ja tez już tam nie chodzę po tym jak mucha wpadła mi do piwa (sparzyła się o żarówkę w lampie), a barmanka stwierdziła że próbuję wyłudzić piwo. Piwa nie wymieniła chociaż to moje było prawie całe.
manhatan spadł na psy , na początu było dobre jedzenie , teraz wcale sie nie staraja i olewaja ludzi , a kelnerka ktora odbiera telefon jest tak przyjemna ze az sie dzwonic nie chce , zrezygnowałam z tej "restauracji" po tym jak zamowilam pizze kebab i nie dalo sie jej wogole jesc , mieso bylo niejadalne . A najgorsze jest to ze wlascicieli nawet nie interesuje negatywna opnia jaka krazy w internecie na ich temat , i nie staraja sie tego poprawic . Niestety - nigdy wiecej !
Akurat to jaka opinia krazy na temat knajpy na miejscu wlascicieli tez mialbym w d...e. O ile sie nie myle, to wlasciciele maja chyba wieksza siec, takze niekoniecznie moga sie orientowac co sie dzieje tutaj. Ale zgodze sie, ze obsluga w tym lokalu jest ponizej krytyki...
Byłem w Manhatanie w sobotę koło południa, chciałem tylko wpaść na kebap, z kuchni komentarz : " co mama mu jeść nie chce dać, musi przychodzić tutaj".
NIE WIEM ALE KOMENTARZE PRACOWNIC SĄ DO BANI ... ROZUMIEM ŻE MOGĄ BYĆ ZMĘCZONE I GORSZY DZIEŃ SLE CZY TAK MUSI BYĆ CODZIENNIE ... 15 H PRACY (WASZEGO OPIERDAL***A) PRACOWAŁAM W DUŻO WIĘKSZYCH KLUBACH NIŻ MANHATAN NAWET PO 22 GODZ I NIGDY NIE NARZEKAŁAM BO MIAŁAM ROZWIĄZANIE JAK MI SIĘ NIE PODOBA TO MOGŁAM SIĘ ZWOLNIĆ WY I TAK MACIE LUKSUS ŻE PRACUJECIE ZA DOBRYCH SZEFÓW MACIE BO JUŻ DAWNO NIE POWINNYŚCIE TAM PRACOWAĆ ...
Dania są smaczne. Za to obsługa jest fatalna. Czekałam 30 min i nadal nie mogłam złożyć zamówienia, ponieważ nie było kogokolwiek za ladą. Na dodatek często obsługa lekceważy klientów.
[cytat]Ten lokal powinni zamknąć wczoraj zamówiłem pizzę była wstrętna i juz po kilku godzinach cała rodzina była chora wszyscy mieli wymioty i biegunkie[/cytat]
żyjesz jeszcze? napisz coś bo się martwimy Obsługa
[cytat]Ten lokal powinni zamknąć wczoraj zamówiłem pizzę była wstrętna i juz po kilku godzinach cała rodzina była chora wszyscy mieli wymioty i biegunkie
żyjesz jeszcze? napisz coś bo się martwimy Obsługa[/cytat]
JAK WAS ZWOLNIĄ TO WTEDY SIĘ POMARTWISZ BO NIKT WAS NIE PRZYJMNIE!!!
dawno powinni już wywalić obsługę a dziw że sanepid nie zamknie tego lokalu widocznie właścicel smaruje kase im ludzie po co tam chodzicie jeść można wylądowć w szpitalu
Syf i malaria - dno, muł i wodorosty... Ciekawe co właściciel na spadające "słupki". Ja bym się wziął za ten bajzel ale to nie mój cyrk i nie moje małpy...
[cytat]Syf i malaria - dno, muł i wodorosty... Ciekawe co właściciel na spadające "słupki". Ja bym się wziął za ten bajzel ale to nie mój cyrk i nie moje małpy...[/cytat]
ja tez już tam nie chodzę po tym jak mucha wpadła mi do piwa (sparzyła się o żarówkę w lampie), a barmanka stwierdziła że próbuję wyłudzić piwo. Piwa nie wymieniła chociaż to moje było prawie całe.
manhatan spadł na psy , na początu było dobre jedzenie , teraz wcale sie nie staraja i olewaja ludzi , a kelnerka ktora odbiera telefon jest tak przyjemna ze az sie dzwonic nie chce , zrezygnowałam z tej "restauracji" po tym jak zamowilam pizze kebab i nie dalo sie jej wogole jesc , mieso bylo niejadalne . A najgorsze jest to ze wlascicieli nawet nie interesuje negatywna opnia jaka krazy w internecie na ich temat , i nie staraja sie tego poprawic . Niestety - nigdy wiecej !
sprawdż czytelniku i kliencie co tam się dzieje po zamknięciu knajpy co wyprawiają kelnerki i kucharki na zapleczu
Akurat to jaka opinia krazy na temat knajpy na miejscu wlascicieli tez mialbym w d...e. O ile sie nie myle, to wlasciciele maja chyba wieksza siec, takze niekoniecznie moga sie orientowac co sie dzieje tutaj. Ale zgodze sie, ze obsluga w tym lokalu jest ponizej krytyki...
Byłem w Manhatanie w sobotę koło południa, chciałem tylko wpaść na kebap, z kuchni komentarz : " co mama mu jeść nie chce dać, musi przychodzić tutaj".
Kebap
Jestem ciekaw co Tam się dzieje po zamknięciu lokalu.
Nie jestem,żadnym konfidentem po prostu zwykła ciekawość klienta
Obsługa do d... jak ostatnio byłam to pani się nawet podnieść nie chciało tyłka, żeby podejść (a klientów wcale nie było) MASAKRA!
NIE WIEM ALE KOMENTARZE PRACOWNIC SĄ DO BANI ... ROZUMIEM ŻE MOGĄ BYĆ ZMĘCZONE I GORSZY DZIEŃ SLE CZY TAK MUSI BYĆ CODZIENNIE ... 15 H PRACY (WASZEGO OPIERDAL***A) PRACOWAŁAM W DUŻO WIĘKSZYCH KLUBACH NIŻ MANHATAN NAWET PO 22 GODZ I NIGDY NIE NARZEKAŁAM BO MIAŁAM ROZWIĄZANIE JAK MI SIĘ NIE PODOBA TO MOGŁAM SIĘ ZWOLNIĆ WY I TAK MACIE LUKSUS ŻE PRACUJECIE ZA DOBRYCH SZEFÓW MACIE BO JUŻ DAWNO NIE POWINNYŚCIE TAM PRACOWAĆ ...
Ostatnio ceny poszły dużo do góry. Warto zapytać przy zamawianiu, żeby nie było niespodzianki jak przywiozą.
ten w Nowym Jorku? Super!
Na szczęćie obok wyrosła konkurancja to panie barmanki zmienia swoje nastawienie do klienta jak ich właściciel opierdzieli że obroty spadają
Dania są smaczne. Za to obsługa jest fatalna. Czekałam 30 min i nadal nie mogłam złożyć zamówienia, ponieważ nie było kogokolwiek za ladą. Na dodatek często obsługa lekceważy klientów.
Tak,obsługa lekceważy niestety. Zapominają co i kto zamawia, Zbyt długo się czeka na dania. Dania w porządku.
Ten lokal powinni zamknąć wczoraj zamówiłem pizzę była wstrętna i juz po kilku godzinach cała rodzina była chora wszyscy mieli wymioty i biegunkie
a ja lubię tam jeść!! a może to wirus?????
hym ciężki zarzut... a kawałek pizzy do sanepidu zawieziono...
[cytat]Ten lokal powinni zamknąć wczoraj zamówiłem pizzę była wstrętna i juz po kilku godzinach cała rodzina była chora wszyscy mieli wymioty i biegunkie[/cytat]
żyjesz jeszcze? napisz coś bo się martwimy Obsługa
[cytat]Ten lokal powinni zamknąć wczoraj zamówiłem pizzę była wstrętna i juz po kilku godzinach cała rodzina była chora wszyscy mieli wymioty i biegunkie
żyjesz jeszcze? napisz coś bo się martwimy Obsługa[/cytat]
JAK WAS ZWOLNIĄ TO WTEDY SIĘ POMARTWISZ BO NIKT WAS NIE PRZYJMNIE!!!
dawno powinni już wywalić obsługę a dziw że sanepid nie zamknie tego lokalu widocznie właścicel smaruje kase im ludzie po co tam chodzicie jeść można wylądowć w szpitalu
Syf i malaria - dno, muł i wodorosty... Ciekawe co właściciel na spadające "słupki". Ja bym się wziął za ten bajzel ale to nie mój cyrk i nie moje małpy...
[cytat]Syf i malaria - dno, muł i wodorosty... Ciekawe co właściciel na spadające "słupki". Ja bym się wziął za ten bajzel ale to nie mój cyrk i nie moje małpy...[/cytat]
HA HA DOBRE PODPISUJE IĘ TEŻ POD TYM POSTEM :)
Najgorsza pizza jaka jadłem. Personel przygotowujący chyba nie ogarnia tematu - brak ludzi do roboty i pracują tam chyba same \"SIEROTY\"
rob w domu to sie najjesz