Napewno pily kawke w tym czasie bo one caly czas to robia!!!! Nie ma nikogo kto by pogonil te towarzystwo do roboty. Ale co sie tu dziwic skoro do pracy przyjmowani sa wszyscy po znajomosci. I potem tak wlasnie sie dzieje. Zamiast pracowac to jedna znajoma z drugim znajomym obrabiaja dupe calej miejscowosci!!!!! Moze ktos sie wreszcie tym zainteresuje bo tego juz za wiele. Przede wszystkim zainteresował bym sie systemem i kryteriami przyjec do pracy.
co do zatrudniania to bym sie zgodzil ale do tego ze pacjet wyskoczyl to raczej nie wina pielegniarek tylko szpitala niepowinno byc okoen otfieranych tylko uchyne
"co do zatrudniania to bym sie zgodzil ale do tego ze pacjet wyskoczyl to raczej nie wina pielegniarek tylko szpitala niepowinno byc okoen otfieranych tylko uchyne"
O MATKO-litości- słownik ortograficzny do ręki- to czerwone podkreślone to nie ozdoba tylko błędy!!!!
CO DO OKIEN TO SZPITAL IM W.OCZKO NIE JEST SZPITALEM PSYCHIATRYCZNYM GDZIE TO NIE MA KLAMEK W OKNACH , A PIELEGNIARKI TO CHOCBY CHCIALY TO BY NIE OGARNEŁY (TE CO BYLY FERALNEJ NOCY)TEGO BURDELU NA WEWNETRZNYM(PRZYNAJMNIEJ JEDNA TAKA FAJNA ) TAM JEST 60 PACJENTOW A TYLKO TRZY PIELEGNIARKI ,OGARNIJCIE SIE LUDZIE!!!! NIECH SADOWSKI ZMNIEJSZY KADRY A WZMOCNI PERSONEL PIELEGNIARSKI , SWOJA DROGA JUZ NA POCZATKU LEKARZ IZBY PRZYJEC POSTAWIL ZŁA DIAGNOZE KŁADAC TEGO CZŁOWIEKA NA ODDZIAL WEWNETRZNY A NIE NA PSYCHIATRYCZNY.
[cytat]osoba chora na raka powinna miec wsparcie psychologa... [/cytat] Ja bym dodał ekipę interwencyjną 24h na dobę. 2 ratowników, 6 lekarzy ,4 komandosów, 5 mechaników, 3 elektryków jakiś może hydraulik, no przy takiej obsłudze to i ktoś od przygotowywania posiłków też musi być!!!
Ale głupoty piszecie. po pierwsze czemu winne maja być pielegniarki - to musiały by pracować w systemie jedna pielęgniarka na jeden pokój z chorymi bez możliwości wyjścia do sracza. A po drugie jak się leczy raka a raczej próbuje się go leczyć to napewno nie na psychiatryku.
[cytat]osoba chora na raka powinna miec wsparcie psychologa... Ja bym dodał ekipę interwencyjną 24h na dobę. 2 ratowników, 6 lekarzy ,4 komandosów, 5 mechaników, 3 elektryków jakiś może hydraulik, no przy takiej obsłudze to i ktoś od przygotowywania posiłków też musi być!!!
JA WIEM, CO SIĘ STAŁO. Dziadek leżał sobie spokojnie na oddziale. Nudziło mu się. Dlatego poszedł na neta i wszedł na forum ePrzasnysz. Jak zobaczył, co się tu wyrabia, to skoczył na banię.
[cytat]a ja myślę ze to ich obowiązek opiekowaniem się pacjentem nie zależnie czy ma chore gardło czy głowę [/cytat] A co rozumiesz przez "opiekę"? Mam nadzieję, że nie pilnowanie każdego kroku 24h/dobę. To nie jest ich obowiązek a życie to nie "Na dobre i na złe".
Ale guuuuuuuuuuupi wpis, autor ma zapędy redaktorskie
Napewno pily kawke w tym czasie bo one caly czas to robia!!!! Nie ma nikogo kto by pogonil te towarzystwo do roboty. Ale co sie tu dziwic skoro do pracy przyjmowani sa wszyscy po znajomosci. I potem tak wlasnie sie dzieje. Zamiast pracowac to jedna znajoma z drugim znajomym obrabiaja dupe calej miejscowosci!!!!! Moze ktos sie wreszcie tym zainteresuje bo tego juz za wiele. Przede wszystkim zainteresował bym sie systemem i kryteriami przyjec do pracy.
co do zatrudniania to bym sie zgodzil ale do tego ze pacjet wyskoczyl to raczej nie wina pielegniarek tylko szpitala niepowinno byc okoen otfieranych tylko uchyne
Ale super, jednego czubka mniej!
Pielęgniarki nie są od pilnowania, czy jakiś idiota chce wyskoczyć z okna.
Ale ,to u nas w przaśni?,z jakiego oddziału wyskoczył.chyba nie z pierwszego ,hahaha
a ja myślę ze to ich obowiązek opiekowaniem się pacjentem nie zależnie czy ma chore gardło czy głowę
to był starszy facet...do tego chory na raka. znałem go.
"co do zatrudniania to bym sie zgodzil ale do tego ze pacjet wyskoczyl to raczej nie wina pielegniarek tylko szpitala niepowinno byc okoen otfieranych tylko uchyne"
O MATKO-litości- słownik ortograficzny do ręki- to czerwone podkreślone to nie ozdoba tylko błędy!!!!
osoba chora na raka powinna miec wsparcie psychologa...
byl to pacjent z pierwszego pietra-oddzial wewnetrzny,chory na raka-podobno nasz szpital nalezy do placowek,ktore lecza bez bólu ??? -pawel
CO DO OKIEN TO SZPITAL IM W.OCZKO NIE JEST SZPITALEM PSYCHIATRYCZNYM GDZIE TO NIE MA KLAMEK W OKNACH , A PIELEGNIARKI TO CHOCBY CHCIALY TO BY NIE OGARNEŁY (TE CO BYLY FERALNEJ NOCY)TEGO BURDELU NA WEWNETRZNYM(PRZYNAJMNIEJ JEDNA TAKA FAJNA ) TAM JEST 60 PACJENTOW A TYLKO TRZY PIELEGNIARKI ,OGARNIJCIE SIE LUDZIE!!!! NIECH SADOWSKI ZMNIEJSZY KADRY A WZMOCNI PERSONEL PIELEGNIARSKI , SWOJA DROGA JUZ NA POCZATKU LEKARZ IZBY PRZYJEC POSTAWIL ZŁA DIAGNOZE KŁADAC TEGO CZŁOWIEKA NA ODDZIAL WEWNETRZNY A NIE NA PSYCHIATRYCZNY.
spoko spoko lezalam widzialam sa 3 ale po 22 spia rano jak diablice pedza po salach .... zeby wykonac zastrzyki itp
[cytat]osoba chora na raka powinna miec wsparcie psychologa... [/cytat]
Ja bym dodał ekipę interwencyjną 24h na dobę. 2 ratowników, 6 lekarzy ,4 komandosów, 5 mechaników, 3 elektryków jakiś może hydraulik, no przy takiej obsłudze to i ktoś od przygotowywania posiłków też musi być!!!
Ale głupoty piszecie. po pierwsze czemu winne maja być pielegniarki - to musiały by pracować w systemie jedna pielęgniarka na jeden pokój z chorymi bez możliwości wyjścia do sracza. A po drugie jak się leczy raka a raczej próbuje się go leczyć to napewno nie na psychiatryku.
[cytat]osoba chora na raka powinna miec wsparcie psychologa...
Ja bym dodał ekipę interwencyjną 24h na dobę. 2 ratowników, 6 lekarzy ,4 komandosów, 5 mechaników, 3 elektryków jakiś może hydraulik, no przy takiej obsłudze to i ktoś od przygotowywania posiłków też musi być!!!
[/cytat]
Idz sobie kpić do innego tematu prześmiewco!
skad byl ten pan?
[cytat]spoko spoko lezalam widzialam sa 3 ale po 22 spia rano jak diablice pedza po salach .... zeby wykonac zastrzyki itp[/cytat]
jak leżałeś to co najwyżej sufit widziałeś ćwoku bez pojęcia a kiedy kobitki pracowały w nocy to ty gadałeś przez sen w tym czasie
JA WIEM, CO SIĘ STAŁO. Dziadek leżał sobie spokojnie na oddziale. Nudziło mu się. Dlatego poszedł na neta i wszedł na forum ePrzasnysz. Jak zobaczył, co się tu wyrabia, to skoczył na banię.
[cytat]a ja myślę ze to ich obowiązek opiekowaniem się pacjentem nie zależnie czy ma chore gardło czy głowę [/cytat]
A co rozumiesz przez "opiekę"? Mam nadzieję, że nie pilnowanie każdego kroku 24h/dobę. To nie jest ich obowiązek a życie to nie "Na dobre i na złe".