Najpierw cytat z niusa, którego niestety nie można komentować:
---
Zenon Szczepankowski z PSL został wybrany na kolejną kadencję starostą przasnyskim głosami koalicji PSL-PPP. Chwilę później ustalono staroście wysokość wynagrodzenia. Ustawa przewiduje tu możliwość wynagrodzenia w ramach tzw. „widełek”, które przewidują przepisy. Radni przegłosowali najwyższe możliwe wynagrodzenie na poziomie 12 100 zł za miesiąc. Kto głosował za?
Tuż po wyborze starosty radni powiatowi przystąpili do uchwalenia wysokości wynagrodzenia. Pierwszy swój wniosek zgłosił radny PiS – Krzysztof Bieńkowski, który zaproponował by przasnyski starosta otrzymywał wartość średnią spośród zaproponowanych przez ustawę (m.in. wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 5000 zł i premię 30%). Kolejny wniosek został złożony przez przedstawicieli PSL, którzy zaproponowali maksymalne dostępne w ustawie stawki co sumarycznie składa się na ostateczne wynagrodzenie na poziomie 12 100 zł za miesiąc.
Za wnioskiem radnego Krzysztofa Bieńkowskiego zagłosował tylko sam wnioskodawca i radny Jan Ćwiek (PiS). Za wnioskiem przewidującym maksymalne stawki zagłosowali radni koalicji czyli PSL i Porozumienia Ponad Podziałami.
---
A teraz pora na gorzki komentarz: Jestem zaskoczony zachowaniem pana Bieńkowskiego, który w liceum dumnie głosił iż wysokie zarobki zmniejszają korupcję wśród polityków, podając za przykład większość krajów "starej Unii Europejskiej". Chorągwią na wietrze jestem, czyż nie?
moim zdaniem kasa jaką dostaje Starosta mogłaby być dużo niższa, połowę mniej jak na nasz region zdecydowanie pozwoli na dalsze pozostawianie w wyższej półce, ale pewnie ma kredyt do spłaty i teraz będzie mógł przyspieszyć spłatę ... Grunt po objęciu koryta to HAJS SIĘ MUSI ZGADZAĆ .. a wyborcze obietnice ? ... jakie obietnice?
[cytat]moim zdaniem kasa jaką dostaje Starosta mogłaby być dużo niższa, połowę mniej jak na nasz region zdecydowanie pozwoli na dalsze pozostawianie w wyższej półce, ale pewnie ma kredyt do spłaty i teraz będzie mógł przyspieszyć spłatę ... Grunt po objęciu koryta to HAJS SIĘ MUSI ZGADZAĆ .. a wyborcze obietnice ? ... jakie obietnice?[/cytat]
[cytat] Jestem zaskoczony zachowaniem pana Bieńkowskiego, który w liceum dumnie głosił iż wysokie zarobki zmniejszają korupcję wśród polityków, podając za przykład większość krajów "starej Unii Europejskiej". Chorągwią na wietrze jestem, czyż nie?[/cytat]
A ja nie jestem zaskoczony powrotem pana B. jak syn marnotrawny na łono rodziny PiS pod skrzydła Tomeczka O.
Ileż jadu płynie z niektórych komentarzy.Szacunek dla Pana Krzysztofa za swoją działalność w PISIE.Powierzono mu budowanie struktur PIS w naszym mieście i powiecie i jest właściwa osoba na właściwym miejscu.Dajmy mu trochę czasu i zobaczymy,że PIS odżyło w naszym mieście.
Najpierw cytat z niusa, którego niestety nie można komentować:
---
Zenon Szczepankowski z PSL został wybrany na kolejną kadencję starostą przasnyskim głosami koalicji PSL-PPP. Chwilę później ustalono staroście wysokość wynagrodzenia. Ustawa przewiduje tu możliwość wynagrodzenia w ramach tzw. „widełek”, które przewidują przepisy. Radni przegłosowali najwyższe możliwe wynagrodzenie na poziomie 12 100 zł za miesiąc. Kto głosował za?
Tuż po wyborze starosty radni powiatowi przystąpili do uchwalenia wysokości wynagrodzenia. Pierwszy swój wniosek zgłosił radny PiS – Krzysztof Bieńkowski, który zaproponował by przasnyski starosta otrzymywał wartość średnią spośród zaproponowanych przez ustawę (m.in. wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 5000 zł i premię 30%). Kolejny wniosek został złożony przez przedstawicieli PSL, którzy zaproponowali maksymalne dostępne w ustawie stawki co sumarycznie składa się na ostateczne wynagrodzenie na poziomie 12 100 zł za miesiąc.
Za wnioskiem radnego Krzysztofa Bieńkowskiego zagłosował tylko sam wnioskodawca i radny Jan Ćwiek (PiS). Za wnioskiem przewidującym maksymalne stawki zagłosowali radni koalicji czyli PSL i Porozumienia Ponad Podziałami.
---
A teraz pora na gorzki komentarz:
Jestem zaskoczony zachowaniem pana Bieńkowskiego, który w liceum dumnie głosił iż wysokie zarobki zmniejszają korupcję wśród polityków, podając za przykład większość krajów "starej Unii Europejskiej".
Chorągwią na wietrze jestem, czyż nie?
moim zdaniem kasa jaką dostaje Starosta mogłaby być dużo niższa, połowę mniej jak na nasz region zdecydowanie pozwoli na dalsze pozostawianie w wyższej półce, ale pewnie ma kredyt do spłaty i teraz będzie mógł przyspieszyć spłatę ... Grunt po objęciu koryta to HAJS SIĘ MUSI ZGADZAĆ .. a wyborcze obietnice ? ... jakie obietnice?
[cytat]moim zdaniem kasa jaką dostaje Starosta mogłaby być dużo niższa, połowę mniej jak na nasz region zdecydowanie pozwoli na dalsze pozostawianie w wyższej półce, ale pewnie ma kredyt do spłaty i teraz będzie mógł przyspieszyć spłatę ... Grunt po objęciu koryta to HAJS SIĘ MUSI ZGADZAĆ .. a wyborcze obietnice ? ... jakie obietnice?[/cytat]
Popieram
[cytat]
Jestem zaskoczony zachowaniem pana Bieńkowskiego, który w liceum dumnie głosił iż wysokie zarobki zmniejszają korupcję wśród polityków, podając za przykład większość krajów "starej Unii Europejskiej".
Chorągwią na wietrze jestem, czyż nie?[/cytat]
A ja nie jestem zaskoczony powrotem pana B. jak syn marnotrawny na łono rodziny PiS pod skrzydła Tomeczka O.
?
Ileż jadu płynie z niektórych komentarzy.Szacunek dla Pana Krzysztofa za swoją działalność w PISIE.Powierzono mu budowanie struktur PIS w naszym mieście i powiecie i jest właściwa osoba na właściwym miejscu.Dajmy mu trochę czasu i zobaczymy,że PIS odżyło w naszym mieście.