ul. Sosnowa, pani z dużym psem (suka) kolor prawie biały, duży, wychodzi z nim pod blok bez smyczy, zgroza, pies ten pod koniec lipca zagryzł malutką półtoraroczną suczkę (miała wyrwane płuco) a właściciel przyglądał się temu z uśmiechem, skończmy ten proceder, inaczej trzeba szukac pomocy na policji
Zgłosić do inspekcji dla zwierząt w celu sprawdzenia szczepien psa,bo moze sie zdazyc ze zrobi to jeszcze raz a tam duzo lata psiakow bez opiekunow wypuszczanych z bloku. Jesli jest agresywny nie mozna bez kaganca i smyczy bo niewiadomo co siedzi w psychice takiego psa,moze teraz mu dziecko nie spasowac bo np.do niego cos powie.
[quote=]ul. Sosnowa, pani z dużym psem (suka) kolor prawie biały, duży, wychodzi z nim pod blok bez smyczy, zgroza, pies ten pod koniec lipca zagryzł malutką półtoraroczną suczkę (miała wyrwane płuco) a właściciel przyglądał się temu z uśmiechem, skończmy ten proceder, inaczej trzeba szukac pomocy na policji[/quote]
[quote=]ul. Sosnowa, pani z dużym psem (suka) kolor prawie biały, duży, wychodzi z nim pod blok bez smyczy, zgroza, pies ten pod koniec lipca zagryzł malutką półtoraroczną suczkę (miała wyrwane płuco) a właściciel przyglądał się temu z uśmiechem, skończmy ten proceder, inaczej trzeba szukac pomocy na policji[/quote] Dlaczego tego nie zgłosiłeś/aś?
I powinni właściciele sprzątać kupki po swoich piaskach.Spaceruja się z pupilami i udają ze nie widzą jak pies się załatwi pod czyimś oknem na trawniku. Ciężko juz się przychylić i zebrać w torebkę. Jak się ma przyjemność z posiadania pieska to powinien być obowiązek sprzątanie ci po nim
tak, z wielką pompą postawili pojemniki na psie odchody, przez jakis czas uzupełniali torebki a teraz wsztstko poszło w zapomnienie, widze że tylko nieliczni sprzatną ale można policzyć na plalcach, fakt że te kupne ze sklepów nie nadają się, malutkie, wąziutkie, chyba do łapania dżdżownic
[quote=][quote=]ul. Sosnowa, pani z dużym psem (suka) kolor prawie biały, duży, wychodzi z nim pod blok bez smyczy, zgroza, pies ten pod koniec lipca zagryzł malutką półtoraroczną suczkę (miała wyrwane płuco) a właściciel przyglądał się temu z uśmiechem, skończmy ten proceder, inaczej trzeba szukac pomocy na policji[/quote] Dlaczego tego nie zgłosiłeś/aś?[/quote]
żebym była świadkiem zdarzenia inaczej bym załatwiła, usłyszałam jedynie głosny skowyt psa i wybiegłam z domu, sąsiedzi z bloków opowiedzieli mi całe zajście, powiadomiłam właścicieli psinki ale winny właściciel schował się, nawet nie widziałam go, wiem ze często zostawia to bydle u narzeczonej i ona wychodzi z nim luzem, jak nic kusi los do nastepnej tragedii
Każdy właściciel odpowiada za swojego psa, interwencja powinna nastąpić zaraz po zdarzeniu, teraz moze być niestety zbyt późno. A gdzie dokładnie to było? Sosnowa 12?
ul. Sosnowa, pani z dużym psem (suka) kolor prawie biały, duży, wychodzi z nim pod blok bez smyczy, zgroza, pies ten pod koniec lipca zagryzł malutką półtoraroczną suczkę (miała wyrwane płuco) a właściciel przyglądał się temu z uśmiechem, skończmy ten proceder, inaczej trzeba szukac pomocy na policji
Zgłosić do inspekcji dla zwierząt w celu sprawdzenia szczepien psa,bo moze sie zdazyc ze zrobi to jeszcze raz a tam duzo lata psiakow bez opiekunow wypuszczanych z bloku. Jesli jest agresywny nie mozna bez kaganca i smyczy bo niewiadomo co siedzi w psychice takiego psa,moze teraz mu dziecko nie spasowac bo np.do niego cos powie.
[quote=]ul. Sosnowa, pani z dużym psem (suka) kolor prawie biały, duży, wychodzi z nim pod blok bez smyczy, zgroza, pies ten pod koniec lipca zagryzł malutką półtoraroczną suczkę (miała wyrwane płuco) a właściciel przyglądał się temu z uśmiechem, skończmy ten proceder, inaczej trzeba szukac pomocy na policji[/quote]
Wystarczy zgłosić do dzielnicowego.
[quote=]ul. Sosnowa, pani z dużym psem (suka) kolor prawie biały, duży, wychodzi z nim pod blok bez smyczy, zgroza, pies ten pod koniec lipca zagryzł malutką półtoraroczną suczkę (miała wyrwane płuco) a właściciel przyglądał się temu z uśmiechem, skończmy ten proceder, inaczej trzeba szukac pomocy na policji[/quote]
Dlaczego tego nie zgłosiłeś/aś?
Koniecznie, takie bydlę nie może biegać luzem
I powinni właściciele sprzątać kupki po swoich piaskach.Spaceruja się z pupilami i udają ze nie widzą jak pies się załatwi pod czyimś oknem na trawniku. Ciężko juz się przychylić i zebrać w torebkę. Jak się ma przyjemność z posiadania pieska to powinien być obowiązek sprzątanie ci po nim
tak, z wielką pompą postawili pojemniki na psie odchody, przez jakis czas uzupełniali torebki a teraz wsztstko poszło w zapomnienie, widze że tylko nieliczni sprzatną ale można policzyć na plalcach, fakt że te kupne ze sklepów nie nadają się, malutkie, wąziutkie, chyba do łapania dżdżownic
[quote=][quote=]ul. Sosnowa, pani z dużym psem (suka) kolor prawie biały, duży, wychodzi z nim pod blok bez smyczy, zgroza, pies ten pod koniec lipca zagryzł malutką półtoraroczną suczkę (miała wyrwane płuco) a właściciel przyglądał się temu z uśmiechem, skończmy ten proceder, inaczej trzeba szukac pomocy na policji[/quote]
Dlaczego tego nie zgłosiłeś/aś?[/quote]
żebym była świadkiem zdarzenia inaczej bym załatwiła, usłyszałam jedynie głosny skowyt psa i wybiegłam z domu, sąsiedzi z bloków opowiedzieli mi całe zajście, powiadomiłam właścicieli psinki ale winny właściciel schował się, nawet nie widziałam go, wiem ze często zostawia to bydle u narzeczonej i ona wychodzi z nim luzem, jak nic kusi los do nastepnej tragedii
masz pieska to sprzątaj po nim to prawda ludzie nie sprzątają przykre ale prawdziwe..
Każdy właściciel odpowiada za swojego psa, interwencja powinna nastąpić zaraz po zdarzeniu, teraz moze być niestety zbyt późno. A gdzie dokładnie to było? Sosnowa 12?
masz pieska to sprzątaj po nim to prawda ludzie nie sprzątają przykre ale prawdziwe..
nie na temat
teraz zima to snieg zakryje ale przyjdzie wiosna i wyjdą na wierzch ...zasrane trawniki :)
masz pieska to sprzątaj po nim to prawda ludzie nie sprzątają przykre ale prawdziwe..
Mieszkam w Anglii i nigdy tutaj nie weszłam w psie odchody na szczęście. Zawsze właściciele chodzą z torebkami. Powinno tak być wszędzie !