Musisz zgłosić do urzędu miasta do wydziału ochrony środowiska. Możesz zadzwonić na sekretariat UM i cię przełączą. Ale ze swojego doświadczenia wiem, że należy równolegle napisać pismo. Niedawno miałem przypadek to po 1 tel. próbowali i nic, znowu tel. dosadny i potem pismo i odp. że próbowali ale niestety, ale wkońcu im się udało. A na poprawę humoru mogę powiedzieć, że kilka lat temu proponowali ~8latkowi, żeby mięsem zwabił psa większego od siebie
Ogólnie ten pies lata po wsi i u każdego się zywi, połowa drzewek szlag trafił bo obszczał a wiadomo jak to działa na małe drzewka. Dzięki za info, postaram się z tym stworzeniem uporać :)
Tak jak w temacie, gdzie zgłosić taki przypadek żeby się nim zajęli i czy jest za to jakiś koszt. Pozdrawiam i czekam na rzetelne informacje.
Musisz zgłosić do urzędu miasta do wydziału ochrony środowiska. Możesz zadzwonić na sekretariat UM i cię przełączą. Ale ze swojego doświadczenia wiem, że należy równolegle napisać pismo.
Niedawno miałem przypadek to po 1 tel. próbowali i nic, znowu tel. dosadny i potem pismo i odp. że próbowali ale niestety, ale wkońcu im się udało.
A na poprawę humoru mogę powiedzieć, że kilka lat temu proponowali ~8latkowi, żeby mięsem zwabił psa większego od siebie
widzałem na osiedla ddwas n male czaróróde to oiedle wojskowe
Ogólnie ten pies lata po wsi i u każdego się zywi, połowa drzewek szlag trafił bo obszczał a wiadomo jak to działa na małe drzewka. Dzięki za info, postaram się z tym stworzeniem uporać :)
jak po wsi lata , to do gminy zglaszasz