[quote=] Może warto zmienić mętalność naszych gospodarzy i działaczy gminnych że są nie zastąpieni i powołać w skład komisji ludzi nowych lub z poza terenu naszej gminy bo przecież nie o diety tylko tutaj chodzi ,
To prawda !!! Gdzie byś i kiedykolwiek nie poszedł na wybory zawsze siedzi ta sama pracownica i ci sami członkowie komisji. Dajcie zarobić i tym biedniejszym którzy jeż są tak samo wykształceni i mądrzy.
To prawda !!! Gdzie byś i kiedykolwiek nie poszedł na wybory zawsze siedzi ta sama pracownica i ci sami członkowie komisji. Dajcie zarobić i tym biedniejszym którzy jeż są tak samo wykształceni i mądrzy. Co do wykształcenia to bym polemizowała bo ci w komisji nie są aż tak wykształceni - tylko mają jakieś układziki i zawsze są w komisji.
Zanim skrytykujesz poczytaj przepisy prawa wyborczego.Komitety wyborcze, które zarejestrowały kandydatów na posłów i senatorów zgłaszają suwerennie kandydatów na członków komisji - do każdej komisji jedną osobę.W gminach do 20 tys. mieszkańców do 6 osób,spośród stałych mieszkańców gminy ponadto po jednej osobie do komisji wskazuje wójt, burmistrz spośród pracowników samorządowych lub pracowników jednostek organizacyjnych gminy.Tak stanowią przepisy, niezależnie od tego jakie mamy zdanie.
Każdy by chciał w komisji siedzieć bo jest dieta. Tylko chodzi o to, że w komisji trzeba pracować, przyjeżdżać na szkolenia, liczenie kart, ich odbiór, przygotowanie lokalu wyborczego oraz praca w dniu wyborów i wtedy zaczyna się problem bo członkowie powołanych komisji mają wiele innych obowiązków i zaczynają się głupie tłumaczenia. Uczestnictwo w komisji to nie tylko siedzenie za stołem i niech to wszyscy chcący brać udział wiedzą.
[quote=] Wszyscy ambitni wyemigrowali z tej gminy są dobrymi fachowcami i cenionymi pracownikami , dlaczego takim jak oni nie stwarza się warunków do założenia firmy , obietnice wójta już nie wystarczają dla wykształconych i inteligentnych ludzi wyjeżdzają i pracują dla innych . Za pieniądze z komisji żyć się nie da , dorabiają aktywni często emeryci i bezrobotni
do komisji brane są osoby zawsze te same wystawiają je partie a jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę nikt zwykły ludek nie ma możliwości uczestniczenia w tym zarobku a mówienie o szkoleniach i liczeniu kart to jest mormalka zajmuje to pół godziny na liczenie czystych kart i 2 godziny szkolenia każdy da radę
Niepokojący jest fakt że zasiadają ciągle te same osoby i dominują w składach urzędnicy gminni
[quote=] Może warto zmienić mętalność naszych gospodarzy i działaczy gminnych że są nie zastąpieni i powołać w skład komisji ludzi nowych lub z poza terenu naszej gminy bo przecież nie o diety tylko tutaj chodzi ,
W każdej kOMISJI musi być urzędnik gminny ,do tego obliguje ustawa Kodeks Wyborczy.
To prawda !!! Gdzie byś i kiedykolwiek nie poszedł na wybory zawsze siedzi ta sama pracownica i ci sami członkowie komisji. Dajcie zarobić i tym biedniejszym którzy jeż są tak samo wykształceni i mądrzy.
[quote=] Jak będą te same osoby w komisji co zawsze to na wybory nie idę
To prawda !!! Gdzie byś i kiedykolwiek nie poszedł na wybory zawsze siedzi ta sama pracownica i ci sami członkowie komisji. Dajcie zarobić i tym biedniejszym którzy jeż są tak samo wykształceni i mądrzy. Co do wykształcenia to bym polemizowała bo ci w komisji nie są aż tak wykształceni - tylko mają jakieś układziki i zawsze są w komisji.
Idzcie i zarabiajcie kto Wam broni.
Zanim skrytykujesz poczytaj przepisy prawa wyborczego.Komitety wyborcze, które zarejestrowały kandydatów na posłów i senatorów zgłaszają suwerennie kandydatów na członków komisji - do każdej komisji jedną osobę.W gminach do 20 tys. mieszkańców do 6 osób,spośród stałych mieszkańców gminy ponadto po jednej osobie do komisji wskazuje wójt, burmistrz spośród pracowników samorządowych lub pracowników jednostek organizacyjnych gminy.Tak stanowią przepisy, niezależnie od tego jakie mamy zdanie.
Każdy by chciał w komisji siedzieć bo jest dieta. Tylko chodzi o to, że w komisji trzeba pracować, przyjeżdżać na szkolenia, liczenie kart, ich odbiór, przygotowanie lokalu wyborczego oraz praca w dniu wyborów i wtedy zaczyna się problem bo członkowie powołanych komisji mają wiele innych obowiązków i zaczynają się głupie tłumaczenia. Uczestnictwo w komisji to nie tylko siedzenie za stołem i niech to wszyscy chcący brać udział wiedzą.
[quote=] Wszyscy ambitni wyemigrowali z tej gminy są dobrymi fachowcami i cenionymi pracownikami , dlaczego takim jak oni nie stwarza się warunków do założenia firmy , obietnice wójta już nie wystarczają dla wykształconych i inteligentnych ludzi wyjeżdzają i pracują dla innych . Za pieniądze z komisji żyć się nie da , dorabiają aktywni często emeryci i bezrobotni
Pilnujcie wyborów powiedział prezes Jarosław zastanawiam się co miał na myśli?
do komisji brane są osoby zawsze te same wystawiają je partie a jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę nikt zwykły ludek nie ma możliwości uczestniczenia w tym zarobku a mówienie o szkoleniach i liczeniu kart to jest mormalka zajmuje to pół godziny na liczenie czystych kart i 2 godziny szkolenia każdy da radę
[quote Skrócenie kadencji samorządów ,będą kolejne wybory?
[quote= Nareszcie ktoś robi porządek w tym kraju może mieszkańcy naszej gminy też przejrzą na oczy