Reklama
  • Gość2018-10-15 19:53:41

  • Gość 2018-10-16 11:28:41

    Ciemno, bo już wieczór. Auto jeździ i zatrzymuje się przy każdej posesji. Myślę - złodzieje, rekonesans robią. Tablica rejestracyjna nieoświetlona, a dwóch jegomościów piękną łaciną podwórkową operuje między sobą. No bandyci, jak nic!

    Uff, odjechali. Latarka w dłoń i oględziny, co oni mi tam przy ogrodzeniu majstrowali. Niby nic, wszystko na swoim miejscu, skrzynka na listy też. Zaraz, zaraz... skrzynka! Zaglądam. A tam co? To:

    http://i65.tinypic.com /oqaiat.jpg

    Jeszcze trochę tego przedwyborczego cyrku będzie. Aż strach do lodówki zajrzeć, może tam też już są? Albo w sedesie. O tak, z przyjemnością zasiądę i oddam swój... ekhm... głos.

  • Gość 2018-10-17 18:43:52

    Ciemno, bo już wieczór. Auto jeździ i zatrzymuje się przy każdej posesji. Myślę - złodzieje, rekonesans robią. Tablica rejestracyjna nieoświetlona, a dwóch jegomościów piękną łaciną podwórkową operuje między sobą. No bandyci, jak nic!

    Uff, odjechali. Latarka w dłoń i oględziny, co oni mi tam przy ogrodzeniu majstrowali. Niby nic, wszystko na swoim miejscu, skrzynka na listy też. Zaraz, zaraz... skrzynka! Zaglądam. A tam co? To:

    http://i65.tinypic.com
    /oqaiat.jpg

    Jeszcze trochę tego przedwyborczego cyrku będzie. Aż strach do lodówki zajrzeć, może tam też już są? Albo w sedesie. O tak, z przyjemnością zasiądę i oddam swój... ekhm... głos.


    Przestraszyć się można.



Reklama
Reklama