- Halo, Basia? Jak tam mój syneczek? - pyta teściowa synową. - Jak to jak?! Wódkę chleje, na baby łazi, bije mnie nawet! - Uff... chwała Bogu. Najważniejsze, żeby nie chorował.
Rano w biurze: - Stary, skąd masz takie limo pod okiem?! - A, bo jak się wczoraj wieczorem modliliśmy przy stole i właśnie mówiliśmy "ale zbaw nas ode złego", to niechcący spojrzałem na teściową...
Dwóch więźniów rozmawia: - Ile dostałeś? - 15 lat... - Za co? - Za pomoc medyczną. - Jak to? - Teściowa miała krwotok z nosa, no to jej założyłem opaskę uciskową na szyje...
wchodzi pijany facet do domu,siada przy stole i wali pieścia w stół,mówiąc: -kto w tym domu rzadzi? JA! -syczy wściekła teściowa tak?to dobrze ,rzadz dalej bo przepilem cała pensje
Tesciowa lezy na lozu smierci, obok pali sie gromnica przy gromnicy siedzi ziec i modli sie. Przez uchylone okno wpada osa i lata wokol okna a tesciowa wodzi wzrokiem za nia. Ziec widzac to krzyczy - na milosc Boska, niech mama sie nie rozprasza. Amigo .
Synowa dzwoni do teściowej i pyta: -Mamusiu jak się dziecko zesra to przebiera ojciec czy matka ? -Teściowa odpowiada...oczywiście,że matka! -Na to synowa... -No to mamunia się zbiera i przyjeżdża,bo synuś tak się nap***lił,że do kibla nie trafił
Ps: teściowe czasami jednak się do czegoś przydają
Synowa dzwoni do teściowej i pyta: -Mamusiu jak się dziecko zesra to przebiera ojciec czy matka ? -Teściowa odpowiada...oczywiście,że matka! -Na to synowa... -No to mamunia się zbiera i przyjeżdża,bo synuś tak się nap***lił,że do kibla nie trafił
Ps: teściowe czasami jednak się do czegoś przydają To prawda. Prawda rowniez jest to , czy nam samym zalezy na tym aby te relacje byly pozytywne. Moja tesciowa mnie szanowala , lubila,przez 38 lat az do chwili smierci ( powiem szczerze i z przykroscia - bardziej niz moja wlasna mama ) Zawsze sluchalem tego co mowila ,zawsze mowilem to co chciala slyszec . Chyba dzieki temu przez tyle lat nigdy nie bylo miedzy nami najmniejszego konfliktu . Amigo.
Dopiero sie ja ceni jak jej zabraknie. Ja mysle, ze nie bylem wobec swojej zawsze w porzadku czego bardzo zaluje. Wiem , ze chciala aby w rodzinie bylo jak najlepiej.
[cytat] Dopiero sie ja ceni jak jej zabraknie. Ja mysle, ze nie bylem wobec swojej zawsze w porzadku czego bardzo zaluje. Wiem , ze chciala aby w rodzinie bylo jak najlepiej.[/cytat]
[cytat]Tatusiu-powiedz mnie dlaczego babcia leci takim zygzakiem? Nie zadawaj pytan, tylko szybko podawaj nastepny naboj. [/cytat] Teściowe czasem bywają wspaniałymi kobietami.
[cytat] Rano w biurze: - Stary, skąd masz takie limo pod okiem?! - A, bo jak się wczoraj wieczorem modliliśmy przy stole i właśnie mówiliśmy "ale zbaw nas ode złego", to niechcący spojrzałem na teściową...[/cytat]
Teściowa do zięcia: - Mój pogrzeb na twojej głowie - załatwisz wszystko, co trzeba. Za dwa dni zięć dzwoni do teściowej: - Mama się zbiera, na piątek wszystko przygotowane!
Prosze podawac dowcipne powiedzonka o tesciowych,ale na kulturalnym poziomie i nikomu nie ublizajac,bo nie taki jest cel tego tematu.
Najlepsza tesciowa to taka ktora ma dwa zeby. Jeden by nim gryzla,drugi by ja stale bolal.
Najlepszy kawałek jaki słyszałem:
"Najlepsza teściowa jest na 102!
100 metrów od domu i 2 metry pod ziemią"
A gdzie teściowa jedzie?
Na cmentarz.
A kto rower przyprowadzi???
"Teściowa jest jak mydło...nie zmydli się nigdy i szczypie w oczy"
Teściowa jest jak gorzała - możesz z nią walczyć, a ona i tak Cię wykończy
Teściowa jest jak kot - miaucze gdy czegoś potrzebuje, a i tak pokaże pazury
Najlepsza teściowa to teściowa niemowa
Jak nazwac ziecia,ktory urzeduje z tesciowa?. To jest turysta - poniewaz zwiedza tereny z kad pochodzi jego zona.
Teściowa jest jak prezerwatywa, im więcej będziesz chuchał i dmuchał tym szybciej pęknie...
[cytat]Teściowa jest jak kot - miaucze gdy czegoś potrzebuje, a i tak pokaże pazury[/cytat]
- Halo, Basia? Jak tam mój syneczek? - pyta teściowa synową.
- Jak to jak?! Wódkę chleje, na baby łazi, bije mnie nawet!
- Uff... chwała Bogu. Najważniejsze, żeby nie chorował.
Rano w biurze:
- Stary, skąd masz takie limo pod okiem?!
- A, bo jak się wczoraj wieczorem modliliśmy przy stole i właśnie mówiliśmy "ale zbaw nas ode złego", to niechcący spojrzałem na teściową...
Dwóch więźniów rozmawia:
- Ile dostałeś?
- 15 lat...
- Za co?
- Za pomoc medyczną.
- Jak to?
- Teściowa miała krwotok z nosa, no to jej założyłem opaskę uciskową na szyje...
Tatusiu-powiedz mnie dlaczego babcia leci takim zygzakiem? Nie zadawaj pytan, tylko szybko podawaj nastepny naboj.
Jak dlugo mozna przymruzonym okie patrzyc na tesciowa?. Tak dlugo,az muszka ze szczerbinka sie zgra.
wchodzi pijany facet do domu,siada przy stole i wali pieścia w stół,mówiąc: -kto w tym domu rzadzi? JA! -syczy wściekła teściowa tak?to dobrze ,rzadz dalej bo przepilem cała pensje
Tesciowa lezy na lozu smierci, obok pali sie gromnica przy gromnicy siedzi ziec i modli sie. Przez uchylone okno wpada osa i lata wokol okna a tesciowa wodzi wzrokiem za nia. Ziec widzac to krzyczy - na milosc Boska, niech mama sie nie rozprasza. Amigo .
Synowa dzwoni do teściowej i pyta:
-Mamusiu jak się dziecko zesra to przebiera ojciec czy matka ?
-Teściowa odpowiada...oczywiście,że matka!
-Na to synowa...
-No to mamunia się zbiera i przyjeżdża,bo synuś tak się nap***lił,że do kibla nie trafił
Ps: teściowe czasami jednak się do czegoś przydają
Synowa dzwoni do teściowej i pyta:
-Mamusiu jak się dziecko zesra to przebiera ojciec czy matka ?
-Teściowa odpowiada...oczywiście,że matka!
-Na to synowa...
-No to mamunia się zbiera i przyjeżdża,bo synuś tak się nap***lił,że do kibla nie trafił
Ps: teściowe czasami jednak się do czegoś przydają To prawda. Prawda rowniez jest to , czy nam samym zalezy na tym aby te relacje byly pozytywne. Moja tesciowa mnie szanowala , lubila,przez 38 lat az do chwili smierci ( powiem szczerze i z przykroscia - bardziej niz moja wlasna mama ) Zawsze sluchalem tego co mowila ,zawsze mowilem to co chciala slyszec . Chyba dzieki temu przez tyle lat nigdy nie bylo miedzy nami najmniejszego konfliktu . Amigo.
Dopiero sie ja ceni jak jej zabraknie. Ja mysle, ze nie bylem wobec swojej zawsze w porzadku czego bardzo zaluje. Wiem , ze chciala aby w rodzinie bylo jak najlepiej.
a moja tesciowa to zła kobieta byla i gdyby do dzis zyla to pewnie bysmy musieli sie wyprowadzic z domu bo ciagle cos jej nie pasowało
sąsiad mówi do sąsiada byłem w zoo steśćiąwa i co nie brzylieli jej
[cytat] Dopiero sie ja ceni jak jej zabraknie. Ja mysle, ze nie bylem wobec swojej zawsze w porzadku czego bardzo zaluje. Wiem , ze chciala aby w rodzinie bylo jak najlepiej.[/cytat]
[cytat]Tatusiu-powiedz mnie dlaczego babcia leci takim zygzakiem? Nie zadawaj pytan, tylko szybko podawaj nastepny naboj. [/cytat] Teściowe czasem bywają wspaniałymi kobietami.
kobietami bywają wspaniałymi ale jako tesciowe sa juz mniej wspaniałe
[cytat]
Rano w biurze:
- Stary, skąd masz takie limo pod okiem?!
- A, bo jak się wczoraj wieczorem modliliśmy przy stole i właśnie mówiliśmy "ale zbaw nas ode złego", to niechcący spojrzałem na teściową...[/cytat]
Teściowa do zięcia:
- Mój pogrzeb na twojej głowie - załatwisz wszystko, co trzeba.
Za dwa dni zięć dzwoni do teściowej:
- Mama się zbiera, na piątek wszystko przygotowane!