Na Witosa w sklepiku żeby kupić mleko nastoisz się godzinę bo ekspedient opowie ci całe historie mieszkańców kto z kim się kłócil kto kogo zostawił kto się żeni kto zmarł itp itd wchodzisz opowiada historię Pana iksinskiego wychodzisz opowiada twoja historie następnemu klientowi... Ja rozumie że ma mega duża konkurencję... Markety inne nieopodal sklepy a ludzie lubią plotki więc idą do niego bo on zawsze komuś dupe obrobii robi się sensacja i próbuje w ten sposób zabić klientów do siebie... Żenada totalna dobrze ze tylko przebywam tu sporadycznie u rodziców ale jak mi opowiadają jego opowieści to wcale tam nie chodzę
[cytat]Na Witosa w sklepiku żeby kupić mleko nastoisz się godzinę bo ekspedient opowie ci całe historie mieszkańców kto z kim się kłócil kto kogo zostawił kto się żeni kto zmarł itp itd wchodzisz opowiada historię Pana iksinskiego wychodzisz opowiada twoja historie następnemu klientowi... Ja rozumie że ma mega duża konkurencję... Markety inne nieopodal sklepy a ludzie lubią plotki więc idą do niego bo on zawsze komuś dupe obrobii robi się sensacja i próbuje w ten sposób zabić klientów do siebie... Żenada totalna dobrze ze tylko przebywam tu sporadycznie u rodziców ale jak mi opowiadają jego opowieści to wcale tam nie chodzę [/cytat]
Jesteś większą plotkarą od tego sprzedawcy , ponieważ on ""obgaduje"" pojedyńczo , a ty obgadałaś go publicznie w internecie ! Wstydz się ! Ale masz tupet !
[cytat]Na Witosa w sklepiku żeby kupić mleko nastoisz się godzinę bo ekspedient opowie ci całe historie mieszkańców kto z kim się kłócil kto kogo zostawił kto się żeni kto zmarł itp itd wchodzisz opowiada historię Pana iksinskiego wychodzisz opowiada twoja historie następnemu klientowi... Ja rozumie że ma mega duża konkurencję... Markety inne nieopodal sklepy a ludzie lubią plotki więc idą do niego bo on zawsze komuś dupe obrobii robi się sensacja i próbuje w ten sposób zabić klientów do siebie... Żenada totalna dobrze ze tylko przebywam tu sporadycznie u rodziców ale jak mi opowiadają jego opowieści to wcale tam nie chodzę [/cytat]Jakie to uczucie być konfidentem i donieść wszystkim na portalu ePrzasnysz że ktoś jest "plotkarzem",ktoś tu chyba jest większym plociuchem niż ten sklepikarz.
Pan Andrzejek nie jest PLOTKARZEM jest bardzo specyficznym oczytanym człowiekiem-który wyrzuca z siebie całą swą wiedzę na dany temat. A warto go spytać choćby o historię Przasnysza,,,zasadę działania banków...............
[cytat]Na Witosa w sklepiku żeby kupić mleko nastoisz się godzinę bo ekspedient opowie ci całe historie mieszkańców kto z kim się kłócil kto kogo zostawił kto się żeni kto zmarł itp itd wchodzisz opowiada historię Pana iksinskiego wychodzisz opowiada twoja historie następnemu klientowi... Ja rozumie że ma mega duża konkurencję... Markety inne nieopodal sklepy a ludzie lubią plotki więc idą do niego bo on zawsze komuś dupe obrobii robi się sensacja i próbuje w ten sposób zabić klientów do siebie... Żenada totalna dobrze ze tylko przebywam tu sporadycznie u rodziców ale jak mi opowiadają jego opowieści to wcale tam nie chodzę Jakie to uczucie być konfidentem i donieść wszystkim na portalu ePrzasnysz że ktoś jest "plotkarzem",ktoś tu chyba jest większym plociuchem niż ten sklepikarz. [/cytat] Święta Prawda
[cytat]Na Witosa w sklepiku żeby kupić mleko nastoisz się godzinę bo ekspedient opowie ci całe historie mieszkańców kto z kim się kłócil kto kogo zostawił kto się żeni kto zmarł itp itd wchodzisz opowiada historię Pana iksinskiego wychodzisz opowiada twoja historie następnemu klientowi... Ja rozumie że ma mega duża konkurencję... Markety inne nieopodal sklepy a ludzie lubią plotki więc idą do niego bo on zawsze komuś dupe obrobii robi się sensacja i próbuje w ten sposób zabić klientów do siebie... Żenada totalna dobrze ze tylko przebywam tu sporadycznie u rodziców ale jak mi opowiadają jego opowieści to wcale tam nie chodzę Jakie to uczucie być konfidentem i donieść wszystkim na portalu ePrzasnysz że ktoś jest "plotkarzem",ktoś tu chyba jest większym plociuchem niż ten sklepikarz. [/cytat]
Święta Prawda
No, właśnie. Nie odpowiada mi osobowość sprzedawcy czy właściciela sklepu, to po prostu nie chodzę. Jest tyle sklepów, gdzie można dokonać zakupów, nie wdając się w plotki lub politykę. A ten sprzedawca niech mówi sam do siebie albo do osób, które lubią tego słuchać.
Na Witosa w sklepiku żeby kupić mleko nastoisz się godzinę bo ekspedient opowie ci całe historie mieszkańców kto z kim się kłócil kto kogo zostawił kto się żeni kto zmarł itp itd wchodzisz opowiada historię Pana iksinskiego wychodzisz opowiada twoja historie następnemu klientowi... Ja rozumie że ma mega duża konkurencję... Markety inne nieopodal sklepy a ludzie lubią plotki więc idą do niego bo on zawsze komuś dupe obrobii robi się sensacja i próbuje w ten sposób zabić klientów do siebie... Żenada totalna dobrze ze tylko przebywam tu sporadycznie u rodziców ale jak mi opowiadają jego opowieści to wcale tam nie chodzę
posłuchaj u fryzjera albo u kosmetyczki , cierpiące na nadmiar czasu wolnego przasnyskie laleczki obrabiają dupę wszystkim 360 stopni .
I ja tam tez chodzilem ale nie chodze, bo on jakis taki?
[cytat]Na Witosa w sklepiku żeby kupić mleko nastoisz się godzinę bo ekspedient opowie ci całe historie mieszkańców kto z kim się kłócil kto kogo zostawił kto się żeni kto zmarł itp itd wchodzisz opowiada historię Pana iksinskiego wychodzisz opowiada twoja historie następnemu klientowi... Ja rozumie że ma mega duża konkurencję... Markety inne nieopodal sklepy a ludzie lubią plotki więc idą do niego bo on zawsze komuś dupe obrobii robi się sensacja i próbuje w ten sposób zabić klientów do siebie... Żenada totalna dobrze ze tylko przebywam tu sporadycznie u rodziców ale jak mi opowiadają jego opowieści to wcale tam nie chodzę [/cytat]
Andrew
Ludzie bez własnego życia żyją życiem innych.
Cały Andrzejek 😄😄😄
Lin
Sami plotkujecie o tym Panu.
[cytat]Ludzie bez własnego życia żyją życiem innych.
[/cytat]
Ja tam Andrzejka Lubie. Dużo o polityce mówi i o newsach ze światach, ale nigdy ze mną nikogo nie obgadywał.
Niech poglądy polityczne zostawi dla siebie. I schowa te pisowskie gazety
[cytat]Niech poglądy polityczne zostawi dla siebie. I schowa te pisowskie gazety[/cytat]
nie pasuje ? nie chodz i nie patrz na te Pisowskie gazety !
[cytat]Niech poglądy polityczne zostawi dla siebie. I schowa te pisowskie gazety
nie pasuje ? nie chodz i nie patrz na te Pisowskie gazety ![/cytat]
Jesteś większą plotkarą od tego sprzedawcy , ponieważ on ""obgaduje"" pojedyńczo , a ty obgadałaś go publicznie w internecie ! Wstydz się ! Ale masz tupet !
[cytat]Na Witosa w sklepiku żeby kupić mleko nastoisz się godzinę bo ekspedient opowie ci całe historie mieszkańców kto z kim się kłócil kto kogo zostawił kto się żeni kto zmarł itp itd wchodzisz opowiada historię Pana iksinskiego wychodzisz opowiada twoja historie następnemu klientowi... Ja rozumie że ma mega duża konkurencję... Markety inne nieopodal sklepy a ludzie lubią plotki więc idą do niego bo on zawsze komuś dupe obrobii robi się sensacja i próbuje w ten sposób zabić klientów do siebie... Żenada totalna dobrze ze tylko przebywam tu sporadycznie u rodziców ale jak mi opowiadają jego opowieści to wcale tam nie chodzę [/cytat]Jakie to uczucie być konfidentem i donieść wszystkim na portalu ePrzasnysz że ktoś jest "plotkarzem",ktoś tu chyba jest większym plociuchem niż ten sklepikarz.
Pan Andrzejek nie jest PLOTKARZEM jest bardzo specyficznym oczytanym człowiekiem-który wyrzuca z siebie całą swą wiedzę na dany temat. A warto go spytać choćby o historię Przasnysza,,,zasadę działania banków...............
[cytat]Na Witosa w sklepiku żeby kupić mleko nastoisz się godzinę bo ekspedient opowie ci całe historie mieszkańców kto z kim się kłócil kto kogo zostawił kto się żeni kto zmarł itp itd wchodzisz opowiada historię Pana iksinskiego wychodzisz opowiada twoja historie następnemu klientowi... Ja rozumie że ma mega duża konkurencję... Markety inne nieopodal sklepy a ludzie lubią plotki więc idą do niego bo on zawsze komuś dupe obrobii robi się sensacja i próbuje w ten sposób zabić klientów do siebie... Żenada totalna dobrze ze tylko przebywam tu sporadycznie u rodziców ale jak mi opowiadają jego opowieści to wcale tam nie chodzę Jakie to uczucie być konfidentem i donieść wszystkim na portalu ePrzasnysz że ktoś jest "plotkarzem",ktoś tu chyba jest większym plociuchem niż ten sklepikarz.
[/cytat] Święta Prawda
[cytat]Na Witosa w sklepiku żeby kupić mleko nastoisz się godzinę bo ekspedient opowie ci całe historie mieszkańców kto z kim się kłócil kto kogo zostawił kto się żeni kto zmarł itp itd wchodzisz opowiada historię Pana iksinskiego wychodzisz opowiada twoja historie następnemu klientowi... Ja rozumie że ma mega duża konkurencję... Markety inne nieopodal sklepy a ludzie lubią plotki więc idą do niego bo on zawsze komuś dupe obrobii robi się sensacja i próbuje w ten sposób zabić klientów do siebie... Żenada totalna dobrze ze tylko przebywam tu sporadycznie u rodziców ale jak mi opowiadają jego opowieści to wcale tam nie chodzę Jakie to uczucie być konfidentem i donieść wszystkim na portalu ePrzasnysz że ktoś jest "plotkarzem",ktoś tu chyba jest większym plociuchem niż ten sklepikarz.
[/cytat] Święta Prawda
A to jeden sklep jest Na Witosa?
[cytat]A to jeden sklep jest Na Witosa? [/cytat]
No, właśnie. Nie odpowiada mi osobowość sprzedawcy czy właściciela sklepu, to po prostu nie chodzę. Jest tyle sklepów, gdzie można dokonać zakupów, nie wdając się w plotki lub politykę.
A ten sprzedawca niech mówi sam do siebie albo do osób, które lubią tego słuchać.
[cytat]A to jeden sklep jest Na Witosa? [/cytat] Ciekawski