Moim zdaniem to w?a?nie Miejski Dom Kultury powinien "zapala? artystom reflektor nadziei". Zdaje si?, ?e kierownicy MDK-?w maj? wiele mo?liwo?ci aby takie ?wiat?o zapali?. Ograniczeniem jest w?a?ciwie tylko stopie? ich kreatywno?ci.
Po co wi?c szef przasnyskiego MDK publikuje na stronie swojej instytucji takie apele? Nie radzi sobie z powierzonymi mu obowi?zkami i potrzebuje pomocy czy mo?e nie zdaje sobie sprawy co do jego obowi?zk?w nale?y i pr?buje zrzuci? odpowiedzialno?? za marazm na innych?
Z jednej strony, jak publikuje MDK na swojej stronie, "s? wyniki", z drugiej wo?a o pomoc, poniewa? d?b kultury umiera...
Dziwnie wygl?daj? te dwa wiersze zestawione razem. Jako? tak... schizofrenicznie
jak wida? po dyskusji na ten temat "zwyk?ych" mieszka?c?w tego miasta nie obchodzi tak bardzo kultura
zawsze mo?na gada?, ?e s?abo i ?e ma?o si? dzieje, ale ka?dy kij ma dwa ko?ce. Gdyby nagle otworzy? wystaw? prac jakiego? nowoczesnego grafika na wystaw? wybra?a by si? garstka
tak wi?c arty?ci potrzebni s? w biedzie, w niewoli, w kapitalizmie kultura jest dla tych, kt?rzy nie musz? si? martwi? o swoj? mis?, o ubranie czy czynsz. Dla przeci?tnego ubogiego lub srednio-ubogiego cz?owieka kultura ko?czy si? na Ryszardzie Rynkowskim, Beacie Kozidrak czy mo?e Michale Wi?niewskim nawet.
o cz?owieku nie ?wiadczy to ile mo?e wyda? ?eby kupi? bilet na impreze. o jego poziomie ?wiadczy raczej to, co jest w stanie sam z siebie wykrzesa? i czy potrafi tym innych zainteresowa?. ale to jest du?o trudniejsze... i jak wida? nawet dyskusja na ten temat nie budzi zainteresowania :(
taka szkoda. ten temat mia? by? moim najbardziej presti?owym projektem na tym forum hehehehe
Na stronie Miejskiego Domu Kultury przeczyta?em wierszyk Wiosenna pokapanka autorstwa Jana Lisa. Oto on:
Kapu, kapu, kapu, kap.
Co s?ycha? w kulturze?
Deszczyk pada, dach przecieka,
str??k? ?ez po murze.
Kapu, kapu, kapu, kap.
Plama na suficie.
Patrzcie ludzie, czyj? twarz,
w plamie zobaczycie.
Ja zar?czam to nie cud,
bo cz?sto si? zdarza,
?e dziurawy dach rysuje,
portret gospodarza.
Nie ma dachu, s? wyniki.
Dali go! Stawia? szafliki!
Kapu, kapu, kap.
O jakie wyniki chodzi autorowi tej poetyckiej wizji?
MDK publikuje na swojej stronie jeszcze kilka innych wierzy. Mi?dzy innymi to desperackie wo?anie o pomoc (r?wnie? autorstwa Jana Lisa):
Larum
Z braku wilgoci, ?wiat?a i powietrza,
inne przyczyny dendrolog pominie.
Marnieje w oczach d?b naszej kultury
i bez w?tpienia ju? niebawem zginie.
Patrzycie biernie na ?yse ga??zie,
wisz?ce fr?dzle ?ykowatej kory
i narzekacie, ?e tak marnie prz?dzie
i biadolicie, ?e taki jest chory.
P?d?cie po wod?. O Prometeusze!
zamiast dostojnie w?r?d szarak?w kroczy?.
Wasi dziadowie za d?b dali dusz?.
Oni musieli krwi w?asnej utoczy?.
Przynie?cie wody cho?by po kropelce,
u?miechy ?wiat?a, powietrze majowe,
a rusz? soki i d?b d?bem b?dzie
i zn?w korona ozdobi mu g?ow?.
Czy to alarmy waszych samochod?w?
Czy r?g s?yszycie? Mo?e gra gdzie? w kniei?
Zbud? si? ELITO! Wody! przynie? wody!
Zapal artystom reflektor nadziei.
Moim zdaniem to w?a?nie Miejski Dom Kultury powinien "zapala? artystom reflektor nadziei". Zdaje si?, ?e kierownicy MDK-?w maj? wiele mo?liwo?ci aby takie ?wiat?o zapali?. Ograniczeniem jest w?a?ciwie tylko stopie? ich kreatywno?ci.
Po co wi?c szef przasnyskiego MDK publikuje na stronie swojej instytucji takie apele? Nie radzi sobie z powierzonymi mu obowi?zkami i potrzebuje pomocy czy mo?e nie zdaje sobie sprawy co do jego obowi?zk?w nale?y i pr?buje zrzuci? odpowiedzialno?? za marazm na innych?
Z jednej strony, jak publikuje MDK na swojej stronie, "s? wyniki", z drugiej wo?a o pomoc, poniewa? d?b kultury umiera...
Dziwnie wygl?daj? te dwa wiersze zestawione razem. Jako? tak... schizofrenicznie
jak wida? po dyskusji na ten temat "zwyk?ych" mieszka?c?w tego miasta nie obchodzi tak bardzo kultura
zawsze mo?na gada?, ?e s?abo i ?e ma?o si? dzieje, ale ka?dy kij ma dwa ko?ce. Gdyby nagle otworzy? wystaw? prac jakiego? nowoczesnego grafika na wystaw? wybra?a by si? garstka
tak wi?c arty?ci potrzebni s? w biedzie, w niewoli, w kapitalizmie kultura jest dla tych, kt?rzy nie musz? si? martwi? o swoj? mis?, o ubranie czy czynsz. Dla przeci?tnego ubogiego lub srednio-ubogiego cz?owieka kultura ko?czy si? na Ryszardzie Rynkowskim, Beacie Kozidrak czy mo?e Michale Wi?niewskim nawet.
Pozdrawiam
a kultura, kt?r? si? samemu tworzy?
o cz?owieku nie ?wiadczy to ile mo?e wyda? ?eby kupi? bilet na impreze. o jego poziomie ?wiadczy raczej to, co jest w stanie sam z siebie wykrzesa? i czy potrafi tym innych zainteresowa?. ale to jest du?o trudniejsze... i jak wida? nawet dyskusja na ten temat nie budzi zainteresowania :(
taka szkoda. ten temat mia? by? moim najbardziej presti?owym projektem na tym forum hehehehe
pzdr