Pan Żagiel z panią Helwak odbyli tam rejs, brodząc po bezkresnych, niczym kisiel bagnistych, trochu ciemnych dzielnicach nieprzyzwoitości.
Już od dawna nie kupuję przasnyskich brukowców.
[cytat]Już od dawna nie kupuję przasnyskich brukowców.[/cytat]
Akurat kupiłem ten numer, oby więcej takich świeżych spojrzeń na sprawy Przasnysza. A że boli to co niektórych to trudno :P
Świeży to ty jesteś jak oddech stalina. Zamordyści i kombinatorzy, nie zakrzyczycie uczciwych ludzi.
ale o co chodzi
Pan Żagiel z panią Helwak odbyli tam rejs, brodząc po bezkresnych, niczym kisiel bagnistych, trochu ciemnych dzielnicach nieprzyzwoitości.
Już od dawna nie kupuję przasnyskich brukowców.
[cytat]Już od dawna nie kupuję przasnyskich brukowców.[/cytat]
Akurat kupiłem ten numer, oby więcej takich świeżych spojrzeń na sprawy Przasnysza. A że boli to co niektórych to trudno :P
Świeży to ty jesteś jak oddech stalina. Zamordyści i kombinatorzy, nie zakrzyczycie uczciwych ludzi.
ale o co chodzi