Ale wiem że jeśli idzie fala powodziowa to trzeba ją zatrzymać przed miastem a nie za miastem,jak to Pan planuje . Mieszkam nad rzeką.Podlewam kwiaty wodą z rzeki i w tym czasie zapach rozpylanej wody przypomina mi zapach obory u szwagra. Czy Pan jest pewny że mieszkańcy P-sza będą się kąpać w Pana zalewie ? A czemu nie kąpią się w basenie na ,,Zawodziu""-przecież tam jest ta sama woda z rzeki ? Dawno........ dawno temu Przasnysz kąpał się na ,,krzywym" . Od wielu lat nie widziałem NIKOGO kto by chciał nogi w rzece umoczyć . Pana dzieło jeśli nawet powstanie, zostanie zniszczone po pierwszej większe WODZIE i będzie następną nietrafioną inwestycją JAK BASEN NA ,,ZAWODZIU" . Więc może lepiej dogadać się z Burmistrzem i zrobić zaplanowany wiele lat wcześniej zbiornik retencyjny ? Na pewno wszyscy nasi wędkarze i ludzie zalewani przez rzekę będą Panu dozgonnie wdzięczni i-------------
Zgadzam się z przedówcą w 100%, jednak szkoda, że pewnie nikt kto powinien nie przecczyta tego wywodu tym bardziej nikt z tym nic nie zrobi. Swoją drogą szkoda, bardzo szkoda, że takie miejsce jak basen na zawodziu umiera. Nikt o to nie dba nic z tym nie robi a naprawdę niewielkim kosztem można by było przywrócić to miejsce do życia. Wycięcie krzaków i zadbanie chociaż w niewielkim stopniu o zieleń nie jest aż tak kosztowne. W zamian tak jak wspomniał poprzednik, wędkarze byli by wdzięczni. Dodatkowo po za starym zbiornikiem basenu na tym terenie znajduję się obszar na którym można było by zrobić boisko z murawą. Są tam również wyasfaltowane korty, boiska. Naprawdę niewielkim kosztem można to miejsce ogarnąć. Pokolenia lat 80 i 90 tych chcąc pograć w piłkę same potrafiły zorganizowac sobie bramki itp. więc jeśli wtedy można było, to teraz tym bardziej się da. Miejsce to coraz bardziej zaczyna przypominać krajobraz czarnobyla- zniszczone zapomniane, zaniedbane. Wychowałem się na tym osiedlu, na tym basenie spędzało się całe dnie i tygodnie i żal, po prostu żal patrzeć jak to wszystko niszczeje.
[cytat]Ale wiem że jeśli idzie fala powodziowa to trzeba ją zatrzymać przed miastem a nie za miastem,jak to Pan planuje . Mieszkam nad rzeką.Podlewam kwiaty wodą z rzeki i w tym czasie zapach rozpylanej wody przypomina mi zapach obory u szwagra. Czy Pan jest pewny że mieszkańcy P-sza będą się kąpać w Pana zalewie ? A czemu nie kąpią się w basenie na ,,Zawodziu""-przecież tam jest ta sama woda z rzeki ? Dawno........ dawno temu Przasnysz kąpał się na ,,krzywym" . Od wielu lat nie widziałem NIKOGO kto by chciał nogi w rzece umoczyć . Pana dzieło jeśli nawet powstanie, zostanie zniszczone po pierwszej większe WODZIE i będzie następną nietrafioną inwestycją JAK BASEN NA ,,ZAWODZIU" . Więc może lepiej dogadać się z Burmistrzem i zrobić zaplanowany wiele lat wcześniej zbiornik retencyjny ? Na pewno wszyscy nasi wędkarze i ludzie zalewani przez rzekę będą Panu dozgonnie wdzięczni i------------- [/cytat]
zalew na tak małej rzece jak węgierka skonczy sie tym, ze bedzie to raczej zbiornik smierdzacej i kwitnącej (od nawozow spływających z pól) brudnej wody, a nie żadne miejsce rekreacji. Taki sztuczny zbiornik nie oczysci sie sam. jedzcie nad jakikolwiek sztuczny zbiornik na małej rzece. Syf i smrod a nie woda do rekreacji. poza tym po wodzie niesie sie hałas tak więc jak lokalne brajany zajadą nad zalew swoimi starymi beemkami i zrobią sobie disco polo to wszyscy mieszkający nad tym zalewem będą potrzebowali zatyczek do uszu żeby zasnać.
Do jezior z Przasnysza jest całkiem blisko. Budowa zalewu nie jest w Przasnyszu potrzebna.
Ale wiem że jeśli idzie fala powodziowa to trzeba ją zatrzymać przed miastem a nie za miastem,jak to Pan planuje . Mieszkam nad rzeką.Podlewam kwiaty wodą z rzeki i w tym czasie zapach rozpylanej wody przypomina mi zapach obory u szwagra. Czy Pan jest pewny że mieszkańcy P-sza będą się kąpać w Pana zalewie ? A czemu nie kąpią się w basenie na ,,Zawodziu""-przecież tam jest ta sama woda z rzeki ? Dawno........ dawno temu Przasnysz kąpał się na ,,krzywym" . Od wielu lat nie widziałem NIKOGO kto by chciał nogi w rzece umoczyć . Pana dzieło jeśli nawet powstanie, zostanie zniszczone po pierwszej większe WODZIE i będzie następną nietrafioną inwestycją JAK BASEN NA ,,ZAWODZIU" . Więc może lepiej dogadać się z Burmistrzem i zrobić zaplanowany wiele lat wcześniej zbiornik retencyjny ? Na pewno wszyscy nasi wędkarze i ludzie zalewani przez rzekę będą Panu dozgonnie wdzięczni i-------------
Zgadzam się z przedówcą w 100%, jednak szkoda, że pewnie nikt kto powinien nie przecczyta tego wywodu tym bardziej nikt z tym nic nie zrobi.
Swoją drogą szkoda, bardzo szkoda, że takie miejsce jak basen na zawodziu umiera. Nikt o to nie dba nic z tym nie robi a naprawdę niewielkim kosztem można by było przywrócić to miejsce do życia. Wycięcie krzaków i zadbanie chociaż w niewielkim stopniu o zieleń nie jest aż tak kosztowne. W zamian tak jak wspomniał poprzednik, wędkarze byli by wdzięczni. Dodatkowo po za starym zbiornikiem basenu na tym terenie znajduję się obszar na którym można było by zrobić boisko z murawą. Są tam również wyasfaltowane korty, boiska. Naprawdę niewielkim kosztem można to miejsce ogarnąć. Pokolenia lat 80 i 90 tych chcąc pograć w piłkę same potrafiły zorganizowac sobie bramki itp. więc jeśli wtedy można było, to teraz tym bardziej się da. Miejsce to coraz bardziej zaczyna przypominać krajobraz czarnobyla- zniszczone zapomniane, zaniedbane. Wychowałem się na tym osiedlu, na tym basenie spędzało się całe dnie i tygodnie i żal, po prostu żal patrzeć jak to wszystko niszczeje.
Popietam
oj ludzie ludzie
[cytat]Ale wiem że jeśli idzie fala powodziowa to trzeba ją zatrzymać przed miastem a nie za miastem,jak to Pan planuje . Mieszkam nad rzeką.Podlewam kwiaty wodą z rzeki i w tym czasie zapach rozpylanej wody przypomina mi zapach obory u szwagra. Czy Pan jest pewny że mieszkańcy P-sza będą się kąpać w Pana zalewie ? A czemu nie kąpią się w basenie na ,,Zawodziu""-przecież tam jest ta sama woda z rzeki ? Dawno........ dawno temu Przasnysz kąpał się na ,,krzywym" . Od wielu lat nie widziałem NIKOGO kto by chciał nogi w rzece umoczyć . Pana dzieło jeśli nawet powstanie, zostanie zniszczone po pierwszej większe WODZIE i będzie następną nietrafioną inwestycją JAK BASEN NA ,,ZAWODZIU" . Więc może lepiej dogadać się z Burmistrzem i zrobić zaplanowany wiele lat wcześniej zbiornik retencyjny ? Na pewno wszyscy nasi wędkarze i ludzie zalewani przez rzekę będą Panu dozgonnie wdzięczni i------------- [/cytat]
zalew na tak małej rzece jak węgierka skonczy sie tym, ze bedzie to raczej zbiornik smierdzacej i kwitnącej (od nawozow spływających z pól) brudnej wody, a nie żadne miejsce rekreacji. Taki sztuczny zbiornik nie oczysci sie sam. jedzcie nad jakikolwiek sztuczny zbiornik na małej rzece. Syf i smrod a nie woda do rekreacji.
poza tym po wodzie niesie sie hałas tak więc jak lokalne brajany zajadą nad zalew swoimi starymi beemkami i zrobią sobie disco polo to wszyscy mieszkający nad tym zalewem będą potrzebowali zatyczek do uszu żeby zasnać.
Do jezior z Przasnysza jest całkiem blisko. Budowa zalewu nie jest w Przasnyszu potrzebna.