Witam, interesuje mnie wysokość opłat za oddanie ślubu u OO. Pasjonistów i u Fary - jaka jest różnica? zastanawiam się, w którym kościele zamówić ślub, telefonicznie pewnie się nie dowiem.
Bardzo proszę o odpowiedzi od osób, które niedawno brały ślub i znają "cenę", a nie plotki.
[cytat]Witam, interesuje mnie wysokość opłat za oddanie ślubu u OO. Pasjonistów i u Fary - jaka jest różnica? zastanawiam się, w którym kościele zamówić ślub, telefonicznie pewnie się nie dowiem.
Bardzo proszę o odpowiedzi od osób, które niedawno brały ślub i znają "cenę", a nie plotki.[/cytat]
Ja pier...e. Ty się zastanów czy Ty chcesz ten ślub. Bo po tym wpisie to ewidentnie jeszcze nie dorosłeś/dorosłaś do życia, skoro ciężko ruszyć dupę i się spytać u źródła a nawet zadzwonić jeśli masz tak daleko. Nikt Ci ślubu nie odmówi jeśli kasy nie masz. A przynajmniej u Ojców i u Fary jest co łaska. Jedynie organiście i kościelnemu płacisz ale jeśli decydujesz się na ślub to raczej będzie Cię stać.
najgorzej jest w parafii chrystusa zbawiciela księża narzucają ceny za ślub i musisz im ulec stwarzają problemy jak chcesz zabrać woj papiery do innej parafii to tyle kasy od wyciągną od ciebie co za ślub w kościele za tzw półślubek brałam ślub trzy miesiące temu księża są aroganccy uważają ludzi za debili już nigdy nie pójdę do kościoła w tej parafii
a dlaczego nie można narzekać na księży skoro to prawda tylko kasa się dla nich liczy a u Chrystusa Zbawiciela najgorzej jest nawet i nie przyjmą cię poza godzinami urzędowania.nawet prośba że przyjechało się z daleka na nich nie działa ale kasę jaką brać to wiedzą.Nic dziwnego wycieczki też kosztują a parafianie dadzą
Sory, ale jak się robi z kościołą korporację to nie dziwie się że później ludzie tak reagują i nie chodzą do kościoła. Nie tak budowano kościół, nie na MAMONIE
Nie wy jesteście od osadzania . Każdy zostanie sprawiedliwie osadzony i rozliczony ze swoich uczynków. A jak wiadomo zło czai się wszędzie. A Mamona to zlo w czystej postaci
W kościołach nie powinno być żadnych cenników ""co łaska "". Jak księdzu nie wstyd brać po tysiąc złotych za godzinę lekkiej i przyjemnej pracy w kościele ! Tysiąc złotych z groszami , to połowa mieszkańców Przasnysza zarabia przez cały miesiąc! Księża powinni wyhamować z chciwością i pazernością ! Wierni się bardzo buntują w tej kwestii .BARDZO !
papierz swoje a ksiedz swoje ... zyje bez slubu kościelnego nie daje na tace wole kupic cos biednej rodzinie ....mieszkają w palacach auta najwyższej klasy .... nauka religi za kase....wycieczki ,jestem bardzo wierzący ale..... .Czy tak nauczl Jezus ????
[cytat]papierz swoje a ksiedz swoje ... zyje bez slubu kościelnego nie daje na tace wole kupic cos biednej rodzinie ....mieszkają w palacach auta najwyższej klasy .... nauka religi za kase....wycieczki ,jestem bardzo wierzący ale..... .Czy tak nauczl Jezus ????[/cytat] Juz ja to widzę jak kupujesz cos biednej rodzinie 😏 kolejna kwestia tak a propos twej głębokiej wiary...żyjesz bez slubu, tak? A gdzie sakramenty? Czy tak nauczal Pan Jezus? Nakazał cudzolozyc?
[cytat]Witam, interesuje mnie wysokość opłat za oddanie ślubu u OO. Pasjonistów i u Fary - jaka jest różnica? zastanawiam się, w którym kościele zamówić ślub, telefonicznie pewnie się nie dowiem.
Bardzo proszę o odpowiedzi od osób, które niedawno brały ślub i znają "cenę", a nie plotki.[/cytat]
ślub to nie usługa!! tego się nie zamawia! Idź do kancelarii i dowiesz się wszystkiego u źródła, z doświadczenia mogę powiedzieć, że z każdym można porozmawiać i wyjaśnić swoją sytuację, wtedy może spotka Cię coś miłego!
[cytat]papierz swoje a ksiedz swoje ... zyje bez slubu kościelnego nie daje na tace wole kupic cos biednej rodzinie ....mieszkają w palacach auta najwyższej klasy .... nauka religi za kase....wycieczki ,jestem bardzo wierzący ale..... .Czy tak nauczl Jezus ????[/cytat]
Przy takich postępowaniach kościoły niedługo będą puste !!!!!! niestety
[cytat]papierz swoje a ksiedz swoje ... zyje bez slubu kościelnego nie daje na tace wole kupic cos biednej rodzinie ....mieszkają w palacach auta najwyższej klasy .... nauka religi za kase....wycieczki ,jestem bardzo wierzący ale..... .Czy tak nauczl Jezus ????[/cytat]
Nie jestes "bardzo wierzący" - osoba wierząca w kościele daje na tacę - opłatek przyjmowany w Komunii Św. kosztuje, ogrzewanie kosztuje, nawet woda do umycia posadzki w kościele kosztuje, prąd kosztuje itp. Osoby wierzące dają jałmużnę potrzebującym i się tym nie chwalą i przede wszystkim nie żyją w grzechu bez ślubu - tak nie nauczał Pan Jezus.
Po co chodzić i narzekać? Nie podoba się, to nie "dorabiajcie darmozjadów".
Ale skoro stać kogoś na wesele za 20-30 tysięcy, fotografa za 2-3 tysie, kamerzystę za kolejne tyle, wódkę, wynajęcie limuzyny czy bryczki a nawet na inne bajery, które można obserwować dzisiaj (skoczkowie spadochronowi, samoloty itd.) nie mówiąc już o zespole, zaproszeniach, kreacjach... Łącznie to pewnie z 40-50 tysięcy... Ale 1000 zł ofiara to taka tragedia? Skoro za dużo, to cywilniak i po problemie...
Chyba zapomina jeden z drugim, że czy ktoś chodzi czy nie chodzi do kościoła, czy daje czy nie na tacę to i tak parafia odprowadza co miesiąc podatek od każdej "duszy" zameldowanej na terenie parafii. No i pomnóżcie to przez tyle lat ile żyjecie i nie wiem, czy te - jak twierdzicie - ogromne ofiary 2-3 razy w życiu faktycznie są takie wielkie...
Ci, którzy dają na Kościół, nie narzekają. Najwięcej szumu i zamieszania robią ci, którzy nie dają wcale albo baaardzo sporadycznie... Ech...
Bierzesz ślub kościelny, czyli jesteś katolikiem i należysz do Wspólnoty. Twoim obowiązkiem jest łożenie na swój Kościół i nie ma co się wymigiwać od tego obowiązku.
[cytat]W tamtym roku braliśmy ślub u Ojców i daliśmy 500 zł. Pani się kwasiła z kancelarii ale przyjeła wg niej za skromną ofiarę.[/cytat]
Mnie było stać aby dać 400 i tyle dałem, nawet jakby się kwasiła to niech się kwasi. Jeśli byłoby mnie stać by dać 1000 to bym tyle dał. Tak jak ktoś napisał, stać Cię na wesele, na fotografa, kamerzystę, samochód ale na ślub już nie. Bo darmozjady bo to że tamto. Jak nie pasuje trzeba było zostać księdzem.
Znam przypadek , kiedy syn prosił księdza aby pochował jego matkę za 150 zł , ponieważ była to bardzo biedna rodzina , to ksiądz powiedział mu , aby wziął pożyczkę .Jeśli chodzi o wyprawianie wesel , to za wesela w większości przypadków wydana kasa zwraca się , gdyż ludzie płacą za ""talerzyki"" , a to co wezmie ksiądz , młodzi i biedni muszą wyłożyć sami . Ksiądz powinien wziąć to pod uwagę i nie brać aż tyle kasy za udzielenie ślubu !
[cytat]Znam przypadek , kiedy syn prosił księdza aby pochował jego matkę za 150 zł , ponieważ była to bardzo biedna rodzina , to ksiądz powiedział mu , aby wziął pożyczkę .Jeśli chodzi o wyprawianie wesel , to za wesela w większości przypadków wydana kasa zwraca się , gdyż ludzie płacą za ""talerzyki"" , a to co wezmie ksiądz , młodzi i biedni muszą wyłożyć sami . Ksiądz powinien wziąć to pod uwagę i nie brać aż tyle kasy za udzielenie ślubu ![/cytat]
Wtedy tylko nie wezmie , jeśli uprosisz go że jesteście tacy biedni , że nawet na obiad po ślubie nie zaprosicie rodziców .Jeśli masz chociaż tyle pieniędzy , co na skromny obiad , to ksiądz już ci nie daruje opłaty za ślub ! Oj, nie !
[cytat]Wtedy tylko nie wezmie , jeśli uprosisz go że jesteście tacy biedni , że nawet na obiad po ślubie nie zaprosicie rodziców .Jeśli masz chociaż tyle pieniędzy , co na skromny obiad , to ksiądz już ci nie daruje opłaty za ślub ! Oj, nie ![/cytat]
Skoro robisz przyjęcie i na to masz pieniądze, to trudno żeby nie było na to , co najważniejsze- sakrament!!!!
Zasada jest prosta: jesteś katolikiem - finansuj swój Kościół i nie oglądaj się na innych, że cię wyręczą. Nie należysz do żadnego Kościoła - jesteś zwolniony z tego obowiązku.
[cytat]Zasada jest prosta: jesteś katolikiem - finansuj swój Kościół i nie oglądaj się na innych, że cię wyręczą. Nie należysz do żadnego Kościoła - jesteś zwolniony z tego obowiązku.[/cytat]
[cytat]Nie rozumiem. Po co wam śluby? Slub to najczęstsza przyczyna rozwodów! Diabeł go wymyślił? Czarny diabeł? [/cytat] Czytając Biblię odnoszę wrażenie że to ktoś inny "wymyślił" ślub - z pewnością nie byl to diabeł...
[cytat]Zasada jest prosta: jesteś katolikiem - finansuj swój Kościół i nie oglądaj się na innych, że cię wyręczą. Nie należysz do żadnego Kościoła - jesteś zwolniony z tego obowiązku.
Nie ma i nie powinno być żadnego obowiązku !!! [/cytat] Właśnie ze jest i być powinien - jeśli chce należeć do jakiejś wspólnoty to ze wszystkimi prawami ale i obowiązkami..
[cytat]Z tego wynika , że w kościele katolickim sakramenty sprzedawane są za pieniądze![/cytat]
Papież powiedział : dostaliście darmo sakramenty, więc i wy dawajcie darmo.
Pewnie ....A rachunki za prąd ogrzewanie czy wodę same się zapłacą - zamknijmy te kościoły - chętni na nie już są - bardzo sprawnie przerabiaja je na meczeciki ...już to widzę - parę razy dziennie muslim drze się na cały Przasnysz przez megafon z wieży koscielnej ...A przepraszam meczetowej ...fajna wizja ...Trzeba szanować swoją religiję , swój kosciół i kapłanów i trzeba ten kościół wspomagać również finansowo tylko w taki sposob obronimy nasza wiarę kulturę i cywilizację która zbudowana jest na Krzyżu czy to naszym miejscowym komuszkom się podoba czy nie..
w jednej małej parafii pod Pszem jest 1200 za ślub i 150 za zapowiedzi, jak osoby są z różnych parafii to za zapowiedzi płacisz i tu i tu i dodatkowo opłatę za półślubek (ok.500) w parafii drugiej osoby czyli razem ... 2000
[quote=]Po co chodzić i narzekać? Nie podoba się, to nie "dorabiajcie darmozjadów".
Ale skoro stać kogoś na wesele za 20-30 tysięcy, fotografa za 2-3 tysie, kamerzystę za kolejne tyle, wódkę, wynajęcie limuzyny czy bryczki a nawet na inne bajery, które można obserwować dzisiaj (skoczkowie spadochronowi, samoloty itd.) nie mówiąc już o zespole, zaproszeniach, kreacjach... Łącznie to pewnie z 40-50 tysięcy... Ale 1000 zł ofiara to taka tragedia? Skoro za dużo, to cywilniak i po problemie...
Chyba zapomina jeden z drugim, że czy ktoś chodzi czy nie chodzi do kościoła, czy daje czy nie na tacę to i tak parafia odprowadza co miesiąc podatek od każdej "duszy" zameldowanej na terenie parafii. No i pomnóżcie to przez tyle lat ile żyjecie i nie wiem, czy te - jak twierdzicie - ogromne ofiary 2-3 razy w życiu faktycznie są takie wielkie...
Ci, którzy dają na Kościół, nie narzekają. Najwięcej szumu i zamieszania robią ci, którzy nie dają wcale albo baaardzo sporadycznie...
Uparcie twierdzę, że obowiązkiem każdego katolika jest utrzymywanie swojego Kościoła i nikt mnie nie przekona do zmiany zdania. To nie jest żadna dobra wola tylko obowiązek!
[cytat]Z tego wynika , że w kościele katolickim sakramenty sprzedawane są za pieniądze![/cytat]
Papież powiedział : dostaliście darmo sakramenty, więc i wy dawajcie darmo.
Pewnie ....A rachunki za prąd ogrzewanie czy wodę same się zapłacą - zamknijmy te kościoły - chętni na nie już są - bardzo sprawnie przerabiaja je na meczeciki ...już to widzę - parę razy dziennie muslim drze się na cały Przasnysz przez megafon z wieży koscielnej ...A przepraszam meczetowej ...fajna wizja ...Trzeba szanować swoją religiję , swój kosciół i kapłanów i trzeba ten kościół wspomagać również finansowo tylko w taki sposob obronimy nasza wiarę kulturę i cywilizację która zbudowana jest na Krzyżu czy to naszym miejscowym komuszkom się podoba czy nie..
A do czego potrzebna w kościele wody nikt się nie kompie raczej modli, wiarę można obronić przez szczere i uczciwe postępowanie i zachowanie.
[/quote]najgorzej jest nawet i nie przyjmą cię poza godzinami urzędowania.nawet prośba że przyjechało się z daleka na nich nie działa[quote]
To JUŻ na nich nie działa. Jakby co to każdy przyjeżdża z daleka, a wielu nie chce przyjść w godzinach urzędowania bo "coś tam" ("Wspaniałe Stulecie" na przykład ). Oczywiście, ucierpią na tym ci, którzy naprawdę przyjechali z daleka, ale przez cwaniactwo wielu księży zrobiło się niewrażliwych.
[/quote]W kościołach nie powinno być żadnych cenników ""co łaska ""[quote]
Ma Pan(i) rację, ale ta choroba poszła już w dwie strony. Jeden z "ojców" skarżył się, że zdarza się, że jak przyjmuje intencje to niektórzy wierni domagają się od niego podania ceny. Nawet na "co łaska" jedna pani odpowiedziała "nie ma co łaska", a jak jej powiedział, że w takim razie odprawi za darmo to wyciągnęła od razu 50 zł i oczywiście zapytała "czy może być". Na jednej z wiejskich parafii przyszedł nowy proboszcz i chciał znieść przewrotny zwyczaj wyczytywania w ogłoszeniach parafialnych ile kto dał na kolędzie... No i wywołało to sprzeciw parafian, bo przecież po to oni dają, żeby wszyscy wiedzieli...
Może tu potrzeba "chemioterapii"? Islam nas oczyści?
[quote=]w jednej małej parafii pod Pszem jest 1200 za ślub i 150 za zapowiedzi, jak osoby są z różnych parafii to za zapowiedzi płacisz i tu i tu i dodatkowo opłatę za półślubek (ok.500) w parafii drugiej osoby czyli razem ... 2000[/quote]
[cytat]Z tego wynika , że w kościele katolickim sakramenty sprzedawane są za pieniądze![/cytat]
Papież powiedział : dostaliście darmo sakramenty, więc i wy dawajcie darmo.
Pewnie ....A rachunki za prąd ogrzewanie czy wodę same się zapłacą - zamknijmy te kościoły - chętni na nie już są - bardzo sprawnie przerabiaja je na meczeciki ...już to widzę - parę razy dziennie muslim drze się na cały Przasnysz przez megafon z wieży koscielnej ...A przepraszam meczetowej ...fajna wizja ...Trzeba szanować swoją religiję , swój kosciół i kapłanów i trzeba ten kościół wspomagać również finansowo tylko w taki sposob obronimy nasza wiarę kulturę i cywilizację która zbudowana jest na Krzyżu czy to naszym miejscowym komuszkom się podoba czy nie.. Rachunki za prąd płacone są z tacy a za jaką wodę (święconą)? a wiarę finansowo się nie obroni. Pisząca osoba uważa się za wierzącego a wyzywa drugiego człowieka - czy tak wiara nakazuje?
[cytat][quote= napisa_:]Z tego wynika , że w kościele katolickim sakramenty sprzedawane są za pieniądze![/cytat]
Papież powiedział : dostaliście darmo sakramenty, więc i wy dawajcie darmo.
Pewnie ....A rachunki za prąd ogrzewanie czy wodę same się zapłacą - zamknijmy te kościoły - chętni na nie już są - bardzo sprawnie przerabiaja je na meczeciki ...już to widzę - parę razy dziennie muslim drze się na cały Przasnysz przez megafon z wieży koscielnej ...A przepraszam meczetowej ...fajna wizja ...Trzeba szanować swoją religiję , swój kosciół i kapłanów i trzeba ten kościół wspomagać również finansowo tylko w taki sposob obronimy nasza wiarę kulturę i cywilizację która zbudowana jest na Krzyżu czy to naszym miejscowym komuszkom się podoba czy nie..
Rachunki za prąd płacone są z tacy a za jaką wodę (święconą)? a wiarę finansowo się nie obroni. Pisząca osoba uważa się za wierzącego a wyzywa drugiego człowieka - czy tak wiara nakazuje?[/quote]
Wyzywa???? Jak wyzywa...w którym miejscu...I twoim zdaniem woda naprawdę jest nie potrzebna na parafii? Czytaj jakoś z rozumem - napisane jest ze trzeba kościół wspomagać - również finansowo a nie ze ratować wiarę przez finanse ...woda na parafii nie potrzebna...hihi...
Taki ślub czy pogrzeb nie powinien kosztować więcej niż 200 zł dla księdza i 100 zł dla organisty . Do tego przecież zawsze zbierają tacę na każdej , nawet opłaconej już wcześniej mszy ! Pazerność księży przekroczyła wszelkie granice !
Witam, interesuje mnie wysokość opłat za oddanie ślubu u OO. Pasjonistów i u Fary - jaka jest różnica? zastanawiam się, w którym kościele zamówić ślub, telefonicznie pewnie się nie dowiem.
Bardzo proszę o odpowiedzi od osób, które niedawno brały ślub i znają "cenę", a nie plotki.
[cytat]Witam, interesuje mnie wysokość opłat za oddanie ślubu u OO. Pasjonistów i u Fary - jaka jest różnica? zastanawiam się, w którym kościele zamówić ślub, telefonicznie pewnie się nie dowiem.
Bardzo proszę o odpowiedzi od osób, które niedawno brały ślub i znają "cenę", a nie plotki.[/cytat]
Ja pier...e. Ty się zastanów czy Ty chcesz ten ślub. Bo po tym wpisie to ewidentnie jeszcze nie dorosłeś/dorosłaś do życia, skoro ciężko ruszyć dupę i się spytać u źródła a nawet zadzwonić jeśli masz tak daleko.
Nikt Ci ślubu nie odmówi jeśli kasy nie masz. A przynajmniej u Ojców i u Fary jest co łaska. Jedynie organiście i kościelnemu płacisz ale jeśli decydujesz się na ślub to raczej będzie Cię stać.
Za darmo ? A to nowinka !
najgorzej jest w parafii chrystusa zbawiciela księża narzucają ceny za ślub i musisz im ulec stwarzają problemy jak chcesz zabrać woj papiery do innej parafii to tyle kasy od wyciągną od ciebie co za ślub w kościele za tzw półślubek brałam ślub trzy miesiące temu księża są aroganccy uważają ludzi za debili już nigdy nie pójdę do kościoła w tej parafii
Najtaniej w Urzędzie Stanu Cywilnego. I po problemie.
U Fary co laska oznacza 1000 zl. Slub w minione wakacje
Przestań bluźnic na Księży a jak nie masz pieniędzy zawsze możesz wziąść ślub w Częstochowie
a dlaczego nie można narzekać na księży skoro to prawda tylko kasa się dla nich liczy a u Chrystusa Zbawiciela najgorzej jest nawet i nie przyjmą cię poza godzinami urzędowania.nawet prośba że przyjechało się z daleka na nich nie działa ale kasę jaką brać to wiedzą.Nic dziwnego wycieczki też kosztują a parafianie dadzą
najlepiej w us nie ma żadnych problemów
Sory, ale jak się robi z kościołą korporację to nie dziwie się że później ludzie tak reagują i nie chodzą do kościoła. Nie tak budowano kościół, nie na MAMONIE
Nie wy jesteście od osadzania . Każdy zostanie sprawiedliwie osadzony i rozliczony ze swoich uczynków. A jak wiadomo zło czai się wszędzie. A Mamona to zlo w czystej postaci
W kościołach nie powinno być żadnych cenników ""co łaska "". Jak księdzu nie wstyd brać po tysiąc złotych za godzinę lekkiej i przyjemnej pracy w kościele ! Tysiąc złotych z groszami , to połowa mieszkańców Przasnysza zarabia przez cały miesiąc! Księża powinni wyhamować z chciwością i pazernością ! Wierni się bardzo buntują w tej kwestii .BARDZO !
W tamtym roku braliśmy ślub u Ojców i daliśmy 500 zł. Pani się kwasiła z kancelarii ale przyjeła wg niej za skromną ofiarę.
papierz swoje a ksiedz swoje ... zyje bez slubu kościelnego nie daje na tace wole kupic cos biednej rodzinie ....mieszkają w palacach auta najwyższej klasy .... nauka religi za kase....wycieczki ,jestem bardzo wierzący ale..... .Czy tak nauczl Jezus ????
[cytat]papierz swoje a ksiedz swoje ... zyje bez slubu kościelnego nie daje na tace wole kupic cos biednej rodzinie ....mieszkają w palacach auta najwyższej klasy .... nauka religi za kase....wycieczki ,jestem bardzo wierzący ale..... .Czy tak nauczl Jezus ????[/cytat]
Juz ja to widzę jak kupujesz cos biednej rodzinie 😏 kolejna kwestia tak a propos twej głębokiej wiary...żyjesz bez slubu, tak? A gdzie sakramenty? Czy tak nauczal Pan Jezus? Nakazał cudzolozyc?
[cytat]Witam, interesuje mnie wysokość opłat za oddanie ślubu u OO. Pasjonistów i u Fary - jaka jest różnica? zastanawiam się, w którym kościele zamówić ślub, telefonicznie pewnie się nie dowiem.
Bardzo proszę o odpowiedzi od osób, które niedawno brały ślub i znają "cenę", a nie plotki.[/cytat]
ślub to nie usługa!! tego się nie zamawia! Idź do kancelarii i dowiesz się wszystkiego u źródła, z doświadczenia mogę powiedzieć, że z każdym można porozmawiać i wyjaśnić swoją sytuację, wtedy może spotka Cię coś miłego!
[cytat]papierz swoje a ksiedz swoje ... zyje bez slubu kościelnego nie daje na tace wole kupic cos biednej rodzinie ....mieszkają w palacach auta najwyższej klasy .... nauka religi za kase....wycieczki ,jestem bardzo wierzący ale..... .Czy tak nauczl Jezus ????[/cytat]
Przy takich postępowaniach kościoły niedługo będą puste !!!!!! niestety
[cytat]papierz swoje a ksiedz swoje ... zyje bez slubu kościelnego nie daje na tace wole kupic cos biednej rodzinie ....mieszkają w palacach auta najwyższej klasy .... nauka religi za kase....wycieczki ,jestem bardzo wierzący ale..... .Czy tak nauczl Jezus ????[/cytat]
Nie jestes "bardzo wierzący" - osoba wierząca w kościele daje na tacę - opłatek przyjmowany w Komunii Św. kosztuje, ogrzewanie kosztuje, nawet woda do umycia posadzki w kościele kosztuje, prąd kosztuje itp. Osoby wierzące dają jałmużnę potrzebującym i się tym nie chwalą i przede wszystkim nie żyją w grzechu bez ślubu - tak nie nauczał Pan Jezus.
Po co chodzić i narzekać? Nie podoba się, to nie "dorabiajcie darmozjadów".
Ale skoro stać kogoś na wesele za 20-30 tysięcy, fotografa za 2-3 tysie, kamerzystę za kolejne tyle, wódkę, wynajęcie limuzyny czy bryczki a nawet na inne bajery, które można obserwować dzisiaj (skoczkowie spadochronowi, samoloty itd.) nie mówiąc już o zespole, zaproszeniach, kreacjach... Łącznie to pewnie z 40-50 tysięcy... Ale 1000 zł ofiara to taka tragedia? Skoro za dużo, to cywilniak i po problemie...
Chyba zapomina jeden z drugim, że czy ktoś chodzi czy nie chodzi do kościoła, czy daje czy nie na tacę to i tak parafia odprowadza co miesiąc podatek od każdej "duszy" zameldowanej na terenie parafii. No i pomnóżcie to przez tyle lat ile żyjecie i nie wiem, czy te - jak twierdzicie - ogromne ofiary 2-3 razy w życiu faktycznie są takie wielkie...
Ci, którzy dają na Kościół, nie narzekają. Najwięcej szumu i zamieszania robią ci, którzy nie dają wcale albo baaardzo sporadycznie...
Ech...
Bierzesz ślub kościelny, czyli jesteś katolikiem i należysz do Wspólnoty. Twoim obowiązkiem jest łożenie na swój Kościół i nie ma co się wymigiwać od tego obowiązku.
[cytat]W tamtym roku braliśmy ślub u Ojców i daliśmy 500 zł. Pani się kwasiła z kancelarii ale przyjeła wg niej za skromną ofiarę.[/cytat]
Mnie było stać aby dać 400 i tyle dałem, nawet jakby się kwasiła to niech się kwasi. Jeśli byłoby mnie stać by dać 1000 to bym tyle dał. Tak jak ktoś napisał, stać Cię na wesele, na fotografa, kamerzystę, samochód ale na ślub już nie. Bo darmozjady bo to że tamto. Jak nie pasuje trzeba było zostać księdzem.
Znam przypadek , kiedy syn prosił księdza aby pochował jego matkę za 150 zł , ponieważ była to bardzo biedna rodzina , to ksiądz powiedział mu , aby wziął pożyczkę .Jeśli chodzi o wyprawianie wesel , to za wesela w większości przypadków wydana kasa zwraca się , gdyż ludzie płacą za ""talerzyki"" , a to co wezmie ksiądz , młodzi i biedni muszą wyłożyć sami . Ksiądz powinien wziąć to pod uwagę i nie brać aż tyle kasy za udzielenie ślubu !
opodatkować koscioly
[cytat]Znam przypadek , kiedy syn prosił księdza aby pochował jego matkę za 150 zł , ponieważ była to bardzo biedna rodzina , to ksiądz powiedział mu , aby wziął pożyczkę .Jeśli chodzi o wyprawianie wesel , to za wesela w większości przypadków wydana kasa zwraca się , gdyż ludzie płacą za ""talerzyki"" , a to co wezmie ksiądz , młodzi i biedni muszą wyłożyć sami . Ksiądz powinien wziąć to pod uwagę i nie brać aż tyle kasy za udzielenie ślubu ![/cytat]
A ja znam przypadek kiedy nie wziął nic. I co?
A ja znam przypadek nie jeden - u fary na przykład ze ksiądz zabslub nie wziął nic....
Wtedy tylko nie wezmie , jeśli uprosisz go że jesteście tacy biedni , że nawet na obiad po ślubie nie zaprosicie rodziców .Jeśli masz chociaż tyle pieniędzy , co na skromny obiad , to ksiądz już ci nie daruje opłaty za ślub ! Oj, nie !
[cytat]Wtedy tylko nie wezmie , jeśli uprosisz go że jesteście tacy biedni , że nawet na obiad po ślubie nie zaprosicie rodziców .Jeśli masz chociaż tyle pieniędzy , co na skromny obiad , to ksiądz już ci nie daruje opłaty za ślub ! Oj, nie ![/cytat]
Skoro robisz przyjęcie i na to masz pieniądze, to trudno żeby nie było na to , co najważniejsze- sakrament!!!!
Zasada jest prosta: jesteś katolikiem - finansuj swój Kościół i nie oglądaj się na innych, że cię wyręczą. Nie należysz do żadnego Kościoła - jesteś zwolniony z tego obowiązku.
[cytat]Zasada jest prosta: jesteś katolikiem - finansuj swój Kościół i nie oglądaj się na innych, że cię wyręczą. Nie należysz do żadnego Kościoła - jesteś zwolniony z tego obowiązku.[/cytat]
Nie ma i nie powinno być żadnego obowiązku !!!
Nie rozumiem. Po co wam śluby? Slub to najczęstsza przyczyna rozwodów! Diabeł go wymyślił? Czarny diabeł?
[cytat]Nie rozumiem. Po co wam śluby? Slub to najczęstsza przyczyna rozwodów! Diabeł go wymyślił? Czarny diabeł? [/cytat]
Czytając Biblię odnoszę wrażenie że to ktoś inny "wymyślił" ślub - z pewnością nie byl to diabeł...
[cytat]Zasada jest prosta: jesteś katolikiem - finansuj swój Kościół i nie oglądaj się na innych, że cię wyręczą. Nie należysz do żadnego Kościoła - jesteś zwolniony z tego obowiązku.
Nie ma i nie powinno być żadnego obowiązku !!! [/cytat]
Właśnie ze jest i być powinien - jeśli chce należeć do jakiejś wspólnoty to ze wszystkimi prawami ale i obowiązkami..
Z tego wynika , że w kościele katolickim sakramenty sprzedawane są za pieniądze!
Najgorsze ze wszystkiego jest chodzenie po kolędzie w celu zbierania kasy !
[cytat]Z tego wynika , że w kościele katolickim sakramenty sprzedawane są za pieniądze![/cytat]
Papież powiedział : dostaliście darmo sakramenty, więc i wy dawajcie darmo.
[cytat]Z tego wynika , że w kościele katolickim sakramenty sprzedawane są za pieniądze![/cytat]
Papież powiedział : dostaliście darmo sakramenty, więc i wy dawajcie darmo.
Pewnie ....A rachunki za prąd ogrzewanie czy wodę same się zapłacą - zamknijmy te kościoły - chętni na nie już są - bardzo sprawnie przerabiaja je na meczeciki ...już to widzę - parę razy dziennie muslim drze się na cały Przasnysz przez megafon z wieży koscielnej ...A przepraszam meczetowej ...fajna wizja ...Trzeba szanować swoją religiję , swój kosciół i kapłanów i trzeba ten kościół wspomagać również finansowo tylko w taki sposob obronimy nasza wiarę kulturę i cywilizację która zbudowana jest na Krzyżu czy to naszym miejscowym komuszkom się podoba czy nie..
w jednej małej parafii pod Pszem jest 1200 za ślub i 150 za zapowiedzi, jak osoby są z różnych parafii to za zapowiedzi płacisz i tu i tu i dodatkowo opłatę za półślubek (ok.500) w parafii drugiej osoby czyli razem ... 2000
[quote=]Po co chodzić i narzekać? Nie podoba się, to nie "dorabiajcie darmozjadów".
Ale skoro stać kogoś na wesele za 20-30 tysięcy, fotografa za 2-3 tysie, kamerzystę za kolejne tyle, wódkę, wynajęcie limuzyny czy bryczki a nawet na inne bajery, które można obserwować dzisiaj (skoczkowie spadochronowi, samoloty itd.) nie mówiąc już o zespole, zaproszeniach, kreacjach... Łącznie to pewnie z 40-50 tysięcy... Ale 1000 zł ofiara to taka tragedia? Skoro za dużo, to cywilniak i po problemie...
Chyba zapomina jeden z drugim, że czy ktoś chodzi czy nie chodzi do kościoła, czy daje czy nie na tacę to i tak parafia odprowadza co miesiąc podatek od każdej "duszy" zameldowanej na terenie parafii. No i pomnóżcie to przez tyle lat ile żyjecie i nie wiem, czy te - jak twierdzicie - ogromne ofiary 2-3 razy w życiu faktycznie są takie wielkie...
Ci, którzy dają na Kościół, nie narzekają. Najwięcej szumu i zamieszania robią ci, którzy nie dają wcale albo baaardzo sporadycznie...
Ech...[/quote]
Uparcie twierdzę, że obowiązkiem każdego katolika jest utrzymywanie swojego Kościoła i nikt mnie nie przekona do zmiany zdania. To nie jest żadna dobra wola tylko obowiązek!
[cytat]Z tego wynika , że w kościele katolickim sakramenty sprzedawane są za pieniądze![/cytat]
Papież powiedział : dostaliście darmo sakramenty, więc i wy dawajcie darmo.
Pewnie ....A rachunki za prąd ogrzewanie czy wodę same się zapłacą - zamknijmy te kościoły - chętni na nie już są - bardzo sprawnie przerabiaja je na meczeciki ...już to widzę - parę razy dziennie muslim drze się na cały Przasnysz przez megafon z wieży koscielnej ...A przepraszam meczetowej ...fajna wizja ...Trzeba szanować swoją religiję , swój kosciół i kapłanów i trzeba ten kościół wspomagać również finansowo tylko w taki sposob obronimy nasza wiarę kulturę i cywilizację która zbudowana jest na Krzyżu czy to naszym miejscowym komuszkom się podoba czy nie..
A do czego potrzebna w kościele wody nikt się nie kompie raczej modli, wiarę można obronić przez szczere i uczciwe postępowanie i zachowanie.
[/quote]najgorzej jest nawet i nie przyjmą cię poza godzinami urzędowania.nawet prośba że przyjechało się z daleka na nich nie działa[quote]
To JUŻ na nich nie działa. Jakby co to każdy przyjeżdża z daleka, a wielu nie chce przyjść w godzinach urzędowania bo "coś tam" ("Wspaniałe Stulecie" na przykład ). Oczywiście, ucierpią na tym ci, którzy naprawdę przyjechali z daleka, ale przez cwaniactwo wielu księży zrobiło się niewrażliwych.
[/quote]W kościołach nie powinno być żadnych cenników ""co łaska ""[quote]
Ma Pan(i) rację, ale ta choroba poszła już w dwie strony. Jeden z "ojców" skarżył się, że zdarza się, że jak przyjmuje intencje to niektórzy wierni domagają się od niego podania ceny. Nawet na "co łaska" jedna pani odpowiedziała "nie ma co łaska", a jak jej powiedział, że w takim razie odprawi za darmo to wyciągnęła od razu 50 zł i oczywiście zapytała "czy może być".
Na jednej z wiejskich parafii przyszedł nowy proboszcz i chciał znieść przewrotny zwyczaj wyczytywania w ogłoszeniach parafialnych ile kto dał na kolędzie... No i wywołało to sprzeciw parafian, bo przecież po to oni dają, żeby wszyscy wiedzieli...
Może tu potrzeba "chemioterapii"? Islam nas oczyści?
[quote=]w jednej małej parafii pod Pszem jest 1200 za ślub i 150 za zapowiedzi, jak osoby są z różnych parafii to za zapowiedzi płacisz i tu i tu i dodatkowo opłatę za półślubek (ok.500) w parafii drugiej osoby czyli razem ... 2000[/quote]
TYLKO kasa !!!!
[cytat]Z tego wynika , że w kościele katolickim sakramenty sprzedawane są za pieniądze![/cytat]
Papież powiedział : dostaliście darmo sakramenty, więc i wy dawajcie darmo.
Pewnie ....A rachunki za prąd ogrzewanie czy wodę same się zapłacą - zamknijmy te kościoły - chętni na nie już są - bardzo sprawnie przerabiaja je na meczeciki ...już to widzę - parę razy dziennie muslim drze się na cały Przasnysz przez megafon z wieży koscielnej ...A przepraszam meczetowej ...fajna wizja ...Trzeba szanować swoją religiję , swój kosciół i kapłanów i trzeba ten kościół wspomagać również finansowo tylko w taki sposob obronimy nasza wiarę kulturę i cywilizację która zbudowana jest na Krzyżu czy to naszym miejscowym komuszkom się podoba czy nie..
Rachunki za prąd płacone są z tacy a za jaką wodę (święconą)? a wiarę finansowo się nie obroni. Pisząca osoba uważa się za wierzącego a wyzywa drugiego człowieka - czy tak wiara nakazuje?
[cytat][quote= napisa_:]Z tego wynika , że w kościele katolickim sakramenty sprzedawane są za pieniądze![/cytat]
Papież powiedział : dostaliście darmo sakramenty, więc i wy dawajcie darmo.
Pewnie ....A rachunki za prąd ogrzewanie czy wodę same się zapłacą - zamknijmy te kościoły - chętni na nie już są - bardzo sprawnie przerabiaja je na meczeciki ...już to widzę - parę razy dziennie muslim drze się na cały Przasnysz przez megafon z wieży koscielnej ...A przepraszam meczetowej ...fajna wizja ...Trzeba szanować swoją religiję , swój kosciół i kapłanów i trzeba ten kościół wspomagać również finansowo tylko w taki sposob obronimy nasza wiarę kulturę i cywilizację która zbudowana jest na Krzyżu czy to naszym miejscowym komuszkom się podoba czy nie..
Rachunki za prąd płacone są z tacy a za jaką wodę (święconą)? a wiarę finansowo się nie obroni. Pisząca osoba uważa się za wierzącego a wyzywa drugiego człowieka - czy tak wiara nakazuje?[/quote]
Wyzywa???? Jak wyzywa...w którym miejscu...I twoim zdaniem woda naprawdę jest nie potrzebna na parafii? Czytaj jakoś z rozumem - napisane jest ze trzeba kościół wspomagać - również finansowo a nie ze ratować wiarę przez finanse ...woda na parafii nie potrzebna...hihi...
Taki ślub czy pogrzeb nie powinien kosztować więcej niż 200 zł dla księdza i 100 zł dla organisty . Do tego przecież zawsze zbierają tacę na każdej , nawet opłaconej już wcześniej mszy ! Pazerność księży przekroczyła wszelkie granice !