dzięki piecom z dofinansowaniem cena pelletu strzeliła jak bomba. Żebym wiedział to bym nie kupował, chyba z prądu ogrzewanie już by mnie taniej wyszło. Pellet masz na baranowskiej za knieciem, albo taki numer mam 664 323 190
brałem piec na dofinansowanie w zeszłym roku i w styczniu w całym przasnyszu i okolicach nie było pelletu a jak się pokazał to tylko po pół tony w kosmicznych cenach. lepiej kupować przed zimą
Witam. Również mnie ten temat interesuje. W tamtym roku płaciłem od 500 do 700zł za tonę. Różnica oczywiście z czego był. Wiadomo że ten za 700 jest najlepszy, ale wiem że da się go kupić taniej, pojawiło się tylu handlarzy, gdzie nie pojadę pełno ogłoszeń na płotach. Może ktoś rzuci jakąs dobrą propozycję z lokalizacją.
[cytat]brałem piec na dofinansowanie w zeszłym roku i w styczniu w całym przasnyszu i okolicach nie było pelletu a jak się pokazał to tylko po pół tony w kosmicznych cenach. lepiej kupować przed zimą[/cytat]Tez bralam na dofinansowanie w zeszlym roku piec na pellet I zadnego problemu z kupnem pelletu nie bylo .Aby pieniadze byly to moglam kupowac gdzie I ile chce ja bralam z Bartnik od pana Roberta.
[cytat]przeciez na strefie maja bezposrednego producenta peletu i tam mozna kupic[/cytat]
owszem mają, można go nawet tanio kupić, ale jest bardzo złej jakości, ma bardzo niską kaloryczność, popiołu zostaje sporo, no i stosunek spalania np. Dębowego pelletu (4/5 worków na tydz. zaś słomiany 7 worków na 3 do 5 dni)
[cytat][quote=]przeciez na strefie maja bezposrednego producenta peletu i tam mozna kupic[/cytat]
owszem mają, można go nawet tanio kupić, ale jest bardzo złej jakości, ma bardzo niską kaloryczność, popiołu zostaje sporo, no i stosunek spalania np. Dębowego pelletu (4/5 worków na tydz. zaś słomiany 7 worków na 3 do 5 dni) [/quote]
To co robią okoliczni sprzedawcy peletu to juz przegięcie...cena skoczyla u większości z nich do 1000 zl. 2 lata temu 600 latem 750 obecnie 1000....moze warto sie zebrac i zamowic gdzie indziej tira i utrzec nosa lokalnym sprzedawcom, bo tak nie traktuje sie stalych klientów
To nie lokalni przedsiębiorcy tylko rynek dyktuje cenę. A co już pozapominaliscie jak było z olejem opałowym w latach 90-tych. 0.5zł/litr a jak sobie wszyscy olejaki pozakładali to skoczyło do grubo ponad 3,00zł/litr. Z peletem będzie podobnie, poza tym węgiel też drożeje więc inne paliwa siłą rzeczy tez pójdą w górę. Ja tam w przyszłym roku zakładam fotowoltaikę na dachu i piec elektryczny i kończę z podwyżkami jakiegokolwiek paliwa. Tyle w temacie
[cytat]To co robią okoliczni sprzedawcy peletu to juz przegięcie...cena skoczyla u większości z nich do 1000 zl. 2 lata temu 600 latem 750 obecnie 1000....moze warto sie zebrac i zamowic gdzie indziej tira i utrzec nosa lokalnym sprzedawcom, bo tak nie traktuje sie stalych klientów [/cytat]
To nie lokalni przedsiębiorcy tylko rynek dyktuje cenę. A co już pozapominaliscie jak było z olejem opałowym w latach 90-tych. 0.5zł/litr a jak sobie wszyscy olejaki pozakładali to skoczyło do grubo ponad 3,00zł/litr. Z peletem będzie podobnie, poza tym węgiel też drożeje więc inne paliwa siłą rzeczy tez pójdą w górę. Ja tam w przyszłym roku zakładam fotowoltaikę na dachu i piec elektryczny i kończę z podwyżkami jakiegokolwiek paliwa. Tyle w temacie
mylisz sie, to nie rynek... to zagrywka cenowa. Nie ma podstaw sądzić że pellet poszedł w górę, cena trocin za tonę oraz wszelkich dodatków do wyprodukowania się nie zmieniła (skąd wiem? bo cena drzewa wręcz staniała. Sprzedawcy wykorzystują moment dużego zbytu i sezonu zimowego. Żaden sprzedawca nie bierze 5T pelletu. Zakupują go hurtowo zapewne w kwotach ok. 550-600zł względem kaloryczności. Mając na stanie dużą ilosć nie boją sie nawet hurtowej podwyżki. Dzwonią po innych sprzedawcach udając głupich i pytają o ostateczną cenę. Mogąc zarobić więcej niz zwykle dostosowują swoją cenę do reszty bo Jan Kowalski który ma piec tylko na pellet i tak go kupi. Dziś weźmie od mojej konkurencji a za mc. spróbuje tonę ode mnie. To co bym zarobił na dwóch zarobię na jednej więc i tak ma to sens, a i roboty mniej. TZW Równowaga rynkowa
Gdzie kupie pellet w przasnyszu. W jakiej cenie i jak z jakością ?
dzięki piecom z dofinansowaniem cena pelletu strzeliła jak bomba. Żebym wiedział to bym nie kupował, chyba z prądu ogrzewanie już by mnie taniej wyszło. Pellet masz na baranowskiej za knieciem, albo taki numer mam 664 323 190
brałem piec na dofinansowanie w zeszłym roku i w styczniu w całym przasnyszu i okolicach nie było pelletu a jak się pokazał to tylko po pół tony w kosmicznych cenach. lepiej kupować przed zimą
Witam. Również mnie ten temat interesuje. W tamtym roku płaciłem od 500 do 700zł za tonę. Różnica oczywiście z czego był. Wiadomo że ten za 700 jest najlepszy, ale wiem że da się go kupić taniej, pojawiło się tylu handlarzy, gdzie nie pojadę pełno ogłoszeń na płotach. Może ktoś rzuci jakąs dobrą propozycję z lokalizacją.
[cytat]brałem piec na dofinansowanie w zeszłym roku i w styczniu w całym przasnyszu i okolicach nie było pelletu a jak się pokazał to tylko po pół tony w kosmicznych cenach. lepiej kupować przed zimą[/cytat]Tez bralam na dofinansowanie w zeszlym roku piec na pellet I zadnego problemu z kupnem pelletu nie bylo .Aby pieniadze byly to moglam kupowac gdzie I ile chce ja bralam z Bartnik od pana Roberta.
A jak z cenami na przasnyszu ? Zamierzamy zmienić piec na pelletowy podobno taniem niz ekogroszek
ktos pali u siebie peletem ze slonecznika ? chcialbym sie dowiedziec czy jest dobry?
jeśli masz piec na ekogroszek to nie zmieniaj na pelletowy,
możesz w nim palić pelletem z łuski słonecznika
https://youtu.be/2DUnLny6bwc
przeciez na strefie maja bezposrednego producenta peletu i tam mozna kupic
[cytat]przeciez na strefie maja bezposrednego producenta peletu i tam mozna kupic[/cytat]
owszem mają, można go nawet tanio kupić, ale jest bardzo złej jakości, ma bardzo niską kaloryczność, popiołu zostaje sporo, no i stosunek spalania np. Dębowego pelletu (4/5 worków na tydz. zaś słomiany 7 worków na 3 do 5 dni)
Gdzie kupie najtanszy pellet o kalorycznosci 18kw ?
Tanio podobno i wiekszosc handlarzy bierze z wielbarka tam gdzie robia meble dla ikea :)
[cytat][quote=]przeciez na strefie maja bezposrednego producenta peletu i tam mozna kupic[/cytat]
owszem mają, można go nawet tanio kupić, ale jest bardzo złej jakości, ma bardzo niską kaloryczność, popiołu zostaje sporo, no i stosunek spalania np. Dębowego pelletu (4/5 worków na tydz. zaś słomiany 7 worków na 3 do 5 dni) [/quote]
Przasnysz ul. Przemysłowa za gazownikiem dobry po 600
Gdzie kupię dobrej jakości pellet ?
To co robią okoliczni sprzedawcy peletu to juz przegięcie...cena skoczyla u większości z nich do 1000 zl. 2 lata temu 600 latem 750 obecnie 1000....moze warto sie zebrac i zamowic gdzie indziej tira i utrzec nosa lokalnym sprzedawcom, bo tak nie traktuje sie stalych klientów
Popieram... z tymi cenami to jakaś kpina. Chętnie przyłączę się do zamówienia, mogę nawet zamówić kilka ton.
To nie lokalni przedsiębiorcy tylko rynek dyktuje cenę. A co już pozapominaliscie jak było z olejem opałowym w latach 90-tych. 0.5zł/litr a jak sobie wszyscy olejaki pozakładali to skoczyło do grubo ponad 3,00zł/litr. Z peletem będzie podobnie, poza tym węgiel też drożeje więc inne paliwa siłą rzeczy tez pójdą w górę.
Ja tam w przyszłym roku zakładam fotowoltaikę na dachu i piec elektryczny i kończę z podwyżkami jakiegokolwiek paliwa. Tyle w temacie
[cytat]To co robią okoliczni sprzedawcy peletu to juz przegięcie...cena skoczyla u większości z nich do 1000 zl. 2 lata temu 600 latem 750 obecnie 1000....moze warto sie zebrac i zamowic gdzie indziej tira i utrzec nosa lokalnym sprzedawcom, bo tak nie traktuje sie stalych klientów [/cytat]
To powodzenia życzę
Nawet jak będzie kosztował 1100 za tonę, nie wróciłbym do ekogroszku. mniejsze zużycie prądu przez kocioł i czystość w kotłowni warte są wyższej ceny.
To nie lokalni przedsiębiorcy tylko rynek dyktuje cenę. A co już pozapominaliscie jak było z olejem opałowym w latach 90-tych. 0.5zł/litr a jak sobie wszyscy olejaki pozakładali to skoczyło do grubo ponad 3,00zł/litr. Z peletem będzie podobnie, poza tym węgiel też drożeje więc inne paliwa siłą rzeczy tez pójdą w górę.
Ja tam w przyszłym roku zakładam fotowoltaikę na dachu i piec elektryczny i kończę z podwyżkami jakiegokolwiek paliwa. Tyle w temacie
mylisz sie, to nie rynek... to zagrywka cenowa. Nie ma podstaw sądzić że pellet poszedł w górę, cena trocin za tonę oraz wszelkich dodatków do wyprodukowania się nie zmieniła (skąd wiem? bo cena drzewa wręcz staniała. Sprzedawcy wykorzystują moment dużego zbytu i sezonu zimowego. Żaden sprzedawca nie bierze 5T pelletu. Zakupują go hurtowo zapewne w kwotach ok. 550-600zł względem kaloryczności. Mając na stanie dużą ilosć nie boją sie nawet hurtowej podwyżki. Dzwonią po innych sprzedawcach udając głupich i pytają o ostateczną cenę. Mogąc zarobić więcej niz zwykle dostosowują swoją cenę do reszty bo Jan Kowalski który ma piec tylko na pellet i tak go kupi. Dziś weźmie od mojej konkurencji a za mc. spróbuje tonę ode mnie. To co bym zarobił na dwóch zarobię na jednej więc i tak ma to sens, a i roboty mniej. TZW Równowaga rynkowa
A teraz .Jaka cena ?
970 zł