Tygodnik Ostrołęcki podał właśnie informację, że planowana jest sprzedaż terenu dawnego cmentarza ewangelickiego przy Makowskiej (obok Lidla). Z wypowiedzi burmistrza wynika, że wszystkie groby zostały ekshumowane i teren jest na sprzedaż: http://www.to.com.pl/wiadomosci/przasn
ysz/art/9127164,przasnysz-na-starym-cmen
tarzu-powstanie-teren-przemyslowy,id,t.h
tml
Wybudują bloki z mieszkaniami i duchy żołnierzy niemieckich będą ich nocami straszyć. Tak jak w filmie "Duch" z 1982 roku. Osiedle pobudowano na dawnym cmentarzu indiańskim. Niech nowy właściciel działki zatrudni od razu egzorcystę. Dawni mieszkańcy ulicy Makowskiej wiedzą , że przez wiele lat tam straszyło i najbliższej okolicy. Tam się wychowałem to wiem. Sam się bałem wracać w nocy bo wiele widziałem. Mieszkałem w nawiedzonym domu w pobliżu.
Jak szaleć, to szaleć! Niech Baca sprzeda jeszcze park i ratusz. Wtedy znajdą się dodatkowe pieniądze na fundacje Scalam i Przasnyską, stado Helfucków i całe osiedle nowiuteńkich baraków.
Trzeba zwrócić uwagę na jeden szczegół. Burmistrz twierdzi, że niemieckich żołnierzy tam już nie ma, bo zostali ekshumowani do Mławy w latach 90tych . A co z resztą pochowanych tam przasnyskich ewangelików? Przecież był to cmentarz parafialny ewangelicki przez dobre 100 lat i ci ówczesni przasnyszanie tam nadal leżą. Czy tego miejsca nie należy uszanować i, chociaż nie ma już tam nagrobków, nie robić z niego "terenu przemysłowego". Będzie wstyd gdy zmarli ku uciesze inwestora zaczną "wyglądać z grobów" przy pracach ziemnych.
Paragraf 262 Kodeksu Karnego mówi: Kto znieważa zwłoki, prochy ludzkie lub miejsce spoczynku zmarłego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Dlatego radził bym Radnym dobrze się zastanowić przed podjęciem decyzji o zmianie terenu cmentarza na teren przemysłowy. Już taka sama zmiana przeznaczenia będzie znieważeniem miejsca pochówku. Czy kto chce czy nie chce, to groby przasnyszan wyznania ewangelickiego dalej się tam znajdują i nikt nigdy, nigdzie ich nie przenosił. Jeśli Rada Miasta ma co do tego wątpliwości to może zrobić badania archeologiczne i się przekonać.
[cytat]Jak szaleć, to szaleć! Niech Baca sprzeda jeszcze park i ratusz. Wtedy znajdą się dodatkowe pieniądze na fundacje Scalam i Przasnyską, stado Helfucków i całe osiedle nowiuteńkich baraków.[/cytat] DOBRE!!!!!
[cytat]Paragraf 262 Kodeksu Karnego mówi: Kto znieważa zwłoki, prochy ludzkie lub miejsce spoczynku zmarłego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Dlatego radził bym Radnym dobrze się zastanowić przed podjęciem decyzji o zmianie terenu cmentarza na teren przemysłowy. Już taka sama zmiana przeznaczenia będzie znieważeniem miejsca pochówku. Czy kto chce czy nie chce, to groby przasnyszan wyznania ewangelickiego dalej się tam znajdują i nikt nigdy, nigdzie ich nie przenosił. Jeśli Rada Miasta ma co do tego wątpliwości to może zrobić badania archeologiczne i się przekonać. [/cytat]
Ten paragraf nie ma tu zastosowania. Cmentarz można zlikwidować zgodnie z prawem po upływie 40 lat od ostatniego pochówku. Z tym, że prawo nakłada na nowego nabywcę terenu obowiązek ekshumacji szczątków i przeniesienia ich na istniejący cmentarz. Tyle teoria. Praktyka podpowiada słowo KOSZTY, a one spadną na nabywcę. Wygląd cmentarza, groby z II wojny, z I wojny i fragment cywilnych nagrobków ewangelickich można zobaczyć tu: http://www.przasnisensis.pl/zdjecia-1939
-1945/
Przasnysz się wyprzedaje Idę ja sobie obok stadionu i widzę, stacja paliw się buduje. To pewnie teren sprzedany. Ale mnie się nie podoba stacja w środku miasta, w dodatku w miejscu do tego nieprzeznaczonym, bo tam od lat było wejście na stadion, na którym odbywały się i odbywają rozmaite imprezy. Nie rozumiem tej inwestycji.
W Przasnyszu żyją jeszcze ludzie których przodkowie są na tym cmentarzu pochowani. W ich sercach i pamięci ten cmentarz jest dalej czynny choć zamknięty. Sądzę, że nikt by nie chciał, żeby na grobie jego pradziadka był parking lub magazyn. Dlatego nie ma sensu robić komuś przykrość dla paru złotych. W Przasnyszu są jeszcze trzy nie czynne cmentarze; przy kościele OO, Pasjonistów, w parku miejskim i cmentarz żydowski. Jakoś nikomu nie przychodzi do głowy pomysł, żeby tam coś budować. Dlaczego więc wystąpiła taka zawziętość, w stosunku do cmentarza ewangelickiego?
[cytat]W Przasnyszu żyją jeszcze ludzie których przodkowie są na tym cmentarzu pochowani. W ich sercach i pamięci ten cmentarz jest dalej czynny choć zamknięty. Sądzę, że nikt by nie chciał, żeby na grobie jego pradziadka był parking lub magazyn. Dlatego nie ma sensu robić komuś przykrość dla paru złotych. W Przasnyszu są jeszcze trzy nie czynne cmentarze; przy kościele OO, Pasjonistów, w parku miejskim i cmentarz żydowski. Jakoś nikomu nie przychodzi do głowy pomysł, żeby tam coś budować. Dlaczego więc wystąpiła taka zawziętość, w stosunku do cmentarza ewangelickiego? [/cytat]
Przy kosciele oo. Pasjonistow powieszono nawet tabliczki aby nie grac w pilke na tym terenie. Dawnym mieszkancom nalezy sie szacunek. Wladza powinna dbac o takie miejsca. Mozna postawic krzyz i naprawic choc symbolicznie czyn partyjny w ktorym zniszczono ten cmentarz. Tam rzeczywiscie leza przodkowie niektorych obecnych mieszkancow.
[cytat]Wybudują bloki z mieszkaniami i duchy żołnierzy niemieckich będą ich nocami straszyć. Tak jak w filmie "Duch" z 1982 roku. Osiedle pobudowano na dawnym cmentarzu indiańskim. Niech nowy właściciel działki zatrudni od razu egzorcystę. Dawni mieszkańcy ulicy Makowskiej wiedzą , że przez wiele lat tam straszyło i najbliższej okolicy. Tam się wychowałem to wiem. Sam się bałem wracać w nocy bo wiele widziałem. Mieszkałem w nawiedzonym domu w pobliżu.[/cytat] ty sam jesteś nawiedzony!!!
[cytat]Wybudują bloki z mieszkaniami i duchy żołnierzy niemieckich będą ich nocami straszyć. Tak jak w filmie "Duch" z 1982 roku. Osiedle pobudowano na dawnym cmentarzu indiańskim. Niech nowy właściciel działki zatrudni od razu egzorcystę. Dawni mieszkańcy ulicy Makowskiej wiedzą , że przez wiele lat tam straszyło i najbliższej okolicy. Tam się wychowałem to wiem. Sam się bałem wracać w nocy bo wiele widziałem. Mieszkałem w nawiedzonym domu w pobliżu. ty sam jesteś nawiedzony!!![/cytat]
Straszy,czy nie straszy, ale nie powinno się dopuszczać do takiej inwestycji. Na cmentarzu żydowskim też nikt nie buduje mleczarni czy magazynów, jest za to pomnik i resztki nagrobków jak należy. Takie miejsca to świadkowie historii tego miasta nawet jeśli nie ma już tam pomników.
Tylko człowiek pozbawiony wszelkich zasad moralnych mógł wpaść na pomysł osiągnięcia dochodów z ziemi, w której pogrzebane są ludzkie szczątki. Sprzedaż cmentarza pozwoli Trochimiukowi zapisać się na kartach historii tego miasta jako hiena cmentarna. O taką popularność mu chodzi?
Może trzeba głośno mówić, że to miejsce w świadomości nadal istnieje jako cmentarz? I nie jest ważne jak się go określa - "niemiecki", "ewangelicki", czyli "obcy", "nie nasz". Owszem nasz, dawnych przasnyszan, spolonizowanych Niemców i Mazurów zza Chorzel. Ich potomkowie nadal tu mieszkają. Kolejny cmentarz dawnych sąsiadów jest naprzeciwko przez Węgierkę przy ul. Leszno.
W wypowiedzi w gazecie burmistrz ma i nie ma racji. Żołnierzy niemieckich dawno tam nie ma, to racja. Pozostali mieszkańcy Przasnysza są tam nadal. To druga strona medalu. Jeżeli teren jest przeznaczony na zabudowę przemysłową trzeba coś z tym faktem zrobić. Budowanie czegokolwiek dosłownie "na kościach" nie jest chyba najlepszym pomysłem.
[cytat]Jak szaleć, to szaleć! Niech Baca sprzeda jeszcze park i ratusz. Wtedy znajdą się dodatkowe pieniądze na fundacje Scalam i Przasnyską, stado Helfucków i całe osiedle nowiuteńkich baraków.[/cytat]
Fundacja "SCALAM- Prostujemy Drogi Życia" posiada własny fundusz i nigdy nie korzystała ze środków budżetowych Urzędu Miasta Przasnysza.
Jak podaje eprzasnysz radni zgodzili się na sprzedaż "działki" czyli cmentarza. Teraz w nowomowie jest to już tylko "działka z kamieniem pamiątkowym". Ciekawe kogo i co ten kamień ma upamiętniać. Mili Państwo - mieszkańców tego miasta, którzy nadal są tam pochowani!!!! Groby niemieckie sprzątnięto dawno temu, pozostali jednak pochowani tam Polacy-ewangelicy, mieszkańcy Przasnysza. Czy naprawdę godnym jest by na naszych przodkach parkowały samochody? Ciekawe jest też jakie to dokumenty przedstawił pan Burmistrz radnym, że cmentarza już tam nie ma???
To trzeba zrobić czarny protest , i zaprosić KOD oni lubią takie balangi Akurat KOD z jego halloweenowymi babiszonami to ostatni właściwy adresat. Gotowi wesprzeć Bacę i zatańczyć na grobach.
[cytat]Wybudują bloki z mieszkaniami i duchy żołnierzy niemieckich będą ich nocami straszyć. Tak jak w filmie "Duch" z 1982 roku. Osiedle pobudowano na dawnym cmentarzu indiańskim. Niech nowy właściciel działki zatrudni od razu egzorcystę. Dawni mieszkańcy ulicy Makowskiej wiedzą , że przez wiele lat tam straszyło i najbliższej okolicy. Tam się wychowałem to wiem. Sam się bałem wracać w nocy bo wiele widziałem. Mieszkałem w nawiedzonym domu w pobliżu. ty sam jesteś nawiedzony!!!
Straszy,czy nie straszy, ale nie powinno się dopuszczać do takiej inwestycji. Na cmentarzu żydowskim też nikt nie buduje mleczarni czy magazynów, jest za to pomnik i resztki nagrobków jak należy. Takie miejsca to świadkowie historii tego miasta nawet jeśli nie ma już tam pomników. [/cytat] No właśnie, dla czego nikt się nie odważy zabudować cmentarza przy ul. Leszno .Bo żydostwo by was zażarło.
Pan Mariusz Bondarczuk napisał doskonały tekst o tym miejscu. Czytajcie mieszkańcy: https://web.facebook.com/notes/mariusz-b
ondarczuk/k%C5%82amstwo-cmentarne/102098
80251555471?_rdr#
Ale zawistni ludzie, ktorzy twierdza ze sa katolikami. Mozesz kupic dzialke i za zycia dla calej rodziny wybudowac nagrobki.Wszystko, co zaproponuje obecny burmistrz to be!! Najlepiej nich rosna chwasty.
[cytat]Ale zawistni ludzie, ktorzy twierdza ze sa katolikami. Mozesz kupic dzialke i za zycia dla calej rodziny wybudowac nagrobki.Wszystko, co zaproponuje obecny burmistrz to be!! Najlepiej nich rosna chwasty.[/cytat]
W całej sprawie nie chodzi o krytykowanie burmistrza. Chodzi o ludzi pochowanych na cmentarzu przy Makowskiej, którzy nadal tam spoczywają. Czy na tych ludziach mają np. parkować samochody
Druga sprawa to przedstawione przez burmistrza papiery mówiące, że cmentarza tam nie ma. Prawda, nie ma - Niemców z Wehrmachtu... Żołnierze z I wojny światowej i cywilni przasnyszanie nadal tam leżą, więc cmentarz był i jest nadal...
Czyżby na 500 rocznicę Reformacji decyzja radnych ponownie zniszczy cmentarz tego wyznania? Raz już w "czynie partyjnym" zniszczono go z premedytacją...
[cytat]Jak podaje eprzasnysz radni zgodzili się na sprzedaż "działki" czyli cmentarza. Teraz w nowomowie jest to już tylko "działka z kamieniem pamiątkowym". Ciekawe kogo i co ten kamień ma upamiętniać. Mili Państwo - mieszkańców tego miasta, którzy nadal są tam pochowani!!!! Groby niemieckie sprzątnięto dawno temu, pozostali jednak pochowani tam Polacy-ewangelicy, mieszkańcy Przasnysza. Czy naprawdę godnym jest by na naszych przodkach parkowały samochody? Ciekawe jest też jakie to dokumenty przedstawił pan Burmistrz radnym, że cmentarza już tam nie ma???[/cytat]
radni zaakceptowali i baca czysty, za kilka miesięcy powie do nich - przecież to państwo podjęliście taką decyzję, nie ja
Nie długo weżmie się za cmentarz parafialny, oraz za ten skwer za cmentarzem , -przecież to kawał dużej działki będzie , a groby no cóż wjedzie -buldożerem
Niezawodny pan Mariusz Bondarczuk zamieścił na swoim Facebooku zdjęcia jeżdżących po cmentarzu koparek. Czy już ktoś zaczął stawiać tam cokolwiek?
Pamiętam jak parę dobrych lat temu pojawił się pomysł by to miejsce wykorzystać ponownie jako cmentarz ze ścianami dla urn, ewentualnie centralne miejsce park-pomnik ofiar I wojny światowej w powiecie przasnyskim. Tymczasem 100 rocznica wojny minęła, było kilka występów miejscowej grupy reko, a po żołnierzach jeżdżą sobie maszyny.
Chodzi o ludzi pochowanych na cmentarzu przy Makowskiej, którzy nadal tam spoczywają. Czy na tych ludziach mają np. parkować samochody
Przypominam, że na tym terenie odbyły się ekshumacje w 2005-2006 roku i wszystko co wyjęto wywieziono z Przasnysza.
HAHAHA powiedz to niektórym przasnyszanom, że ich pradziadów wywieziono na zwałkę... Miły Panie "wszystko co wyjęto" to byli ludzie, którzy tu żyli, o ile w ogóle jakieś ekshumacje tam były...
Po żołnierzach nie jeżdżą. Ci zostali ekshumowani w 2005 roku i wywiezieni do Mławki. Koparki jeżdżą po zmarłych "cywilnych".[/cytat]
To jest duża dezinformacja. Do Mławki wywieziono w 1997 roku żołnierzy niemieckich z II wojny światowej. Ekshumacji ponad tysiąca żołnierzy niemieckich i rosyjskich z I wojny nigdy nie było i są tam pochowani cały czas. Cywile również. Polecam tekst p. Bondarczuka pt. "Kłamstwo cmentarne" poparty zdjęciami i artykułami z prasy z tamtych lat.
[cytat]Jak nietrudno było zgadnąć sprawa cmentarza trafiła do mediów. Dziś o 18.00 będzie o tym w Kurierze Mazowieckim http://warszawa.tvp.pl/[/cytat]
Przasnysz znów w telewizji. Tylko dlaczego w takiej przykrej sprawie? Czy to forma promocji miasta? Z tego, co burmistrz pokazywał na antenie wynika, że to dokumenty ekshumacyjne żołnierzy niemieckich na cmentarz w m. Mławka. A gdzie żołnierze I wojny? gdzie mieszkańcy? Pewnie na swoich miejscach od dwóch wieków...
Jak pięknie się składa. Ci, którzy walczyli o naszą wolność, już nie są ważni dla burmistrza, a żołnierze z 1.wojny czekają , by o nich też pamiętać. Za nich płynęły rzeki łez matek, synów żon.... Bez przeszłości nie ma teraźniejszości!!!!!
[cytat]Jak pięknie się składa. Ci, którzy walczyli o naszą wolność, już nie są ważni dla burmistrza, a żołnierze z 1.wojny czekają , by o nich też pamiętać. Za nich płynęły rzeki łez matek, synów żon.... Bez przeszłości nie ma teraźniejszości!!!!! [/cytat]
Pod bramą stało ostatnio trochę zniczy, czyli ludzie pamiętają. Warto pamiętać i o dawnych ewangelikach i żołnierzach I wojny, wśród których było wielu Polaków. Wypadałoby postawić krzyż i zostawić to miejsce w spokoju. Tam jest kawałek naszej historii. Czy mają po niej jeździć koparki?
Tygodnik Ostrołęcki podał właśnie informację, że planowana jest sprzedaż terenu dawnego cmentarza ewangelickiego przy Makowskiej (obok Lidla). Z wypowiedzi burmistrza wynika, że wszystkie groby zostały ekshumowane i teren jest na sprzedaż:
http://www.to.com.pl/wiadomosci/przasn ysz/art/9127164,przasnysz-na-starym-cmen tarzu-powstanie-teren-przemyslowy,id,t.h tml
Wybudują bloki z mieszkaniami i duchy żołnierzy niemieckich będą ich nocami straszyć. Tak jak w filmie "Duch" z 1982 roku. Osiedle pobudowano na dawnym cmentarzu indiańskim.
Niech nowy właściciel działki zatrudni od razu egzorcystę. Dawni mieszkańcy ulicy Makowskiej wiedzą , że przez wiele lat tam straszyło i najbliższej okolicy. Tam się wychowałem to wiem. Sam się bałem wracać w nocy bo wiele widziałem. Mieszkałem w nawiedzonym domu w pobliżu.
Jak szaleć, to szaleć! Niech Baca sprzeda jeszcze park i ratusz. Wtedy znajdą się dodatkowe pieniądze na fundacje Scalam i Przasnyską, stado Helfucków i całe osiedle nowiuteńkich baraków.
Super, brawo, niedługo Urząd miasta bedzie w parku interesantów przyjmował na ławeczce bo wszystko wyprzeda. Co to za polityka do jasnej cholery??
Trzeba zwrócić uwagę na jeden szczegół. Burmistrz twierdzi, że niemieckich żołnierzy tam już nie ma, bo zostali ekshumowani do Mławy w latach 90tych . A co z resztą pochowanych tam przasnyskich ewangelików? Przecież był to cmentarz parafialny ewangelicki przez dobre 100 lat i ci ówczesni przasnyszanie tam nadal leżą. Czy tego miejsca nie należy uszanować i, chociaż nie ma już tam nagrobków, nie robić z niego "terenu przemysłowego". Będzie wstyd gdy zmarli ku uciesze inwestora zaczną "wyglądać z grobów" przy pracach ziemnych.
Paragraf 262 Kodeksu Karnego mówi: Kto znieważa zwłoki, prochy ludzkie lub miejsce spoczynku zmarłego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Dlatego radził bym Radnym dobrze się zastanowić przed podjęciem decyzji o zmianie terenu cmentarza na teren przemysłowy. Już taka sama zmiana przeznaczenia będzie znieważeniem miejsca pochówku. Czy kto chce czy nie chce, to groby przasnyszan wyznania ewangelickiego dalej się tam znajdują i nikt nigdy, nigdzie ich nie przenosił. Jeśli Rada Miasta ma co do tego wątpliwości to może zrobić badania archeologiczne i się przekonać.
[cytat]Jak szaleć, to szaleć! Niech Baca sprzeda jeszcze park i ratusz. Wtedy znajdą się dodatkowe pieniądze na fundacje Scalam i Przasnyską, stado Helfucków i całe osiedle nowiuteńkich baraków.[/cytat] DOBRE!!!!!
na cmentarzu żydowskim spróbujcie wybudować krematorium dla zwłok , śmiało przecież tam już też nie ma grobów.
[cytat]Paragraf 262 Kodeksu Karnego mówi: Kto znieważa zwłoki, prochy ludzkie lub miejsce spoczynku zmarłego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Dlatego radził bym Radnym dobrze się zastanowić przed podjęciem decyzji o zmianie terenu cmentarza na teren przemysłowy. Już taka sama zmiana przeznaczenia będzie znieważeniem miejsca pochówku. Czy kto chce czy nie chce, to groby przasnyszan wyznania ewangelickiego dalej się tam znajdują i nikt nigdy, nigdzie ich nie przenosił. Jeśli Rada Miasta ma co do tego wątpliwości to może zrobić badania archeologiczne i się przekonać. [/cytat]
Ten paragraf nie ma tu zastosowania. Cmentarz można zlikwidować zgodnie z prawem po upływie 40 lat od ostatniego pochówku. Z tym, że prawo nakłada na nowego nabywcę terenu obowiązek ekshumacji szczątków i przeniesienia ich na istniejący cmentarz. Tyle teoria. Praktyka podpowiada słowo KOSZTY, a one spadną na nabywcę.
Wygląd cmentarza, groby z II wojny, z I wojny i fragment cywilnych nagrobków ewangelickich można zobaczyć tu: http://www.przasnisensis.pl/zdjecia-1939 -1945/
Przasnysz się wyprzedaje Idę ja sobie obok stadionu i widzę, stacja paliw się buduje. To pewnie teren sprzedany. Ale mnie się nie podoba stacja w środku miasta, w dodatku w miejscu do tego nieprzeznaczonym, bo tam od lat było wejście na stadion, na którym odbywały się i odbywają rozmaite imprezy. Nie rozumiem tej inwestycji.
W Przasnyszu żyją jeszcze ludzie których przodkowie są na tym cmentarzu pochowani. W ich sercach i pamięci ten cmentarz jest dalej czynny choć zamknięty. Sądzę, że nikt by nie chciał, żeby na grobie jego pradziadka był parking lub magazyn. Dlatego nie ma sensu robić komuś przykrość dla paru złotych. W Przasnyszu są jeszcze trzy nie czynne cmentarze; przy kościele OO, Pasjonistów, w parku miejskim i cmentarz żydowski. Jakoś nikomu nie przychodzi do głowy pomysł, żeby tam coś budować. Dlaczego więc wystąpiła taka zawziętość, w stosunku do cmentarza ewangelickiego?
[cytat]W Przasnyszu żyją jeszcze ludzie których przodkowie są na tym cmentarzu pochowani. W ich sercach i pamięci ten cmentarz jest dalej czynny choć zamknięty. Sądzę, że nikt by nie chciał, żeby na grobie jego pradziadka był parking lub magazyn. Dlatego nie ma sensu robić komuś przykrość dla paru złotych. W Przasnyszu są jeszcze trzy nie czynne cmentarze; przy kościele OO, Pasjonistów, w parku miejskim i cmentarz żydowski. Jakoś nikomu nie przychodzi do głowy pomysł, żeby tam coś budować. Dlaczego więc wystąpiła taka zawziętość, w stosunku do cmentarza ewangelickiego? [/cytat]
Przy kosciele oo. Pasjonistow powieszono nawet tabliczki aby nie grac w pilke na tym terenie. Dawnym mieszkancom nalezy sie szacunek. Wladza powinna dbac o takie miejsca. Mozna postawic krzyz i naprawic choc symbolicznie czyn partyjny w ktorym zniszczono ten cmentarz. Tam rzeczywiscie leza przodkowie niektorych obecnych mieszkancow.
[cytat]Wybudują bloki z mieszkaniami i duchy żołnierzy niemieckich będą ich nocami straszyć. Tak jak w filmie "Duch" z 1982 roku. Osiedle pobudowano na dawnym cmentarzu indiańskim.
Niech nowy właściciel działki zatrudni od razu egzorcystę. Dawni mieszkańcy ulicy Makowskiej wiedzą , że przez wiele lat tam straszyło i najbliższej okolicy. Tam się wychowałem to wiem. Sam się bałem wracać w nocy bo wiele widziałem. Mieszkałem w nawiedzonym domu w pobliżu.[/cytat] ty sam jesteś nawiedzony!!!
[cytat]Wybudują bloki z mieszkaniami i duchy żołnierzy niemieckich będą ich nocami straszyć. Tak jak w filmie "Duch" z 1982 roku. Osiedle pobudowano na dawnym cmentarzu indiańskim.
Niech nowy właściciel działki zatrudni od razu egzorcystę. Dawni mieszkańcy ulicy Makowskiej wiedzą , że przez wiele lat tam straszyło i najbliższej okolicy. Tam się wychowałem to wiem. Sam się bałem wracać w nocy bo wiele widziałem. Mieszkałem w nawiedzonym domu w pobliżu. ty sam jesteś nawiedzony!!![/cytat]
Straszy,czy nie straszy, ale nie powinno się dopuszczać do takiej inwestycji. Na cmentarzu żydowskim też nikt nie buduje mleczarni czy magazynów, jest za to pomnik i resztki nagrobków jak należy. Takie miejsca to świadkowie historii tego miasta nawet jeśli nie ma już tam pomników.
Tylko człowiek pozbawiony wszelkich zasad moralnych mógł wpaść na pomysł osiągnięcia dochodów z ziemi, w której pogrzebane są ludzkie szczątki. Sprzedaż cmentarza pozwoli Trochimiukowi zapisać się na kartach historii tego miasta jako hiena cmentarna. O taką popularność mu chodzi?
Może trzeba głośno mówić, że to miejsce w świadomości nadal istnieje jako cmentarz? I nie jest ważne jak się go określa - "niemiecki", "ewangelicki", czyli "obcy", "nie nasz". Owszem nasz, dawnych przasnyszan, spolonizowanych Niemców i Mazurów zza Chorzel. Ich potomkowie nadal tu mieszkają. Kolejny cmentarz dawnych sąsiadów jest naprzeciwko przez Węgierkę przy ul. Leszno.
W wypowiedzi w gazecie burmistrz ma i nie ma racji. Żołnierzy niemieckich dawno tam nie ma, to racja. Pozostali mieszkańcy Przasnysza są tam nadal. To druga strona medalu. Jeżeli teren jest przeznaczony na zabudowę przemysłową trzeba coś z tym faktem zrobić. Budowanie czegokolwiek dosłownie "na kościach" nie jest chyba najlepszym pomysłem.
I jak z cmentarzem? Czy już znalazł się szczęśliwy nabywca na taką nieruchomość
Podejrzewam że proszkownia chce przejąć za wszelką cenę ten teren pod swoje inwestycje.
[cytat]Jak szaleć, to szaleć! Niech Baca sprzeda jeszcze park i ratusz. Wtedy znajdą się dodatkowe pieniądze na fundacje Scalam i Przasnyską, stado Helfucków i całe osiedle nowiuteńkich baraków.[/cytat]
Fundacja "SCALAM- Prostujemy Drogi Życia" posiada własny fundusz i nigdy nie korzystała ze środków budżetowych Urzędu Miasta Przasnysza.
jak donosi Kurier Przasnyski sprawa idzie naprzód: http://kurierprzasnyski.pl/331957,Cmenta rz-juz-tylko-w-archiwum.html#axzz3zQxXz2 aQ
Jak podaje eprzasnysz radni zgodzili się na sprzedaż "działki" czyli cmentarza. Teraz w nowomowie jest to już tylko "działka z kamieniem pamiątkowym". Ciekawe kogo i co ten kamień ma upamiętniać. Mili Państwo - mieszkańców tego miasta, którzy nadal są tam pochowani!!!! Groby niemieckie sprzątnięto dawno temu, pozostali jednak pochowani tam Polacy-ewangelicy, mieszkańcy Przasnysza. Czy naprawdę godnym jest by na naszych przodkach parkowały samochody?
Ciekawe jest też jakie to dokumenty przedstawił pan Burmistrz radnym, że cmentarza już tam nie ma???
To trzeba zrobić czarny protest , i zaprosić KOD oni lubią takie balangi
To poważna sprawa, nie pozwólmy na bezprawie, to groby naszych przodków -mieszkańców Przasnysza to!!!!!!
To trzeba zrobić czarny protest , i zaprosić KOD oni lubią takie balangi
Akurat KOD z jego halloweenowymi babiszonami to ostatni właściwy adresat. Gotowi wesprzeć Bacę i zatańczyć na grobach.
[cytat]Wybudują bloki z mieszkaniami i duchy żołnierzy niemieckich będą ich nocami straszyć. Tak jak w filmie "Duch" z 1982 roku. Osiedle pobudowano na dawnym cmentarzu indiańskim.
Niech nowy właściciel działki zatrudni od razu egzorcystę. Dawni mieszkańcy ulicy Makowskiej wiedzą , że przez wiele lat tam straszyło i najbliższej okolicy. Tam się wychowałem to wiem. Sam się bałem wracać w nocy bo wiele widziałem. Mieszkałem w nawiedzonym domu w pobliżu. ty sam jesteś nawiedzony!!!
Straszy,czy nie straszy, ale nie powinno się dopuszczać do takiej inwestycji. Na cmentarzu żydowskim też nikt nie buduje mleczarni czy magazynów, jest za to pomnik i resztki nagrobków jak należy. Takie miejsca to świadkowie historii tego miasta nawet jeśli nie ma już tam pomników. [/cytat]
No właśnie, dla czego nikt się nie odważy zabudować cmentarza przy ul. Leszno
.Bo żydostwo by was zażarło.
Apel do wszystkich, którzy są przeciwni budowie na grobach. W ramach protestu 1 i 2 listopada zapalmy na cmentarzu ewangelickim znicze.
Pan Mariusz Bondarczuk napisał doskonały tekst o tym miejscu. Czytajcie mieszkańcy: https://web.facebook.com/notes/mariusz-b ondarczuk/k%C5%82amstwo-cmentarne/102098 80251555471?_rdr#
Ale zawistni ludzie, ktorzy twierdza ze sa katolikami. Mozesz kupic dzialke i za zycia dla calej rodziny wybudowac nagrobki.Wszystko, co zaproponuje obecny burmistrz to be!! Najlepiej nich rosna chwasty.
To barbarzyństwo sprzedawać cmentarz, gdzie spoczywają tysiące ludzi.
[cytat]Ale zawistni ludzie, ktorzy twierdza ze sa katolikami. Mozesz kupic dzialke i za zycia dla calej rodziny wybudowac nagrobki.Wszystko, co zaproponuje obecny burmistrz to be!! Najlepiej nich rosna chwasty.[/cytat]
W całej sprawie nie chodzi o krytykowanie burmistrza. Chodzi o ludzi pochowanych na cmentarzu przy Makowskiej, którzy nadal tam spoczywają. Czy na tych ludziach mają np. parkować samochody
Druga sprawa to przedstawione przez burmistrza papiery mówiące, że cmentarza tam nie ma. Prawda, nie ma - Niemców z Wehrmachtu... Żołnierze z I wojny światowej i cywilni przasnyszanie nadal tam leżą, więc cmentarz był i jest nadal...
Czyżby na 500 rocznicę Reformacji decyzja radnych ponownie zniszczy cmentarz tego wyznania? Raz już w "czynie partyjnym" zniszczono go z premedytacją...
rodowity przasnyszanin ,by nie sprzedał,kirkut czeka.
[cytat]Jak podaje eprzasnysz radni zgodzili się na sprzedaż "działki" czyli cmentarza. Teraz w nowomowie jest to już tylko "działka z kamieniem pamiątkowym". Ciekawe kogo i co ten kamień ma upamiętniać. Mili Państwo - mieszkańców tego miasta, którzy nadal są tam pochowani!!!! Groby niemieckie sprzątnięto dawno temu, pozostali jednak pochowani tam Polacy-ewangelicy, mieszkańcy Przasnysza. Czy naprawdę godnym jest by na naszych przodkach parkowały samochody?
Ciekawe jest też jakie to dokumenty przedstawił pan Burmistrz radnym, że cmentarza już tam nie ma???[/cytat]
radni zaakceptowali i baca czysty,
za kilka miesięcy powie do nich - przecież to państwo podjęliście taką decyzję, nie ja
[cytat]To barbarzyństwo sprzedawać cmentarz, gdzie spoczywają tysiące ludzi. [/cytat]
A nie mylyony?
Nie długo weżmie się za cmentarz parafialny, oraz za ten skwer za cmentarzem , -przecież to kawał dużej działki będzie , a groby no cóż wjedzie -buldożerem
Chodzi o ludzi pochowanych na cmentarzu przy Makowskiej, którzy nadal tam spoczywają. Czy na tych ludziach mają np. parkować samochody
Przypominam, że na tym terenie odbyły się ekshumacje w 2005-2006 roku i wszystko co wyjęto wywieziono z Przasnysza.
Proponuję zacząć działać i zobaczymy czy jest cmentarz, czy go nie ma. Do boju!
Chodzi o ludzi pochowanych na cmentarzu przy Makowskiej, którzy nadal tam spoczywają. Czy na tych ludziach mają np. parkować samochody
Przypominam, że na tym terenie odbyły się ekshumacje w 2005-2006 roku i wszystko co wyjęto wywieziono z Przasnysza.
Grobów "cywilnych" nikt nigdy nie ruszał. Tym bardziej nigdzie nie wywoził. Skąd taka dez-informacja
Niezawodny pan Mariusz Bondarczuk zamieścił na swoim Facebooku zdjęcia jeżdżących po cmentarzu koparek. Czy już ktoś zaczął stawiać tam cokolwiek?
Pamiętam jak parę dobrych lat temu pojawił się pomysł by to miejsce wykorzystać ponownie jako cmentarz ze ścianami dla urn, ewentualnie centralne miejsce park-pomnik ofiar I wojny światowej w powiecie przasnyskim. Tymczasem 100 rocznica wojny minęła, było kilka występów miejscowej grupy reko, a po żołnierzach jeżdżą sobie maszyny.
Chodzi o ludzi pochowanych na cmentarzu przy Makowskiej, którzy nadal tam spoczywają. Czy na tych ludziach mają np. parkować samochody
Przypominam, że na tym terenie odbyły się ekshumacje w 2005-2006 roku i wszystko co wyjęto wywieziono z Przasnysza.
HAHAHA powiedz to niektórym przasnyszanom, że ich pradziadów wywieziono na zwałkę... Miły Panie "wszystko co wyjęto" to byli ludzie, którzy tu żyli, o ile w ogóle jakieś ekshumacje tam były...
[cytat]a po żołnierzach jeżdżą sobie maszyny.[/cytat]
Po żołnierzach nie jeżdżą. Ci zostali ekshumowani w 2005 roku i wywiezieni do Mławki. Koparki jeżdżą po zmarłych "cywilnych".
Tak, tak, wczoraj jeździły małe koparki i elektrycy zakopali tam kable więc wszystko idzie zgodnie z planem burmistrza! Skandal!!!! "!!!!!!!!
[cytat]a po żołnierzach jeżdżą sobie maszyny.
Po żołnierzach nie jeżdżą. Ci zostali ekshumowani w 2005 roku i wywiezieni do Mławki. Koparki jeżdżą po zmarłych "cywilnych".[/cytat]
To jest duża dezinformacja. Do Mławki wywieziono w 1997 roku żołnierzy niemieckich z II wojny światowej. Ekshumacji ponad tysiąca żołnierzy niemieckich i rosyjskich z I wojny nigdy nie było i są tam pochowani cały czas. Cywile również.
Polecam tekst p. Bondarczuka pt. "Kłamstwo cmentarne" poparty zdjęciami i artykułami z prasy z tamtych lat.
Czy dla niektórych liczą się tylko pieniądze. Kogo wybraliśmy na rządzących ludzi bez sumienia, byle nachapać się, Burmistrz powinien beknąć za to
Jak nietrudno było zgadnąć sprawa cmentarza trafiła do mediów. Dziś o 18.00 będzie o tym w Kurierze Mazowieckim http://warszawa.tvp.pl/
Ziemią, w której spoczywają ludzkie szczątki się nie kupczy!
[cytat]Jak nietrudno było zgadnąć sprawa cmentarza trafiła do mediów. Dziś o 18.00 będzie o tym w Kurierze Mazowieckim http://warszawa.tvp.pl/[/cytat]
Przasnysz znów w telewizji. Tylko dlaczego w takiej przykrej sprawie? Czy to forma promocji miasta?
Z tego, co burmistrz pokazywał na antenie wynika, że to dokumenty ekshumacyjne żołnierzy niemieckich na cmentarz w m. Mławka. A gdzie żołnierze I wojny? gdzie mieszkańcy? Pewnie na swoich miejscach od dwóch wieków...
[cytat]Jak nietrudno było zgadnąć sprawa cmentarza trafiła do mediów. Dziś o 18.00 będzie o tym w Kurierze Mazowieckim http://warszawa.tvp.pl/[/cytat]
https://warszawa.tvp.pl/17672937/kurie r-mazowiecki
Jak pięknie się składa. Ci, którzy walczyli o naszą wolność, już nie są ważni dla burmistrza, a żołnierze z 1.wojny czekają , by o nich też pamiętać. Za nich płynęły rzeki łez matek, synów żon.... Bez przeszłości nie ma teraźniejszości!!!!!
A jo wam mówia, co byda wos straszić za tyn cmentosz
Hans
[cytat]Jak pięknie się składa. Ci, którzy walczyli o naszą wolność, już nie są ważni dla burmistrza, a żołnierze z 1.wojny czekają , by o nich też pamiętać. Za nich płynęły rzeki łez matek, synów żon.... Bez przeszłości nie ma teraźniejszości!!!!! [/cytat]
Pod bramą stało ostatnio trochę zniczy, czyli ludzie pamiętają. Warto pamiętać i o dawnych ewangelikach i żołnierzach I wojny, wśród których było wielu Polaków.
Wypadałoby postawić krzyż i zostawić to miejsce w spokoju. Tam jest kawałek naszej historii. Czy mają po niej jeździć koparki?