Reklama
  • Gość2019-02-03 08:05:47

  • Gość 2019-02-03 08:05:47

    Dla młodych nie mających pieniędzy albo bogatych rodziców w Przasnyszu i okolicach nie ma perspektyw. Trzeba najpierw zarobić by coś mieć. Na dotacje z UP na firmę nie ma co liczyć trzeba żyrantów. Jak ktoś nie ma osób w rodzinie co bez problemu poręczą to jest w kropce. Nie ma co liczyć na żadne dotacje bo i tak wiadomo, że dostają Ci co mają wsparcie. Jeszcze faceci to pójdą zarobią  i i z czasem jak się poszczęści
    a to może dadzą radę. W szczególności kobiety ciężej mają się wybić na rynku pracy a już o swoim biznesie jeśli nie ma środków własnych, albo wsparcia rodziny, znajomych zapomnij. Pozdrawiam.

  • Gość 2019-02-03 17:06:53

    Teraz to młodzież tylko myśli żeby wszystko łatwo przychodziło

  • Gość 2019-02-03 17:43:07

    Ja tam jestem za równouprawnieniem

  • Reklama
  • Gość 2019-02-04 11:04:34

    a może by tak ktoś napisał co, ci młodzi mają do zaoferowania ???
    Nic, kompletnie nic. Najczęściej bez doświadczenia, bez wykształcenia, bez chociażby angielskiego, a w CV piszą, że umieją obsługiwać internet..... Ręce opadają.
    W przasnyszu o jakieś perspektywy jest  ciężko to fakt, ale kto ma odrobinę oleju w głowie to wyjedzie do innego miasta i się ogarnie.
    Pozostali siedzą i płaczą, że nie ma perspektyw. Taka jest smutna prawda.
    A urząd pracy w przasnyszu funkcjonuje tylko po to aby pracę mieli, ale ich pracownicy.

  • Gość 2019-02-05 10:47:28

    Więcej umieja co starsi co na stołkach z dziada pradziada siedzą a człowiek bez pleców ma trudno się przebić. Także nie mów glupot.

  • Gość 2019-02-05 13:31:14

    Miałem okazję uczestniczyć w komisji rekrutacyjnej, poszukującej pracowników do jednej z instytucji w Przasnyszu. Początkowo było 17 kandydatów. Na wstępną rozmowę przyszło 11 osób. I proszę mi uwierzyć, że nie było kogo wybrać. Bardzo wysokie mniemanie o sobie i jeszcze wyższe  wymagania. Awans najlepiej od razu ! Pytanie ze strony kandydatki cyt. "kiedy będę mogła iść na urlop, czy już w lutym, bo jade na narty?" . A jeszcze nie rozpoczęła pracy. Inny młodzieniec się zapytał dla odmiany jaka prędkość internetu jest w firmie i czy jest wi-fi i dostanie hasła dostępu. Młodzi niestety są żałośni !!!   Myślą, że wszystko im się należy, nie mają za grosz samokrytyki.

  • Gość 2019-02-05 14:27:28

    [quote Większość pracodawców zatrudnia na okres próbny i do widzenia następny proszę  ale macie burmistrza , sami go wybraliście  więc niech realizuje to co wam obiecał

  • Reklama
  • Gość 2019-02-05 18:03:31

    Tak gadacie na tych młodych,ale sami byście chcieli żeby wasze dzieci dużo zarabiały i miały normalną pracę.

    Ja zarabiam tyle ile chciałem i postawiłem sobie granicę, że nie mniej niż... Po 4 rozmowach dostałem tyle ile chciałem, ale trafiły się cebule co z krzeseł spadały ze zdziwienia.

  • Gość 2019-02-05 18:41:31

    [cytat]Miałem okazję uczestniczyć w komisji rekrutacyjnej, poszukującej pracowników do jednej z instytucji w Przasnyszu. Początkowo było 17 kandydatów. Na wstępną rozmowę przyszło 11 osób. I proszę mi uwierzyć, że nie było kogo wybrać. Bardzo wysokie mniemanie o sobie i jeszcze wyższe  wymagania. Awans najlepiej od razu ! Pytanie ze strony kandydatki cyt. "kiedy będę mogła iść na urlop, czy już w lutym, bo jade na narty?" . A jeszcze nie rozpoczęła pracy. Inny młodzieniec się zapytał dla odmiany jaka prędkość internetu jest w firmie i czy jest wi-fi i dostanie hasła dostępu. Młodzi niestety są żałośni !!!   Myślą, że wszystko im się należy, nie mają za grosz samokrytyki. [/cytat]
    Serio? To chyba rozmawiales z dziecmi z przedszkola.

  • Gość 2019-02-05 18:41:54

    [cytat]Miałem okazję uczestniczyć w komisji rekrutacyjnej, poszukującej pracowników do jednej z instytucji w Przasnyszu. Początkowo było 17 kandydatów. Na wstępną rozmowę przyszło 11 osób. I proszę mi uwierzyć, że nie było kogo wybrać. Bardzo wysokie mniemanie o sobie i jeszcze wyższe  wymagania. Awans najlepiej od razu ! Pytanie ze strony kandydatki cyt. "kiedy będę mogła iść na urlop, czy już w lutym, bo jade na narty?" . A jeszcze nie rozpoczęła pracy. Inny młodzieniec się zapytał dla odmiany jaka prędkość internetu jest w firmie i czy jest wi-fi i dostanie hasła dostępu. Młodzi niestety są żałośni !!!   Myślą, że wszystko im się należy, nie mają za grosz samokrytyki. [/cytat]
    Serio? To chyba rozmawiales z dziecmi z przedszkola.

  • Gość 2019-02-05 19:05:41

    To nie byli młodzi tylko jakaś dzieciarnia co z rodzicami wegetują. Ja mówię o normalnych młodych ludziach. Tacy istnieją uwierzcie mi. I dążą do określonego celu. Czasami trzeba upaść nisko by poznać co jest naprawdę warte.

  • Reklama


Reklama
Reklama