SLYSZALEM OD WIELU OSOB O STRASZNEJ PANI KIEROWNICZCE NA LAKIERNI W KROSIE KTURA TERRORYZUJE SWOICH PRACOWNIKOW I NIKT NA TO NIE REAGOJE. PISZCIE LUDZIE CO WIECIE NA TEN TEMAT MOZE KTOS W KONCU UTRL BY TEJ PANI NOSA.
[cytat]SLYSZALEM OD WIELU OSOB O STRASZNEJ PANI KIEROWNICZCE NA LAKIERNI W KROSIE KTURA TERRORYZUJE SWOICH PRACOWNIKOW I NIKT NA TO NIE REAGOJE. PISZCIE LUDZIE CO WIECIE NA TEN TEMAT MOZE KTOS W KONCU UTRL BY TEJ PANI NOSA.[/cytat] idź do szkoły a nie się kogoś czepiasz może ma taką możliwość dała coś od siebie to teraz wymaga a Ty widzę nawet na polski nie zagadałeś w podstawówce pozdr dla kumatych !!
Jeżeli jesteś pracownikiem tej firmy to są osoby nad tą panią kierownik, które możesz poinformować o rażącym jej zachowaniu, a jeżeli tam nie pracujesz to....co cię to obchodzi. Od zawsze tam tak było.
a co ma do takiego zachowania szkoła i wykształcenie?człowiekiem powinno sie być w każdej sytuacji tym bardziej jeśli zatrudnia się taką osobę na stanowisku kierowniczym powinna być kompetentna wśpółpracować z ludżmi a nie ponizać ich i traktowąć jak niewolników to co ta pani sobą reprezentuje to poziom poniżej zera
ludziom należy się szacunek i przełożony powinien o tym pamiętać.Zresztą łaska pańska na pstrym koniu jeżdzi,znałam już takich na kierowniczych stanowiskach,teraz są bezrobotni, a ludzie plują im w twarz.
"ludziom należy się szacunek i przełożony powinien o tym pamiętać.Zresztą łaska pańska na pstrym koniu jeżdzi,znałam już takich na kierowniczych stanowiskach,teraz są bezrobotni, a ludzie plują im w twarz."-------------->
[cytat]"ludziom należy się szacunek i przełożony powinien o tym pamiętać.Zresztą łaska pańska na pstrym koniu jeżdzi,znałam już takich na kierowniczych stanowiskach,teraz są bezrobotni, a ludzie plują im w twarz."--------------> [/cytat]--------------->
dokładnie jedyny sposób to nagranie zachowania pani kierowniczki i nawet doniesienie do prokuratury o mobing. Ale wtedy ta pani może dostać wyrok. Wydaje mi się , że nalezałoby ją o tym fakcie najpierw poinformować, gdyż jak sądzę ta pani nic o tym nie wie. A telefon czy dyktafon prawie kazdy może mieć przy sobie.
Ludzie!! Przecież tym osobom w Krosie zależy na pracy bo gdzie znajdą inną jak przez tyle lat nic innego nie robili.Gdyby mieli odwagę się odezwać to ta pani już dawno by tam nie pracowała.
Bardzo ciekawa sprawa z tymi postami, jak zwykle zresztą z szeroko komentowanym tematem Krossu. Informacje na temat nowej kierowniczki lakierni docierają do tak wielu osób niezwiązanych z firmą, że dziw bierze, że nie docierają one do właściciela. Ewentualnie wszelkie negatywne opinie są doskonale znane właścicielowi jak i zarządowi firmy. Pytanie zatem na ile interesuje ich problem poniżania pracownika. Dla firmy dbającej lub też budującej swoją markę, powinno być sprawą istotną postrzeganie firmy w oczach pracownika. Widać w tej konkretnej firmie (sądząc po postach) daleka droga do uszanowania pracownika. Tyle lat działalności i od lat przeważają negatywne opinie o firmie. A może by tak nadszedł czas zmian ? Pracownikom na Nowy Rok życzę milszego kierownictwa
[cytat]Ludzie!! Przecież tym osobom w Krosie zależy na pracy bo gdzie znajdą inną jak przez tyle lat nic innego nie robili.Gdyby mieli odwagę się odezwać to ta pani już dawno by tam nie pracowała.[/cytat]
Dokładnie! znam taki przykład z Pultuska. Wszyscy się bali, wreszcie jeden odważny włączył dyktafon w telefonie i w dwa tyg. było po wszystkim. Szefostwo pożegnało kierownika a pracownicy odetchnęli z ulgą. Trzeba tylko chcieć.
bardzo współczuję tym którzy tam pracują, ponieważ wiem jaką K____ potrafi być. poza tym jest chora psychicznie i myślę że powinna się zacząć leczyć bo jeszcze chwila i będzie za późno. TO DOBRA RADA ALE, ONA Z NICH NIE KORZYSTA
SLYSZALEM OD WIELU OSOB O STRASZNEJ PANI KIEROWNICZCE NA LAKIERNI W KROSIE KTURA TERRORYZUJE SWOICH PRACOWNIKOW I NIKT NA TO NIE REAGOJE. PISZCIE LUDZIE CO WIECIE NA TEN TEMAT MOZE KTOS W KONCU UTRL BY TEJ PANI NOSA.
[cytat]SLYSZALEM OD WIELU OSOB O STRASZNEJ PANI KIEROWNICZCE NA LAKIERNI W KROSIE KTURA TERRORYZUJE SWOICH PRACOWNIKOW I NIKT NA TO NIE REAGOJE. PISZCIE LUDZIE CO WIECIE NA TEN TEMAT MOZE KTOS W KONCU UTRL BY TEJ PANI NOSA.[/cytat]
idź do szkoły a nie się kogoś czepiasz może ma taką możliwość dała coś od siebie to teraz wymaga a Ty widzę nawet na polski nie zagadałeś w podstawówce pozdr dla kumatych !!
Jeżeli jesteś pracownikiem tej firmy to są osoby nad tą panią kierownik, które możesz poinformować o rażącym jej zachowaniu, a jeżeli tam nie pracujesz to....co cię to obchodzi. Od zawsze tam tak było.
a co ma do takiego zachowania szkoła i wykształcenie?człowiekiem powinno sie być w każdej sytuacji tym bardziej jeśli zatrudnia się taką osobę na stanowisku kierowniczym powinna być kompetentna wśpółpracować z ludżmi a nie ponizać ich i traktowąć jak niewolników to co ta pani sobą reprezentuje to poziom poniżej zera
a pani czopek niech weżmie na luz
pozdrowienia dla czopka
pozdrowienia dla czopka
ludziom należy się szacunek i przełożony powinien o tym pamiętać.Zresztą łaska pańska na pstrym koniu jeżdzi,znałam już takich na kierowniczych stanowiskach,teraz są bezrobotni, a ludzie plują im w twarz.
"ludziom należy się szacunek i przełożony powinien o tym pamiętać.Zresztą łaska pańska na pstrym koniu jeżdzi,znałam już takich na kierowniczych stanowiskach,teraz są bezrobotni, a ludzie plują im w twarz."-------------->
Ja słyszałem że nie karze pic to nie bedą chodzic sikać w sumie to racja ....
ta pani krzyczy na pracowników poniża ich i nie ma na nią siły może ktoś podpowie co w takiej sytuacji robić
nagraj jak się zachowuje, wyślij do inspekcji pracy że zastrasza ludzi , wrzeszczy i krzyczy czego nie wolno robić a oni już wyjaśnią tą sprawę
[cytat]"ludziom należy się szacunek i przełożony powinien o tym pamiętać.Zresztą łaska pańska na pstrym koniu jeżdzi,znałam już takich na kierowniczych stanowiskach,teraz są bezrobotni, a ludzie plują im w twarz."--------------> [/cytat]--------------->
dokładnie jedyny sposób to nagranie zachowania pani kierowniczki i nawet doniesienie do prokuratury o mobing. Ale wtedy ta pani może dostać wyrok. Wydaje mi się , że nalezałoby ją o tym fakcie najpierw poinformować, gdyż jak sądzę ta pani nic o tym nie wie. A telefon czy dyktafon prawie kazdy może mieć przy sobie.
Ludzie!! Przecież tym osobom w Krosie zależy na pracy bo gdzie znajdą inną jak przez tyle lat nic innego nie robili.Gdyby mieli odwagę się odezwać to ta pani już dawno by tam nie pracowała.
Bardzo ciekawa sprawa z tymi postami, jak zwykle zresztą z szeroko komentowanym tematem Krossu.
Informacje na temat nowej kierowniczki lakierni docierają do tak wielu osób niezwiązanych z firmą, że dziw bierze, że nie docierają one do właściciela.
Ewentualnie wszelkie negatywne opinie są doskonale znane właścicielowi jak i zarządowi firmy. Pytanie zatem na ile interesuje ich problem poniżania pracownika.
Dla firmy dbającej lub też budującej swoją markę, powinno być sprawą istotną postrzeganie firmy w oczach pracownika. Widać w tej konkretnej firmie (sądząc po postach) daleka droga do uszanowania pracownika.
Tyle lat działalności i od lat przeważają negatywne opinie o firmie.
A może by tak nadszedł czas zmian ?
Pracownikom na Nowy Rok życzę milszego kierownictwa
Szykują się wielkie zmiany w najbliższym czasie.
Nowy dyrektor produkcji przychodzi w maju, więc znowu wszystko od nowa. Powodzenia pracownicy.
[cytat]Ludzie!! Przecież tym osobom w Krosie zależy na pracy bo gdzie znajdą inną jak przez tyle lat nic innego nie robili.Gdyby mieli odwagę się odezwać to ta pani już dawno by tam nie pracowała.[/cytat]
Dokładnie! znam taki przykład z Pultuska. Wszyscy się bali, wreszcie jeden odważny włączył dyktafon w telefonie i w dwa tyg. było po wszystkim. Szefostwo pożegnało kierownika a pracownicy odetchnęli z ulgą. Trzeba tylko chcieć.
Ta kierowniczka dalej tam pracuje ?
oczywiście że pracuje i ma się dobrze
:(
Jak jej brygadzista wyprowadza psa i robi zakupy to musi być dobrze
bardzo współczuję tym którzy tam pracują, ponieważ wiem jaką K____ potrafi być. poza tym jest chora psychicznie i myślę że powinna się zacząć leczyć bo jeszcze chwila i będzie za późno. TO DOBRA RADA ALE, ONA Z NICH NIE KORZYSTA