Reklama
  • Gość2010-10-15 09:50:03

  • Gość 2010-10-15 09:50:03

    Biedny "Z?ot?wka"! Tak go nazywali?my. Brudny i zaro?ni?ty chodzi? po mie?cie, zbiera? puszki, uprz?ta? podw?rka, wynosi? ?mieci ludziom za par? z?otych. Wymo?ci? sobie legowisko przy ul. 3 Maja, obok magla. Kiedy? zabrali mu rower, bo jecha? lekko podchmielony. Innym razem znalaz? si? w wi?zieniu (ju? nie pami?tam za co). Dzi?ki temu przetrwa? zim?. To by?o tak niedawno...
    Tyle razy "go?ci? si?" u nas, jad? kanapki, pi? herbat?, my? si? w piwnicy. B?dzie mi brakowa?o jego "szefie, daj par? z?otych", "kierowniku, jest tam co??".

    Nie wierz? w wersj? samob?jstwa, zbyt dobrze go zna?em
    Ju? pr?dzej w podpalenie "dla ?artu"

    ?wiat wok?? straszny

    Niech odpoczywa w pokoju...

  • Gość 2010-10-15 11:39:05

    szkoda mi takich ludzi
    ostatnio jechalam samochodem stal obok sklepu ,zatrzyma?am sie da?am mu grosiaki grzecznie podziekowal zaczal mowic o policjancie ze nie zyje i zyczyl szerokiej drogi, to bylo pare dni przed....
    szkoda mi ludzi narazie mam rodzine prace ale wiadomo co nas w zyciu czeka?



Reklama
Reklama