mądrzejszy od Tuska nami pokierował to jestem "ZA".
[cytat]Mnie tylko ciekawi 1 rzecz. Co by było gdyby wtedy Polska przegrała wojnę? Podejrzewam, że Polski by nie było, nastąpiła by germanizacja i liczne wysiedlenia. Polska odparła atak Niemców, więc coś nam się należy z ich terytorium. Jakby to dobrze teraz rozegrał to myślę, że by źle nie było. Kiedyś jak była Unia Polsko-Litewska to byliśmy potęgą, no a że Polacy naród hulaszczy i beztroski to rozwalił wszystko. Gdybyśmy z NIemcami stworzyli coś podobnego i pozwolili, by ktoś mądrzejszy od Tuska nami pokierował to jestem "ZA".[/cytat]
OK. tylko odpowiedzmy sobie w glebi siebie czy Polska rzeczywiscie wojne wygrala..? Polska nie wyparla wlasnymi silami Niemcow z terytorium PL. Dla mnie Polska byla wielkim przegranym tej wojny. Jednoczesnie krytycznie odnoszę sie do sensu Powstania Warszawskiego, ale SZANUJE i PODZIWIAM ludzi walczacych, naszych dziadkow i pradziadkow. PW bylo skazane na kleske, a jednak wladza, ta sama, ktora miala dbac o OBYWATELI wyslala ich na PEWNA smierc. To bardzo przykre. Wladza nie brala pod uwage dobra ludzi, liczyly sie kariery jednostek, ktore mialy sie rozwijac po wojnie, pacholki Anglii oraz Stanow Zjednoczonych, ktorzy nie udzielili wystarczajacej pomocy powstancom, mimo wielu obietnic. Dlatego tez, gdybam sobie czasem, co by bylo gdyby Polska jednak dogadala sie swojego czasu z Hitlerem, oddalaby ten cholerny Gdansk i m.in. pozwolila wybudowac autostrade do Prus Wschodnich. Co nam z tego Gdanska, gdy stracilismy Lwow i Wilno- owczesniej NAJLEPIEJ rozwiniete osrodki. Stracilismy CALA KULTURE POLSKOSCI, wybito mieszkancow Warszawy, zniszczono doszczetnie miasto. Tylko autor pomyslu, o zlaczeniu Niemiec z Polska, nie mial na mysli doslownego dzialania. Raczej chodzilo o wspolna gospodarke, niz tozsamosc kulturowa, jezyk czy religie. Chetnie poznam Wasze zdanie...
[cytat]Ja uważam,że powinniśmy to zrobić już w 1939 i razem ruszyć na wschód.[/cytat]
Dokladnie. Spytajmy sie dziadkow, rodzicow. Kazdy powie, ze Niemiec "lepszy" byl niz Rusek. Z niemcami trzeba bylo tylko dobrze zyc w wojne i mialo sie spokoj. Hitler nie trawil tylko nacji zydowskiej. Powiedzmy sobie szczerze, zydzi pouciekali w pore do USA, zostali tylko Ci drobni sklepikarze i rzemieslnicy, mozna powiedziec "biedacy", ale tez ludzie... Ruscy natomiast chcieli wykorzystac sile roboczka do zdechu. Nie zmienia to faktu, ze w obu armiach byli sadysci, bandyci, wiezniarze, psychopaci. A o Polske walczyli wszyscy, w tym tez dzieci. Straszne jest to, jak bardzo rzad polski w Londynie oszukal Polakow. Ile w tym wszystkim bylo przekretow, niedomowien, zawisci, checi przejecia wladzy. Nieudolne rzady Sikorskiego, podyktowane polityka Churchila, ktory sie z niego smial. W ostatnim rozrachunku USA jak i Londyn brzydko mowiac wypieli sie w czasie Powstania Warszawskiego. Ale mieli racje, tak mieli racje bo Churchil nie byl zbrodniarzem, nie byl psychopata, ktory wysyla wojska na pewna smierc. Za to polski rzad w Londynie zniszczyl polskie spoleczenstwo jak i caly kraj. Zal tych mlodych chlopcow, dziewczat, maturzystow, zal tych zabytkow, architektury, bibliotek. Wladze polskie sprawily niezly prezent Stalinowi... Bo po co bylo Powstanie Warszawskie, skoro wojska niemieckie wycofywafy sie juz z kraju..? To co mial zrobic Stalin z Warszawa, zrobili sami Polacy...
[cytat]Tylko autor pomyslu, o zlaczeniu Niemiec z Polska, nie mial na mysli doslownego dzialania. Raczej chodzilo o wspolna gospodarke, niz tozsamosc kulturowa, jezyk czy religie.[/cytat] No, a czym były twory takie jak Czechosłowacja? Przecież nie chodziło o ujednolicenie wszystkiego tylko głównie o gospodarkę, itp. I chociaż te inne aspekty, jak tożsamość kulturowa, czy język, były dużo bardziej zbieżne, to i tak taki twór nie przetrwał.
Wspólne państwo pod względem gospodarczym to przecież i tak starają nam się wkręcić, tylko unikają nazywania tego jednym państwem, żeby się ludzie nie burzyli odbieraniem suwerenności, a nazywają to Unią Europejską.
---------------------
A jak ktoś neguje sens powstań, w tym Powstania Warszawskiego, to niech zapozna się z wypowiedzią Bogusława Lindy ubraną w proste słowa, żeby trafiło to do prostych ludzi: https://www.youtube
.com/watch?v=3jM5G8t8dng
Mozesz jeszcze raz wstawic link, ale nie wytluszczajac go? Ja akurat neguje Powstanie Warszawskie, nie walczacych, a sam jego sens. Utozszamiam sie z ksiazka "Obled" dr P. Zychowicza z UW. Chetnie poznam inne zdanie...
Nie sądziłem, że kiedyś natrafię na tym forum na ciekawy temat i kulturalną rozmowę, jestem pod wrażeniem. Temat bardzo ciekawy, ale takie połączenie powinno nastąpić w 39 roku, teraz to już po ptakach. Ostatnio poruszany był w TV i bardzo podobało mi się, co powiedział J.Korwin Mikke, a mianowicie, że wtedy Polska na to nie poszła, bo to było nieetyczne. I zadał retoryczne pytanie: ,,a czy śmierć 2 milionów Polaków na wojnie i w obozach była etyczna? "" Prawda jest taka, że Polacy to naród, który nie potrafi działać na własną korzyść. Któryś przedmówca napisał o powstaniu warszawskim. Moim zdaniem powinniśmy się go wstydzić, bo od początku było skazane na porażkę. Czy mamy się chlubić tym, że zginęły tysiące mężów, ojców, synów? I to w sprawie, która była z góry przegrana... Już w starożytności znane było motto: ,,nie możesz kogoś pokonać, to się do niego przyłącz". Polacy oczywiście nie, oni woleli lizać tyłki Anglii i Francji, która chyba każdy wie jak podczas 2 wojny światowej ruszyła nam z odsieczą :)
Nie ma zadnych szans na powstanie jednego, wspolnego panstwa w tym przypadku,a jezeli by do tego doszlo,- bardzo szybko wszystko padnie . Nie ta kultura ,inna mentalnosci i wszystko inne.
[cytat]Nie ma zadnych szans na powstanie jednego, wspolnego panstwa w tym przypadku,a jezeli by do tego doszlo,- bardzo szybko wszystko padnie . Nie ta kultura ,inna mentalnosci i wszystko inne. [/cytat]
A dlaczego zaraz z góry twierdzić że "nie"
Chodzi o cele gospodarcze, każdy zostanie na własnym terytorium, każdy swoją kulturę, mentalność zachowa... część się zmiesza, jak to i teraz praktycznie jest... A przecież i obecnie w Polsce są różne ergiony, różne tradycje, różne religie, to samo w Niemczech etc. etc.
Pytanie tylko, czy w ogóle Niemcy chcieliby tego. Sądzę oni nie są nadto zadowoleni. Ich gospodarka jest bardzo rozwinięta...
[cytat]Nie ma zadnych szans na powstanie jednego, wspolnego panstwa w tym przypadku,a jezeli by do tego doszlo,- bardzo szybko wszystko padnie . Nie ta kultura ,inna mentalnosci i wszystko inne.
A dlaczego zaraz z góry twierdzić że "nie"
Chodzi o cele gospodarcze, każdy zostanie na własnym terytorium, każdy swoją kulturę, mentalność zachowa... część się zmiesza, jak to i teraz praktycznie jest... A przecież i obecnie w Polsce są różne ergiony, różne tradycje, różne religie, to samo w Niemczech etc. etc.
Pytanie tylko, czy w ogóle Niemcy chcieliby tego. Sądzę oni nie są nadto zadowoleni. Ich gospodarka jest bardzo rozwinięta...[/cytat]
Tak prawdopodobnie byloby to nie na reke dla nich conajmniej. I tak maja wielkie problemy i roznice jeszcze miedzy NRD a RFN (cos zaslychnalem w TV ale nie potrafie tego zargumentowac dobrze). Popieram przedmowce. Za Korwin-Mikke nie przepadam, ale jego slowa akurat byly wyjatkowo trafne w tej kwestii. Wiecie, Polacy ówczesnie swoje racje mieli, byly swiezo wyswobodzeni spod zaborow, wladza w tamtym czasie, gdyby sie sprzymierzyla z Hitlerem moglaby zostac uznana za zdrajcow. Ciezko tu polemizowac. Ale fakt, faktem rozlew krwi podczas Powstania Warszawskiego byl zbyt wielki, niepotrzebny. Co nam z tej dumy, jak zostalo zniszczone doszczetnie miasto Warszawa, oraz wybita polska mlodziez. Ówczesna wladza to zbrodniarze, ktorzy dopuscili do wybicia mieszkancow Warszawy. Ale tego sie nie mowi na lekcjach historii, tego sie nie mowi w TV. No kto mowi, ze glowny dowodca Polskich Sił Zbrojnych Sikorski kilka dni przed wybuchem siedzial w kacie swojego ciemnego gabinetu, pograzony depresja, urzadzal glosowania czy zezwolic ja powstanie, czy tez nie...
Moim zdaniem zal ze niemcy w 1939 roku nas nie ogarneli do siebie, teraz bysmy byli niemcami i zyli w dobrobycie a tak to zyjemy ale w gównie po uszy niemiec powiedzmy zarobi 2000 , za litr paliwa zaplaci 1,2 a polak zarobi 2000 a za litr paliwa zaplaci 5,6 i nie przeliczajmy ze to euro a to zlotowki bo taki przelicznik niema sensu stosunku do zarobkow glupie buty nike czy adidac niemiec zaplaci 40 a polak 200 i duzo tu by tak wyliczac skrajna nedza u nas panuje i jestem za przylaczeniem polski do niemiec i oddsaniu sie pod ich panowanie na rownych zasadach
[cytat]Moim zdaniem zal ze niemcy w 1939 roku nas nie ogarneli do siebie, teraz bysmy byli niemcami i zyli w dobrobycie a tak to zyjemy ale w gównie po uszy niemiec powiedzmy zarobi 2000 , za litr paliwa zaplaci 1,2 a polak zarobi 2000 a za litr paliwa zaplaci 5,6 i nie przeliczajmy ze to euro a to zlotowki bo taki przelicznik niema sensu stosunku do zarobkow glupie buty nike czy adidac niemiec zaplaci 40 a polak 200 i duzo tu by tak wyliczac skrajna nedza u nas panuje i jestem za przylaczeniem polski do niemiec i oddsaniu sie pod ich panowanie na rownych zasadach [/cytat]
Co z tego, że Niemcy nas wtedy nie wcielili, jak zrobila to Rosja, a Polska i tak zostala zrujnowana i tak. Przy Niemcach byloby nam lepiej, zyloby sie lepiej. Ale to tylko gdybanie. A Stalin, o wiele wiecej osob zabil. Fajnie, ze sa tu jeszcze osoby, ktore potrafia kulturalnie dyskutowac
Moi drodzy, pomijajac fakt, kto wypowiedzial powyzsze slowa, zdobadzmy sie na kulturalna rozmowe. Zaargumentujmy trafnie swoje wypowiedzi. Jakie macie zdanie na ten temat? A moze Polska i Niemcy juz w 1939r powinny zaczac ze soba wspolpracowac? Moze warto odlozyc te wielka dume Polakow, ktora NIC nam do tej pory nie dala..? Jak sadzicie?
Jest tylko jeden mały problem Niemcy maja nas głęboko w D.U.P.I.E bo wola jechać na wakacje na Cypr niż podbijać Polskę ...ale to już tam taki szczegół...nieistotny
Ludzie !!! spróbujcie gdzieś wyjechać w świat na trochę ..zamiast siedzieć na zadupiu i się bać że Niemcy przyjdą
[cytat]Nie ma zadnych szans na powstanie jednego, wspolnego panstwa w tym przypadku,a jezeli by do tego doszlo,- bardzo szybko wszystko padnie . Nie ta kultura ,inna mentalnosci i wszystko inne.
A dlaczego zaraz z góry twierdzić że "nie"
Chodzi o cele gospodarcze, każdy zostanie na własnym terytorium, każdy swoją kulturę, mentalność zachowa... część się zmiesza, jak to i teraz praktycznie jest... A przecież i obecnie w Polsce są różne ergiony, różne tradycje, różne religie, to samo w Niemczech etc. etc.
Pytanie tylko, czy w ogóle Niemcy chcieliby tego. Sądzę oni nie są nadto zadowoleni. Ich gospodarka jest bardzo rozwinięta...[/cytat] Moj ojciec w czasie wojny byl w niemczech pelne 5 lat na statusie niewolnika rolnego - bylo nie bylo lepsze to niz oboz czy lagier. Ja jestem w podeszlym wieku,jeszcze do nie dawna jezdzilem tam zarobkowo czesciej niz ktos z Panstwa chodzi na kawe do restauracji. Wiem z opowiesci ojca kim byli niemcy gdy mieli pod okupacja niemal caly swiat z malym tylko procentem myslacych inaczej niz "komendante " z cala swa swita i rodakami . Wiem tez ,ze nade wszystko cenia sobie prawde,lad , dyscypline,czystosc,solidnosc ,punktualnosc, pracowitosc itd itd. Z calym szacunkiem do mej Ojczyzny, moich Rodakow - czy my z tym narodem bedziemy w stanie z swymi przywarami ,mentalnoscia i wlasnym sposobem na zycie wspolpracowac jako jedno Panstwo ??? Na pewno Niemiec nie da z siebie zrobic " ANTKA " DO CZARNEJ ROBOTY ,DO PRZYNIES I POZAMIATAJ DO PONIEWIERANIA I NABIJANIA SIE. Nas wszedzie znaja z naszych przywar,ale patrza przez palce bo nas potrzebuja jako tania sile robocza. Bylem w szoku ,gdy przejezdzajac przez Montane, Poludniowa Dakote mialem szczescie byc w rezerwacie indian-potomkow walczacych u boku Szalonego Konia . Jeden ze starszyzny pyta nas kto my jestesmy , ten czlowiek zyjacy na bezkresnych preriach setki mil od cywilizacji i ludzkich osiedli pozdrowil nas okrzykiem na zdrowie - unoszac reke w wiadomym gescie. Tak wiec Szanowni Panstwo - zjednoczenie sie z Niemcami , razem pracowac w imie jednosci , potegi gospodarczej oraz dobrobytu TO JEST NIE MOZLIWE, NAWET TYLKO Z TYCH PARU PRZYTOCZONYCH POWODOW. Amigo.
No tak, wszystko dobrze, ale coś mi się kojarzy, że Polacy w planach Hitlera mieli być również wytępieni. W okolicach lat 80-tych mieli żyć tylko w rezerwatach. Niemcy nie muszą już z nami wojować. Teraz jesteśmy w UE i wykupują nas po kawałku o czym do końca nie mamy świadomości. I jeszcze jedna drobna sprawa. Nie wiem dlaczego tak bardzo zachwycamy się naszymi sąsiadami. Czy imponuje nam to, że wywołali dwie wojny światowe, w których łącznie zginęło nie mniej niż 60 000 000 ludzi? To, że ich gospodarka stoi dobrze jest zasługą USA i Żydów, którzy po wojnie inwestując w ten kraj odzyskiwali w nim swoje wpływy. A u nas kto miał inwestować? Wania w podartych portkach z pepeszą w ręku? Moje odczucie jest tylko takie, że Polacy nie szanują tego co mają i źle dobierają sobie sojuszników.
[cytat]No tak, wszystko dobrze, ale coś mi się kojarzy, że Polacy w planach Hitlera mieli być również wytępieni. W okolicach lat 80-tych mieli żyć tylko w rezerwatach. Niemcy nie muszą już z nami wojować. Teraz jesteśmy w UE i wykupują nas po kawałku o czym do końca nie mamy świadomości. I jeszcze jedna drobna sprawa. Nie wiem dlaczego tak bardzo zachwycamy się naszymi sąsiadami. Czy imponuje nam to, że wywołali dwie wojny światowe, w których łącznie zginęło nie mniej niż 60 000 000 ludzi? To, że ich gospodarka stoi dobrze jest zasługą USA i Żydów, którzy po wojnie inwestując w ten kraj odzyskiwali w nim swoje wpływy. A u nas kto miał inwestować? Wania w podartych portkach z pepeszą w ręku? Moje odczucie jest tylko takie, że Polacy nie szanują tego co mają i źle dobierają sobie sojuszników.[/cytat]
Moi drodzy, pomijajac fakt, kto wypowiedzial powyzsze slowa, zdobadzmy sie na kulturalna rozmowe. Zaargumentujmy trafnie swoje wypowiedzi. Jakie macie zdanie na ten temat? A moze Polska i Niemcy juz w 1939r powinny zaczac ze soba wspolpracowac? Moze warto odlozyc te wielka dume Polakow, ktora NIC nam do tej pory nie dala..? Jak sadzicie?
Duma dumą, ale takie państwo nie ma racji bytu. Za dużo nas dzieli, żeby to miało szansę przetrwać.
Dużo mniejsze różnice były pomiędzy Czechami i Słowakami i Czechosłowacja upadła. Jugosławia jeszcze gorzej skończyła, bo się zabijali pomiędzy sobą.
A Polska i Niemcy? To zdecydowanie za duża różnica i do tego ciężki balast historyczny. To nie ma najmniejszych szans powodzenia.
Mnie tylko ciekawi 1 rzecz. Co by było gdyby wtedy Polska przegrała wojnę? Podejrzewam, że Polski by nie było, nastąpiła by germanizacja i liczne wysiedlenia. Polska odparła atak Niemców, więc coś nam się należy z ich terytorium. Jakby to dobrze teraz rozegrał to myślę, że by źle nie było. Kiedyś jak była Unia Polsko-Litewska to byliśmy potęgą, no a że Polacy naród hulaszczy i beztroski to rozwalił wszystko. Gdybyśmy z NIemcami stworzyli coś podobnego i pozwolili, by ktoś mądrzejszy od Tuska nami pokierował to jestem "ZA".
Popieram.
[cytat]Mnie tylko ciekawi 1 rzecz. Co by było gdyby wtedy Polska przegrała wojnę? Podejrzewam, że Polski by nie było, nastąpiła by germanizacja i liczne wysiedlenia. Polska odparła atak Niemców, więc coś nam się należy z ich terytorium. Jakby to dobrze teraz rozegrał to myślę, że by źle nie było. Kiedyś jak była Unia Polsko-Litewska to byliśmy potęgą, no a że Polacy naród hulaszczy i beztroski to rozwalił wszystko. Gdybyśmy z NIemcami stworzyli coś podobnego i pozwolili, by ktoś mądrzejszy od Tuska nami pokierował to jestem "ZA".[/cytat]
OK. tylko odpowiedzmy sobie w glebi siebie czy Polska rzeczywiscie wojne wygrala..? Polska nie wyparla wlasnymi silami Niemcow z terytorium PL. Dla mnie Polska byla wielkim przegranym tej wojny. Jednoczesnie krytycznie odnoszę sie do sensu Powstania Warszawskiego, ale SZANUJE i PODZIWIAM ludzi walczacych, naszych dziadkow i pradziadkow. PW bylo skazane na kleske, a jednak wladza, ta sama, ktora miala dbac o OBYWATELI wyslala ich na PEWNA smierc. To bardzo przykre. Wladza nie brala pod uwage dobra ludzi, liczyly sie kariery jednostek, ktore mialy sie rozwijac po wojnie, pacholki Anglii oraz Stanow Zjednoczonych, ktorzy nie udzielili wystarczajacej pomocy powstancom, mimo wielu obietnic.
Dlatego tez, gdybam sobie czasem, co by bylo gdyby Polska jednak dogadala sie swojego czasu z Hitlerem, oddalaby ten cholerny Gdansk i m.in. pozwolila wybudowac autostrade do Prus Wschodnich. Co nam z tego Gdanska, gdy stracilismy Lwow i Wilno- owczesniej NAJLEPIEJ rozwiniete osrodki. Stracilismy CALA KULTURE POLSKOSCI, wybito mieszkancow Warszawy, zniszczono doszczetnie miasto.
Tylko autor pomyslu, o zlaczeniu Niemiec z Polska, nie mial na mysli doslownego dzialania. Raczej chodzilo o wspolna gospodarke, niz tozsamosc kulturowa, jezyk czy religie.
Chetnie poznam Wasze zdanie...
Mi to aż serce ściska gdy patrzę na Polskę sprzed wojny... Wielka terytorialnie i w ogóle...
Ja uważam,że powinniśmy to zrobić już w 1939 i razem ruszyć na wschód.
[cytat]Ja uważam,że powinniśmy to zrobić już w 1939 i razem ruszyć na wschód.[/cytat]
Dokladnie. Spytajmy sie dziadkow, rodzicow. Kazdy powie, ze Niemiec "lepszy" byl niz Rusek. Z niemcami trzeba bylo tylko dobrze zyc w wojne i mialo sie spokoj. Hitler nie trawil tylko nacji zydowskiej. Powiedzmy sobie szczerze, zydzi pouciekali w pore do USA, zostali tylko Ci drobni sklepikarze i rzemieslnicy, mozna powiedziec "biedacy", ale tez ludzie... Ruscy natomiast chcieli wykorzystac sile roboczka do zdechu. Nie zmienia to faktu, ze w obu armiach byli sadysci, bandyci, wiezniarze, psychopaci. A o Polske walczyli wszyscy, w tym tez dzieci. Straszne jest to, jak bardzo rzad polski w Londynie oszukal Polakow. Ile w tym wszystkim bylo przekretow, niedomowien, zawisci, checi przejecia wladzy. Nieudolne rzady Sikorskiego, podyktowane polityka Churchila, ktory sie z niego smial. W ostatnim rozrachunku USA jak i Londyn brzydko mowiac wypieli sie w czasie Powstania Warszawskiego. Ale mieli racje, tak mieli racje bo Churchil nie byl zbrodniarzem, nie byl psychopata, ktory wysyla wojska na pewna smierc. Za to polski rzad w Londynie zniszczyl polskie spoleczenstwo jak i caly kraj. Zal tych mlodych chlopcow, dziewczat, maturzystow, zal tych zabytkow, architektury, bibliotek. Wladze polskie sprawily niezly prezent Stalinowi... Bo po co bylo Powstanie Warszawskie, skoro wojska niemieckie wycofywafy sie juz z kraju..? To co mial zrobic Stalin z Warszawa, zrobili sami Polacy...
[cytat]Tylko autor pomyslu, o zlaczeniu Niemiec z Polska, nie mial na mysli doslownego dzialania. Raczej chodzilo o wspolna gospodarke, niz tozsamosc kulturowa, jezyk czy religie.[/cytat]
No, a czym były twory takie jak Czechosłowacja? Przecież nie chodziło o ujednolicenie wszystkiego tylko głównie o gospodarkę, itp. I chociaż te inne aspekty, jak tożsamość kulturowa, czy język, były dużo bardziej zbieżne, to i tak taki twór nie przetrwał.
Wspólne państwo pod względem gospodarczym to przecież i tak starają nam się wkręcić, tylko unikają nazywania tego jednym państwem, żeby się ludzie nie burzyli odbieraniem suwerenności, a nazywają to Unią Europejską.
---------------------
A jak ktoś neguje sens powstań, w tym Powstania Warszawskiego, to niech zapozna się z wypowiedzią Bogusława Lindy ubraną w proste słowa, żeby trafiło to do prostych ludzi: https://www.youtube .com/watch?v=3jM5G8t8dng
Mozesz jeszcze raz wstawic link, ale nie wytluszczajac go? Ja akurat neguje Powstanie Warszawskie, nie walczacych, a sam jego sens. Utozszamiam sie z ksiazka "Obled" dr P. Zychowicza z UW. Chetnie poznam inne zdanie...
https://www.youtube .com/watch?v=3jM5G8t8dng
https://www.youtube.co m/watch?v=3jM5G8t8dng
ciekawy temat
Nie sądziłem, że kiedyś natrafię na tym forum na ciekawy temat i kulturalną rozmowę, jestem pod wrażeniem. Temat bardzo ciekawy, ale takie połączenie powinno nastąpić w 39 roku, teraz to już po ptakach. Ostatnio poruszany był w TV i bardzo podobało mi się, co powiedział J.Korwin Mikke, a mianowicie, że wtedy Polska na to nie poszła, bo to było nieetyczne. I zadał retoryczne pytanie: ,,a czy śmierć 2 milionów Polaków na wojnie i w obozach była etyczna? "" Prawda jest taka, że Polacy to naród, który nie potrafi działać na własną korzyść. Któryś przedmówca napisał o powstaniu warszawskim. Moim zdaniem powinniśmy się go wstydzić, bo od początku było skazane na porażkę. Czy mamy się chlubić tym, że zginęły tysiące mężów, ojców, synów? I to w sprawie, która była z góry przegrana... Już w starożytności znane było motto: ,,nie możesz kogoś pokonać, to się do niego przyłącz". Polacy oczywiście nie, oni woleli lizać tyłki Anglii i Francji, która chyba każdy wie jak podczas 2 wojny światowej ruszyła nam z odsieczą :)
Nie ma zadnych szans na powstanie jednego, wspolnego panstwa w tym przypadku,a jezeli by do tego doszlo,- bardzo szybko wszystko padnie . Nie ta kultura ,inna mentalnosci i wszystko inne.
[cytat]Nie ma zadnych szans na powstanie jednego, wspolnego panstwa w tym przypadku,a jezeli by do tego doszlo,- bardzo szybko wszystko padnie . Nie ta kultura ,inna mentalnosci i wszystko inne. [/cytat]
A dlaczego zaraz z góry twierdzić że "nie"
Chodzi o cele gospodarcze, każdy zostanie na własnym terytorium, każdy swoją kulturę, mentalność zachowa... część się zmiesza, jak to i teraz praktycznie jest... A przecież i obecnie w Polsce są różne ergiony, różne tradycje, różne religie, to samo w Niemczech etc. etc.
Pytanie tylko, czy w ogóle Niemcy chcieliby tego. Sądzę oni nie są nadto zadowoleni. Ich gospodarka jest bardzo rozwinięta...
[cytat]Nie ma zadnych szans na powstanie jednego, wspolnego panstwa w tym przypadku,a jezeli by do tego doszlo,- bardzo szybko wszystko padnie . Nie ta kultura ,inna mentalnosci i wszystko inne.
A dlaczego zaraz z góry twierdzić że "nie"
Chodzi o cele gospodarcze, każdy zostanie na własnym terytorium, każdy swoją kulturę, mentalność zachowa... część się zmiesza, jak to i teraz praktycznie jest... A przecież i obecnie w Polsce są różne ergiony, różne tradycje, różne religie, to samo w Niemczech etc. etc.
Pytanie tylko, czy w ogóle Niemcy chcieliby tego. Sądzę oni nie są nadto zadowoleni. Ich gospodarka jest bardzo rozwinięta...[/cytat]
Tak prawdopodobnie byloby to nie na reke dla nich conajmniej. I tak maja wielkie problemy i roznice jeszcze miedzy NRD a RFN (cos zaslychnalem w TV ale nie potrafie tego zargumentowac dobrze). Popieram przedmowce. Za Korwin-Mikke nie przepadam, ale jego slowa akurat byly wyjatkowo trafne w tej kwestii. Wiecie, Polacy ówczesnie swoje racje mieli, byly swiezo wyswobodzeni spod zaborow, wladza w tamtym czasie, gdyby sie sprzymierzyla z Hitlerem moglaby zostac uznana za zdrajcow. Ciezko tu polemizowac. Ale fakt, faktem rozlew krwi podczas Powstania Warszawskiego byl zbyt wielki, niepotrzebny. Co nam z tej dumy, jak zostalo zniszczone doszczetnie miasto Warszawa, oraz wybita polska mlodziez. Ówczesna wladza to zbrodniarze, ktorzy dopuscili do wybicia mieszkancow Warszawy. Ale tego sie nie mowi na lekcjach historii, tego sie nie mowi w TV. No kto mowi, ze glowny dowodca Polskich Sił Zbrojnych Sikorski kilka dni przed wybuchem siedzial w kacie swojego ciemnego gabinetu, pograzony depresja, urzadzal glosowania czy zezwolic ja powstanie, czy tez nie...
Moim zdaniem zal ze niemcy w 1939 roku nas nie ogarneli do siebie, teraz bysmy byli niemcami i zyli w dobrobycie a tak to zyjemy ale w gównie po uszy
niemiec powiedzmy zarobi 2000 , za litr paliwa zaplaci 1,2 a polak zarobi 2000 a za litr paliwa zaplaci 5,6 i nie przeliczajmy ze to euro a to zlotowki bo taki przelicznik niema sensu stosunku do zarobkow
glupie buty nike czy adidac niemiec zaplaci 40 a polak 200 i duzo tu by tak wyliczac
skrajna nedza u nas panuje i jestem za przylaczeniem polski do niemiec i oddsaniu sie pod ich panowanie na rownych zasadach
[cytat]Moim zdaniem zal ze niemcy w 1939 roku nas nie ogarneli do siebie, teraz bysmy byli niemcami i zyli w dobrobycie a tak to zyjemy ale w gównie po uszy
niemiec powiedzmy zarobi 2000 , za litr paliwa zaplaci 1,2 a polak zarobi 2000 a za litr paliwa zaplaci 5,6 i nie przeliczajmy ze to euro a to zlotowki bo taki przelicznik niema sensu stosunku do zarobkow
glupie buty nike czy adidac niemiec zaplaci 40 a polak 200 i duzo tu by tak wyliczac
skrajna nedza u nas panuje i jestem za przylaczeniem polski do niemiec i oddsaniu sie pod ich panowanie na rownych zasadach
[/cytat]
Co z tego, że Niemcy nas wtedy nie wcielili, jak zrobila to Rosja, a Polska i tak zostala zrujnowana i tak. Przy Niemcach byloby nam lepiej, zyloby sie lepiej. Ale to tylko gdybanie. A Stalin, o wiele wiecej osob zabil. Fajnie, ze sa tu jeszcze osoby, ktore potrafia kulturalnie dyskutowac
Moi drodzy, pomijajac fakt, kto wypowiedzial powyzsze slowa, zdobadzmy sie na kulturalna rozmowe. Zaargumentujmy trafnie swoje wypowiedzi. Jakie macie zdanie na ten temat? A moze Polska i Niemcy juz w 1939r powinny zaczac ze soba wspolpracowac? Moze warto odlozyc te wielka dume Polakow, ktora NIC nam do tej pory nie dala..? Jak sadzicie?
Jest tylko jeden mały problem Niemcy maja nas głęboko w D.U.P.I.E bo wola jechać na wakacje na Cypr niż podbijać Polskę ...ale to już tam taki szczegół...nieistotny
Ludzie !!! spróbujcie gdzieś wyjechać w świat na trochę ..zamiast siedzieć na zadupiu i się bać że Niemcy przyjdą
[cytat]Nie ma zadnych szans na powstanie jednego, wspolnego panstwa w tym przypadku,a jezeli by do tego doszlo,- bardzo szybko wszystko padnie . Nie ta kultura ,inna mentalnosci i wszystko inne.
A dlaczego zaraz z góry twierdzić że "nie"
Chodzi o cele gospodarcze, każdy zostanie na własnym terytorium, każdy swoją kulturę, mentalność zachowa... część się zmiesza, jak to i teraz praktycznie jest... A przecież i obecnie w Polsce są różne ergiony, różne tradycje, różne religie, to samo w Niemczech etc. etc.
Pytanie tylko, czy w ogóle Niemcy chcieliby tego. Sądzę oni nie są nadto zadowoleni. Ich gospodarka jest bardzo rozwinięta...[/cytat] Moj ojciec w czasie wojny byl w niemczech pelne 5 lat na statusie niewolnika rolnego - bylo nie bylo lepsze to niz oboz czy lagier. Ja jestem w podeszlym wieku,jeszcze do nie dawna jezdzilem tam zarobkowo czesciej niz ktos z Panstwa chodzi na kawe do restauracji. Wiem z opowiesci ojca kim byli niemcy gdy mieli pod okupacja niemal caly swiat z malym tylko procentem myslacych inaczej niz "komendante " z cala swa swita i rodakami . Wiem tez ,ze nade wszystko cenia sobie prawde,lad , dyscypline,czystosc,solidnosc ,punktualnosc, pracowitosc itd itd. Z calym szacunkiem do mej Ojczyzny, moich Rodakow - czy my z tym narodem bedziemy w stanie z swymi przywarami ,mentalnoscia i wlasnym sposobem na zycie wspolpracowac jako jedno Panstwo ??? Na pewno Niemiec nie da z siebie zrobic " ANTKA " DO CZARNEJ ROBOTY ,DO PRZYNIES I POZAMIATAJ DO PONIEWIERANIA I NABIJANIA SIE. Nas wszedzie znaja z naszych przywar,ale patrza przez palce bo nas potrzebuja jako tania sile robocza. Bylem w szoku ,gdy przejezdzajac przez Montane, Poludniowa Dakote mialem szczescie byc w rezerwacie indian-potomkow walczacych u boku Szalonego Konia . Jeden ze starszyzny pyta nas kto my jestesmy , ten czlowiek zyjacy na bezkresnych preriach setki mil od cywilizacji i ludzkich osiedli pozdrowil nas okrzykiem na zdrowie - unoszac reke w wiadomym gescie. Tak wiec Szanowni Panstwo - zjednoczenie sie z Niemcami , razem pracowac w imie jednosci , potegi gospodarczej oraz dobrobytu TO JEST NIE MOZLIWE, NAWET TYLKO Z TYCH PARU PRZYTOCZONYCH POWODOW. Amigo.
Jaki hymn,jaka flaga?
[cytat]Jaki hymn,jaka flaga?[/cytat]
No tak, wszystko dobrze, ale coś mi się kojarzy, że Polacy w planach Hitlera mieli być również wytępieni. W okolicach lat 80-tych mieli żyć tylko w rezerwatach. Niemcy nie muszą już z nami wojować. Teraz jesteśmy w UE i wykupują nas po kawałku o czym do końca nie mamy świadomości. I jeszcze jedna drobna sprawa. Nie wiem dlaczego tak bardzo zachwycamy się naszymi sąsiadami. Czy imponuje nam to, że wywołali dwie wojny światowe, w których łącznie zginęło nie mniej niż 60 000 000 ludzi? To, że ich gospodarka stoi dobrze jest zasługą USA i Żydów, którzy po wojnie inwestując w ten kraj odzyskiwali w nim swoje wpływy. A u nas kto miał inwestować? Wania w podartych portkach z pepeszą w ręku? Moje odczucie jest tylko takie, że Polacy nie szanują tego co mają i źle dobierają sobie sojuszników.
[cytat]No tak, wszystko dobrze, ale coś mi się kojarzy, że Polacy w planach Hitlera mieli być również wytępieni. W okolicach lat 80-tych mieli żyć tylko w rezerwatach. Niemcy nie muszą już z nami wojować. Teraz jesteśmy w UE i wykupują nas po kawałku o czym do końca nie mamy świadomości. I jeszcze jedna drobna sprawa. Nie wiem dlaczego tak bardzo zachwycamy się naszymi sąsiadami. Czy imponuje nam to, że wywołali dwie wojny światowe, w których łącznie zginęło nie mniej niż 60 000 000 ludzi? To, że ich gospodarka stoi dobrze jest zasługą USA i Żydów, którzy po wojnie inwestując w ten kraj odzyskiwali w nim swoje wpływy. A u nas kto miał inwestować? Wania w podartych portkach z pepeszą w ręku? Moje odczucie jest tylko takie, że Polacy nie szanują tego co mają i źle dobierają sobie sojuszników.[/cytat]
wreszcie jakaś konstruktywna wypowiedź