Może ktoś wie co mam zrobić??? mam zaciągnięty kredyt gotówkowy w banku. rat są nie aż tak duże 320 zł. spłacałem jak miałem na rate.W tym miesiącu miałem spore wydatki.i nie zapłaciłem raty. Dzwonią do mnie z banku i kancelarii prawniczej banku.Jak z nimi rozmawiać żeby poszli na ugodę. Jak ktoś wie niech napisze na forum. z góry dziękuje. KREDYTOBIORCA.
Może ktoś wie co mam zrobić??? mam zaciągnięty kredyt gotówkowy w banku. rat są nie aż tak duże 320 zł. spłacałem jak miałem na rate.W tym miesiącu miałem spore wydatki.i nie zapłaciłem raty. Dzwonią do mnie z banku i kancelarii prawniczej banku.Jak z nimi rozmawiać żeby poszli na ugodę. Jak ktoś wie niech napisze na forum. z góry dziękuje. KREDYTOBIORCA.
olej to !nieodbieraj od nich tel bo sa drogie takie rozmowy!
spłacaj dalej pomalutku
popros o rozlozenie na mniejsze raty takie ktore bedziesz wstanie splacic
Daj do siebie namiar, postaram się Ci pomóc
namiar na mnie [email protected]
wpłać 100 zł za tydzień 50 zł i tak powoli do przodu , przecież nie unikasz spłaty , chodzi o santander bank ?
Napisz prośbę o restrukturyzację ;)
TAK CHODZI O SANTANDER.!!!!!!!!!!
Santander :( to w tym banku norma , o ile ten twór można nazwać instytucją bankową :)