Reklama
  • Gość 2011-12-17 18:26:43

    Podatek liniowy, bez odstępstw i ulg dla wszystkich.

  • Gość 2011-12-17 19:51:55

  • Gość 2011-12-17 23:40:49

  • Reklama
  • Gość 2011-12-17 23:45:51

    Niech płacą równo podatki by chcieli nic nie placić. Dobrze ze Premier sie za to zaczyna brac , skończy sie kupowanie Audi i Passsatów z doplat co roku.. Podatków zacząć czas placic

  • Gość 2011-12-18 01:46:34

    jak czytam te wszystkie brednie to aż mi sie nie dobre robi.

    Moi rodzice mają gospodarstwo, bardzo duże i jest przy nim masa roboty. Kasa moze i jest, ale jakim kosztem? Trzeba być 24/7 w gotowości, bo nigdy nie wiadomo czy coś się stanie, nie raz rodzice biegali po nocy bo krowa się cieliła, podczas żniw praktycznie nie było ich w domu. Teraz mówie że w zime nie ma co robić? smieszne. Jest i to dużo do roboty, trzeba zwierzętom pasze przygotować, posłanie zmieniać, ocieplać ect. całą masę papierów. Miastowi panowie chętnie jedzą świerze mieso, jajka, mleko. Nikt nie docenia pracy rolników. O wakacjach to można zapomnieć. Ja z moją rodziną nidgy nigdzie nie wyjechałam, bo rodzice nie mogli zostawić gospodarstwa.
    Mimo iż to jest mozna powiedzieć pewny chleb, większy mnejszy ale jest, to ja nigdy nie chce być na gospodarce. Nigdy nie wyjdę za rolnika, nie zmarnuję sobie zycia. bo to jest marnowanie życi. Wy macie stałe godziny pracy, urlopy, moi rodzice nie, nie mają urlopu, pracują cały czas, czesto całe dnie nie ma ich w domu, bo oporządzają, potem na pole, potem znowu porządek, jak wróca to są tak zmęczeni, ze nie mają na nic siły.
    Wam łatwo oceniać, bo nie mieliście z tym wszystkim  styczności, o niebezpieczeństwach już nie wspominam, ile razy mało nie stracili życia lub zdrowia, bo ich krowa kopnęła, albo spadli z przyczepy przy wożeniu słomy. To jest niewdzęczna praca. I kazdy ma z tego tyle pieniędzy na ile zarobi. Ja znam dużo rolników i nie wszyscy żyją tak jak wy tu wypicujecie, cześć ledwo wiąze koniec z końcem pomimo dopłat. niskich dopłat bo one nie są wysokie.
    Wolę zarabiać grosze za biórkiem, powoli odkładac i jechać nad polskie morze w wakacje czy nawet na Mazury na pare dni, niż t4racić zdrowie na gospodarce. I prosze was nie mówcie ze rolnicy to lenie którzy tylko samochody zmieniają bo to najgorsza brednia jaką słyszałam.

    Z poważaniem i pozdrowieniami dla wszystkich  chorobliwych miejskich materialistów.

  • Gość 2011-12-23 12:14:11

    Czy to prawda, że do każdego zaoranego ha rolnik dostał w grudniu prawie 1000 zł dopłaty?
    A posiadacze kilku zwierzaków dostają jeszcze dodatkowo 400 zł?

  • Gość 2011-12-23 12:34:36

    I bardzo dobrze powinni się wziąść za pasożytów .My musimy płacić za leczenie a oni leczą się za nasz pieniądze . i mówią wieś biedna. A ty harujesz w mieście za parę groszy i odprowadzasz wszystkie składki

  • Reklama
  • Gość 2011-12-26 19:45:30

    Podatek to opłata od różnicy między zyskiem a kosztem uzyskania dochodu. Obroty są w rolnictwie a zysków nie ma więc podatek będzie ujemny. Współczesne rolnictwo to mimo mechanizacji stanowisko pracy za kilka milionów i zapieprzanie 15 godzin na dobę. Dzisiejsze rolnictwo jest jak gra na giełdzie bo trzeba na rok przewidzieć co się będzie opłacało a większość rzeczy się nie opłaca. Jak wyjedziecie za miasto to zobaczycie, że z krajobrazu znikł burak cukrowy bo unicestwiliśmy nasze cukrownictwo a efekty widać w sklepie najtańszy cukier ze 1.70 na 3.50. Teraz pora na mleczarstwo karton mleka będzie kosztował 7 złotych. Potem przemysł mięsny a co za tym idzie kilogram zwyczajnej za 40 PLN. Luksus na wsi jest pozorny. Na wsi każdy pracuje na 2 etaty więc dziwne by było gdyby go na Passata i audi nie było stać a większości nie stać. Od 40 lat mieszkam na wsi byłem na 2 spisach rolnych. Są dwie wersje prawdy którą mówią rolnicy na spisie. Ta oficjalna gdzie koszty są 2 razy większe niż zyski i nie wiadomo skąd dokładają i ta nieoficjalna gdzie koniec z końcem wiąże się tylko dzięki rentom. Nikt nie broni miastowemu kupić sobie 100 ha, zostać niezapracowanym rolnikiem jeżdżącym porsche za dopłaty ale tak się nie da bo raz 1 na kilkadziesiąt tysięcy miastowych stać na kupno gospodarstwa i maszyn i jeden na kilkadziesiąt tysięcy jest na tyle głupi żeby nie żyć za te pieniądze przewracając się z boku na bok na wyspach Pacyfiku zamiast tyrać od dnia do nocy a jak trzeba w nocy też.  Przasnyszanie to delikatnie mówiąc mieszczanie w pierwszym lub drugim pokoleniu- większość z nich wie jak jest na wsi i spiera ..li ze wsi aż się ziemia pod nogami paliła.

  • Gość 2011-12-27 00:40:38

    [cytat]Podatek to opłata od różnicy między zyskiem a kosztem uzyskania dochodu. Obroty są w rolnictwie a zysków nie ma więc podatek będzie ujemny.

    jeśli już to zerowy. ewentualną stratę będzie można odliczyć od zysku w ciągu kilku kolejnych lat.

    Współczesne rolnictwo to mimo mechanizacji stanowisko pracy za kilka milionów i zapieprzanie 15 godzin na dobę.

    Rozpisz na godziny co można przez 15 godzin robić dzień w dzień na 20 ha.

    Dzisiejsze rolnictwo jest jak gra na giełdzie bo trzeba na rok przewidzieć co się będzie opłacało a większość rzeczy się nie opłaca. Jak wyjedziecie za miasto to zobaczycie, że z krajobrazu znikł burak cukrowy bo unicestwiliśmy nasze cukrownictwo a efekty widać w sklepie najtańszy cukier ze 1.70 na 3.50. Teraz pora na mleczarstwo karton mleka będzie kosztował 7 złotych. Potem przemysł mięsny a co za tym idzie kilogram zwyczajnej za 40 PLN. Luksus na wsi jest pozorny.

    Polityka... A przewidywać trzeba zawsze. Zapytaj tych co własne biznesy mają...

    Na wsi każdy pracuje na 2 etaty więc dziwne by było gdyby go na Passata i audi nie było stać a większości nie stać.

    Chyba nie każdy...

    Od 40 lat mieszkam na wsi byłem na 2 spisach rolnych. Są dwie wersje prawdy którą mówią rolnicy na spisie. Ta oficjalna gdzie koszty są 2 razy większe niż zyski i nie wiadomo skąd dokładają i ta nieoficjalna gdzie koniec z końcem wiąże się tylko dzięki rentom.

    Taaaa, świstak siedzi i zawija....

    Nikt nie broni miastowemu kupić sobie 100 ha, zostać niezapracowanym rolnikiem jeżdżącym porsche za dopłaty ale tak się nie da bo raz 1 na kilkadziesiąt tysięcy miastowych stać na kupno gospodarstwa i maszyn i jeden na kilkadziesiąt tysięcy jest na tyle głupi żeby nie żyć za te pieniądze przewracając się z boku na bok na wyspach Pacyfiku zamiast tyrać od dnia do nocy a jak trzeba w nocy też.  Przasnyszanie to delikatnie mówiąc mieszczanie w pierwszym lub drugim pokoleniu- większość z nich wie jak jest na wsi i spiera ..li ze wsi aż się ziemia pod nogami paliła. [/cytat]

    Eeeee, mi nikt w spadku ziemi nie dał. Kilku milionów w "stanowisku pracy" też nie mam. Kto broni rolnikowi to sprzedać i zostać szczęśliwym mieszczuchem bez problemów, albo "przewracać się z boku na bok na wyspach Pacyfiku"

    Prawda jest taka, że póki nie wprowadzą księgowości na gospodarstwach, tak długo realne dochody będą ukrywane. Gdy rolnik będzie musiał rozliczyć się ze wszystkiego to wtedy zobaczy, że ma całkiem dobrze, a nawet lepiej niż większość miastowych.

  • Gość 2011-12-27 01:38:51

    dorzucę coś jeszcze (denerwuje mnie użalanie się nad rolnikami)

    http://www.wir.org.pl/kalk/pszenica.htm

    podsumowanie:
    wynik finansowy - 810,73 / ha
    przy NAKŁADZIE PRACY 35h - wyceniają na 350 zł

    Jeśli ten biedny, dwuetatowy rolnik znajdzie 35 h czasu na pracę w polu, to zysku będzie mieł 1160 z ha.

    Przy 20 ha musi przepracować biedaczek całe 20 tygodni i zysk wyniesie 23200 zł.

    Chciałbym, jako miastowy z wyższym wykształceniem, tyle zarobić za 4 miesiące pracy.

    wynik finansowy został pomniejszony oczywiście o podatki, ubezpieczenia, amortyzacje i inne koszty ogólnorolnicze.

    Teraz łatwo można sobie wyobrazić ile zarabia rolnik pracujący na dwa etaty :>

    a jak nie daj Boże pomyśli i przewidzi sytuację na rynku to: http://www.wir.org.pl/kalk/rzepak.htm

  • Gość 2011-12-27 12:18:43

    Drodzy Rolniczy

    Czy wiecie ze kazdy pracujący Polak doplaca do was rocznie 1200zł na wasze skladki itp wezcie zaplaćcie za nas skladke na jeden miesiąc to odrazu sraczki dostaniecie a wy jeszcze narzekacie ze to sie nie oplaca albo to ... to do łopaty idzcie i zobaczycie czy sie wam bedzie oplacalo

  • Reklama
  • Gość 2011-12-27 17:03:20

    Nie odziedziczyłeś ziemi? Co za pech! Ale nie płacz - zawsze możesz kupić. Tak ze 20 ha i będziesz zarabiał 23 tys za 20 tygodni pracy. I będziesz miał dopłaty i KRUS i co tylko zechcesz. Wystarczy okazać bilety NBP na kwotę ... no, powiedzmy - jeśli chodzi o 20 ha w mieście Przasnysz - 1 mln złotych polskich, plus drugie tyle na podstawowy sprzęt i budynki. Nie masz tyle? Nie załamuj się - od czego są banki. Tylko na Boga nie złość się polaku, że ja odziedziczyłem, bo to pretensje do garbatego dotyczące jego prostych dzieci.      To prawda, że pod wieloma względami jesteśmy uprzywilejowani. Powiem Ci też, że tak naprawdę te przywileje są dla mnie/ nas mało istotne. Tak tak dobrze widzisz - mało istotny jest KRUS, dopłaty bezpośrednie czy ich brak itd. itp. Ważne jest tylko to, BY TE SAME REGUŁY OBOWIĄZYWAŁY W CAŁEJ UE, jako wspólnym rynku w ramach którego konkurujemy. Jeśli więc od przyszłego roku znosimy dopłaty do rolnictwa - to ja popieram, byle w całej UE plus wprowadzamy cła na import tańszej wtedy, subsydiowanej żywności z zewnątrz.   Wtedy zrozumiesz też, że te nasze przywileje są tak naprawdę Twoimi, a dopłacone do nas pieniądze do Ciebie wracają. Jak to możliwe? Ano w postaci tańszej żywności. A że np. pieniądze na dopłaty bezpośrednie w większości pochodzą z zewnątrz, ty polaku na tym korzystasz. Nim więc znowu coś napiszesz - pomyśl. To naprawdę nie boli.

  • Gość 2011-12-27 17:03:43

    Nie odziedziczyłeś ziemi? Co za pech! Ale nie płacz - zawsze możesz kupić. Tak ze 20 ha i będziesz zarabiał 23 tys za 20 tygodni pracy. I będziesz miał dopłaty i KRUS i co tylko zechcesz. Wystarczy okazać bilety NBP na kwotę ... no, powiedzmy - jeśli chodzi o 20 ha w mieście Przasnysz - 1 mln złotych polskich, plus drugie tyle na podstawowy sprzęt i budynki. Nie masz tyle? Nie załamuj się - od czego są banki. Tylko na Boga nie złość się polaku, że ja odziedziczyłem, bo to pretensje do garbatego dotyczące jego prostych dzieci.      To prawda, że pod wieloma względami jesteśmy uprzywilejowani. Powiem Ci też, że tak naprawdę te przywileje są dla mnie/ nas mało istotne. Tak tak dobrze widzisz - mało istotny jest KRUS, dopłaty bezpośrednie czy ich brak itd. itp. Ważne jest tylko to, BY TE SAME REGUŁY OBOWIĄZYWAŁY W CAŁEJ UE, jako wspólnym rynku w ramach którego konkurujemy. Jeśli więc od przyszłego roku znosimy dopłaty do rolnictwa - to ja popieram, byle w całej UE plus wprowadzamy cła na import tańszej wtedy, subsydiowanej żywności z zewnątrz.   Wtedy zrozumiesz też, że te nasze przywileje są tak naprawdę Twoimi, a dopłacone do nas pieniądze do Ciebie wracają. Jak to możliwe? Ano w postaci tańszej żywności. A że np. pieniądze na dopłaty bezpośrednie w większości pochodzą z zewnątrz, ty polaku na tym korzystasz. Nim więc znowu coś napiszesz - pomyśl. To naprawdę nie boli.

  • Gość 2011-12-28 01:49:43

    [cytat]  Ważne jest tylko to, BY TE SAME REGUŁY OBOWIĄZYWAŁY W CAŁEJ UE,

    A dlaczegóż to??? to ja chcę zarabiać tyle ile mój odpowiednik w UE :D

      Wtedy zrozumiesz też, że te nasze przywileje są tak naprawdę Twoimi,

    nowomowa, tak mówią zawsze klasy uprzywilejowane.

    a dopłacone do nas pieniądze do Ciebie wracają. Jak to możliwe? Ano w postaci tańszej żywności.

    Eeee..... mogę płacić i więcej, co za problem.... mniej się będzie marnowało. Wasze przywileje są Waszymi, równie dobrze możecie produkować drogo, a państwo będzie mi dopłacało do tego co kupię drogo w sklepie, albo sklepikarzowi, żeby drogo kupował a tanio sprzedawał. Jestem za wolnym rynkiem (bez dopłat), wtedy kiepskie gospodarstwa upadną, przejmą je silniejsze, wydajniejsze i... mniej płaczące. Efekt będzie taki, że rolnicy, Ci biedni maruderzy, poczują jak to jest walczyć na rynku o klienta. Bo dotychczas, to dla swych chorych ambicji na każdym podwórku stoi kilka ciągników, a jeden z nich to zazwyczaj najnowszy model, które napewno nie są wykorzystywane tak, jak mogłyby pracować.

      A że np. pieniądze na dopłaty bezpośrednie w większości pochodzą z zewnątrz, ty polaku na tym korzystasz. [/cytat]

    A składkę do UE kto opłaca, rolnik???? przecież on dochodu nie ma :D

  • Gość 2011-12-28 14:25:54

    I jeszcze dwa słowa do MIASTOWEGO ODPOWIADAJĄCEGO ROLNIKOWI: Taaak, mamy dopłaty do gruntów i do upraw, do materiału siewnego i do zakupionego sprzętu, KRUS i parę innych rzeczy. Mamy też gest, dzięki któremu dowiedziałeś się, jak to wszystko może stać się również Twoim udziałem / patrz wyżej /.  Póki co nie płacz, gdyż swój udział w tych korzyściach masz już dziś - w postaci niższych cen codziennie kupowanej żywności.     Co do paliwa: powszechnie wiadomym jest / choć Twój przypadek rodzi co do tego wątpliwości /, że w jego cenie zawarty jest również podatek drogowy. Niech więc Twe piękne oczy nie otwierają się szeroko zdumione przysługującym nam zwrotem części ceny ON - wszak my używamy go przede wszystkim na polach, więc z dala od dróg i nie niszcząc ich. Pomijam fakt istnienia podobnych - acz wyższych - zwrotów w innych krajach UE.      Nie wiem z którego palca której dłoni wyssałeś informację o przysługującej nam 50% zniżce dotyczącej przeglądów technicznych. Radzę possać inny, gdyż ten zawierał kłamstwo.      Co do zasiłków rodzinnych z gminy to kto wie... Piszesz o tym z przekonaniem człowieka posiadającego w tej materii doświadczenie, więc ja - który z tego nie korzystam i dlatego sprawy nie znam - przezornie temat przemilczę...    

  • Gość 2011-12-28 22:53:34

    [cytat]  Ważne jest tylko to, BY TE SAME REGUŁY OBOWIĄZYWAŁY W CAŁEJ UE,

    A dlaczegóż to??? to ja chcę zarabiać tyle ile mój odpowiednik w UE :D[quote][/cytat]
    Dlatego bo ponieważ. Ten sam poziom argumentu. Mowa o regułach, nie pieniądzach, których ja otrzymuję również mniej od mych unijnych odpowiedników.
    Jeśli piszesz o zniesieniu dopłat, to - jak pisałem - ja się z tym zgadzam. Uważam, że lepiej by klient zapłacił bezpośrednio pełną cenę za towar. Znika wtedy problem instytucji w części przejadających rozdzielane pieniądze. Pozostaje Ci drobiazg: przekonać do tego pomysłu przywódców 27 państw członkowskich.                                    Co do składki odprowadzanej do UE: płacona z Twoich i moich podatków / tak tak, ja też płacę podatki - oprócz gruntowego choćby VAT zawarty w cenie towarów / stanowi i długo jeszcze stanowić będzie małą część otrzymywanych z UE dotacji. I dlatego system dopłat - póki co - jest dla polskiego konsumenta korzystny. Mówiąc wprost: finansują go unijni płatnicy netto - Niemcy, Francuzi, Anglicy ...   Oczywiście Ty masz prawo domagać się płacenia za wszystko drożej i z własnej kieszeni. W końcu to wolny kraj...

  • Reklama
  • Gość 2011-12-29 01:04:54

    [cytat]  Póki co nie płacz, gdyż swój udział w tych korzyściach masz już dziś - w postaci niższych cen codziennie kupowanej żywności.    [/cytat]
    Wolę płacić MNIEJSZE PODATKI, a za zywnosc RYNKOWA CENE.
    Napewno wyjdzie taniej. W najgorszym razie sciagnie sie tania z zagranicy, ale i tak bedzie taniej :D

    A tak zabieraja ludziom podatki, dotują nierentowne kiepskie gospodarstwa i jeszcze mowia, ze to dla naszego dobra....
    Chyba do PZP sie zapisze, bo to normalne nie jest

  • Gość 2011-12-29 09:56:34

    [cytat] Niech więc Twe piękne oczy nie otwierają się szeroko zdumione przysługującym nam zwrotem części ceny ON - wszak my używamy go przede wszystkim na polach, więc z dala od dróg i nie niszcząc ich.     [/cytat]

    A to wam podatek drogowy zwracają???? nie wiedziałem.

    Za to często widzę uje**ne (glina, obornik) drogi przy wyjazdach z pól, bo jednemu z drugim kół się nie chce wyczyścić. Ciągnik jest ciężki, mój samochód leciuteńki, mniej zniszczę drogę jeżdząc cały dzień, niż rolnik jadać raz na pole. Rolnicy powinni płacić taki podatek jak przedsiębiorcy od ciężarówek.

    Na szczęście wygrało PO, zlikwidują pseudo ubezpieczalnię KRUS i wprowadzą pełną rachunkowość. Wtedy jeden z drugim będzie miał równe szanse, a nie sprzedaż na lewo i pisanie wniosków o umorzenie podatku, bo zbiory były kiepskie.

  • Gość 2011-12-29 13:05:55

    [cytat]
    Znika wtedy problem instytucji w części przejadających rozdzielane pieniądze.
    By żyło się lepiej

    Co do składki odprowadzanej do UE: płacona z Twoich i moich podatków / tak tak, ja też płacę podatki - oprócz gruntowego choćby VAT zawarty w cenie towarów / stanowi i długo jeszcze stanowić będzie małą część otrzymywanych z UE dotacji.
    żaden argument: też płacę VAT :D

    Natomiast wysokość podatku gruntowego została ustalana w czasach gdy dopłat nie było i jest archaicznie niska. Powinien być adekwantny do prowadzonej na danej ziemi działalności, a nie w przeliczeniu na żyto. Czyt. zlikwidować, a wprowadzić dochodowy, tak jak każdy płaci. Dodatkowo jak tylko żyto skoczy w górę to gminy obniżają wysokość podatku, dlaczego? Normalnemu robolowi nikt nie obniży.


    I dlatego system dopłat - póki co - jest dla polskiego konsumenta korzystny. Mówiąc wprost: finansują go unijni płatnicy netto - Niemcy, Francuzi, Anglicy[/cytat]
    To mi się podoba, może jakieś szczegółowe wyliczenia? Nie jest, nie był i nie będzie korzystny. Przeżeranie pieniędzy w kolejnych ogniwach łańcuszka, dotowanie słabych gospodarstw gospodarstw, sztuczne pompowanie cen sprzętu rolniczego i cen usług dla rolnictwa i wiele innych...

    IMHO: grzeje mnie czy są dopłaty czy nie, czy jest KRUS czy nie. Tak czy inaczej wszystko będzie się jakoś kręciło. Ale jak słyszę o biednych rolnikach, zapierdzielających na dwóch etatach, którzy utrzymują się tylko z rent i emerytur pozostałych członków rodziny to mnie krew zalewa. To są poprostu nieudacznicy, tacy jak wiele innych nieudaczników nierolników.

  • Gość 2011-12-29 15:02:13

    NAPISZĘ PO RAZ OSTATNI: jest mi wszystko jedno, czy dopłaty zostaną, czy nie. Nie interesuje mnie specjalnie kwestia KRUS - jeśli go zlikwidują - co wielu z Was tak bardzo leży na sercu - odejdą wraz z nim głodowe emerytury. Sam uważam , że to PSL winien jest utrzymywania w obecnej, chorej postaci tej instytucji. Obojętne jest mi, czy podatek gruntowy zostanie zastąpiony dochodowym, czy nie.   Sprawiedliwym jest, by wszyscy rozliczali się według tych samych zasad.     Tak jak sprawiedliwym jest nieobwinianie rolników za takie czy inne zasady funkcjonowania tych wszystkich systemów. Lepsze czy gorsze, dla ich korzyści, a czasem wbrew nim - nie są one ich wymysłem ani dziełem. Skąd więc ta pogarda, agresja, inwektywy zawarte w wielu komentarzach?   Wydaje się, że nie są one wcale wyzwolone przez poruszony tu temat rolnictwa i rolników. Poczytajcie inne tematy. Po co zresztą czytać, przecież znacie własne wpisy. Tu można się dowiedzieć wszystkiego o wszystkich: prawda, nieprawda - nieważne, byle śmierdziało! Pokłady jadu, nienawiści, czasem porażającej głupoty zwalają z nóg. Zza tego wszystkiego zaś wyziera wszechobecna frustracja... Nic zresztą dziwnego, Przasnysz w ostatnich latach opuściło ok. 1000 mieszkańców. Najlepszych, tych którzy zamiast narzekać i zajmować się cudzymi sprawami, budują swe lepsze życie w Warszawach, Krakowach czy za granicą. Mnie samego, gdyby nie ziemia, nic by tu nie zatrzymało. Zresztą mieszkałem przez jakiś czas w Warszawie i z przyjemnością stwierdziłem, że nikt tam nie jest zainteresowany życiem sąsiada, tym co jadł na obiad i z kim spał. Tam żyje się wedle zasady: żyj i pozwól żyć innym.  Tutaj króluje wszechobecna zawiść wobec tych, którym jest lepiej, którym - na miarę tego grajdoła - powiodło się. Tu nie stawia się pytań:co mogę zrobić, aby mu dorównać, ale: jak on śmie być lepszy, mądrzejszy, bogatszy??? Na pewno ukradł, szmaciarz jeden, albo dostał dotacje!!!      Proponuję energię kierowaną w sprawy innych, w ich rozliczanie, osądzanie, dociekanie spisków autentycznych i urojonych spożytkować dla polepszenia życia własnego. Efekty nie dadzą zaś długo na siebie czekać.   I to by było na tyle.  Życzę każdemu dobrej pracy a najlepiej własnej, dobrze prosperującej firmy, wysokich zarobków, radości i zadowolenia z życia.    

  • Gość 2012-01-13 20:32:46

    rolnicy sa dziwni... narzekaja, ze wszyscy wokolo maja dobrze a oni sa umeczeni, ale zaden sie tych swoich ha nie pozbedzie, dlaczego?

  • Gość 2012-01-14 10:52:49

    Gdyby nie KRUS  to taki twór jak PSL już by nie istniał . chłopki głosują tylko ze względu na niskie opłaty . Bo jaki inny pożytek może być z tej tzw. partii politycznej ? parobków w gospodarstwach  też należałoby by ubezpieczyć PEŁNYM ZUS- EM ,  PIENIĄDZE RAZ DWA SIĘ ZNAJDĄ

  • Gość 2012-01-14 11:50:39

    Z zewnątrz zieloni w środku czerwoni trzymają się władzy jak tonący brzytwy :)

  • Reklama
  • Gość 2012-01-14 11:56:10

    jak wam tak zle na wsi ,to sprzedajcie swoje ha i do miasta.Tam będziecie mieli lepiej,na opłaty nie starczy

  • Gość 2012-01-14 20:29:28

    Likwidacja KRUSU bedzie bardziej kosztowna niż Wam Drodzy Państwo sie wydaje. Wywalić tych rzadzacych bo oni to dopiero żyją za  gruuuube ciężko wypracowane pieniadze podatników. Kłóca się tylko i małpy z siebie robią nic tylko cyrk.

  • Gość 2012-01-19 06:24:59

    ... jak Wam mili Państwo w mieśćie tak ciasno i źle i NA OPŁATY NIE STARCZA to zapraszam na wieś, ostatnio na e-pszasnysz było ogłoszenie o sprzedaży całego gosp. rolnego za "1 000 000 zł". Widocznie jakiś biedny, zdesperowany rolnik został przez los postawiony pod ścianą i rezygnuje z wszystkiego. Zapraszam do kupna, na pewno Ci ludzie się ucieszą a MIASTOWY w końcu będzie mógł leżeć i się dorobić tak jak rolnicy. WSZĘDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA tylko tyle mogę powiedzieć. Każdy ma problemy, ja KRUSu nie wymyśliłem więc po co rolnika obwiniać za to że jest podział na KRUS i ZUS, też wolałbym jedną instytucję żeby nikogo nie poniżać i nie wyróżniać, po prostu po równo powinno dla wszystkich być.

  • Gość 2012-01-19 22:32:01

    jaki biedny? jak ma gospodatswo warte 1 000 000!!!
    z pensji miastowego musiałbym ponad 50 lat odkładać (nic nie placic i nie zrec), zeby wejsc do kasty uprzywilejowanych :D
    Jak poczeka, to kupię.

  • Gość 2012-01-26 05:08:22

    A ja powiem tyle WSZĘDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA Rolnik bogaty-dopłaty ma,KRUS płaci,własny dom,brak podatków i jeszcze raz w roku posieje i czeka aż mu urośnie-może niektórzy.Prawda jest taka dopłaty ma ale ceny nawozów poszły w górę(nie posypiesz nie zbierzesz),ON w górę,prąd w górę i trochę więcej się na wsi go zużywa,woda to samo,dom owszem ale rolnikowi dachu czy innego remontu nikt nie zrobi,sprzęty się psują a naprawia go w większości miastowy,podatki od ziemi są i od nieruchomości a Vat jak wszyscy w towarach płaci,raz posieje ale policzcie ile razy na polu(podorywka lub talerzowanie,orka,bronowanie,sianie,bronowanie,nawozy, opryski,zbiór zboża,zbiór słomy)nie mówię o tych co mają agregaty, tylko ten co nie ma zwierząt a jak ma rano dojenie,karmienie,południe karmienie,wieczór dojenie i karmienie w międzyczasie prace porządkowe i spać jak się jakaś krówka w nocy nie cieli albo maciorka nie prosi.Zysk ze zwierzaków jest jak rok dobry trafi i żadna choroba czy wypadek stadka nie przerzedzi. A na koniec tyle biurokracji rolnikowi wprowadzili.Miastowy za wszystko płaci,zarabia mało i dopłat nie ma ale jak ma posadę to 8godz i do domku. Nie porównuję każdy ma swoje racje i swoje problemy. Pozdrawiam

  • Gość 2012-01-26 07:57:36

    Żniwa. Rolnik jedzie na pole kombajnem. Długo patrzy. Wreszcie mówi do siebie ze złością: k...a, zapomniałem zasiać !!!!

  • Gość 2012-01-27 20:10:52

    [cytat]Żniwa. Rolnik jedzie na pole kombajnem. Długo patrzy. Wreszcie mówi do siebie ze złością: k...a, zapomniałem zasiać !!!![/cytat]

    Hahahahaha dobre:)) normalnie padam ze smiechu, mów tak dalej:)

  • Gość 2012-01-27 21:56:37

    [quote=] ale ceny nawozów poszły w górę(nie posypiesz nie zbierzesz),ON w górę,prąd w górę i trochę więcej się na wsi go zużywa,[/quote]
    Dopłaty też poszły w górę

    [quote=]
    dom owszem ale rolnikowi dachu czy innego remontu nikt nie zrobi,
    [/quote]
    A miastowemu ktoś zrobi?


    [quote=] raz posieje ale policzcie ile razy na polu(podorywka lub talerzowanie,orka,bronowanie,sianie,bronowanie,nawozy, opryski,zbiór zboża,zbiór słomy)nie mówię o tych co mają agregaty,
    [/quote]
    No tak, mam jedną pracę, a 20 razy w miesiącu muszę do niej wychodzić!!

    [quote=] spać jak się jakaś krówka w nocy nie cieli albo maciorka nie prosi.
    [/quote]
    Dziwnym trafem to cześciej w nocy nie śpię niz rolnik - z powodu pracy oczywiście :D

    [quote=]
    Zysk ze zwierzaków jest jak rok dobry trafi i żadna choroba czy wypadek stadka nie przerzedzi.[/quote]
    Mi pracodawca od 5 lat mówi, że zły rok jest i podwyżki dać nie chce :D


    [quote=]
    A na koniec tyle biurokracji rolnikowi wprowadzili.
    [/quote]
    ojoj, tyle cyferek uzupełniać, boshe


    [quote=]
    Miastowy za wszystko płaci,zarabia mało i dopłat nie ma ale jak ma posadę to 8godz i do domku.[/quote]
    taaaaaak, chyba tylko inwalida (nie uwłaczają zakładom pracy chronionej), kto pracował, ten wie jak wygląda 8 godzin pracy, jak cos sie spierdzieli, albo inna pilna potrzeba.

    pozdrawiam

    1. wprowadzić pełną księgowość
    2. zlikwidowac KRUS

  • Gość 2012-02-08 17:12:09

    Niech każdy zajmie się swoją d... a nie z zazdrości tych choler**ch dopłat jajka mało co w mieście nie zniosą. A to ja je wymyśliłem? nie, nie rolnik je wymyśli i sam sobie nie przyznał, KRUS także zawdzięczamy władzom rządzącym więc czemu nie skorzystać. Ja też bym chciał jak miastowy po 1112 zł na każde dziecko odliczyć ale jakoś nie mogę i nikogo nie wyzywam za to, więc niech każdy się zajmie swoim podwórkiem i swoimi zabawkami i jak jest szansa na dodatkowe pieniądze niech korzysta!!!!!

  • Gość 2012-02-08 19:15:23

    Rolniku! Dopłat brać nie musisz, zarejestruj działalność, przenieś się do ZUS i będziesz miał tak dobrze jak miastowy

  • Gość 2012-02-09 11:42:06

    Rolnik narzeka,
    ale dobrze wie,
    ze nigdzie nie ma
    lepiej niz w KRUSIE.

  • Gość 2012-02-09 19:00:00

    trochę prawdy na temat krus :
    -chorobowe 1 dzień 9zł
    -aby otrzymać chorobowe trzeba mieć zwolnienie min. 30 dni
    (tu nikt nie idzie do lekarza aby dostać zwolnienie na tydzień do gardło boli)
    Może lepiej było by zastąpić zus krusem skończyły by się lewe zwolnienia.

  • Gość 2012-02-10 00:14:21

    buahahaha
    porownajcie sobie składki na chorobowe w zusie i krusie,
    samo chorobowe w zusie to prawie tyle co wszystkie skladki w krusie :)

  • Gość 2012-02-10 08:21:00

    masz rację w 100 procęntach zus się płaci 900 złotych na miesiąc a krus 500 złotych na 3 miesiące   pozdro,

  • Gość 2012-02-10 19:42:51

    no właśnie nic tak nie boli jak ja na rynku chandluję ciuchami i płacę zus a obok robi to samo pani która płaci krus zaraz obok   śmiech

  • Gość 2012-02-16 19:36:04

    ... to po co na ZUSie zostajesz??? przejdź na KRUS, kup działeczkę VI klasy za marne grosze bodajże 1 hektar wystarczy i KRUS będziesz płacił... Nic prostrzego Każdy korzysta z przywilejów jakie ma możliwość wykorzystać tylko idiota by nie skorzystał, także niech każdy zajmie się swoim KRUSem i swoim ZUSem, swoimi dopłatami, zwrotami, vatami i ulgami na dzieci, pomocą z MOPSu i innych jadłodajni i basta- koniec idiotycznej dyskusji bo jeden drugiego nie zrozumie nie ma szans- WSZĘDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA

  • Gość 2012-02-17 21:40:55

    tylko pamiętaj, od tego ha bedziesz musiala podatek zaplacic. Normalnie powinno być prawie 190 zł, ale na szczescie przasnyscy radni obnizyli do 150 zł.



Reklama
Reklama