[cytat]Czy to prawda,ze szykuja sie podwyzki znaczne dla sprawcow wypadkow drogowych,slyszalem,ze ma on pokrywac cale koszty uszkodzonego mienia.[/cytat] OC już w ubiegłym roku rządzący bardzo podwyższyli. Za mały samochód z silnikiem 1,0 płacę ponad 500 zł ze wszystkimi zniżkami. Niestety 500+ samo się nie zrobi. Skądś muszą na to wziąć. A ubezpieczenia to tylko jedna z podwyżek. Im droższe produkty i usługi tym wyższy vat i inne podatki. Wiedzą co podwyższać. Z aut przecież ludzie nie zrezygnują.
Czy to prawda,ze szykuja sie podwyzki znaczne dla sprawcow wypadkow drogowych,slyszalem,ze ma on pokrywac cale koszty uszkodzonego mienia.
A ja słyszałem, że w Polsce jest dobrobyt i mały deficyt budżetowy...
Jeśli sprawca miałby pokrywać całość wyrządzonej szkody, na kij mu ubezpieczenie komunikacyjne?
[cytat]Czy to prawda,ze szykuja sie podwyzki znaczne dla sprawcow wypadkow drogowych,slyszalem,ze ma on pokrywac cale koszty uszkodzonego mienia.[/cytat]
OC już w ubiegłym roku rządzący bardzo podwyższyli. Za mały samochód z silnikiem 1,0 płacę ponad 500 zł ze wszystkimi zniżkami. Niestety 500+ samo się nie zrobi. Skądś muszą na to wziąć. A ubezpieczenia to tylko jedna z podwyżek. Im droższe produkty i usługi tym wyższy vat i inne podatki. Wiedzą co podwyższać. Z aut przecież ludzie nie zrezygnują.