Brak smietnikow jest owszem . Władze tego "grajdołu" ładuja kase w Chorzele. Hmm strefa przemyslowa jest ale szyby bija koles tanczy w rynku i gwałci male dzieci. Zamiast ziemiakow i kwiatkow bedzie centrum handlowe . W proszkowni jest otwarty zaklad karny. Chinczycy robia najlepsze jedzenie z psów. strzelaja zukry i wszyscy sie bija. W kenie jest jakis dramat tlyko nikt nie wie jaki. Szmateks przy szmateksie ludzie chodza w przepoconych szwabskich gaciach. ! Ludzie Koniec jest bliski dla tego miasta Amen!
Najgorsze osiedle to Tęczowa. Nie można nawet zrobić imprezy bo sąsiedzi dzwonią na Policję. Nie wspominając o innych rzeczach. Na ty osiedlu mieszkają sami konfidenci.
[cytat]Najgorsze osiedle to Tęczowa. Nie można nawet zrobić imprezy bo sąsiedzi dzwonią na Policję. Nie wspominając o innych rzeczach. Na ty osiedlu mieszkają sami konfidenci.[/cytat] trzeba tepic takich społeczniaków
A ja wam mówię żę najgorsze jest na sadowe 6, SAME PLOCIUCHY, STOJĄ POD BLOKIEM I TYLKO W TORBY CI PATRZA CO KUPIŁEŚ.IMPREZY TEŻ NIE ZROBISZ , BO ZARAZ POLICJA JEST,
dlaczego robi się opryskiwanie trawników szkodliwą substancją bez wiedzy mieszkańców , tak jest własnie na osiedlu wojskowym.Czy administracja zdaje sobie sprawę,że tam bawią się dzieci,zrywają mlecze,kładą się na trawie,ludzie rwą dla królików i świnek morskich,biegają psy,a pan z MPG-u,w maseczce na twarzy pryska wszystko wokół jakimś świństwem,my sobie tego nie życzymy.
mowił masakryczne zycie w kontekscie przasnyskiego bytu. Tez wspołczuje ludziom mieszkajacym w blokach ale czasmi i ja narzekam boo wiecznie mam duzo roboty przy swoich 40 arach
[cytat]mowił masakryczne zycie w kontekscie przasnyskiego bytu. Tez wspołczuje ludziom mieszkajacym w blokach ale czasmi i ja narzekam boo wiecznie mam duzo roboty przy swoich 40 arach[/cytat]
too słaby z ciebie gospodarz jak masz tylko 40 a ja mam 4,5 ha !!
Hahaha.... jak cię nie stać na 1 m kw na tej "paskudnej tęczowej" to nie wygłaszaj myśli głośno. Ja mieszkam od roku na tym okropnym osiedlu i nie narzekam!
[cytat]A ja wam mówię żę najgorsze jest na sadowe 6, SAME PLOCIUCHY, STOJĄ POD BLOKIEM I TYLKO W TORBY CI PATRZA CO KUPIŁEŚ.IMPREZY TEŻ NIE ZROBISZ , BO ZARAZ POLICJA JEST, [/cytat]
najgorsze osiedle to TĘCZOWA tam nawet bąka nie można puścić bo zaraz policja będzie. I CO WTEDY
JA JEBIE ZAZDROSC BIJE PO OCZACH PATOLE Z ORLIKA
Orlika nie jest złe :) Zależy w którym miejscu na Orlika. Ja mam mieszkanko 5 pokojowe, spokojnych sąsiadów i dobrze mi - serio :) Najgorzej na Orlika mieszkać "w lesie" bo tam patola straszna. Pozdrawiam szczerze mieszkańców Tęczowej i życzę im powodzenia w znajdywaniu pieniążków na spłatę kredytu :D Całe szczęście, że mam odskocznię od blokowiska w postaci domku na pomorzu... Lolitka
[quote=]Najgorsze osiedle to Tęczowa. Nie można nawet zrobić imprezy bo sąsiedzi dzwonią na Policję. Nie wspominając o innych rzeczach. Na ty osiedlu mieszkają sami konfidenci.
I BARDZO DOBRZE WREŚCIE TRZEBA WYDOROSLEĆ ILE MOZNA IMPREZOWAĆ BAGNO PRZASNYSKIE!!!
Ja tam nie narzekam na swoje dwupoziomowe mieszkanko przy Teczowej, które kupili mi rodzice. Piękne, widne, z machoniowymi, zakreconymi schodami całkiem ciekawie się prezentuje. W sam raz na czas studiów taki metraż. Moi znajomi są zachwyceni, a no i mam gdzie ich zapraszać. Mogę swobodnie przenocować znajomych z Warszawy, Gdańska czy Krakowa bez wstydu, że mam jakieś obskórne sąsiedztwo tj ma to miejsce na Orlika, Wojskowej czy innych melinach. Fajnie, że przy Tęczowej mieszkają ludzie młodzi, wykształceni i inteligentni. Bardzo dobrze się dogadujemy. To bardo podnosi prestiż mojego apartamentu. To nic, że spędzam tu aby weekendy bo w sumie na co dzień studiuję z dziewczyną w Warszawie. Az chce się wracać na Tęczową, oaza, odpoczynek od wielkomiejskiej, głośnej Warszawy, pełen relax i chill ze znajomymi. Jeżeli chcecie to mogę wrzucić foto, na pewno Wam spodoba się wystrój, mogę też dać namiar na mojego projektanta wnętrz, tylko nie wiem czy Was będzie na niego stać
Ja tam nie narzekam na swoje dwupoziomowe mieszkanko przy Teczowej, które kupili mi rodzice. Piękne, widne, z machoniowymi, zakreconymi schodami całkiem ciekawie się prezentuje. W sam raz na czas studiów taki metraż. Moi znajomi są zachwyceni, a no i mam gdzie ich zapraszać. Mogę swobodnie przenocować znajomych z Warszawy, Gdańska czy Krakowa bez wstydu, że mam jakieś obskórne sąsiedztwo tj ma to miejsce na Orlika, Wojskowej czy innych melinach. Fajnie, że przy Tęczowej mieszkają ludzie młodzi, wykształceni i inteligentni. Bardzo dobrze się dogadujemy. To bardo podnosi prestiż mojego apartamentu. To nic, że spędzam tu aby weekendy bo w sumie na co dzień studiuję z dziewczyną w Warszawie. Az chce się wracać na Tęczową, oaza, odpoczynek od wielkomiejskiej, głośnej Warszawy, pełen relax i chill ze znajomymi. Jeżeli chcecie to mogę wrzucić foto, na pewno Wam spodoba się wystrój, mogę też dać namiar na mojego projektanta wnętrz, tylko nie wiem czy Was będzie na niego stać rodzice Ci kupili. Sam bys kupił na olika i gadał jakie to gbury na teczowej mieszkają.
Przepraszam bardzo wypraszam sobie Wojskowa ulica to nie żadne slamsy panienko cieszię że masz dobrych rodziców , którzy zaprwne musieli sprzedać pare kilkanaście byków żeby przemądrzałej córuni kupić mieszkanko
Ja tam nie narzekam na swoje dwupoziomowe mieszkanko przy Teczowej, które kupili mi rodzice. Piękne, widne, z machoniowymi, zakreconymi schodami całkiem ciekawie się prezentuje. W sam raz na czas studiów taki metraż. Moi znajomi są zachwyceni, a no i mam gdzie ich zapraszać. Mogę swobodnie przenocować znajomych z Warszawy, Gdańska czy Krakowa bez wstydu, że mam jakieś obskórne sąsiedztwo tj ma to miejsce na Orlika, Wojskowej czy innych melinach. Fajnie, że przy Tęczowej mieszkają ludzie młodzi, wykształceni i inteligentni. Bardzo dobrze się dogadujemy. To bardo podnosi prestiż mojego apartamentu. To nic, że spędzam tu aby weekendy bo w sumie na co dzień studiuję z dziewczyną w Warszawie. Az chce się wracać na Tęczową, oaza, odpoczynek od wielkomiejskiej, głośnej Warszawy, pełen relax i chill ze znajomymi. Jeżeli chcecie to mogę wrzucić foto, na pewno Wam spodoba się wystrój, mogę też dać namiar na mojego projektanta wnętrz, tylko nie wiem czy Was będzie na niego stać
boże jak czytam to to normalnie takim musisz być wymoczkiem że asz mnie dziwi czy ze swoją dziewczyną studiujesz czy z chłopakiem bo dla mnie to Ty jesteś zwykłym ....................
"...spędzam tu ABY weekendy...". Studencie z Przasnysza, nie mówimy ABY, mówimy TYLKO. Ja tam nie narzekam na swoje dwupoziomowe mieszkanko przy Teczowej, które kupili mi rodzice. Piękne, widne, z machoniowymi, zakreconymi schodami całkiem ciekawie się prezentuje. W sam raz na czas studiów taki metraż. Moi znajomi są zachwyceni, a no i mam gdzie ich zapraszać. Mogę swobodnie przenocować znajomych z Warszawy, Gdańska czy Krakowa bez wstydu, że mam jakieś obskórne sąsiedztwo tj ma to miejsce na Orlika, Wojskowej czy innych melinach. Fajnie, że przy Tęczowej mieszkają ludzie młodzi, wykształceni i inteligentni. Bardzo dobrze się dogadujemy. To bardo podnosi prestiż mojego apartamentu. To nic, że spędzam tu aby weekendy bo w sumie na co dzień studiuję z dziewczyną w Warszawie. Az chce się wracać na Tęczową, oaza, odpoczynek od wielkomiejskiej, głośnej Warszawy, pełen relax i chill ze znajomymi. Jeżeli chcecie to mogę wrzucić foto, na pewno Wam spodoba się wystrój, mogę też dać namiar na mojego projektanta wnętrz, tylko nie wiem czy Was będzie na niego stać
Brak smietnikow jest owszem . Władze tego "grajdołu" ładuja kase w Chorzele. Hmm strefa przemyslowa jest ale szyby bija koles tanczy w rynku i gwałci male dzieci. Zamiast ziemiakow i kwiatkow bedzie centrum handlowe . W proszkowni jest otwarty zaklad karny. Chinczycy robia najlepsze jedzenie z psów. strzelaja zukry i wszyscy sie bija. W kenie jest jakis dramat tlyko nikt nie wie jaki. Szmateks przy szmateksie ludzie chodza w przepoconych szwabskich gaciach. ! Ludzie Koniec jest bliski dla tego miasta Amen!
Najgorsze osiedle to Tęczowa. Nie można nawet zrobić imprezy bo sąsiedzi dzwonią na Policję. Nie wspominając o innych rzeczach. Na ty osiedlu mieszkają sami konfidenci.
[cytat]Najgorsze osiedle to Tęczowa. Nie można nawet zrobić imprezy bo sąsiedzi dzwonią na Policję. Nie wspominając o innych rzeczach. Na ty osiedlu mieszkają sami konfidenci.[/cytat]
trzeba tepic takich społeczniaków
masz racje najgorsze osiedle to tęczowa
A ja wam mówię żę najgorsze jest na sadowe 6, SAME PLOCIUCHY, STOJĄ POD BLOKIEM I TYLKO W TORBY CI PATRZA CO KUPIŁEŚ.IMPREZY TEŻ NIE ZROBISZ , BO ZARAZ POLICJA JEST,
Zazdrosc przez Was przemawia powiadam Wam drodzy pparafianie
trza było sobie kupic ziemie w chorzelach z stodołą i balangi do samego rana
ło matulko , co ja żem tu zasłychnęła
dlaczego robi się opryskiwanie trawników szkodliwą substancją bez wiedzy mieszkańców , tak jest własnie na osiedlu wojskowym.Czy administracja zdaje sobie sprawę,że tam bawią się dzieci,zrywają mlecze,kładą się na trawie,ludzie rwą dla królików i świnek morskich,biegają psy,a pan z MPG-u,w maseczce na twarzy pryska wszystko wokół jakimś świństwem,my sobie tego nie życzymy.
sadowa 6 banda baranów
sąsiedzi- bez nich wszystkie osiedla byłyby zajebiste haha ;D Orlika najlepsze osiedle, tak po prostu ;D
A JA WAM WSZYSTKIM WSPÓŁCZUJE CO MIESZKACIE W BLOKU MASAKRYCZNE ŻYCIE
Nie masz pojęcia co to znaczy "masakryczne życie" więc nie używaj tego terminu ok? Masakryczne życie, to mają dzieci w Etiopii, więc niep***l!!!
najlepsze osiedla to baraki
mowił masakryczne zycie w kontekscie przasnyskiego bytu. Tez wspołczuje ludziom mieszkajacym w blokach ale czasmi i ja narzekam boo wiecznie mam duzo roboty przy swoich 40 arach
[cytat]mowił masakryczne zycie w kontekscie przasnyskiego bytu. Tez wspołczuje ludziom mieszkajacym w blokach ale czasmi i ja narzekam boo wiecznie mam duzo roboty przy swoich 40 arach[/cytat]
too słaby z ciebie gospodarz jak masz tylko 40 a
ja mam 4,5 ha !!
too słaby z ciebie gospodarz jak masz tylko 40 a
ja mam 4,5 ha !! a córkę masz?
[cytat]too słaby z ciebie gospodarz jak masz tylko 40 a
ja mam 4,5 ha !! a córkę masz?[/cytat]
szykuje na wydnanie po sunsziczku bo ma łon az 7 ha
Hahaha.... jak cię nie stać na 1 m kw na tej "paskudnej tęczowej"
to nie wygłaszaj myśli głośno. Ja mieszkam od roku na tym okropnym osiedlu i nie narzekam!
[cytat]A ja wam mówię żę najgorsze jest na sadowe 6, SAME PLOCIUCHY, STOJĄ POD BLOKIEM I TYLKO W TORBY CI PATRZA CO KUPIŁEŚ.IMPREZY TEŻ NIE ZROBISZ , BO ZARAZ POLICJA JEST, [/cytat]
PRAWDA...
najgorsze osiedle to TĘCZOWA tam nawet bąka nie można puścić bo zaraz policja będzie. I CO WTEDY
najgorsze osiedle to TĘCZOWA tam nawet bąka nie można puścić bo zaraz policja będzie. I CO WTEDY
JA JEBIE ZAZDROSC BIJE PO OCZACH PATOLE Z ORLIKA
najgorsze osiedle to TĘCZOWA tam nawet bąka nie można puścić bo zaraz policja będzie. I CO WTEDY
JA JEBIE ZAZDROSC BIJE PO OCZACH PATOLE Z ORLIKA
Orlika nie jest złe :) Zależy w którym miejscu na Orlika. Ja mam mieszkanko 5 pokojowe, spokojnych sąsiadów i dobrze mi - serio :) Najgorzej na Orlika mieszkać "w lesie" bo tam patola straszna. Pozdrawiam szczerze mieszkańców Tęczowej i życzę im powodzenia w znajdywaniu pieniążków na spłatę kredytu :D Całe szczęście, że mam odskocznię od blokowiska w postaci domku na pomorzu...
Lolitka
mieszkac w lesie to znaczy gdzie
[quote=]Najgorsze osiedle to Tęczowa. Nie można nawet zrobić imprezy bo sąsiedzi dzwonią na Policję. Nie wspominając o innych rzeczach. Na ty osiedlu mieszkają sami konfidenci.
I BARDZO DOBRZE WREŚCIE TRZEBA WYDOROSLEĆ ILE MOZNA IMPREZOWAĆ BAGNO PRZASNYSKIE!!!
Zdecydowanie najlepsze orlika, spoko ludzie , dużo boisk , a najgorsze mi sie zdaje ze szpitalna strach wejsc
brk rządz
Wojskowa też nie jest za ciekawa zwłaszcza sama ulica i boiska .A obiecanki były-prawda?
Wojskowa też nie jest za ciekawa zwłaszcza sama ulica i boiska .A obiecanki były-prawda?
Hahaha dobrze ktoś napisał tych którzy tak głośno na tą Tęczową krzyczą najprawdopodobniej nawet na 1 metr tam nie stać :P
Hahaha dobrze ktoś napisał tych którzy tak głośno na tą Tęczową krzyczą najprawdopodobniej nawet na 1 metr tam nie stać :P
Orlika to patola już. Same ćpuny i żule.
[cytat]Orlika to patola już. Same ćpuny i żule.[/cytat]
nie zauważyłam.
czego zazdrościcie Teczowej biedacy maja kredyt na 40 ... odizolowani od ludzi .... smutne ale prawdzie zerkam na was z mego domku popijając piwko
Ja tam nie narzekam na swoje dwupoziomowe mieszkanko przy Teczowej, które kupili mi rodzice. Piękne, widne, z machoniowymi, zakreconymi schodami całkiem ciekawie się prezentuje. W sam raz na czas studiów taki metraż. Moi znajomi są zachwyceni, a no i mam gdzie ich zapraszać. Mogę swobodnie przenocować znajomych z Warszawy, Gdańska czy Krakowa bez wstydu, że mam jakieś obskórne sąsiedztwo tj ma to miejsce na Orlika, Wojskowej czy innych melinach. Fajnie, że przy Tęczowej mieszkają ludzie młodzi, wykształceni i inteligentni. Bardzo dobrze się dogadujemy. To bardo podnosi prestiż mojego apartamentu. To nic, że spędzam tu aby weekendy bo w sumie na co dzień studiuję z dziewczyną w Warszawie. Az chce się wracać na Tęczową, oaza, odpoczynek od wielkomiejskiej, głośnej Warszawy, pełen relax i chill ze znajomymi. Jeżeli chcecie to mogę wrzucić foto, na pewno Wam spodoba się wystrój, mogę też dać namiar na mojego projektanta wnętrz, tylko nie wiem czy Was będzie na niego stać
Ja tam nie narzekam na swoje dwupoziomowe mieszkanko przy Teczowej, które kupili mi rodzice. Piękne, widne, z machoniowymi, zakreconymi schodami całkiem ciekawie się prezentuje. W sam raz na czas studiów taki metraż. Moi znajomi są zachwyceni, a no i mam gdzie ich zapraszać. Mogę swobodnie przenocować znajomych z Warszawy, Gdańska czy Krakowa bez wstydu, że mam jakieś obskórne sąsiedztwo tj ma to miejsce na Orlika, Wojskowej czy innych melinach. Fajnie, że przy Tęczowej mieszkają ludzie młodzi, wykształceni i inteligentni. Bardzo dobrze się dogadujemy. To bardo podnosi prestiż mojego apartamentu. To nic, że spędzam tu aby weekendy bo w sumie na co dzień studiuję z dziewczyną w Warszawie. Az chce się wracać na Tęczową, oaza, odpoczynek od wielkomiejskiej, głośnej Warszawy, pełen relax i chill ze znajomymi. Jeżeli chcecie to mogę wrzucić foto, na pewno Wam spodoba się wystrój, mogę też dać namiar na mojego projektanta wnętrz, tylko nie wiem czy Was będzie na niego stać rodzice Ci kupili. Sam bys kupił na olika i gadał jakie to gbury na teczowej mieszkają.
stać mnie na ten badziew na tęczowej ale jak będę chciał się w gównie taplać to w swoim sie wytaplam . Orlika THE BEST
Przepraszam bardzo wypraszam sobie Wojskowa ulica to nie żadne slamsy panienko cieszię że masz dobrych rodziców , którzy zaprwne musieli sprzedać pare kilkanaście byków żeby przemądrzałej córuni kupić mieszkanko
Ja tam nie narzekam na swoje dwupoziomowe mieszkanko przy Teczowej, które kupili mi rodzice. Piękne, widne, z machoniowymi, zakreconymi schodami całkiem ciekawie się prezentuje. W sam raz na czas studiów taki metraż. Moi znajomi są zachwyceni, a no i mam gdzie ich zapraszać. Mogę swobodnie przenocować znajomych z Warszawy, Gdańska czy Krakowa bez wstydu, że mam jakieś obskórne sąsiedztwo tj ma to miejsce na Orlika, Wojskowej czy innych melinach. Fajnie, że przy Tęczowej mieszkają ludzie młodzi, wykształceni i inteligentni. Bardzo dobrze się dogadujemy. To bardo podnosi prestiż mojego apartamentu. To nic, że spędzam tu aby weekendy bo w sumie na co dzień studiuję z dziewczyną w Warszawie. Az chce się wracać na Tęczową, oaza, odpoczynek od wielkomiejskiej, głośnej Warszawy, pełen relax i chill ze znajomymi. Jeżeli chcecie to mogę wrzucić foto, na pewno Wam spodoba się wystrój, mogę też dać namiar na mojego projektanta wnętrz, tylko nie wiem czy Was będzie na niego stać
hehe...
pomarzyć dobra rzecz.
:D
boże jak czytam to to normalnie takim musisz być wymoczkiem że asz mnie dziwi czy ze swoją dziewczyną studiujesz czy z chłopakiem bo dla mnie to Ty jesteś zwykłym ....................
Ja słyszałem, że na tęczowej to zajebiste macie piwnice
masz rację jemu się pomyliło ma piwnicę ladną ze schodami mahoniowymi
Ja słyszałem, że na tęczowej to zajebiste macie piwnice
yy my nie mamy hodowli szczurów jak całe osiedle orlika :D
na Tęczowej to jeszcze brakuje ogrodzenia z drutu kolczastego ,jak w Kiejkutach,ha ,ha ,ha.
Tęczowa jest najlepsza i nie ma co zazdrościć, chociaż muszę przyznać, że najlepiej to mieć swój dom i tyle
Na lipowej przy Biedronce tam to dupy obrabiają a meneli to tyle ze trzepak wygieli od opierania sie, schądza sie jak do baru, przesrane tu mamy
"...spędzam tu ABY weekendy...". Studencie z Przasnysza, nie mówimy ABY, mówimy TYLKO.
Ja tam nie narzekam na swoje dwupoziomowe mieszkanko przy Teczowej, które kupili mi rodzice. Piękne, widne, z machoniowymi, zakreconymi schodami całkiem ciekawie się prezentuje. W sam raz na czas studiów taki metraż. Moi znajomi są zachwyceni, a no i mam gdzie ich zapraszać. Mogę swobodnie przenocować znajomych z Warszawy, Gdańska czy Krakowa bez wstydu, że mam jakieś obskórne sąsiedztwo tj ma to miejsce na Orlika, Wojskowej czy innych melinach. Fajnie, że przy Tęczowej mieszkają ludzie młodzi, wykształceni i inteligentni. Bardzo dobrze się dogadujemy. To bardo podnosi prestiż mojego apartamentu. To nic, że spędzam tu aby weekendy bo w sumie na co dzień studiuję z dziewczyną w Warszawie. Az chce się wracać na Tęczową, oaza, odpoczynek od wielkomiejskiej, głośnej Warszawy, pełen relax i chill ze znajomymi. Jeżeli chcecie to mogę wrzucić foto, na pewno Wam spodoba się wystrój, mogę też dać namiar na mojego projektanta wnętrz, tylko nie wiem czy Was będzie na niego stać
DAJ ZDIĘCIA