przy SP1 jest sklep z pieczywem z owej piekarni, wszystko by bylo ok, tylko zastanawiaja mnie tak niskie ceny pieczywa, bulka z ziarnami kosztuje jedyne 29gr, co w innym sklepie trzeba zaplacik ok 70gr...
czemu zastanawiające przecież z Chin jest wszystko tanie co byście chcieli za taką cenę ... no ale cóż Wasz wybór dla mnie to tylko polski i naprawdę tradycjny chleb mam smak aczkolwiek coraz rzadziej się zdarza kupić
Ojciec zauwazył stężenie jakiegoś gazu wydobywającego się z samochodu dostawczego .Gaz pachniał świeżym pieczywem .Podobno pieczywo to z Chin przychodzi zamrożone i jest odmrażane za pomocą specjalnego gazu .Po kilku godzinach jest nieświeże , ponieważ było odmrażane .
dokladnie tak, ceny sa zadziwiajaco niskie, takze czy te pieczywo jest wyprodukowane z maki? prawdziwy chleb (takze razowy - za ktory place 4,50zl a tam kosztuje 1,50 zl) musi byc robiony na zakwasie z prawdziwej maki, jadlam buleczki z ziarnem z tego sklepu - kupilam kiedys z ciekawosci i niczym nie odbiegaly od tych z kiosku z leszna, czy lidla - choc wiadomo, ze w kiosku sa pieczone na swiezo w piekarni a w lidlu to odgrzewane mrozonki, ktorymi po kilku godzinach mozna podbic oko :-)
Podobno już i mięso wymyślili sztuczne .Czytałam że w smaku przypomina prawdziwe mięso ale to sama chemia . Podobnie może być z tym pieczywem .Smaczne to ono może być ale czy zdrowe ? Jeśli coś wiecie to piszcie .Przechodzilam obok tego sklepu ale na razie jeszcze nie odważylam się kupić tego pieczywa .Wiem , że od razu się nie rozchoruję i kiedyś spróbuję z ciekawości .Na co dzień na pewno nie będę kupowała tego pieczywa .
Żadna konkurencja tylko kogoś po prostu prawda w oczy koli ...dorobić się chce ale z owszem ale nie pozwole na pewno ja żeby to było moim kosztem !!!!!!!!!!!!!!! ja mogę zapłacić i 5zł jak będę pewne że to jest chlep z polskiej mąki i polskiego naszego zboża !!!!!
poprostu robią teego bardzo duzo i sprzedają tanio , a inni zazdroszczą to i wy jak macie piekarnie to nie ciągnijcie cen tylko zróbcie wiecej i taniej puścicie i sprzedacie.
Za taką cenę nie da się wyprodukować zdrowego pieczywa . Możecie sobie chwalić. Sama chemia i polepszacze . Smak może mieć , czemu nie .Są różne srodki zapachowe do ciast i pieczywa ale to nie są zdrowe produkty .
Podobno już i mięso wymyślili sztuczne .Czytałam że w smaku przypomina prawdziwe mięso ale to sama chemia . Podobnie może być z tym pieczywem .Smaczne to ono może być ale czy zdrowe ? Jeśli coś wiecie to piszcie .Przechodzilam obok tego sklepu ale na razie jeszcze nie odważylam się kupić tego pieczywa .Wiem , że od razu się nie rozchoruję i kiedyś spróbuję z ciekawości .Na co dzień na pewno nie będę kupowała tego pieczywa . Czytalem w prasie artykol - ile jest masla w masle. Otoz moi drodzy NIC. Wszelakiego typu tluszcze,loje, barwniki itd itp. Jemy tez jajecznice z proszku,co z jajecznica nic wspolnego nie ma. Na wielkanoc byly jajka podrabiane ,czyli sztuczne. Ze skorupa chinczycy dosc szybko sobie poradzili, aczkolwiek mieli trochu problemow z zoltkiem,ale i z tym tez dali sobie rade. Za barwniki w przemysle spozywczym stosuje sie proszkowane robaki z amazonii . Ale to nic - boje sie tylko jednego - aby kiedys po upojnej nocy z malzonka nie okazalo sie ,ze ona tez byla podrobiona. Pozdrawiam . Amigo.
Popieram takiego sztucznego chleba musisz zjeść bochenek żeby się najeść a prawdziwy to zjesz 2 kromki i jesteś najedzony pysznym chlepkiem NIE OD DZIS WIADOMO ,ZE CHLEBEK A CHLEPEK TO WIELKA ROZNICA
jeżeli ktoś uważa, że za taką cenę kupi prawdziwy chleb czy bułkę to tylko pogratulować rozumowania i postrzegania pewnych rzeczy, co do smaku i zapachu już dawno jesteśmy oszukiwaniu w sprzedawanych produktach, co do i nie tylko pieczywa sprzedawanego większość jest sprowadzona w postaci zamrożonej z zagranicy i to wiadomo nie od dziś. obudźcie się ludzie
jestescie głąby bo przyzwyczailiscie sie juz to cen ktore są - a piekarnie na was rąbią kase i tyle weszła konkurencja i celowo są zanizone ceny zeby przyciągnąc kupujących matoły taka buleczka za 29 groszy w sprzedazy kosztuje piekarnie max 10 groszy a tutejsi rąbią i po 60 groszy za bułke = eh wam to juiz nic nie dogodzi - za drogo złe - tanio jeszcze gorzej tylko podstęp węszycie - taki POLAK niestety
A co za różnica czy w chlebie jest 80 czy 90% chemii? Chcesz dobry chleb wybuduj sobie piec i zrób go sam(a). Wystarczy raz na tydzień bo tyle zachowuje świeżość ale można się dogadać z inną rodziną i robić 2 razy w tygodniu na zmianę. Sami jesteśmy sobie winni bo chcemy żeby chleb był ładny, puszysty i tani a tego bez ulepszaczy nie da się zrobić. Żeby nie napychać się Chemią trzeba raz na 3 tygodnie walnąć w łeb wieprzka, mieć ze swojej działki warzywa, ziemianki, jaja, drób, mleko .. na takie Slow Food i Slow Life mogą sobie pozwolić ludzie którzy mają wysoką rentę, jeszcze dużo siły i przeprowadzili się z miejskiej dżungli na wieś. Siedząc w mieście i ciągnąć spaliny, syf z wody technicznej nie ma już znaczenia co jesz. Stres, wyzysk w pracy, brak porozumienia w rodzinach, posrany kraj, dziura zabita dechami bez szans .. długo by gadać. Gotowe ciasto jest przywożone z za wschodniej granicy tu jest porcjowane, pieczone bo tak jest taniej a że tanio to poważny argument świadczy kolejka.
Podejrzewam , że różnica ta wynosi 10% do 60% .Obawiam sie niestety , ze ta różnica w pieczywie może być taka duża .Ten chleb bardzo szybko robi się stary i kruszy się . Kupuję go ale zaczynam obawiać się o dzieci .Nie wiem czy słusznie .
[cytat]Podejrzewam , że różnica ta wynosi 10% do 60% .Obawiam sie niestety , ze ta różnica w pieczywie może być taka duża .Ten chleb bardzo szybko robi się stary i kruszy się . Kupuję go ale zaczynam obawiać się o dzieci .Nie wiem czy słusznie .[/cytat] jeśli obawiasz się to nie kupuj
Po obejrzeniu filmu o tym jaki powinien być chleb po upieczeniu , przestałam kupować .Życzę smacznego ! Problem w tym,ze tak jest z calym przemyslem spozywczym. Sami siebie wzajemnie trujemy - czym popadnie i kiedy popadnie . Nie liczy sie nikt i nic , za wyjatkiem.... mamony,czyli szmalu. Oby jak najwiecej,oby jak najszybciej,bez wzgledu na nikogo i na nic. Katastroficzne,ale prawdziwe i tu tkwi sedno problemu.
Jesli ktoś ma dużo kasy to może sobie kupować lepszy chlebek i droższy ale jeśli ktoś liczy każdy grosz , to dobrze że jest takie tanie pieczywo .Może nie uwierzycie , ale ja za 500 zł muszę wyżywić 5 osobową rodzinę .
przy SP1 jest sklep z pieczywem z owej piekarni, wszystko by bylo ok, tylko zastanawiaja mnie tak niskie ceny pieczywa, bulka z ziarnami kosztuje jedyne 29gr, co w innym sklepie trzeba zaplacik ok 70gr...
czemu zastanawiające przecież z Chin jest wszystko tanie co byście chcieli za taką cenę ... no ale cóż Wasz wybór dla mnie to tylko polski i naprawdę tradycjny chleb mam smak aczkolwiek coraz rzadziej się zdarza kupić
Ojciec zauwazył stężenie jakiegoś gazu wydobywającego się z samochodu dostawczego .Gaz pachniał świeżym pieczywem .Podobno pieczywo to z Chin przychodzi zamrożone i jest odmrażane za pomocą specjalnego gazu .Po kilku godzinach jest nieświeże , ponieważ było odmrażane .
Nie kupuję takiego pieczywa .Czy w nim jest prawdziwa mąka ?
ceny są zadziwiająco niskie
dokladnie tak, ceny sa zadziwiajaco niskie, takze czy te pieczywo jest wyprodukowane z maki? prawdziwy chleb (takze razowy - za ktory place 4,50zl a tam kosztuje 1,50 zl) musi byc robiony na zakwasie z prawdziwej maki, jadlam buleczki z ziarnem z tego sklepu - kupilam kiedys z ciekawosci i niczym nie odbiegaly od tych z kiosku z leszna, czy lidla - choc wiadomo, ze w kiosku sa pieczone na swiezo w piekarni a w lidlu to odgrzewane mrozonki, ktorymi po kilku godzinach mozna podbic oko :-)
Podobno już i mięso wymyślili sztuczne .Czytałam że w smaku przypomina prawdziwe mięso ale to sama chemia . Podobnie może być z tym pieczywem .Smaczne to ono może być ale czy zdrowe ? Jeśli coś wiecie to piszcie .Przechodzilam obok tego sklepu ale na razie jeszcze nie odważylam się kupić tego pieczywa .Wiem , że od razu się nie rozchoruję i kiedyś spróbuję z ciekawości .Na co dzień na pewno nie będę kupowała tego pieczywa .
Bzdury piszecie ,pieczywo jest bezpieczne kupuję i nie choruję moim zdaniem to konkurencja , wchodzą na rynek i obniżają ceny
Żadna konkurencja tylko kogoś po prostu prawda w oczy koli ...dorobić się chce ale z owszem ale nie pozwole na pewno ja żeby to było moim kosztem !!!!!!!!!!!!!!! ja mogę zapłacić i 5zł jak będę pewne że to jest chlep z polskiej mąki i polskiego naszego zboża !!!!!
poprostu robią teego bardzo duzo i sprzedają tanio , a inni zazdroszczą to i wy jak macie piekarnie to nie ciągnijcie cen tylko zróbcie wiecej i taniej puścicie i sprzedacie.
no pewnie najlepiej iść na ilość a nie na jakość żałośni jesteście !!!!!!!
Popieram takiego sztucznego chleba musisz zjeść bochenek żeby się najeść a prawdziwy to zjesz 2 kromki i jesteś najedzony pysznym chlepkiem
Popieram takiego sztucznego chleba musisz zjeść bochenek żeby się najeść a prawdziwy to zjesz 2 kromki i jesteś najedzony pysznym chlepkiem
a ja najadam się pysznym chlebkiem
Za taką cenę nie da się wyprodukować zdrowego pieczywa . Możecie sobie chwalić. Sama chemia i polepszacze . Smak może mieć , czemu nie .Są różne srodki zapachowe do ciast i pieczywa ale to nie są zdrowe produkty .
Podobno już i mięso wymyślili sztuczne .Czytałam że w smaku przypomina prawdziwe mięso ale to sama chemia . Podobnie może być z tym pieczywem .Smaczne to ono może być ale czy zdrowe ? Jeśli coś wiecie to piszcie .Przechodzilam obok tego sklepu ale na razie jeszcze nie odważylam się kupić tego pieczywa .Wiem , że od razu się nie rozchoruję i kiedyś spróbuję z ciekawości .Na co dzień na pewno nie będę kupowała tego pieczywa . Czytalem w prasie artykol - ile jest masla w masle. Otoz moi drodzy NIC. Wszelakiego typu tluszcze,loje, barwniki itd itp. Jemy tez jajecznice z proszku,co z jajecznica nic wspolnego nie ma. Na wielkanoc byly jajka podrabiane ,czyli sztuczne. Ze skorupa chinczycy dosc szybko sobie poradzili, aczkolwiek mieli trochu problemow z zoltkiem,ale i z tym tez dali sobie rade. Za barwniki w przemysle spozywczym stosuje sie proszkowane robaki z amazonii . Ale to nic - boje sie tylko jednego - aby kiedys po upojnej nocy z malzonka nie okazalo sie ,ze ona tez byla podrobiona. Pozdrawiam . Amigo.
Popieram takiego sztucznego chleba musisz zjeść bochenek żeby się najeść a prawdziwy to zjesz 2 kromki i jesteś najedzony pysznym chlepkiem NIE OD DZIS WIADOMO ,ZE CHLEBEK A CHLEPEK TO WIELKA ROZNICA
jeżeli ktoś uważa, że za taką cenę kupi prawdziwy chleb czy bułkę to tylko pogratulować rozumowania i postrzegania pewnych rzeczy, co do smaku i zapachu już dawno jesteśmy oszukiwaniu w sprzedawanych produktach, co do i nie tylko pieczywa sprzedawanego większość jest sprowadzona w postaci zamrożonej z zagranicy i to wiadomo nie od dziś. obudźcie się ludzie
brawo gratuluje, super piekarnia bardzo super ceny a jeszcze lepiej smakują, To ja piszę Peter
jestescie głąby bo przyzwyczailiscie sie juz to cen ktore są - a piekarnie na was rąbią kase i tyle
weszła konkurencja i celowo są zanizone ceny zeby przyciągnąc kupujących matoły
taka buleczka za 29 groszy w sprzedazy kosztuje piekarnie max 10 groszy a tutejsi rąbią i po 60 groszy za bułke = eh wam to juiz nic nie dogodzi - za drogo złe - tanio jeszcze gorzej tylko podstęp węszycie - taki POLAK niestety
A co za różnica czy w chlebie jest 80 czy 90% chemii? Chcesz dobry chleb wybuduj sobie piec i zrób go sam(a). Wystarczy raz na tydzień bo tyle zachowuje świeżość ale można się dogadać z inną rodziną i robić 2 razy w tygodniu na zmianę. Sami jesteśmy sobie winni bo chcemy żeby chleb był ładny, puszysty i tani a tego bez ulepszaczy nie da się zrobić.
Żeby nie napychać się Chemią trzeba raz na 3 tygodnie walnąć w łeb wieprzka, mieć ze swojej działki warzywa, ziemianki, jaja, drób, mleko .. na takie Slow Food i Slow Life mogą sobie pozwolić ludzie którzy mają wysoką rentę, jeszcze dużo siły i przeprowadzili się z miejskiej dżungli na wieś. Siedząc w mieście i ciągnąć spaliny, syf z wody technicznej nie ma już znaczenia co jesz. Stres, wyzysk w pracy, brak porozumienia w rodzinach, posrany kraj, dziura zabita dechami bez szans .. długo by gadać.
Gotowe ciasto jest przywożone z za wschodniej granicy tu jest porcjowane, pieczone bo tak jest taniej a że tanio to poważny argument świadczy kolejka.
Podejrzewam , że różnica ta wynosi 10% do 60% .Obawiam sie niestety , ze ta różnica w pieczywie może być taka duża .Ten chleb bardzo szybko robi się stary i kruszy się . Kupuję go ale zaczynam obawiać się o dzieci .Nie wiem czy słusznie .
[cytat]Podejrzewam , że różnica ta wynosi 10% do 60% .Obawiam sie niestety , ze ta różnica w pieczywie może być taka duża .Ten chleb bardzo szybko robi się stary i kruszy się . Kupuję go ale zaczynam obawiać się o dzieci .Nie wiem czy słusznie .[/cytat] jeśli obawiasz się to nie kupuj
Po obejrzeniu filmu o tym jaki powinien być chleb po upieczeniu , przestałam kupować .Życzę smacznego !
Po obejrzeniu filmu o tym jaki powinien być chleb po upieczeniu , przestałam kupować .Życzę smacznego ! Problem w tym,ze tak jest z calym przemyslem spozywczym. Sami siebie wzajemnie trujemy - czym popadnie i kiedy popadnie . Nie liczy sie nikt i nic , za wyjatkiem.... mamony,czyli szmalu. Oby jak najwiecej,oby jak najszybciej,bez wzgledu na nikogo i na nic. Katastroficzne,ale prawdziwe i tu tkwi sedno problemu.
Po obejrzeniu filmu o tym jaki powinien być chleb po upieczeniu , przestałam kupować .Życzę smacznego !
Jesli ktoś ma dużo kasy to może sobie kupować lepszy chlebek i droższy ale jeśli ktoś liczy każdy grosz , to dobrze że jest takie tanie pieczywo .Może nie uwierzycie , ale ja za 500 zł muszę wyżywić 5 osobową rodzinę .