Reklama
  • Gość2013-07-07 14:30:15

  • Gość 2013-07-07 14:30:15

    Moi drodzy! Wielu z Was oburza się niemiłosiernie, gdy ktoś powie, że Przasnysz to Kurpie. Moim zdaniem niesłusznie. W gruncie rzeczy Przasnysz to KURPIE. A dlaczego? Tutaj nie ma zbyt wiekszego znaczenia region, w którym żyjemy, fakt Przasnysz leży na granicy regionu mazowieckiego, ale pamiętajmy, że ten REGION tworzą ludzie. Bo ilu mazowszan w mazowszanach, ilu kurpii w kurpiach? Kurpie to styl życia, który Wy Przasnyszanie propagujecie, i z którym się UTOŻSAMIACIE. Ilu Przasnyszan jest rodowitych..? No właśnie. Obecny Przasnysz to zlepka okolicznych, kurpiowskich wiosek. W Waszych żyłach płynie ruda, kurpiowska krew. Natury i genów nie oszukacie, więc nie obrażajcie się za stwierdzenie, że jesteście KURPIAMI bo nimi JESTEŚCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Gość 2013-07-07 14:57:44

    popieram    ja też jestem rodowitą kurpianką  moi rodzice to  czysta kurpiana i prawdziwy kurp  pochodzę z okolic czarni i mieszkam w Przasnyszu.

  • Gość 2013-07-07 15:00:11

    a czego tu sie wypierac? czym kurpiacy roznia sie od innych ludzi ? nie rozumiem

  • Reklama
  • Gość 2013-07-07 15:02:48

    [cytat]a czego tu sie wypierac? czym kurpiacy roznia sie od innych ludzi ? nie rozumiem[/cytat]
    no wlasnie, wiec czemu wielkomiejscy przasnyszanie sie obrazaja..? moze przez to, ze kurpie sa uwazani za wredna nacje..?

  • Gość 2013-07-07 15:18:56

    [cytat]a czego tu sie wypierac? czym kurpiacy roznia sie od innych ludzi ? nie rozumiem
    no wlasnie, wiec czemu wielkomiejscy przasnyszanie sie obrazaja..? moze przez to, ze kurpie sa uwazani za wredna nacje..?[/cytat]
    cos w tym jest

  • Gość 2013-07-07 15:26:59

    Wielu Kurpi mieszka w Przasnyszu ale to nie powód żeby określać go mianem Kurpiowszczyzny. Historycznie to Ziemia Ciechanowska inne jest tu podłoże kulturowe (drobnoszlacheckie), a to że ktoś tu zamieszkał to już jego wybór. Czy duża ilość Kurpi w Warszawie też spowoduje, że to miasto uznamy za Kurpie??

  • Gość 2013-07-07 16:00:21

    ja znam jednego kurpiaka, jest uparty jak osiol, ma swoja glupia filozofie ale i tak go kocham...

  • Reklama
  • Gość 2013-07-07 16:04:38

    [quote=]Wielu Kurpi mieszka w Przasnyszu ale to nie powód żeby określać go mianem Kurpiowszczyzny. Historycznie to Ziemia Ciechanowska inne jest tu podłoże kulturowe (drobnoszlacheckie), a to że ktoś tu zamieszkał to już jego wybór. Czy duża ilość Kurpi w Warszawie też spowoduje, że to miasto uznamy za Kurpie??[/quote]

    Beznadziejna filozofia kierować się kontekstem historycznym. Czyli co, jeżeli miałem przodków szlachciców tzn, że teraz jestem lepszy od reszty społeczeństwa..? Naturalnie, że NIE. Bezsensem jest rozpatrywać kwestie z przed X lat. Kurpie to ludzi, tradycja i zwyczaje. Masa ludzi z kurpiowszczyzny osiedliła się w Przaśni. Dlatego miasto to, zwane będzie kurpiowskim. Tak samo jak Maków żydowskim, a Mława cygańskim. ;)
    Maxx

  • Gość 2013-07-07 16:09:00

    Moi przodkowie to czystej krwi polska arystokracja...ja normalna kobieta(z majątkiem przodków), dzielę ludzi na mądrych i głupich...ot i cała filozofia.Pozdrawiam KURPIÓW!

  • Gość 2013-07-07 18:19:12

    Moja rodzina (od strony matki i ojca) mieszka w Przasnyszu od 4 pokoleń (udokumentowane, może wcześniej również) więc NIE JESTEM KURPIEM!!!!
    I wypraszam sobie!

  • Gość 2013-07-07 18:20:50

    [quote=]Moja rodzina (od strony matki i ojca) mieszka w Przasnyszu od 4 pokoleń (udokumentowane, może wcześniej również) więc NIE JESTEM KURPIEM!!!!
    I wypraszam sobie![/quote]

    jestes jestes KURPIEM.

  • Reklama
  • Gość 2013-07-07 18:22:45

    Słyszałam, że rada miasta ma głosować zmianę dwóch pierwszych liter w nazwie miasta na "ws" by w pełni odzwierciedlić morale kilku jego wszechmogących mieszkańców. Czy to prawda?

  • Gość 2013-07-07 18:42:38

    [cytat]Słyszałam, że rada miasta ma głosować zmianę dwóch pierwszych liter w nazwie miasta na "ws" by w pełni odzwierciedlić morale kilku jego wszechmogących mieszkańców. Czy to prawda?[/cytat]


    Jesteś pojebana, czy to prawda..?

  • Gość 2013-07-07 18:43:13

    Autorka tematu trochę się zagubiła w swoim "filozoficznych" wywodach. Skoro uznała, że przasnyszanie są kurpiami, to nazwa tematu jest "masłem maślanym".

    Poza tym nie rozumiem tej mody z nazywaniem przasnyszan kurpiami. Nawet jeżeli w Przasnyszu jest spory odsetek ludzi pochodzących z terenów Kurpi, to mało kto z nich kultywuje kulturę kurpiowską. Ciężko tu spotkać elementy ich kultury. Również miejscowa gwara nie jest gwarą kurpiowską. To, że być może ma trochę elementów wspólnych, to też jeszcze nic nie oznacza, bo w końcu miejscowa gwara i gwara kurpiowska jest oparta na języku polskim, więc siłą rzeczy muszą być do siebie podobne. jednak brakuje u nas charakterystycznych elementów dla gwary kurpiowskiej.

    Może to zależy od towarzystwa, w jakim się obracam, ale u nikogo w Przasnyszu nie spotkałem charakterystycznych dla Kurpi wycinanek. Nie spotkałem też nikogo, kto by mówił "Zielkanoc" zamiast "Wielkanoc", albo "zilk" zamiast "wilk".

    Dlatego z przasnyszan tacy kurpie jak i ślązacy czy kaszubi. Może i ktoś ma stamtąd przodków, ale co z tego, skoro nie kultywuje kultury swoich przodków? Całkowicie się z nami zasymilowali.

  • Gość 2013-07-07 18:51:41

    [cytat]Autorka tematu trochę się zagubiła w swoim "filozoficznych" wywodach.

    Poza tym nie rozumiem tej mody z nazywaniem przasnyszan kurpiami. Nawet jeżeli w Przasnyszu jest spory odsetek ludzi pochodzących z terenów Kurpi, to mało kto z nich kultywuje kulturę kurpiowską. Ciężko tu spotkać elementy ich kultury. Również miejscowa gwara nie jest gwarą kurpiowską. To, że być może ma trochę elementów wspólnych, to też jeszcze nic nie oznacza, bo w końcu miejscowa gwara i gwara kurpiowska jest oparta na języku polskim, więc siłą rzeczy muszą być do siebie podobne. jednak brakuje u nas charakterystycznych elementów dla gwary kurpiowskiej.
    . [/cytat]

    Mocno się mylisz. Wielu tu "robzi", "jje", "lubzi". A raczej nikogo nie lubzi, kultywując nieciekawą mentalność. Z daleka od Przasnysza!

  • Gość 2013-07-07 18:59:35

    [cytat]Słyszałam, że rada miasta ma głosować zmianę dwóch pierwszych liter w nazwie miasta na "ws" by w pełni odzwierciedlić morale kilku jego wszechmogących mieszkańców. Czy to prawda?


    Jesteś pojebana, czy to prawda..?[/cytat]

    Właśnie z powodu tak nieciekawych mieszkańców ta inicjatywa. Dzięki za współpracę.

  • Reklama
  • Gość 2013-07-07 19:15:49

    Jakkolwiek PRZASNYSZ TO KURPIE.

  • Gość 2013-07-07 19:29:29

    [quote=][quote=]Wielu Kurpi mieszka w Przasnyszu ale to nie powód żeby określać go mianem Kurpiowszczyzny. Historycznie to Ziemia Ciechanowska inne jest tu podłoże kulturowe (drobnoszlacheckie), a to że ktoś tu zamieszkał to już jego wybór. Czy duża ilość Kurpi w Warszawie też spowoduje, że to miasto uznamy za Kurpie??[/quote]

    Beznadziejna filozofia kierować się kontekstem historycznym. Czyli co, jeżeli miałem przodków szlachciców tzn, że teraz jestem lepszy od reszty społeczeństwa..? Naturalnie, że NIE. Bezsensem jest rozpatrywać kwestie z przed X lat. Kurpie to ludzi, tradycja i zwyczaje. Masa ludzi z kurpiowszczyzny osiedliła się w Przaśni. Dlatego miasto to, zwane będzie kurpiowskim. Tak samo jak Maków żydowskim, a Mława cygańskim. ;)
    Maxx[/quote]


    1.  Nigdzie nie jest napisane, że ktoś jest lepszy a ktoś gorszy
    2. Historia regionu  a tym samym tradycję tworzą zamieszkujący go od wieków ludzie. I nie jest tak że np. 2 tysiące Kurpi utworzy raptem kurpiowski Przasnysz. Idąc tym tokiem rozumowania Irlandia to polska wyspa, a 100 Przasnyszaków w Czarni stworzy na Kurpiach przasnyską wieś. Paranoja

  • Gość 2013-07-07 19:45:43

    [cytat]Mocno się mylisz. Wielu tu "robzi", "jje", "lubzi". A raczej nikogo nie lubzi, kultywując nieciekawą mentalność. Z daleka od Przasnysza! [/cytat]
    To ja nie wiem, w jakim Ty się towarzystwie obracasz. Ani w mieście, ani w okolicznych wioskach czegoś takiego nie spotkałem.

    Łatwo tu napotkać na coś w stylu "chodźta", "idźta", "zróbta", "piłkie", "kartkie", "tamuj", "ni ma", itp. To jest gwara typowa dla północnego Mazowsza. Ale "robzi" lub "lubzi"? Musiałbym chyba wytrwale szukać, żeby spotkać kogoś tak mówiącego w Przasnyszu lub okolicach.

    Być może u Ciebie w rodzinie taka gwara jest używana, często ją słyszysz i wydaje Ci się, że to u nas popularne zjawisko?

  • Gość 2013-07-07 20:14:50

    [cytat]Mocno się mylisz. Wielu tu "robzi", "jje", "lubzi". A raczej nikogo nie lubzi, kultywując nieciekawą mentalność. Z daleka od Przasnysza!
    To ja nie wiem, w jakim Ty się towarzystwie obracasz. Ani w mieście, ani w okolicznych wioskach czegoś takiego nie spotkałem.

    Łatwo tu napotkać na coś w stylu "chodźta", "idźta", "zróbta", "piłkie", "kartkie", "tamuj", "ni ma", itp. To jest gwara typowa dla północnego Mazowsza. Ale "robzi" lub "lubzi"? Musiałbym chyba wytrwale szukać, żeby spotkać kogoś tak mówiącego w Przasnyszu lub okolicach.

    Być może u Ciebie w rodzinie taka gwara jest używana, często ją słyszysz i wydaje Ci się, że to u nas popularne zjawisko?[/cytat]

    WYSTARCZY PRZEJŚĆ SIE PO MIEŚCIE, ALBO IŚĆ DO JAKIEGOKOLWIEK URZĘDU. ZAWSZE JAK TAM MAM COŚ DO ZAŁĄTWIENIA W PRZAŚNI TO AŻ MNIE SKRECA TA KURPIOWSZCZYZNA.

  • Gość 2013-07-07 20:20:01

    ja mieszkam w Przasnyszu od kilku lat, i fakt, nigdzie indziej nie spotkałem się z takim zacietrzewieniem ze strony ludzi...
    ale znowu moi znajomi z Przasnysza mówią o mnie, że nie spotkali jeszcze nigdy tak upartego i niepokornego człowieka, tytułują mnie "kurp" ;)
    a mnie to złości bo urodziłem się na zachodzie!

    mnie najbardziej rażą słowa: kupać, połamnane, szafkie ...etc.

    ale lubię to miasto, choć wielka szkoda, że nie ma tu jezior...

  • Gość 2013-07-07 20:20:27

    [cytat]WYSTARCZY PRZEJŚĆ SIE PO MIEŚCIE, ALBO IŚĆ DO JAKIEGOKOLWIEK URZĘDU. ZAWSZE JAK TAM MAM COŚ DO ZAŁĄTWIENIA W PRZAŚNI TO AŻ MNIE SKRECA TA KURPIOWSZCZYZNA.[/cytat]
    Możesz podać jakieś namiary do siebie. Odezwę się i z chęcią przejdę się z Tobą po mieście. Pokażesz mi, gdzie gwary kurpiowskiej u nas używają, bo na prawdę nie mogę na nią natrafić.

    Poza tym po co tak w ogóle krzyczysz? Nawet gdyby u nas mieszkali kurpie, to co Ci oni przeszkadzają? Jacyś gorsi są? Myślę, że mają wady podobne, jak i wszyscy Polacy. Ale to musiałbym najpierw jakichś poznać i samemu się o tym przekonać. Dlatego liczę, że dasz jakieś namiary do siebie i mi takich w Przasnyszu pokażesz.

  • Gość 2013-07-07 20:26:00



    Łatwo tu napotkać na coś w stylu "chodźta", "idźta", "zróbta", "piłkie", "kartkie", "tamuj", "ni ma", itp. To jest gwara typowa dla północnego Mazowsza. Ale "robzi" lub "lubzi"? Musiałbym chyba wytrwale szukać, żeby spotkać kogoś tak mówiącego w Przasnyszu lub okolicach.

    Być może u Ciebie w rodzinie taka gwara jest używana, często ją słyszysz i wydaje Ci się, że to u nas popularne zjawisko?[/quote]

    nie wiem na jakim świecie Ty żyjesz. Może w rzeczywistości mieszkasz w Pułtusku, tylko rodzina wmówiła Ci, że to Przasnysz. Albo funkcjonujesz w oderwanym od rzeczywistości  otoczeniu wyższych sfer TPZP.

  • Reklama
  • Gość 2013-07-07 20:31:02

    Nie wziem. Przepraszam za te niepoprawną poprawność. To z głodu. Nic dziś nie jjadłem.

  • Gość 2013-07-07 20:54:47

    Przed laty mój pan Wykładowca od przepisów drogowych na kursach w cechu mówił "przasnyszczanie". To wspominam, skoro życzył sobie wspomnienia.

  • Gość 2013-07-07 22:51:44

    [cytat]nie wiem na jakim świecie Ty żyjesz. Może w rzeczywistości mieszkasz w Pułtusku, tylko rodzina wmówiła Ci, że to Przasnysz. Albo funkcjonujesz w oderwanym od rzeczywistości  otoczeniu wyższych sfer TPZP. [/cytat]
    Mieszkam w Przasnyszu i nie mam nic wspólnego z TPZP. Piszę całkowicie poważnie, że nie spotkałem się w Przasnyszu z gwarą kurpiowską. Podczas studiów miałem do czynienia z osobami z najróżniejszych części Polski i słyszałem w użyciu wiele różnych gwar. Często wymieniałem się z nimi ciekawostkami na temat naszej lokalnej gwary, bo to dla mnie dosyć interesujący temat. Z prawdziwą gwarą kurpiowską to miałem do czynienia w zasadzie tylko podczas wycieczki na Kurpiowszczyznę, gdzie co nieco o kulturze kurpiowskiej dowiedziałem się.

    Nasza lokalna gwara nie jest co prawda zbyt oryginalna, w porównaniu np. do śląskiej, czy nawet kurpiowskiej, i jakoś mocno się nie wyróżnia, co nie znaczy, że powinniśmy ją marginalizować i się do niej nie przyznawać. Nie wmawiajmy sobie, że u nas jest jakaś inna gwara. Jest taka jaka jest i nie ma co się tego wstydzić. Na pewno nie jest to gwara kurpiowska.

    Jeżeli jednak u kogoś w rodzinie używa się gwary kurpiowskiej, to prawdopodobnie z tą rodziną nie miałem do czynienia i dlatego jeszcze raz proszę o kontakt pod adresem [email protected]
    Chciałbym zobaczyć jak Ty i Twoja rodzina kultywują kulturę kurpiowską na naszych terenach. :)

  • Gość 2013-07-07 23:02:47

    Niczego nie kultywuję, ale chętnie Cię poznam :)

  • Gość 2013-07-12 17:06:26

    HISTORIA:
    Gdy Książę Konrad Mazowiecki wchodził - wszyscy mieli obowiązek zdjąć nakrycie głowy. Był jeden wyjątek.  Książę pozwalał przebywać w swoim towarzystwie z nakryciem głowy przedstawicielom tylko jednej nacji... : Kurpiom.

    ...i ja teraz jestem z tego dumny. Rodowity przasnyszanin KURPIAK JAK SIĘ PATRZY!

  • Gość 2013-07-12 17:25:45

    [quote=] Kurpie to ludzie honorowi i uczciwi , kurpianki to dobry materiał na żonę ,są wierne pracowite i dobrze gotują a i urdy im nie brakuje W PRLu  była tam bieda , musieli dorabiać  u zaściankowej szlachty w okolcy przasnysza , często byli słabo opłacani i poniżani ,teraz mają piekne gospodarstwa i wykształcone dzieci dlatego zasługują na szacunek

  • Gość 2013-07-15 00:58:13

    [cytat][quote=] W PRLu  była tam bieda , musieli dorabiać  u zaściankowej szlachty w okolcy przasnysza[/cytat]

    Zaściankowa szlachta w PRLu

  • Gość 2013-11-16 00:39:37

    Prawdziwi Kurpie to mieszkają w Myszyńcu i koło Myszyńca /Kadzidło , Brodowe Łąki/ oraz w kilku sąsiadujących bezpośrednio wioskach .Mieszkańcy np. Ostrołęki , Chorzel ,Jednorożca ,Krasnosielca w niczym nie różnią się od mieszkańców Ciechanowa czy Przasnysza .Znam jedną rodzinę kurpiowską i muszę powiedzieć , że Kurpie to czysty naród .Pamietacie te słynne bieluteńkie poduszeczki i poduchy u Kurpiów ? No , jesli chodzi o tą ""słynną "" szlachtę co zatrudniała ludzi w polu , to u nich w domu często siedziały kury z pisklętami a na podwórku ustawiony był stóg siana i po całym obejściu to siano było porozciągane .Tak że nie ma lepszych i gorszych .Nie ważne gdzie mieszkasz , ważne jakim ty jesteś człowiekiem .Moja rodzina wywodzi się z pod Ciechanowa .

  • Gość 2013-11-16 01:05:15

    CHWAŁA WIELKIEJ POLSCE !

  • Gość 2013-11-16 02:05:43

    Cala ta dyskusja dobitnie pokazuje w ktory punkt trzeba trafic,aby ludzi przeciw sobie nastawic. Robiono tak za komuny,albowiem twierdzono,ze aby dobrze trzymac ludzi w swych szponach - trzeba ich "nastawic "  przeciw sobie .  Twierdzono,ze im bardziej beda sobie skakac do gardel - tym lepiej i latwie bedzie im nad nimi panowac . Dzis  zyjemy w jednym kraju  , przez nas rzadzonym,  w jednych granicach,mowimy wspolnym zrozumialym jezyku. Nie szukajmy wiec u siebie wzajemnie roznic tylko po to aby wywolywac wzajemna nienawisc i zawisc.Powinnismy byc swiadomi czym to sie zwykle konczy . A tak ogolnie - czy wazne ile ceprow mieszka  w gorach, ilu malopolan w wielkopolsce, a ilu slazakow w Katowicach , bo jak mowia slowa pieknej piosenki.... bo wszyscy Polacy to jedna rodzina.....  . Dla mnie osobiscie nie  wazne jest kto jest kto, ile i jakiej krwi mu w zylach plynie,jaki jest jego stan posiadania,ale tylko i wylacznie to  co soba prezentuje.  Pozdrawiam. Amigo.  

  • Gość 2013-11-16 02:24:27

    Piękne słowa, Amigo. Pozdrowienia!

  • Gość 2013-11-16 03:29:50

    [cytat]Piękne słowa, Amigo. Pozdrowienia![/cytat]                          Powiedzialem to co czuje,co wg. mie jest logiczne i konieczne , czyli  co uwazalem ze powiedziec potrzeba , zwlaszcza to o  czym kazdy logicznie myslacy Polak wiedziec, przestrzegac i pamietac powinien. Napewno nie uczynilem   tego      na pokaz,ani dla pochwal. Dziekuje za pozdrowienia i swiadomosc,ze w swym rozumowaniu nie jestem sam,co sprawia mnie wielka satysfakcje. Rowniez serdecznie pozdrawiam. Amigo.  

  • Kurp 2024-03-03 03:54:12

    Prawda-gminy baranowo(oprócz wsi Budne),i częśći gmin Jednorozec  i gminy Chorzele to Kurpie nawet po mowie dawniej sie Kurpia wyczuło



Reklama
Reklama