Ludzie i tak nauka jazdy choćby była nie wiem jak dobra nie nauczy do końca jeździć. Trzeba potem samemu nabrać wprawy, a nie zdarza się tak coraz częściej, szybki kierowca, ciężka noga i tragedia, trzeba mieć jeszcze pojęcie o kierowaniu samochodem.
Nie ma gorszych lub lepszych "nauk jazdy" są tylko lepsi bądź mniej wyuczali kursanci. Którzy jak się nie nauczą jeździć to potem krytykują, że źle ich nauczyli
Ja również polecam szkołę pana Witkowskiego. Moim zdaniem (które podziela znaczna większość osób na tym forum) jest ona naprawdę na wysokim poziomie - zarówno w sferze teoretycznej jak i praktycznej. Pracują tam prawdziwi profesjonaliści, atmosfera jest miła i nie ma mowy o jakimkolwiek oszukiwaniu - przeciwnie - miałam nawet dwie dodatkowe i darmowe godziny przed egzaminem. Pan Witkowski bardzo dba o wszystkich swoich kursantów. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję moim byłym instruktorom - panu Stanisławowi, panu Pawłowi, Maćkowi i Arturowi. Sylwia O.
Wszystko co piszą o Witkowskim to kłamstwo,zdawałam 5 mieś.temu zdałam za pierwszym podejściem.Super wykłady niema żadnego oszukiwania na godzinach jazdy.Do Ostrołęki jedzie dwóch kursantów i instruktor.Starszy pan Witkowski może i krzyczy ale czy wam nie puściły by nerwy jak po czterech uwagach i poprawianiu tych samych błędów dalej kursant robi to samo.To tylko oznacza że w ogóle nie słucha tego co mu instruktor próbuje przekazać.Miałam okazję jeździć z wszystkimi instruktorami od p.Witkowskiego i uważam że są super, poza tym można wybrać sobie z którym najlepiej się dogadujesz i cały kurs z nim przejeździć.Polecam tą szkołę jazdy z czystym sumieniem
Ja polecam Radosława Suwińskiego OSK Sukces. Sama chodziłam do Niego na kurs i zdałam za pierwszym razem- sama w to nie wierze hehe :) Ja płaciłam 1100zł a zapisywałam się w październiku. Pozdrawiam
moim skromnym zdaniem zaden kurs nie zrobi z nikogo kierowcy a jedynie przygotouje do egzaminu.. pod kontem kursu na c który niedawno robiłem polecam ojrzynskiego, odradzam olaka ...
[cytat]Wszystko co piszą o Witkowskim to kłamstwo,zdawałam 5 mieś.temu zdałam za pierwszym podejściem.Super wykłady niema żadnego oszukiwania na godzinach jazdy.Do Ostrołęki jedzie dwóch kursantów i instruktor.Starszy pan Witkowski może i krzyczy ale czy wam nie puściły by nerwy jak po czterech uwagach i poprawianiu tych samych błędów dalej kursant robi to samo.To tylko oznacza że w ogóle nie słucha tego co mu instruktor próbuje przekazać.Miałam okazję jeździć z wszystkimi instruktorami od p.Witkowskiego i uważam że są super, poza tym można wybrać sobie z którym najlepiej się dogadujesz i cały kurs z nim przejeździć.Polecam tą szkołę jazdy z czystym sumieniem[/cytat]
Jak to w praktyce wygląda? Czy można np. z każdym instruktorem pojeździć po 1 godzinie i później można wybrać z którym chce się kontynuować kurs, czy też można/trzeba na samym początku wybrać instruktora?
Zdecydowanie Witkowski . Pełen profesjonalizm .Zreszta statystyki mowia same za siebie .
W powiecie przasnyskim najlepsze wyniki ma Ośrodek Szkolenia Kierowców „Auto–Szkoła” Macieja Witkowskiego. Zdawalność tu wynosi 66,31 proc. Pan Maciej samodzielnie prowadzi ośrodek od czterech lat. Przejął go po tacie. W sumie OSK Witkowskich funkcjonuje już ponad 15 lat. – W sensie technicznym i programowym chyba nie wyróżniamy się niczym szczególnym. Mamy to samo, co inne ośrodki. Może tylko jesteśmy trochę bardziej wymagający i staramy się przygotowywać kursantów do egzaminów także psychologicznie. Staramy się im wpoić, by walczyć ze stresem, skupiając się na problemie, a nie na emocjach – wyjawia Maciej Witkowski. I zdradza, że właśnie przymierza się do pewnych innowacji, dzięki którym, ma nadzieję, zdawalność w jego szkole będzie jeszcze wyższa. zródło - http://www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120224/T
O_ARCHIWUM/933759717
Pan Witkowski jak najbardziej :) Ale skoro sie nie umie jezdzic to nawet on nie pomoże, są ludzie po prostu które mają blokade w głowie i za chiny ludowe nie ogarną.
co wam daje nauka jazdy tylko przygotują cię do egzaminu to wszystko dopiero jak się już posiada prawo jazdy to dopiero zaczyna się nauka jazdy dalekie trasy różne zdarzenia na drodze na nauce jazdy nauczą jeździć 50km/h a wyjedzie się poza miasto a tam samochody jeżdżą więcej niż 50km/h trzeba szybko reagować i myśleć za innych bo nie wiesz co dana osoba jest w stanie zrobić jak się zachowa na drodze albo co może wyskoczyć na pas jezdni u ans w mieście nie ma jeszcze tyle zagrożeń na drodze ale polecam wam trasę w stronę litwy tam dopiero jest jazda jak samochody po 40ton mkną 90km/h i bez żadnego zawahania się wyskakują i wyprzedzają na trzeciego czwartego droga jest jak media markt nie dla idiotów ale i tacy też jeżdżą na drodze włącz myślenie to nic nie kosztuje.
[cytat]co wam daje nauka jazdy tylko przygotują cię do egzaminu to wszystko dopiero jak się już posiada prawo jazdy to dopiero zaczyna się nauka jazdy dalekie trasy różne zdarzenia na drodze na nauce jazdy nauczą jeździć 50km/h a wyjedzie się poza miasto a tam samochody jeżdżą więcej niż 50km/h trzeba szybko reagować i myśleć za innych bo nie wiesz co dana osoba jest w stanie zrobić jak się zachowa na drodze albo co może wyskoczyć na pas jezdni u ans w mieście nie ma jeszcze tyle zagrożeń na drodze ale polecam wam trasę w stronę litwy tam dopiero jest jazda jak samochody po 40ton mkną 90km/h i bez żadnego zawahania się wyskakują i wyprzedzają na trzeciego czwartego droga jest jak media markt nie dla idiotów ale i tacy też jeżdżą na drodze włącz myślenie to nic nie kosztuje.[/cytat]
Nie oszukując nikogo szkoła M. Witkowskiego jest najlepsza. Nie dosc że ma praktycznie najdłuższy staż, to są mili instruktorzy. Potrafią nauczyć. I to że są ucinane godziny to nie prawda. Kursanci sami sobie zapisuja godziny i instruktorzy trzymają się czasu. I większośc osób zdaje za 1 :))Do innych nic nic nie mam, ale szkołę pana Maćka mogę polecić każdemu. :)
polecam szkołę nauki jazdy Pana Krzyśka Ojrzyńskiego I POZDRAWIAM Dwóch braci , którzy najlepiej uczą pod kontem egzaminu i dalszych chwil spędzonych w samochodzie
A ja stanowczo polecam Pana Witkowskiego i jego pracownika Tomka. Uczy naprawde znakomicie, gdyż zdałam egzamin za pierwszym razem. Gorąco polecam i pozdrawiam OSK Witkowski
to jak tak się boisz iść do takiego co będzie krzyczał to w ogóle nie wybieraj się na kurs prawa jazdy bo jak nie instruktor to inni kierowcy będą na ciebie trąbić i cię wyzywać krzyczeć na co ci to ? a co lepsze po zdanym kursie trzeba zacząć samemu jeździć i tu się zaczyna szkoła jazdy
według mnie najlepsza szkoła jazdy jest u Radosława Suwińskiego ,,Sukces" ja osobiście odniosłem swój sukces i zdałem za pierwszym razem i POLECAM WSZYSTKIM!!! 507793430
[cytat]według mnie najlepsza szkoła jazdy jest u Radosława Suwińskiego ,,Sukces" ja osobiście odniosłem swój sukces i zdałem za pierwszym razem i POLECAM WSZYSTKIM!!! 507793430 [/cytat]
14 lat temu zdawałem u p. Witkowskiego. pamiętam jak by to było dzisiaj jak w Ciechanowie nie wjechałem na skrzyżowaniu w ten pas co trzeba Usłyszałem czy ci k... woda sodowa do mózgu wyje.... od tamtej pory zero błędów było to motywujące.... Ogólnie polecam
[cytat]według mnie najlepsza szkoła jazdy jest u Radosława Suwińskiego ,,Sukces" ja osobiście odniosłem swój sukces i zdałem za pierwszym razem i POLECAM WSZYSTKIM!!! 507793430
a na traktur tesz profadzi ? [/cytat] ale pizdnoł autopromocję
Co Wy z tym Witkowskim czy inni nie potrafia jezdzic ludzie kochani jesli masz dryg do jazdy i dobrze jezdzisz to kazdyy Cie nauczy a jesli tepak to i sam minister nic nie pomoze.Jesli leje duzo wody nieznaczy ze lepiej uczy.
Leje nie leje ale zdawalność Witek ma najwyższą ponad 68%. Potem Mazowiecka 64% a reszta ośrodków się nawet na 50% nie załapała. To co do innych same barany chodzą? Coś jest może jednak w tym laniu tej wody.
to dlaczego nie zdajesz np. na luku tyle jezdzisz na nauce jazdy i dobrze to robisz zdajesz egzamin wewnetrzny a na egzaminie walisz w pacholek albo najezdzasz na linie. Podobnie dzieje sie na miescie jak jedziesz z instruktorem to i dobrze a na egzaminie dostajesz drgawek i nie spojrzysz w lusterka albo nie wiesz jak sie zachowac w obecnosci egzaminatora.I to jest wina szkoly jazdy?Azdawalnosc jest calkiem przypadkowa i uwarunkowana np. wieksza iloscia szkolonych meszczyzn niz kobiet,bo onimaja wieksza smykalke do jazdy choc nie wszyscy.Z powazaniem.
a ty myślisz że jak zapytasz się na forum to zaraz zrobisz prawo jazdy że za ciebie to zrobią jak się boisz że będą na ciebie krzyczeć to nie idź w ogóle a jak nie instruktor to inni użytkownicy drogi będą na ciebie krzyczeć a co najlepsze będą na ciebie trąbić
SIKORSKI
polecam Pana Sikorskiego
A czy istnieje jeszcze szkoła Pana Rupacza? Chodziłem do niego jakieś 12 lat temu i miło wspominam.
a ja polecam P. Kiersikowskiego : ) zdałam za 1 razem.
Polecam Szkołę Ojrzynskiego .Super atmosfera i bardzo dobre przygotowanie .
Ludzie i tak nauka jazdy choćby była nie wiem jak dobra nie nauczy do końca jeździć. Trzeba potem samemu nabrać wprawy, a nie zdarza się tak coraz częściej, szybki kierowca, ciężka noga i tragedia, trzeba mieć jeszcze pojęcie o kierowaniu samochodem.
Nie ma gorszych lub lepszych "nauk jazdy" są tylko lepsi bądź mniej wyuczali kursanci. Którzy jak się nie nauczą jeździć to potem krytykują, że źle ich nauczyli
Ja również polecam szkołę pana Witkowskiego. Moim zdaniem (które podziela znaczna większość osób na tym forum) jest ona naprawdę na wysokim poziomie - zarówno w sferze teoretycznej jak i praktycznej. Pracują tam prawdziwi profesjonaliści, atmosfera jest miła i nie ma mowy o jakimkolwiek oszukiwaniu - przeciwnie - miałam nawet dwie dodatkowe i darmowe godziny przed egzaminem. Pan Witkowski bardzo dba o wszystkich swoich kursantów. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję moim byłym instruktorom - panu Stanisławowi, panu Pawłowi, Maćkowi i Arturowi.
Sylwia O.
Witam.
A czy ktoś wie ile teraz kosztuje kurs na kategorię B?
Wszystko co piszą o Witkowskim to kłamstwo,zdawałam 5 mieś.temu zdałam za pierwszym podejściem.Super wykłady niema żadnego oszukiwania na godzinach jazdy.Do Ostrołęki jedzie dwóch kursantów i instruktor.Starszy pan Witkowski może i krzyczy ale czy wam nie puściły by nerwy jak po czterech uwagach i poprawianiu tych samych błędów dalej kursant robi to samo.To tylko oznacza że w ogóle nie słucha tego co mu instruktor próbuje przekazać.Miałam okazję jeździć z wszystkimi instruktorami od p.Witkowskiego i uważam że są super, poza tym można wybrać sobie z którym najlepiej się dogadujesz i cały kurs z nim przejeździć.Polecam tą szkołę jazdy z czystym sumieniem
Ja polecam Radosława Suwińskiego OSK Sukces.
Sama chodziłam do Niego na kurs i zdałam za pierwszym razem- sama w to nie wierze hehe :)
Ja płaciłam 1100zł a zapisywałam się w październiku.
Pozdrawiam
Szkoła Ojrzyńskiego najlepsza .
najgiorsza nauka u Sikorskiego szczególnie tego młodego
moim skromnym zdaniem zaden kurs nie zrobi z nikogo kierowcy a jedynie przygotouje do egzaminu.. pod kontem kursu na c który niedawno robiłem polecam ojrzynskiego, odradzam olaka ...
[cytat]Wszystko co piszą o Witkowskim to kłamstwo,zdawałam 5 mieś.temu zdałam za pierwszym podejściem.Super wykłady niema żadnego oszukiwania na godzinach jazdy.Do Ostrołęki jedzie dwóch kursantów i instruktor.Starszy pan Witkowski może i krzyczy ale czy wam nie puściły by nerwy jak po czterech uwagach i poprawianiu tych samych błędów dalej kursant robi to samo.To tylko oznacza że w ogóle nie słucha tego co mu instruktor próbuje przekazać.Miałam okazję jeździć z wszystkimi instruktorami od p.Witkowskiego i uważam że są super, poza tym można wybrać sobie z którym najlepiej się dogadujesz i cały kurs z nim przejeździć.Polecam tą szkołę jazdy z czystym sumieniem[/cytat]
Jak to w praktyce wygląda? Czy można np. z każdym instruktorem pojeździć po 1 godzinie i później można wybrać z którym chce się kontynuować kurs, czy też można/trzeba na samym początku wybrać instruktora?
Zdecydowanie Witkowski . Pełen profesjonalizm .Zreszta statystyki mowia same za siebie .
W powiecie przasnyskim najlepsze wyniki ma Ośrodek Szkolenia Kierowców „Auto–Szkoła” Macieja Witkowskiego. Zdawalność tu wynosi 66,31 proc. Pan Maciej samodzielnie prowadzi ośrodek od czterech lat. Przejął go po tacie. W sumie OSK Witkowskich funkcjonuje już ponad 15 lat.
– W sensie technicznym i programowym chyba nie wyróżniamy się niczym szczególnym. Mamy to samo, co inne ośrodki. Może tylko jesteśmy trochę bardziej wymagający i staramy się przygotowywać kursantów do egzaminów także psychologicznie. Staramy się im wpoić, by walczyć ze stresem, skupiając się na problemie, a nie na emocjach – wyjawia Maciej Witkowski. I zdradza, że właśnie przymierza się do pewnych innowacji, dzięki którym, ma nadzieję, zdawalność w jego szkole będzie jeszcze wyższa.
zródło -
http://www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120224/T O_ARCHIWUM/933759717
Pan Witkowski jak najbardziej :) Ale skoro sie nie umie jezdzic to nawet on nie pomoże, są ludzie po prostu które mają blokade w głowie i za chiny ludowe nie ogarną.
Najlepszy jest p. Maciek Witkowski
Popieram poprzedni post Witkowski
TYLKO I WYŁĄCZNIE PAN ADAM KIERSIKOWSKI!!!
Super podejście do każdego człowieka i profesjonalizm :)
Pozdrawiam
Najlepsza Ojrzyńskiego szkoła.
Witam ja chciałam powiedzieć że najlepsza nauka jazdy jest u Radosława Suwińskiego ,, Sukces" 507 793 430 POLECAM WSZYSTKIM !!!!!! a
Super przygotują u Ojrzyńskiego dwaj bracia .
co wam daje nauka jazdy tylko przygotują cię do egzaminu to wszystko dopiero jak się już posiada prawo jazdy to dopiero zaczyna się nauka jazdy dalekie trasy różne zdarzenia na drodze na nauce jazdy nauczą jeździć 50km/h a wyjedzie się poza miasto a tam samochody jeżdżą więcej niż 50km/h trzeba szybko reagować i myśleć za innych bo nie wiesz co dana osoba jest w stanie zrobić jak się zachowa na drodze albo co może wyskoczyć na pas jezdni u ans w mieście nie ma jeszcze tyle zagrożeń na drodze ale polecam wam trasę w stronę litwy tam dopiero jest jazda jak samochody po 40ton mkną 90km/h i bez żadnego zawahania się wyskakują i wyprzedzają na trzeciego czwartego droga jest jak media markt nie dla idiotów ale i tacy też jeżdżą na drodze włącz myślenie to nic nie kosztuje.
[cytat]co wam daje nauka jazdy tylko przygotują cię do egzaminu to wszystko dopiero jak się już posiada prawo jazdy to dopiero zaczyna się nauka jazdy dalekie trasy różne zdarzenia na drodze na nauce jazdy nauczą jeździć 50km/h a wyjedzie się poza miasto a tam samochody jeżdżą więcej niż 50km/h trzeba szybko reagować i myśleć za innych bo nie wiesz co dana osoba jest w stanie zrobić jak się zachowa na drodze albo co może wyskoczyć na pas jezdni u ans w mieście nie ma jeszcze tyle zagrożeń na drodze ale polecam wam trasę w stronę litwy tam dopiero jest jazda jak samochody po 40ton mkną 90km/h i bez żadnego zawahania się wyskakują i wyprzedzają na trzeciego czwartego droga jest jak media markt nie dla idiotów ale i tacy też jeżdżą na drodze włącz myślenie to nic nie kosztuje.[/cytat]
Mózg rozje..ny!
Pan Maciek Witkowski zdecydowanie:)
Nie oszukując nikogo szkoła M. Witkowskiego jest najlepsza. Nie dosc że ma praktycznie najdłuższy staż, to są mili instruktorzy. Potrafią nauczyć. I to że są ucinane godziny to nie prawda. Kursanci sami sobie zapisuja godziny i instruktorzy trzymają się czasu. I większośc osób zdaje za 1 :))Do innych nic nic nie mam, ale szkołę pana Maćka mogę polecić każdemu. :)
Ja również polecam Kiersikowskiego
Polecam naukę u Ojrzyńskiego.Najlepiej przygotują do egzaminu dwaj bracia .
polecam szkołę nauki jazdy Pana Krzyśka Ojrzyńskiego I POZDRAWIAM Dwóch braci , którzy najlepiej uczą pod kontem egzaminu i dalszych chwil spędzonych w samochodzie
A ja stanowczo polecam Pana Witkowskiego i jego pracownika Tomka. Uczy naprawde znakomicie, gdyż zdałam egzamin za pierwszym razem. Gorąco polecam i pozdrawiam OSK Witkowski
a co powiecie o Kiersikowskim ? Potrafi krzyknąć na człowieka ? Jak uczy i ile bierze za prawo jazdy ?
to jak tak się boisz iść do takiego co będzie krzyczał to w ogóle nie wybieraj się na kurs prawa jazdy bo jak nie instruktor to inni kierowcy będą na ciebie trąbić i cię wyzywać krzyczeć na co ci to ? a co lepsze po zdanym kursie trzeba zacząć samemu jeździć i tu się zaczyna szkoła jazdy
Na mnie nakrzyczał egzaminator, za czwartym razem zdałam
Inni mi wiszą na drodze a intruktor nie, bo jednak trzeba mieć dobre nastawienie do jazdy, a krzyk nic nie da tylko bardziej zestresuje.
według mnie najlepsza szkoła jazdy jest u Radosława Suwińskiego ,,Sukces" ja osobiście odniosłem swój sukces i zdałem za pierwszym razem i POLECAM WSZYSTKIM!!! 507793430
[cytat]według mnie najlepsza szkoła jazdy jest u Radosława Suwińskiego ,,Sukces" ja osobiście odniosłem swój sukces i zdałem za pierwszym razem i POLECAM WSZYSTKIM!!! 507793430 [/cytat]
a na traktur tesz profadzi ?
14 lat temu zdawałem u p. Witkowskiego. pamiętam jak by to było dzisiaj jak w Ciechanowie nie wjechałem na skrzyżowaniu w ten pas co trzeba Usłyszałem czy ci k... woda sodowa do mózgu wyje.... od tamtej pory zero błędów było to motywujące.... Ogólnie polecam
[cytat]według mnie najlepsza szkoła jazdy jest u Radosława Suwińskiego ,,Sukces" ja osobiście odniosłem swój sukces i zdałem za pierwszym razem i POLECAM WSZYSTKIM!!! 507793430
a na traktur tesz profadzi ? [/cytat] ale pizdnoł autopromocję
W Przasnyszu tylko Maciek Witkowaski!
Co Wy z tym Witkowskim czy inni nie potrafia jezdzic ludzie kochani jesli masz dryg do jazdy i dobrze jezdzisz to kazdyy Cie nauczy a jesli tepak to i sam minister nic nie pomoze.Jesli leje duzo wody nieznaczy ze lepiej uczy.
Leje nie leje ale zdawalność Witek ma najwyższą ponad 68%. Potem Mazowiecka 64% a reszta ośrodków się nawet na 50% nie załapała. To co do innych same barany chodzą? Coś jest może jednak w tym laniu tej wody.
to dlaczego nie zdajesz np. na luku tyle jezdzisz na nauce jazdy i dobrze to robisz zdajesz egzamin wewnetrzny a na egzaminie walisz w pacholek albo najezdzasz na linie. Podobnie dzieje sie na miescie jak jedziesz z instruktorem to i dobrze a na egzaminie dostajesz drgawek i nie spojrzysz w lusterka albo nie wiesz jak sie zachowac w obecnosci egzaminatora.I to jest wina szkoly jazdy?Azdawalnosc jest calkiem przypadkowa i uwarunkowana np. wieksza iloscia szkolonych meszczyzn niz kobiet,bo onimaja wieksza smykalke do jazdy choc nie wszyscy.Z powazaniem.
a ty myślisz że jak zapytasz się na forum to zaraz zrobisz prawo jazdy że za ciebie to zrobią jak się boisz że będą na ciebie krzyczeć to nie idź w ogóle a jak nie instruktor to inni użytkownicy drogi będą na ciebie krzyczeć a co najlepsze będą na ciebie trąbić
Szkoła Pan Ojrzyńskiego. POLECAM.
Ja robiłem kategorie C i C+E w Ostrołęce bo bez sensu jest uczyć sie w Przasnyszu. Polecam szkołe www.jazda.ostroleka.pl