Reklama
  • duda2009-01-20 00:12:39

  • duda 2009-01-20 00:12:39

    W zwi?zku z przyjazdem do Przasnysza ks Isakowicza, kt?ry ca?y czas walczy o prawd? historyczn? nachodz? mnie pytania, czy jest jeszcze sens przeprowadzania lustracji w Polsce? Czy nie jest ju? za p??no i za ?miesznie? I czy faktycznie jest ona w pe?ni mo?liwa?
    Temat ten zaczyna mnie ju? powoli doprowadza? do pewnego zniech?cenia. Jak mo?liwe jest trzymanie "tajemnic" SB tyle czasu? Czy nie mo?na tego za?atwi? cicho, spokojnie, ale szybko? Mo?e o to w tym wszystkim chodzi aby ca?y czas jednak goni? tego kr?liczka, a nie go dogoni

  • jato 2009-01-21 00:02:07

    Obawiam si? przyjacielu, ?e prawda czy te? Prawda nie jest dla niekt?rych wa?na, a wszelka krytyka musi zosta? st?umiona.

  • zbynio 2009-02-03 21:45:28

    Ja uwa?am, ?e jest sens lustracji nawet dzi?, ale na to trzeba raz ale porz?dnie wy?o?y? pieni?dze. Operacja ca?kowitego ujawnienia archiw?w musi kosztowa?, ale bez tego nie b?dziemy mieli do ko?ca demokracji i wolnego rynku. Wi?ksze szanse na zrobienie tego kroku ma moim zdaniem PO ni? PiS, kt?ry du?o o lustracji m?wi? natomiast nic nie zrobi?. Dlatego trzymam kciuki za PO

  • Reklama
  • wulkan 2009-02-10 19:18:53

    W zwi?zku z przyjazdem ks. Isakowicza to ju? chyba ka?dy ma pewno?? co do lustracji i nie ma nad czym dyskutowa?. Je?li podczas spotkania mo?na by?o zadawa? to chyba ju? nikt nie powinien mie? w?tpliwo?ci. By?em kiedy? na spotkaniu z tym ksi?dzem w Warszawie i ca?kiem racjonalnie przedstawi? spraw? lustracji. Od tamtej pory jestem jej umiarkowanym zwolennikiem co oznacza, ?e ten ksi?dz ma dar przekonywania. Dobrze ?e takie osoby goszcz? r?wnie? w Przasnyszu.

  • JurekDzbonie 2009-02-11 12:37:12

    Powiedzmy sobie szczerze. Po 1990 roku ka?da formacja by?a ju? u w?adzy. Ka?da z nich mia?a archiwa pod kontrol?. Trzeba by? NAIWNIAKIEM, ?eby s?dzi?, ?e nie posprz?tali oni po sobie niewygodnych dla siebie dokument?w jakie by?y w archiwach.
    Lustracj? trzeba by?o robi? w 1990 jak Niemcy i Czesi. Dzi? mamy do czynienia z brakami w teczkach lub ze sfabrykowanymi dowodami na przeciwnik?w politycznych.

  • duda 2009-02-11 18:14:06

    Mo?e czas si?gn?? do archiw?w niemieckich i rosyjskich, ale przede wszystkim otworzy? wreszcie nasze!!!



Reklama
Reklama