[cytat]Teraz jak to wszystko rozmarzło to normalnie gówno na gównie Nie ma jak do samochodu przejść[/cytat] Co roku powracający problem, a miasto nic z tym nie robi! Niektórzy właściciele czworonogów są na tyle bezczelni i beznadziejni (o Kulturze już nie wspomnę) że nawet latem potrafią przejść się ze swoim pupilkiem przez plac zabaw gdzie biegają dzieci, żeby piesek zrobił kupkę... Do tej pory udało mi się zobaczyć tylko jedną kobietę co sprząta po swoim jamniku! Brawa dla tej Pani :)
Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |"miny" tu i ówdzie , z radością myją łapy swych pociech mając świadomość, że te łapy stąpały po odchodach? Czy może bez refleksji pozwalają jeszcze swym pupilom na np. wejście na łóżko i wniesienie tam tych zarazków i zapachów?
Nie rzadko właściciele nawet nie wychodzą ze swoimi pieskami tylko je wypuszczają przed blok luz pas a ich "pupile" srają gdzie popadnie.To chyba świadczy o pochodzeniu ...
[quote=]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |[cytat]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |"miny" tu i ówdzie , z radością myją łapy swych pociech mając świadomość, że te łapy stąpały po odchodach? Czy może bez refleksji pozwalają jeszcze swym pupilom na np. wejście na łóżko i wniesienie tam tych zarazków i zapachów? [/cytat] Pretensje do urzędników. Było tu nie raz o tymIle można prosić o specjalne kosze?? No ile??
[quote=][quote=]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |[cytat]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |[quote=]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |[quote=]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |[quote=]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |[quote=]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |[quote=]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |[quote=]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |[quote=]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |"miny" tu i ówdzie , z radością myją łapy swych pociech mając świadomość, że te łapy stąpały po odchodach? Czy może bez refleksji pozwalają jeszcze swym pupilom na np. wejście na łóżko i wniesienie tam tych zarazków i zapachów? Pretensje do urzędników. Było tu nie raz o tymIle można prosić o specjalne kosze?? No ile??[/cytat]
Psie kupy tak wiele się nie różnią od kup np. niemowlaka lub osoby dorosłej na pampersach. Wystarczy dobrze zapakować kupę psią jak pakuje się pampersy i wyrzucić do kosza ew. kontenera. Ewentualne pretensje do władz można wtedy mieć, gdy chodniki będą czyste i wszyscy będą zbierać odchody pupili. Jak komuś korona spadnie schylić się i podnieść , posprzątać do DLA KOGO KOSZE SPECJALNE??????????? nAJPIERW NAUKA KULTURY !!!!!
No właśnie! Wystarczy ruszyć za taką parą pan /pani plus pupil i wlepić 500 zł mandatu za zostawiona na trawniku lub chodniku kupę. Za nazbierane pieniądze wybudować coś fajnego w naszym mieście. Bo pracy z wypisywaniem kar będzie sporo, oj, sporo A za puszczanie samopas psów kary dużo większe!!! Od razu by się wieśniactwo przasnyskie nauczyło. I nie ma tłumaczenia, że pies sobie uciekł. Takie gadki to w przedszkolu, dorośli ludzie powinni trzymać poziom i być odpowiedzialni. Mój pies jak był mały, też próbował dać kilka razy nogę, ale od razu był łapany i teraz wie, że nawet nie ma co próbować. Psa należy po prostu pilnować i szkolić. A jak kogoś nie stać na zapłacenie kary, niech społecznie zbiera kupy z ulic i trawników. Pora nabrać trochę ogłady mili przasnyszanie!!!!
Ja sprzątam po swoim psie . Z reklamóweczką wrzucam do dużego kosza , tam gdzie wrzuca się odpadki . Jeśli zostawiłabym kupę po swoim psie , to czułabym się tak jakbym sama NASRAŁA komuś pod oknem lub na chodniku . Do tego kosza wrzucamy przecież pampersy z ludzkimi odchodami , to nic się nie stanie jeśli dorzuci się i po psie .LENIE ŚMIERDZĄCE I BRUDASY proszę nie zrzucać winy na brak koszy tylko SPRZĄTAĆ. Wstydżcie się !
Niechluje i brudasy sprzątajcie gówna po swoich zwierzętach bo rzygać się chce jak widzę takich co NASRALI i uciekają myśląc że nikt ich nie widzi . Wszyscy widzimy . Mieszkania mają okna .
Zgadzam się to wina wlasciecieli a nie piesków przeciez jak kazdy maja potrzeby ja mam swój domek i ogródek i zawsze po swoich pupilach sprzątam to jak przechodzą te wielkie damy z bloków albo leniwi mezczyzni to widzą i dziwnie się na mnie patrzą bo oni nie sprzatają po swioch pupilach tylko wychodza z nimi na spacer i załatwiają się na trawnikach i myslą ale głupia sprząta a ja nie musze....!!!! własnie ze musisz!!! mniej troche kultury !!! ale załwazyłam,że osoby z bloków są bardzo leniwi ludzie co mają swoje domy to są wogóle inni!!!
[cytat]Zgadzam się to wina wlasciecieli a nie piesków przeciez jak kazdy maja potrzeby ja mam swój domek i ogródek i zawsze po swoich pupilach sprzątam to jak przechodzą te wielkie damy z bloków albo leniwi mezczyzni to widzą i dziwnie się na mnie patrzą bo oni nie sprzatają po swioch pupilach tylko wychodza z nimi na spacer i załatwiają się na trawnikach i myslą ale głupia sprząta a ja nie musze....!!!! własnie ze musisz!!! mniej troche kultury !!! ale załwazyłam,że osoby z bloków są bardzo leniwi ludzie co mają swoje domy to są wogóle inni!!![/cytat]
Zupełnie się nie zgadzam. Może pani jest wyjątkiem. Z domków okolicznych (Orlika) przychodzą pod bloki z pupilami i tam pozostawiają ludziom kupy . Ja akurat mieszkam w bloku i sprzątam po swoim psie, ale nieraz mnie telepie, jak przed chwilą zebrałam kupę swego psa z czyjegś trawnika, a właściciel trawnika przyszedł pod mój blok ze swym psem i zostawił odchody. Brudasów ci u nas dostatek niestety i w blokach i w domkach. Ogólnie wiocha na całego
Tylko mandaty , mandaty oraz ogólne potępienie takich czynów . Mieszkałam w Stanach 3 lata ale tam nigdy nie spotkałam się z czymś takim żeby ktoś nie posprzątał po swoim psie . Każdy odpowiada za własne nieletnie dzieci /które wyprowadzają psa / żeby posprzątały , oraz za swoje zwierzęta . Nabrudziłeś ty lub twoi podopieczni - TO POSPRZĄTAJ a nie uciekasz jak TCHÓRZ .
Proponuję zatrzymać takiego delikwenta na gorącym uczynku .Zrobić zdjęcie telefonem komórkowym oraz wrzucić je do skrzynki Spółdzielni Mieszkaniowej i Policji w celu nałożenia mandatu i sprawdzeniu czy opłacony jest podatek za psa . CHAMSTWO leczyć chamstwem .
Pety wyrzucane z okien i odchody psie. Mamy XXI w. i nic się nie zmienia bo pokolenia naśladują swoich rodziców. Na osiedlach mieszkańcy nie dbają o swoje otoczenie ponieważ uważają że sprzątaczka posprząta. Tylko czy jeden człowiek ZDĄŻY sprzątnać po pupilkach i wszystkie te Pety. Współczuje.
orlika to syf! tyle w temacie.. pełno kup, żuli na każdym rogu i ta woń denaturatu na klatkach schodowych, zwłaszcza zimą, bleee... rzygać się chce! dlatego zdecydowanie wolałabym mieszkać na wojskowej, albo witosa!
[cytat]Proponuję zatrzymać takiego delikwenta na gorącym uczynku .Zrobić zdjęcie telefonem komórkowym oraz wrzucić je do skrzynki Spółdzielni Mieszkaniowej i Policji w celu nałożenia mandatu i sprawdzeniu czy opłacony jest podatek za psa . CHAMSTWO leczyć chamstwem .[/cytat] Zgadzam się w 100 %. Proponuję też, żeby podawać w tym poście opis osób ( nazwiska nie możemy ) i rasę pieska -nie sprzątających po swoim piesku. Jak ktoś wspomniał , zdarza się że zauważymy przez okno jakiegoś właściciela uciekającego z miejsca "przestępstwa" a często też są to osoby nam znane chociażby z widzenia. Myślę, że jak przeczytają o sobie to zrobi im się wstyd.
Ciekawe, czy choć jeden z przasnyskich brudasów weźmie sobie do serca fakt, że innym syf przeszkadza..... Obawiam się, że brudas zostanie brudasem dopóki władze nie zaczną egzekwować sprzątania wysokimi mandatami. Nie ma musu posiadania czworonoga. Jak jesteś leń i brudas i nie chce ci się zachowywać porządek w mieście, to nie bierz zwierzaka wymagającego wyprowadzania go między ludzi. Polecam świnki morskie i koty. Najwyżej syf i smród sam będziesz znosił/a jeden/a z drugi/ą!!!!!
Wkurzają mnie pijusy pod biedronką którzy mądrzą się jak parkować. A sami tak śmierdzą, że z 20 lat w samochodzie nie siedzieli bo by ich nikt nie wpuścił. Blllleeeee
Orlika to zasra... chodniki i trawniki. {smutny}
Wojskowa i witosa chyba chciales napisac
to zrob specjalne miejsce dla psiaków :) to bedziesz miał/a piekne osiedle :)
To sprzątaj po swoim pupilu. Małe dzieci przewracają się w tych odchodach.
Dosłownie aż rzygać się chce....
dzieci przewracają się w odchodach,a ludzie duszą się od spalanych pampersów.
orlika rządzi i będzie rządziło
Teraz jak to wszystko rozmarzło to normalnie gówno na gównie Nie ma jak do samochodu przejść
[cytat]Teraz jak to wszystko rozmarzło to normalnie gówno na gównie Nie ma jak do samochodu przejść[/cytat]
Co roku powracający problem, a miasto nic z tym nie robi! Niektórzy właściciele czworonogów są na tyle bezczelni i beznadziejni (o Kulturze już nie wspomnę) że nawet latem potrafią przejść się ze swoim pupilkiem przez plac zabaw gdzie biegają dzieci, żeby piesek zrobił kupkę... Do tej pory udało mi się zobaczyć tylko jedną kobietę co sprząta po swoim jamniku! Brawa dla tej Pani :)
i co ze niby te psie odchody to tak widac na orlika tylko ?
Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |"miny" tu i ówdzie , z radością myją łapy swych pociech mając świadomość, że te łapy stąpały po odchodach? Czy może bez refleksji pozwalają jeszcze swym pupilom na np. wejście na łóżko i wniesienie tam tych zarazków i zapachów?
Nie rzadko właściciele nawet nie wychodzą ze swoimi pieskami tylko je wypuszczają przed blok luz pas a ich "pupile" srają gdzie popadnie.To chyba świadczy o pochodzeniu ...
[quote=]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |[cytat]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |"miny" tu i ówdzie , z radością myją łapy swych pociech mając świadomość, że te łapy stąpały po odchodach? Czy może bez refleksji pozwalają jeszcze swym pupilom na np. wejście na łóżko i wniesienie tam tych zarazków i zapachów? [/cytat]
Pretensje do urzędników. Było tu nie raz o tymIle można prosić o specjalne kosze?? No ile??
wiadomo ORLIKA tz. wiocha naplywowa nic na to ..... mysla ze jak na wsi za stodole..
[quote=][quote=]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |[cytat]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |[quote=]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |[quote=]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |[quote=]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |[quote=]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |[quote=]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |[quote=]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |[quote=]Ciekawe, czy gdyby to ludzkie odchody tak się walały wszędzie, to szanowni właściciele psów też nie widzieliby w tym nic złego? Przecież te miny tak samo śmierdzą i leżąc na chodnikach tak samo są "higieniczne". Ludzie!!!!! Wnosimy do domów te odchody na naszych butach, narażamy nasze dzieci na kontakt z odchodami, gdy taki malec się wywróci na chodniku (nawet jeśli nie widać miny to powiedzmy , że np. przed chwilą ktoś przeszedł w tym miejscu w umazanych butach lub.... przebiegł pies, który na łapach ma kupę innego lub swoją kupę). Czy szanowni właściciele "dbający" o smród i brud na chodnikach i trawnikach, gdy przyprowadzają swe psy, które złożyły |"miny" tu i ówdzie , z radością myją łapy swych pociech mając świadomość, że te łapy stąpały po odchodach? Czy może bez refleksji pozwalają jeszcze swym pupilom na np. wejście na łóżko i wniesienie tam tych zarazków i zapachów?
Pretensje do urzędników. Było tu nie raz o tymIle można prosić o specjalne kosze?? No ile??[/cytat]
Psie kupy tak wiele się nie różnią od kup np. niemowlaka lub osoby dorosłej na pampersach. Wystarczy dobrze zapakować kupę psią jak pakuje się pampersy i wyrzucić do kosza ew. kontenera. Ewentualne pretensje do władz można wtedy mieć, gdy chodniki będą czyste i wszyscy będą zbierać odchody pupili. Jak komuś korona spadnie schylić się i podnieść , posprzątać do DLA KOGO KOSZE SPECJALNE??????????? nAJPIERW NAUKA KULTURY !!!!!
gdzie policja karać i to srogo
[cytat]gdzie policja karać i to srogo[/cytat]
No właśnie! Wystarczy ruszyć za taką parą pan /pani plus pupil i wlepić 500 zł mandatu za zostawiona na trawniku lub chodniku kupę. Za nazbierane pieniądze wybudować coś fajnego w naszym mieście. Bo pracy z wypisywaniem kar będzie sporo, oj, sporo A za puszczanie samopas psów kary dużo większe!!! Od razu by się wieśniactwo przasnyskie nauczyło. I nie ma tłumaczenia, że pies sobie uciekł. Takie gadki to w przedszkolu, dorośli ludzie powinni trzymać poziom i być odpowiedzialni. Mój pies jak był mały, też próbował dać kilka razy nogę, ale od razu był łapany i teraz wie, że nawet nie ma co próbować. Psa należy po prostu pilnować i szkolić. A jak kogoś nie stać na zapłacenie kary, niech społecznie zbiera kupy z ulic i trawników. Pora nabrać trochę ogłady mili przasnyszanie!!!!
Ja sprzątam po swoim psie . Z reklamóweczką wrzucam do dużego kosza , tam gdzie wrzuca się odpadki . Jeśli zostawiłabym kupę po swoim psie , to czułabym się tak jakbym sama NASRAŁA komuś pod oknem lub na chodniku . Do tego kosza wrzucamy przecież pampersy z ludzkimi odchodami , to nic się nie stanie jeśli dorzuci się i po psie .LENIE ŚMIERDZĄCE I BRUDASY proszę nie zrzucać winy na brak koszy tylko SPRZĄTAĆ. Wstydżcie się !
Niechluje i brudasy sprzątajcie gówna po swoich zwierzętach bo rzygać się chce jak widzę takich co NASRALI i uciekają myśląc że nikt ich nie widzi . Wszyscy widzimy . Mieszkania mają okna .
WLEPIAĆ MANDATY ! Albo wydziugać nosem właściciela w tym gównie i kazać posprzątać .
hahaha :)po wiosnie minie -hahaha:)
Idziesz na spacer z pieskiem to podejdż do kontenera i wrzuć do niego to co zebrałeś po swoim psie . To wstyd zostawić kupę i odchodzić .To chamstwo !
Zgadzam się to wina wlasciecieli a nie piesków przeciez jak kazdy maja potrzeby ja mam swój domek i ogródek i zawsze po swoich pupilach sprzątam to jak przechodzą te wielkie damy z bloków albo leniwi mezczyzni to widzą i dziwnie się na mnie patrzą bo oni nie sprzatają po swioch pupilach tylko wychodza z nimi na spacer i załatwiają się na trawnikach i myslą ale głupia sprząta a ja nie musze....!!!! własnie ze musisz!!! mniej troche kultury !!! ale załwazyłam,że osoby z bloków są bardzo leniwi ludzie co mają swoje domy to są wogóle inni!!!
[cytat]Zgadzam się to wina wlasciecieli a nie piesków przeciez jak kazdy maja potrzeby ja mam swój domek i ogródek i zawsze po swoich pupilach sprzątam to jak przechodzą te wielkie damy z bloków albo leniwi mezczyzni to widzą i dziwnie się na mnie patrzą bo oni nie sprzatają po swioch pupilach tylko wychodza z nimi na spacer i załatwiają się na trawnikach i myslą ale głupia sprząta a ja nie musze....!!!! własnie ze musisz!!! mniej troche kultury !!! ale załwazyłam,że osoby z bloków są bardzo leniwi ludzie co mają swoje domy to są wogóle inni!!![/cytat]
Zupełnie się nie zgadzam. Może pani jest wyjątkiem. Z domków okolicznych (Orlika) przychodzą pod bloki z pupilami i tam pozostawiają ludziom kupy . Ja akurat mieszkam w bloku i sprzątam po swoim psie, ale nieraz mnie telepie, jak przed chwilą zebrałam kupę swego psa z czyjegś trawnika, a właściciel trawnika przyszedł pod mój blok ze swym psem i zostawił odchody. Brudasów ci u nas dostatek niestety i w blokach i w domkach. Ogólnie wiocha na całego
Tylko mandaty , mandaty oraz ogólne potępienie takich czynów . Mieszkałam w Stanach 3 lata ale tam nigdy nie spotkałam się z czymś takim żeby ktoś nie posprzątał po swoim psie . Każdy odpowiada za własne nieletnie dzieci /które wyprowadzają psa / żeby posprzątały , oraz za swoje zwierzęta . Nabrudziłeś ty lub twoi podopieczni - TO POSPRZĄTAJ a nie uciekasz jak TCHÓRZ .
Proponuję zatrzymać takiego delikwenta na gorącym uczynku .Zrobić zdjęcie telefonem komórkowym oraz wrzucić je do skrzynki Spółdzielni Mieszkaniowej i Policji w celu nałożenia mandatu i sprawdzeniu czy opłacony jest podatek za psa . CHAMSTWO leczyć chamstwem .
Pety wyrzucane z okien i odchody psie. Mamy XXI w. i nic się nie zmienia bo pokolenia naśladują swoich rodziców. Na osiedlach mieszkańcy nie dbają o swoje otoczenie ponieważ uważają że sprzątaczka posprząta. Tylko czy jeden człowiek ZDĄŻY sprzątnać po pupilkach i wszystkie te Pety. Współczuje.
orlika to syf! tyle w temacie.. pełno kup, żuli na każdym rogu i ta woń denaturatu na klatkach schodowych, zwłaszcza zimą, bleee... rzygać się chce! dlatego zdecydowanie wolałabym mieszkać na wojskowej, albo witosa!
[cytat]Proponuję zatrzymać takiego delikwenta na gorącym uczynku .Zrobić zdjęcie telefonem komórkowym oraz wrzucić je do skrzynki Spółdzielni Mieszkaniowej i Policji w celu nałożenia mandatu i sprawdzeniu czy opłacony jest podatek za psa . CHAMSTWO leczyć chamstwem .[/cytat]
Zgadzam się w 100 %. Proponuję też, żeby podawać w tym poście opis osób ( nazwiska nie możemy ) i rasę pieska -nie sprzątających po swoim piesku. Jak ktoś wspomniał , zdarza się że zauważymy przez okno jakiegoś właściciela uciekającego z miejsca "przestępstwa" a często też są to osoby nam znane chociażby z widzenia. Myślę, że jak przeczytają o sobie to zrobi im się wstyd.
JESTEM ZA! DOŚĆ SYFU W MIEŚCIE!
Klonowa 6 nie sprząta po swoich pieskach pani Małecka i Graczyk
Klonowa 6 nie sprząta po swoich pieskach pani Małecka i Graczyk
Ciekawe, czy choć jeden z przasnyskich brudasów weźmie sobie do serca fakt, że innym syf przeszkadza..... Obawiam się, że brudas zostanie brudasem dopóki władze nie zaczną egzekwować sprzątania wysokimi mandatami. Nie ma musu posiadania czworonoga. Jak jesteś leń i brudas i nie chce ci się zachowywać porządek w mieście, to nie bierz zwierzaka wymagającego wyprowadzania go między ludzi. Polecam świnki morskie i koty. Najwyżej syf i smród sam będziesz znosił/a jeden/a z drugi/ą!!!!!
Wkurzają mnie pijusy pod biedronką którzy mądrzą się jak parkować. A sami tak śmierdzą, że z 20 lat w samochodzie nie siedzieli bo by ich nikt nie wpuścił. Blllleeeee