Reklama
  • Gość2015-06-02 15:17:07

  • Gość 2015-06-02 15:17:07

    Tak wygląda poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym i poprawa budżetu państwa. Zatrzymywanie prawa jazdy na 3 miesiące, rygor w przewozie dzieci w fotelikach oraz zniesienie progu 10km/h w przekraczaniu obowiązującej prędkości, a tym samym odgórne założenie, że trzeba wlepić w tym roku 1,675 mln mandatów??? czyżby władze Państwa byli wróżbitami i potrafili ocenić ile osób zatrzymają bo Ci nie będą przestrzegać przepisów co daje wynik 1,675 mln mandatów, czy też niezależnie od sytuacji trzeba naciągnąć tyle wykroczeń aby tą  zamierzoną normę wyrobić? Jak to jest??? dąży się do bezpieczeństwa czy też do dofinansowania budżetu?

  • Gość 2015-06-02 18:12:55

    Zgadzam się, że obecne przepisy są zbyt surowe. Ale co by nie pisać o absurdalności nowego prawa, to jak dla mnie korzystny skutek osiągnięto.
    Jadąc samochodem bardziej się pilnuję niż wcześniej i nie przekraczam prędkości. Czego szczególnie pilnuję w terenie zabudowanym. I o to chyba chodziło.

    Widocznie jako kierowcy w Polsce nie dojrzeliśmy do samodzielnej zmiany nawyków i potrzebna nam taka terapia szokowa. Choć tak naprawdę najwcześniej za rok w statystykach wypadków zobaczymy, czy te zmiany rzeczywiście wpłynęły na poprawę bezpieczeństwa.

  • Gość 2015-06-03 06:59:04

    Najlepiej to "zabrać wszystkim prawa jazdy, kupić po jednym koniu i wrócić do średniowiecza"!!!!
    Policja nie będzie musiała na siłę wlepiać mandatów bo skarb Państwa biedny i właśnie ich się zmusza do wyrobienia normy. Stacje paliw nie będą potrzebne. Zyska środowisko bo mniej spalin będzie. Tylko zamiast kukurydzy rolnicy posieją owieś.
    Fajnie co nie?

  • Reklama
  • Gość 2015-06-03 09:10:30

    [cytat]Tak wygląda poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym i poprawa budżetu państwa. Zatrzymywanie prawa jazdy na 3 miesiące, rygor w przewozie dzieci w fotelikach oraz zniesienie progu 10km/h w przekraczaniu obowiązującej prędkości, a tym samym odgórne założenie, że trzeba wlepić w tym roku 1,675 mln mandatów??? czyżby władze Państwa byli wróżbitami i potrafili ocenić ile osób zatrzymają bo Ci nie będą przestrzegać przepisów co daje wynik 1,675 mln mandatów, czy też niezależnie od sytuacji trzeba naciągnąć tyle wykroczeń aby tą  zamierzoną normę wyrobić? Jak to jest??? dąży się do bezpieczeństwa czy też do dofinansowania budżetu?[/cytat]
    Najleiej to zabrać wszystkim prawo jazdy, dać każdemu po jednym koniu i niech sobie jeździ. Wycofać z eksploatacji samochody pozostawiając je gdzie podpadnie, zllikwidować stacje paliw to i środowisko będzie ekologiczne. Rolnicy zamiast kukurydzy będą siać owies.
    Nie wolno w państwie prawa nakładąć z góry określone kwoty do "pustego skarbca państwa" i wymagać od Policji żeby na siłę karała kierowców, pieszych i na kogo podleci żeby zasilić budżet bo muszą normę wyrobić.
    To się nazywa średniowiecze.! Skandal!!!!!!!!!!!

  • Gość 2015-06-03 09:15:32

    Najlepiej to pozabierać wszystkim prawa jazdy i dać każdemu po jednym koniu napędzanym owsem.
    Nie wolno zmuszać Policji do wyrobienia kwoty zasilającej budżet państwa z mandatów. To jest pomysł rodem ze średniowiecza!!!!!!!!

  • Gość 2015-06-04 11:22:41

    Ludzie gdzie tu jest problem masz 50 jedź 50 masz 70 to 70 90 to 90 itd przecież nie dostaniesz mandatu ani ci prawka nie zabiorą za przepisowa jazdę.



Reklama
Reklama