co myślicie o otwarciu nowej księgarni w P-szu?Ale takiej porządnej-z DOBRYMI książkami, płytami CD, DVD, czasopisma, i wyroby papiernicze, coś na podobe empiku?Czekam na komenatrze
Nie polecam. Biznes "książkowy" to naprawdę trudna branża. "Stara" księgarnia jakoś się jeszcze utrzymuje, ale "ruch w interesie" to widziałem głównie przy sprzedaży podręczników i art. biurowych. Ludzie w Przasnyszu mało czytają książek, nie mówiąc już wydawaniu na książki jakiś pieniędzy. Jeśli są nawet takie osoby, to są to raczej jednostki, które mogą zamówić książki w necie i po 2-3 dniach mają je w domu. To samo tyczy się płyt z muzyką i filmami - w dzisiejszej dobie internetu i muzyki/filmów dostępnych za free, co do zasady płyty słabo się sprzedają. Jak dla mnie to za małe miasto na takie inwestycje. Ale jeśli bardzo się uprzesz, to sprawdź dokładnie lokalny rynek (nie ogranicz się do pytania na forum) i wtedy podejmij decyzję.
Nie wchodziłabym w taki interes. Tu się nie sprawdzi. Ale może coś w stylu "taniej książki"? Żeby można było np. oddawać podręczniki (taki jakby komis) i stare książki. Ja oddam za 10 zł a Ty sprzedasz ją za 15. Można też brać tzw. "zwroty" z wydawnictw i sprzedawać. Sprawdź rynek, ale wydaje mi się, że kolejna księgarnia się nie utrzyma.
[quote=]Nie polecam. Biznes "książkowy" to naprawdę trudna branża. "Stara" księgarnia jakoś się jeszcze utrzymuje, ale "ruch w interesie" to widziałem głównie przy sprzedaży podręczników i art. biurowych. Ludzie w Przasnyszu mało czytają książek, nie mówiąc już wydawaniu na książki jakiś pieniędzy. Jeśli są nawet takie osoby, to są to raczej jednostki, które mogą zamówić książki w necie i po 2-3 dniach mają je w domu. To samo tyczy się płyt z muzyką i filmami - w dzisiejszej dobie internetu i muzyki/filmów dostępnych za free, co do zasady płyty słabo się sprzedają. Jak dla mnie to za małe miasto na takie inwestycje. Ale jeśli bardzo się uprzesz, to sprawdź dokładnie lokalny rynek (nie ogranicz się do pytania na forum) i wtedy podejmij decyzję. [/quote] zgadzam się przedmówcą.
Dotacje z UP juz rozdane wieć pewnie kolejny cich-land powstanie i sklep z ciuchami nowymi tez i za raz przecene i likwidacja. co z tego ze dają te dotacje miejsc pracy jakos nie przybylo bo kazdy sam sprzedaje w takim sklepie.
a wam jak zwykle nic nie pasuje, ludzie weźcie się za robotę a nie tylko przy komputerach siedzicie. ile to można?? przy każdym jednym temacie czepiacie się ludzi jakbyście sami byli inni...
co myślicie o otwarciu nowej księgarni w P-szu?Ale takiej porządnej-z DOBRYMI książkami, płytami CD, DVD, czasopisma, i wyroby papiernicze, coś na podobe empiku?Czekam na komenatrze
Nie polecam. Biznes "książkowy" to naprawdę trudna branża. "Stara" księgarnia jakoś się jeszcze utrzymuje, ale "ruch w interesie" to widziałem głównie przy sprzedaży podręczników i art. biurowych. Ludzie w Przasnyszu mało czytają książek, nie mówiąc już wydawaniu na książki jakiś pieniędzy. Jeśli są nawet takie osoby, to są to raczej jednostki, które mogą zamówić książki w necie i po 2-3 dniach mają je w domu. To samo tyczy się płyt z muzyką i filmami - w dzisiejszej dobie internetu i muzyki/filmów dostępnych za free, co do zasady płyty słabo się sprzedają.
Jak dla mnie to za małe miasto na takie inwestycje. Ale jeśli bardzo się uprzesz, to sprawdź dokładnie lokalny rynek (nie ogranicz się do pytania na forum) i wtedy podejmij decyzję.
Nie wchodziłabym w taki interes. Tu się nie sprawdzi. Ale może coś w stylu "taniej książki"? Żeby można było np. oddawać podręczniki (taki jakby komis) i stare książki. Ja oddam za 10 zł a Ty sprzedasz ją za 15. Można też brać tzw. "zwroty" z wydawnictw i sprzedawać.
Sprawdź rynek, ale wydaje mi się, że kolejna księgarnia się nie utrzyma.
lepiej otworzyć jakiś parabank, labo MULTIKASĘ
[quote=]Nie polecam. Biznes "książkowy" to naprawdę trudna branża. "Stara" księgarnia jakoś się jeszcze utrzymuje, ale "ruch w interesie" to widziałem głównie przy sprzedaży podręczników i art. biurowych. Ludzie w Przasnyszu mało czytają książek, nie mówiąc już wydawaniu na książki jakiś pieniędzy. Jeśli są nawet takie osoby, to są to raczej jednostki, które mogą zamówić książki w necie i po 2-3 dniach mają je w domu. To samo tyczy się płyt z muzyką i filmami - w dzisiejszej dobie internetu i muzyki/filmów dostępnych za free, co do zasady płyty słabo się sprzedają.
Jak dla mnie to za małe miasto na takie inwestycje. Ale jeśli bardzo się uprzesz, to sprawdź dokładnie lokalny rynek (nie ogranicz się do pytania na forum) i wtedy podejmij decyzję. [/quote]
zgadzam się przedmówcą.
już jest sklep w Przasnyszu z używanymi książkami można również tam sprzedać
[cytat]już jest sklep w Przasnyszu z używanymi książkami można również tam sprzedać
[/cytat]
poważnie??? to niech pomyślą o reklamie!!!
Dotacje z UP juz rozdane wieć pewnie kolejny cich-land powstanie i sklep z ciuchami nowymi tez i za raz przecene i likwidacja. co z tego ze dają te dotacje miejsc pracy jakos nie przybylo bo kazdy sam sprzedaje w takim sklepie.
a wam jak zwykle nic nie pasuje, ludzie weźcie się za robotę a nie tylko przy komputerach siedzicie. ile to można?? przy każdym jednym temacie czepiacie się ludzi jakbyście sami byli inni...
[cytat]już jest sklep w Przasnyszu z używanymi książkami można również tam sprzedać
[/cytat]
To super!!! Gdzie on jest???
[cytat]już jest sklep w Przasnyszu z używanymi książkami można również tam sprzedać
To super!!! Gdzie on jest???[/cytat]
ale jest gdzieś?
Ul Ciechanowska naprzeciwko Zegarmistrza
nie dla wszystkich a sporo książek kupuję
tak za książkę dostaniecie 3 lub 4 zł a jak chcesz kupić to już ta samą kupisz za 13 zł - maja świetną przebitkę dla siebie
ale jest, powodzenia!