Tak jak przewidywano po wnikliwej analizie i wielogodzinnych przesłuchaniach kandydatów. Komisja powołana przez miłościwie nam panującego Tw BACĘ vel FILATELISTĘ wybrała Panią Barbarę S. na kluczowe stanowisko w Urzędzie Miasta Pani ta dalej będzie budowała nam drogi. Ufff. Odetchnijmy z ulgą żadna złotówka nie będzie na pewno zmarnowana. Od tej chwili znowu wszystkie przetargi będą uczciwe i prawidłowo przeprowadzone.
Jak długo na eksponowanych stanowiskach zasiadać będą dyletanci z nadania towarzyskiego? Kiedy Przasnysz stanie się miastem wolnym od złodziejstwa, kombinatorstwa, donosicielstwa, prywaty i nepotyzmu?
A tak trochę na przekór. Potrafilibyście wymienić lepszego kandydata, który starał się o to stanowisko? Oraz co powoduje, że byłby lepszy od Pani Barbary S.?
[cytat]A tak trochę na przekór. Potrafilibyście wymienić lepszego kandydata, który starał się o to stanowisko? Oraz co powoduje, że byłby lepszy od Pani Barbary S.?[/cytat] Żaden kandydat nie byłby lepszy od Barbary S, bo konkursy są rozpisywane tak by wygrał go ten jeden, jedyny namaszczony. Taki konkurs z góry wskazanym zwycięzcą. Nikt inny wygrać nie może. Rozumiesz?
[cytat]A tak trochę na przekór. Potrafilibyście wymienić lepszego kandydata, który starał się o to stanowisko? Oraz co powoduje, że byłby lepszy od Pani Barbary S.? Żaden kandydat nie byłby lepszy od Barbary S, bo konkursy są rozpisywane tak by wygrał go ten jeden, jedyny namaszczony. Taki konkurs z góry wskazanym zwycięzcą. Nikt inny wygrać nie może. Rozumiesz?[/cytat] W takim razie zadam pytanie inaczej. Kto byłby lepszym od Pani Barbary S. kandydatem na to stanowisko i byłby nim zainteresowany, gdyby konkurs nie został rozpisany pod jedną konkretną osobę, ale całkowicie obiektywnie pod dane stanowisko.
Bynajmniej nie chcę bronić tutaj tej Pani, bo w zasadzie to nawet jej nie znam i nie mam pojęcia, jakie nazwisko kryje się pod literką S. Irytuje mnie inna kwestia na tym forum. Mianowicie wszyscy tu narzekają, że wszędzie układy, że wszystko po znajomości, a prawie zawsze brakuje konkretów.
[cytat]A tak trochę na przekór. Potrafilibyście wymienić lepszego kandydata, który starał się o to stanowisko? Oraz co powoduje, że byłby lepszy od Pani Barbary S.? Żaden kandydat nie byłby lepszy od Barbary S, bo konkursy są rozpisywane tak by wygrał go ten jeden, jedyny namaszczony. Taki konkurs z góry wskazanym zwycięzcą. Nikt inny wygrać nie może. Rozumiesz? W takim razie zadam pytanie inaczej. Kto byłby lepszym od Pani Barbary S. kandydatem na to stanowisko i byłby nim zainteresowany, gdyby konkurs nie został rozpisany pod jedną konkretną osobę, ale całkowicie obiektywnie pod dane stanowisko.
Bynajmniej nie chcę bronić tutaj tej Pani, bo w zasadzie to nawet jej nie znam i nie mam pojęcia, jakie nazwisko kryje się pod literką S. Irytuje mnie inna kwestia na tym forum. Mianowicie wszyscy tu narzekają, że wszędzie układy, że wszystko po znajomości, a prawie zawsze brakuje konkretów.[/cytat] Popieram
Marszałek Sejmu Ewa Kopacz oraz jej zastępcy zapowiadali, że premie, które sobie przyznali na początku roku, przekażą na cele społeczne i charytatywne. Niestety nie w pełni zrealizowali swoje obietnice, ubolewa "Gazeta Polska Codziennie".
W styczniu media ujawniły, że najwyższą nagrodę przyznała sobie Ewa Kopacz - 45 tys. zł. Swoim pięciu zastępcom dała po 40 tys zł. Rozgłos sprawił, że beneficjenci nagród obiecali przekazanie pieniędzy organizacjom zajmującym się pomocą osobom najbardziej potrzebującym.
Odnosnie PaniBarbary S. Najwidoczniej jest swietnym kapitanem Doskonale prowadzila okret z zaloga wykazala sie wiedza i doswiadczeniem ,wiec nic dzwnego,ze ponownie powolano ja na to stanowisko . Proste? No jak, jezeli nie tak. Amen. Alleluja.
całkiem niezły pomysł iść na emeryturę i jeszcze pracować,pod warunkiem,że ma się zapewnionystołek.Młodzi siedzą na bezrobotnym ,a dziadki biorą emeryturę i pensję.Jak niektórzy ludzie mają czelność spojrzeć innym w oczy,ale życie nie jest wieczne,Bóg nie rychliwy ,ale sprawiedliwy,kara spotka jak nie ich to dzieci lub wnuki,zło wraca.
Dla mnie to skandal i wstyd. Burmistrz ustawił konkurs pod jedynie słusznego kandydata niespecjalnie się z tym kryjąc. Ten kandydat w dodatku dopiero co odszedł na emeryturę. Pani S. zasłynęła jedynie nieudacznictwem i konfliktowością, wstyd i obciach, szkoda słów...
No nareszcie, zaczynacie się budzić! Może przestanę się wreszcie wstydzić, że tu mieszkam. Dajcie więcej przykładów przekrętów filatelisty. Wszystko jest skrupulatnie sprawdzane.
Nie znam tej kobiety, ale słyszałam o niej , że jest bardzo kompetentną osobą. Dlaczego zatem ma nie pracować? Bo jest emerytką? To jest dyskryminacja w czystej postaci! Ma ustąpić miejsca młodym po płatnych studiach w Pcimiu, którzy nie potrafią na ogół poprawnie zdania napisać? Jak się będziecie czuć, jako interesanci w urzędzie, kiedy będzie Was obsługiwać niekompetentny młodzieniec, na niczym się nie znający?
Kompetencje tej Pani mona okreslic nadzorem pryz realizacji budowy ulicy Kolejowej. Po ulewnych deszczach ulica w najnizszym miejscu jest nieprzejezdna.BRAWO.
Taka jest kolej rzeczy starsi odchodzą ustępując miejsca młodszym, niestety tak niejest w P-szu, drugi przykład Starostwo wydział zarządz. kryzysowego ostatnio był nabór kto wygrał oczywiście emerytowany wojak z Karwacza, ma się te układy
do pisarzy przypominam, iz stanowisko dotyczyło podinspektora nie kierownika, czyli nie trzeba było mieć aż takich umiejętności, można było spokojnie zatrudnić młodego człowieka, przyjdą wybory to zobaczymy po ile osób skończy karierę w urzędzie
Ten Pan zatrudniony w Starostwie już pracuje prawie rok.Odszedł na wojskową emeryturę bo był bardzo chorowity i szybciutko "wygrał" konkurs na zajmowane stanowisko.
[cytat]Nie znam tej kobiety, ale słyszałam o niej , że jest bardzo kompetentną osobą. Dlaczego zatem ma nie pracować? Bo jest emerytką? To jest dyskryminacja w czystej postaci! Ma ustąpić miejsca młodym po płatnych studiach w Pcimiu, którzy nie potrafią na ogół poprawnie zdania napisać? Jak się będziecie czuć, jako interesanci w urzędzie, kiedy będzie Was obsługiwać niekompetentny młodzieniec, na niczym się nie znający?[/cytat] Jest super kompetentna pomimo że studiów nawet w Pcimiu nie była w stanie ukończyć. Stać ją było za to na technikum wieczorowe w Ostrołęce. Super szkoła więc i super kompetencje. W arogancji i chamstwie jedynie BACA jej dorównuje , a nawet trochę przewyższa, ale on jest inżynier pola walki więc walczy.
Może zacznijmy od tego, ilu to różnych zajęć imała się ta pani po "wygraniu" pierwszego konkursu na stanowisko dla niej stworzone. Rzecz jasna, w godzinach pracy w Urzędzie Miasta. Lista będzie chyba dość długa. Liczę na informacje.
Tak jak przewidywano po wnikliwej analizie i wielogodzinnych przesłuchaniach kandydatów. Komisja powołana przez miłościwie nam panującego Tw BACĘ vel FILATELISTĘ wybrała Panią Barbarę S. na kluczowe stanowisko w Urzędzie Miasta Pani ta dalej będzie budowała nam drogi. Ufff. Odetchnijmy z ulgą żadna złotówka nie będzie na pewno zmarnowana. Od tej chwili znowu wszystkie przetargi będą uczciwe i prawidłowo przeprowadzone.
Arogancja i pycha urzędniczej mafii przekroczyła już wszelkie granice.
Jak długo na eksponowanych stanowiskach zasiadać będą dyletanci z nadania towarzyskiego? Kiedy Przasnysz stanie się miastem wolnym od złodziejstwa, kombinatorstwa, donosicielstwa, prywaty i nepotyzmu?
A tak trochę na przekór. Potrafilibyście wymienić lepszego kandydata, który starał się o to stanowisko? Oraz co powoduje, że byłby lepszy od Pani Barbary S.?
[cytat]A tak trochę na przekór. Potrafilibyście wymienić lepszego kandydata, który starał się o to stanowisko? Oraz co powoduje, że byłby lepszy od Pani Barbary S.?[/cytat]
Żaden kandydat nie byłby lepszy od Barbary S, bo konkursy są rozpisywane tak by wygrał go ten jeden, jedyny namaszczony. Taki konkurs z góry wskazanym zwycięzcą. Nikt inny wygrać nie może. Rozumiesz?
[cytat]A tak trochę na przekór. Potrafilibyście wymienić lepszego kandydata, który starał się o to stanowisko? Oraz co powoduje, że byłby lepszy od Pani Barbary S.?
Żaden kandydat nie byłby lepszy od Barbary S, bo konkursy są rozpisywane tak by wygrał go ten jeden, jedyny namaszczony. Taki konkurs z góry wskazanym zwycięzcą. Nikt inny wygrać nie może. Rozumiesz?[/cytat]
W takim razie zadam pytanie inaczej. Kto byłby lepszym od Pani Barbary S. kandydatem na to stanowisko i byłby nim zainteresowany, gdyby konkurs nie został rozpisany pod jedną konkretną osobę, ale całkowicie obiektywnie pod dane stanowisko.
Bynajmniej nie chcę bronić tutaj tej Pani, bo w zasadzie to nawet jej nie znam i nie mam pojęcia, jakie nazwisko kryje się pod literką S. Irytuje mnie inna kwestia na tym forum. Mianowicie wszyscy tu narzekają, że wszędzie układy, że wszystko po znajomości, a prawie zawsze brakuje konkretów.
[cytat]A tak trochę na przekór. Potrafilibyście wymienić lepszego kandydata, który starał się o to stanowisko? Oraz co powoduje, że byłby lepszy od Pani Barbary S.?
Żaden kandydat nie byłby lepszy od Barbary S, bo konkursy są rozpisywane tak by wygrał go ten jeden, jedyny namaszczony. Taki konkurs z góry wskazanym zwycięzcą. Nikt inny wygrać nie może. Rozumiesz?
W takim razie zadam pytanie inaczej. Kto byłby lepszym od Pani Barbary S. kandydatem na to stanowisko i byłby nim zainteresowany, gdyby konkurs nie został rozpisany pod jedną konkretną osobę, ale całkowicie obiektywnie pod dane stanowisko.
Bynajmniej nie chcę bronić tutaj tej Pani, bo w zasadzie to nawet jej nie znam i nie mam pojęcia, jakie nazwisko kryje się pod literką S. Irytuje mnie inna kwestia na tym forum. Mianowicie wszyscy tu narzekają, że wszędzie układy, że wszystko po znajomości, a prawie zawsze brakuje konkretów.[/cytat]
Popieram
Nie ma osoby zastąpionej a stare grzyby powinni zwolnic miejsca dla młodych ambitnych...... BACA WON...
Boże,widzisz i nie grzmisz,w piekle się będą smażyć za swoje grzechy,nie boją się ni Boga ,ni ludzi.
Marszałek Sejmu Ewa Kopacz oraz jej zastępcy zapowiadali, że premie, które sobie przyznali na początku roku, przekażą na cele społeczne i charytatywne. Niestety nie w pełni zrealizowali swoje obietnice, ubolewa "Gazeta Polska Codziennie".
W styczniu media ujawniły, że najwyższą nagrodę przyznała sobie Ewa Kopacz - 45 tys. zł. Swoim pięciu zastępcom dała po 40 tys zł. Rozgłos sprawił, że beneficjenci nagród obiecali przekazanie pieniędzy organizacjom zajmującym się pomocą osobom najbardziej potrzebującym.
Odnosnie PaniBarbary S. Najwidoczniej jest swietnym kapitanem Doskonale prowadzila okret z zaloga wykazala sie wiedza i doswiadczeniem ,wiec nic dzwnego,ze ponownie powolano ja na to stanowisko . Proste? No jak, jezeli nie tak. Amen. Alleluja.
no nie wiem czy to tak proste ..
całkiem niezły pomysł iść na emeryturę i jeszcze pracować,pod warunkiem,że ma się zapewnionystołek.Młodzi siedzą na bezrobotnym ,a dziadki biorą emeryturę i pensję.Jak niektórzy ludzie mają czelność spojrzeć innym w oczy,ale życie nie jest wieczne,Bóg nie rychliwy ,ale sprawiedliwy,kara spotka jak nie ich to dzieci lub wnuki,zło wraca.
Dla mnie to skandal i wstyd. Burmistrz ustawił konkurs pod jedynie słusznego kandydata niespecjalnie się z tym kryjąc. Ten kandydat w dodatku dopiero co odszedł na emeryturę. Pani S. zasłynęła jedynie nieudacznictwem i konfliktowością, wstyd i obciach, szkoda słów...
No nareszcie, zaczynacie się budzić! Może przestanę się wreszcie wstydzić, że tu mieszkam. Dajcie więcej przykładów przekrętów filatelisty. Wszystko jest skrupulatnie sprawdzane.
[cytat]Nie ma osoby zastąpionej a stare grzyby powinni zwolnic miejsca dla młodych ambitnych...... BACA WON... [/cytat]
Popieram. Baca won!
Nie znam tej kobiety, ale słyszałam o niej , że jest bardzo kompetentną osobą. Dlaczego zatem ma nie pracować? Bo jest emerytką? To jest dyskryminacja w czystej postaci! Ma ustąpić miejsca młodym po płatnych studiach w Pcimiu, którzy nie potrafią na ogół poprawnie zdania napisać? Jak się będziecie czuć, jako interesanci w urzędzie, kiedy będzie Was obsługiwać niekompetentny młodzieniec, na niczym się nie znający?
Kompetencje tej Pani mona okreslic nadzorem pryz realizacji budowy ulicy Kolejowej. Po ulewnych deszczach ulica w najnizszym miejscu jest nieprzejezdna.BRAWO.
Taka jest kolej rzeczy starsi odchodzą ustępując miejsca młodszym, niestety tak niejest w P-szu, drugi przykład Starostwo wydział zarządz. kryzysowego ostatnio był nabór kto wygrał oczywiście emerytowany wojak z Karwacza, ma się te układy
do pisarzy przypominam, iz stanowisko dotyczyło podinspektora nie kierownika, czyli nie trzeba było mieć aż takich umiejętności, można było spokojnie zatrudnić młodego człowieka, przyjdą wybory to zobaczymy po ile osób skończy karierę w urzędzie
Ten Pan zatrudniony w Starostwie już pracuje prawie rok.Odszedł na wojskową emeryturę bo był bardzo chorowity i szybciutko "wygrał" konkurs na zajmowane stanowisko.
[cytat]Nie znam tej kobiety, ale słyszałam o niej , że jest bardzo kompetentną osobą. Dlaczego zatem ma nie pracować? Bo jest emerytką? To jest dyskryminacja w czystej postaci! Ma ustąpić miejsca młodym po płatnych studiach w Pcimiu, którzy nie potrafią na ogół poprawnie zdania napisać? Jak się będziecie czuć, jako interesanci w urzędzie, kiedy będzie Was obsługiwać niekompetentny młodzieniec, na niczym się nie znający?[/cytat]
Jest super kompetentna pomimo że studiów nawet w Pcimiu nie była w stanie ukończyć. Stać ją było za to na technikum wieczorowe w Ostrołęce. Super szkoła więc i super kompetencje. W arogancji i chamstwie jedynie BACA jej dorównuje , a nawet trochę przewyższa, ale on jest inżynier pola walki więc walczy.
trzeba mieć hobby.
który to ten wojaczek z Karwacza ma takie szczęście,bo nie kojarzę?
a tu masz odpowiedź http://bip.powiat-przasnysz.pl/public/?i d=111882
informacja z 5 czerwca 2012 r. odszukasz sobie
Czym teraz, poza urzędowaniem, w godzinach pracy zajmuje się pani Soból?
Może zacznijmy od tego, ilu to różnych zajęć imała się ta pani po "wygraniu" pierwszego konkursu na stanowisko dla niej stworzone. Rzecz jasna, w godzinach pracy w Urzędzie Miasta. Lista będzie chyba dość długa. Liczę na informacje.