Uwaga na naciągaczy!!! Młoda dziewczyna i chłopak sprzedają po "okazyjnych" cenach kosmetyki. Woda toaletowa Action Sport męska 100ml VERONA COSMETICS za 49,00 (poprzednia cena 119,00) oraz wodę PLAY OFF Spice Girl (poprzednia cena 119,00) jako gratis. W rzeczywistości wodę męską można kupić już za 8,60 a damską za 19,00 (razem 27,60). Zarabiają więc ponad dwie dychy na jednym naiwnym. Ja dałem się nabrać :) Przestrzegam więc innych przed podobnymi promocjami
Mnie też już odwiedzili. Nagadali mi bzdetów o suuper perfumach i jakże kuszącej i atrakcyjnej cenie. Młoda kobietka i facusiem, który stał i robił ,,sztuczny tłum" próbowali wcisnąć mi 2 flakoniki dikalonów , które można kupić za 7 zł/szt. I co najważniejsze za to, że byłam baardzo miła, to z ceną zeszli do 25 zeta. Pal ich licho, żeby spuścili cenę do 10 zeta, to bym już kupiła, na odczepnego. Podziękowałam i wyprosiłam, bo wkońcu za 2 tyg. będą w drogeriach w cenie 119zeta, jak mi powiedzieli na początku. Nie dajmy się naciągnąć na takie oferty. Pozdrawiam paula
heh. To są JUSMani. :) Zapewne zaczynają tematem że nic nie sprzedają tylko pytają o opinie, i mówią że niedługo ten zapach ukarze się w perfumeriach i ż eproducent chce 119 zł a oni tylko nie wiem 25zł :) każdy orze jak może, ale szczerze to słabe zapachy mają
Uwaga na naciągaczy!!! Młoda dziewczyna i chłopak sprzedają po "okazyjnych" cenach kosmetyki. Woda toaletowa Action Sport męska 100ml VERONA COSMETICS za 49,00 (poprzednia cena 119,00) oraz wodę PLAY OFF Spice Girl (poprzednia cena 119,00) jako gratis. W rzeczywistości wodę męską można kupić już za 8,60 a damską za 19,00 (razem 27,60). Zarabiają więc ponad dwie dychy na jednym naiwnym. Ja dałem się nabrać :) Przestrzegam więc innych przed podobnymi promocjami
dzisiaj ich widziałem pod polomarketem to pewnie oni
Fakt, gadane to Oni mają;)
Ja się na nich natknąłem kilka tygodni temu.
Nie kupiłem nic, chociaż byłem "atakowany" 3 razy.
Dzis zadzwonili do moich drzwi-otworzyłam a oni się pakują dalej zachwalając te "perfumy"-ostro podziękowałam
Mnie też już odwiedzili. Nagadali mi bzdetów o suuper perfumach i jakże kuszącej i atrakcyjnej cenie. Młoda kobietka i facusiem, który stał i robił ,,sztuczny tłum" próbowali wcisnąć mi 2 flakoniki dikalonów , które można kupić za 7 zł/szt. I co najważniejsze za to, że byłam baardzo miła, to z ceną zeszli do 25 zeta. Pal ich licho, żeby spuścili cenę do 10 zeta, to bym już kupiła, na odczepnego. Podziękowałam i wyprosiłam, bo wkońcu za 2 tyg. będą w drogeriach w cenie 119zeta, jak mi powiedzieli na początku.
Nie dajmy się naciągnąć na takie oferty. Pozdrawiam paula
Psami poszczuc i bedzie gitara:)
heh. To są JUSMani. :) Zapewne zaczynają tematem że nic nie sprzedają tylko pytają o opinie, i mówią że niedługo ten zapach ukarze się w perfumeriach i ż eproducent chce 119 zł a oni tylko nie wiem 25zł :) każdy orze jak może, ale szczerze to słabe zapachy mają
[cytat] Dzis zadzwonili do moich drzwi-otworzyłam a oni się pakują dalej zachwalając te "perfumy"-ostro podziękowałam[/cytat]
i prawidłowo