jedzenie było pyszne ,wszystko świeże .. mhmm zapiekanki i naleśniki z kurczakiem pychota ,szkoda ,że zamknęli , głupie było to ,że tylko do 18 otwarte mieli;/
Z przykroscia musze stwierdzic, ze mieszkancy Przasnysza nie znaja sie na dobrym jedzeniu....bylem czestym gosciem w tym miejscu i nigdzie w Przasnyszu nie jadlem smaczniej, jedzenie codziennie SWIEZE !!! nie odmrazane ani sztucznie przetwarzane. W zadnym innym miejscu tak nie bylo, jednak u nas wszysyc wola najesc sie jakis starych kebabow, smierdzacych chinczykow itp. bo taniej. Zal, ze juz zamkniete. W kazdym innym miescie lokal prosperowalby w 100 %. poza tym lokal byl swietnie urzadzony, tak ze smakiem. Ciesze sie, ze chociaz przez rok mialem gdzie dobrze zjesc, pozdrawiam Kebabozercow.
Otóż to,popieram przedmówcę. A jaki lokal pracuje do 18,tak jak ktoś napisał? w gastronomii trzeba mieć otwarte do późnych godzin wieczornych. Pewnie im się nie chciało pracować i zamykają.
To dziwne, że w innych miastach takie lokale są oblegane, a u nas zamykają z powodu braku klienteli. Jedzenie było bardzo dobre i tak jak już wcześniej wspominano świeże. Szkoda, że ludzie nie potrafili tego docenić. A co do kebabów to z pewnością nie jest towar z wysokiej półki...Pozdrowienia dla Pań z La pasty!
Szkoda, że La Pasta padła :-( Mieli rewelacyjne zapiekanki i miłą obsługę. A jak się ładnie pożegnali karteczką w oknie - "dziękujemy za smaczny rok". My klienci, też serdecznie dziękujemy za smaczne i niedrogie jedzonko.
Heh, no to wszystko jasne. Nie dość że punkt nie ciekawy, mały tam jest ruch to w dodatku do 18 czynne. Od 18 przewąznie ludzie chodza po knajpach. A alkohol tam był? Bo to może kolejny powód dlaczego im się nie kręciło. Nigdy tam nie byłam ani nikt z moich znajomych. Punkt głupi na taki biznes.
Co sadzicie o barze/restauracji La Pasta ??? podobno juz nieczynne...
A to było czynne??
a co to w ogole jest/bylo??i gdzie to jest/bylo??
Niestety nieczynne, jedzenie było bardzo dobre i obsługa przesympatyczna :):)
Tylko raz tam byłem - pierwszy i ostatni. Nie polecam!
Wzięli pożyczkę z Urzędu Pracy, minął rok i zamknęli interes...
Podobno tak, bo mały ruch tam jest
jedzenie było pyszne ,wszystko świeże .. mhmm zapiekanki i naleśniki z kurczakiem pychota ,szkoda ,że zamknęli , głupie było to ,że tylko do 18 otwarte mieli;/
ale jedzenie pyszne bylo
Jak było by takie pyszne to raczej by nie zamkneli kolejny nie wypal
Zus ich pewnie zjadł
Z przykroscia musze stwierdzic, ze mieszkancy Przasnysza nie znaja sie na dobrym jedzeniu....bylem czestym gosciem w tym miejscu i nigdzie w Przasnyszu nie jadlem smaczniej, jedzenie codziennie SWIEZE !!! nie odmrazane ani sztucznie przetwarzane. W zadnym innym miejscu tak nie bylo, jednak u nas wszysyc wola najesc sie jakis starych kebabow, smierdzacych chinczykow itp. bo taniej. Zal, ze juz zamkniete. W kazdym innym miescie lokal prosperowalby w 100 %. poza tym lokal byl swietnie urzadzony, tak ze smakiem. Ciesze sie, ze chociaz przez rok mialem gdzie dobrze zjesc, pozdrawiam Kebabozercow.
Otóż to,popieram przedmówcę. A jaki lokal pracuje do 18,tak jak ktoś napisał? w gastronomii trzeba mieć otwarte do późnych godzin wieczornych. Pewnie im się nie chciało pracować i zamykają.
To dziwne, że w innych miastach takie lokale są oblegane, a u nas zamykają z powodu braku klienteli. Jedzenie było bardzo dobre i tak jak już wcześniej wspominano świeże. Szkoda, że ludzie nie potrafili tego docenić. A co do kebabów to z pewnością nie jest towar z wysokiej półki...Pozdrowienia dla Pań z La pasty!
W La Pasta były pyszne zapiekanki...tym Paniom nie chce się pracować o 17 zamykają - z takim nastawieniem nikt biznesu nie zrobi.
Szkoda, że La Pasta padła :-( Mieli rewelacyjne zapiekanki i miłą obsługę. A jak się ładnie pożegnali karteczką w oknie - "dziękujemy za smaczny rok". My klienci, też serdecznie dziękujemy za smaczne i niedrogie jedzonko.
czepiacie się mi smakowało
Heh, no to wszystko jasne. Nie dość że punkt nie ciekawy, mały tam jest ruch to w dodatku do 18 czynne. Od 18 przewąznie ludzie chodza po knajpach. A alkohol tam był? Bo to może kolejny powód dlaczego im się nie kręciło. Nigdy tam nie byłam ani nikt z moich znajomych. Punkt głupi na taki biznes.