Przasnysz = Chamstwo , Złośliwość , Wredność . Człowiek pyta się grzecznie to nie potraficie odpowiedzieć ? Tacy z was pobozni ludzie ? a nie potraficie bliźniemu pomóc ? :)
Zgadzam się. Księża powinni odwiedzać te domy gdzie są zapraszani. Niech przestaną wymuszać tzw. wizyty duszpasterskie. Nie będę sprzątać po człowieku włażącym w brudnych buciorach do mojego mieszkania. Sprzątaczkę zatrudniają na plebanii, a ja sama sprzątam.
[cytat]W GLOWIE SOBIE POSPRZOTAJ,A POZNIEJ W DOMU.ŻAAL..[/cytat]
oooooooooooooooo właśnie....,że wejdzie na posesję to nie znaczy że musi do domu- jak niechcesz wizyty duszpasterskiej poprostu Mu powiedz prosto w oczy,a nie cwaniaka strugasz anonimowo
Ludzie przestańcie z tymi kopertami, zmrowiliście ich a teraz sie dziwicie. A przyjdzie taki i jeszcze wypytuje o siąsiada czy jest, a czemu kolędy nie przyjmuje oni zapominają po co nas w tych domach odwiedzają. Tylko kasa i wywiad co u siąsiada.
Taak, to nie są wizyty duszpasterskie, tylko zwyczajne chodzenie po prośbie, czyli coraz bardziej nędzna żebranina. Zdecydowanie jestem za opodatkowaniem wiernych na rzecz Kościoła. Jeśli ktoś chce być katolikiem, na pewno to zrozumie. Wiara wymaga pewnych wyrzeczeń, a i Kościół musi się z czegoś utrzymywać. Ale przedpotopowe chodzenie po kolędzie - NIE!!! Chyba, że zaproszą. Świat się zmienia, a nasz Kościół ciągle taki sam. Czas skończyć z "kolędą", proszę Szanownego Duchowieństwa.
uwierz mi, ze jak nie dasz nawet nic, nic sie nie stanie i ksiadz nic nie powie. Czytam te wpisy i sa tak prymitywne (nie wszystkie ofc), ze moglibyscie sobie odpuscic najlepiej. I pisanie glupich tematow i wpuszczanie do domu ksiedza, na ktorego narzekacie. Skoro nie chcecie wizyty, kto Was do tego zmusza, no pytam ? Tym bardziej z tymi kopertami, skoro nie chcecie dac pieniedzy, to po prostu nie dawajcie. Ci ktorzy chca wpuscic ksiedza, czyli zdecydowana wiekszosc, niech go po prostu wpusci i jesli chce, da "jemu" kwote pieniedzy, ktora uwaza za stosowna. Proponuje takie rozwiazanie, a nie wrecz oczernianie innych w internecie.
Dajcie spokój z tą kolędą. Ja nie przyjmuję i po problemie. Bardziej martwi mnie święcenie instytucji państwowych. Z budżetowych pieniędzy łatwo daje się na tacę.
Chodza dla pieniedzy a nie dla przyjemnosci biedaki a beszczelne wypytywanie o sasiadów jes nagminnym zjawiskiem.Najwieksze zło wyjdzie z koscioła tak pisala sybilia.Jak nie zmiena sowjego postepowania ludzie odwroca sie od kosciola.ksieza nawoluja ze mlodzi ludzie nie zawiraja zwiazków malzenskich tylko zyja na kocia lape -ale zapytacie sie ich czy oddadza wam slub za darmo albo co laska???duzo by wymieniac pogrzeby chrzyty komisja ds zagrabionego mienia ktore panstwo zwrocilo kosciolowi potem powstawaly tam markety.No a ksadz rózanski to juz wogole tamat rzeka.Dlaczego kazdy to wszytsko toleruje??
To nie wpuszczaj po prostu ksiedza do domu ! Po co ten niezbyt madry wpis ? Z innymi zjawiskami podanymi przez Ciebie nigdy sie nie spotkalem. Jak Ci szkoda na slub, czy inny sakrament, to nie musisz do niego przystepowac ! jakie to proste. A jak komus pasuja warunki, chocby tak jak mi, to wpuszcza ksiedza i akceptuje inne postanowienia. Za duzo jest w narodzie samochwalstwa, pychy, krytykowania innych, a za malo spogladania na siebie z innej perspektywy.
Samowolne nachodzenie ludzi w ramach tzw. kolędy jest formą presji psychicznej. Niby takie niewinne, a jednak dokuczliwe. Panowie księża, trochę pokory.
Każdy ma prawo dysponować swoimi pieniędzmi jak chce. Jeżeli chce dać księdzu na tacę albo wpłacić na radio maryja to jest jego sprawa. Nie bądźmy jednak obłudni. Gdyby księża byli tacy dobrotliwi, to by prosili aby datki za kolendę dawać na tacę albo do puszki w kościele. Wpływy wówczas z pewnością byłyby mniejsze. Znam jedną parafię, w której ksiądz tak robił. Niestety w większości przypadków jak nie wpuścisz księdza i nie dasz haraczu to cię odnotuje w kajecie i wypomni przy okazji chrzcin albo pogrzebu. Patrzmy na pewne rzeczy obiektywnie, a nie przez pryzmat naszej wiary. Moje kontakty z przasnyską parafią niestety potwierdzają materialistyczne podejście tutejszych księży. Na szczęście nie wszyscy tacy są.
W mediach byl opublikowany list proboszcza do rodziny ktora nie przyjęła go na kolędzie, to nękanie psychiczne wg mnie, księża przekraczają wszelkie granice. Wprowadzic podatek od wiary i skonczyć z dawaniem pieniedzy.
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/srem-nie-przyjmujesz-koledy
-nie-zostaniesz-pogrzebany-w-poswieconej-ziemi_224345.html Nie przyjmiesz kolędy nie zostaniesz pogrzebany..czy to nie szantaż? Polecam komentarze pod artykulem :)
KSIĘŻA POWINNI ZBIERAĆ PIENIĄDZE TYLKO W KOŚCIELE . Kto będzie chciał dać to da . ZBIÓRKA PO DOMACH POWINNA BYĆ ZAKAZANA PRAWNIE ! A za wszystkie posługi bierzcie rachunki ! Dlaczego ksiądz nie wystawia rachunków za kasę na kolędzie . Taki rachunek można wykorzystać w PIT I BĘDZIE ULGA /mniej o 18 % /. Kolęda w tym roku zakończona .
Dawniej był dobry zwyczaj, gospodarz wychodził i zapraszał księdza. Teraz już prawie nikt nie wychodzi i to o czymś świadczy. Ludzie mają w "d" kolędę. Dlatego księża na siłę szturmują ludzkie domy.
Widać, że kolęda budzi emocje. Dużo odwiedzin strony, dużo wpisów. Polecam lekturę panu Różalskiemu i jego podwładnym. Czy tzw. wizyta duszpasterska (czytaj wizytacja) jest tylko w Polsce, czy może jeszcze w innm kraju?
Nie gadajcie głupot, że ksiądz odmówi pogrzebu jak się go nie przyjmie na kolędzie!!!
Ksiądz nie może odmówić pogrzebu, jeśli nie przyjmiesz go po kolędzie
Tydzień temu portal Fronda.pl pisał o księdzu z miejscowości Śrem, który ostrzegł swoich parafian, że jeśli nie przyjmują kapłana z wizytą duszpasterską, popularnie zwaną kolędą, nie mają co liczyć na katolicki pogrzeb. Biskupi uspokajają, że niewpuszczenie księdza do mieszkania nie może być powodem odmówienia pogrzebu, a ks. Marian B. łamie prawo kanoniczne.
- Od wielu lat chodząc po kolędzie zastajemy drzwi zamknięte. Można sądzić, że nie chcecie mieć Państwo nic wspólnego z Kościołem. W związku z powyższym bardzo proszę, aby Szanowne Państwo podpisało się pod tym oświadczeniem, aby przypadkiem po śmierci, ktoś z bliskich nie żądał katolickiego pogrzebu - takie ogłoszenia pojawiły się w Śremie i wzbudziły duże kontrowersje.
- Odcinamy się od tej sprawy. Nie będziemy jej komentować - ucina ks. Maciej Szczepaniak, rzecznik prasowy Kurii Metropolitalnej w Poznaniu w rozmowie z „SE”.
Duchowni uspokajają, że nieprzyjęcie księdza z wizytą duszpasterską nie może być powodem odmówienia katolickiego pogrzebu. - Takie zachowanie jest niepoważne - ocenia bp Tadeusz Pieronek. - Ksiądz po to jest, żeby udzielić ostatniej posługi - dodaje hierarcha.
- Sama odmowa przyjęcia księdza po kolędzie nie może być pod żadnym pozorem powodem odmowy katolickiego pochówku - mówi jeden z biskupów z Warmii i Mazur w rozmowie z „SE”. Tłumaczy, że według prawa kanonicznego można odmówić religijnej oprawy pogrzebu tylko tym, którzy wystąpili z Kościoła, heretykom, osobom wybierającym kremację swego ciała oraz tzw. jawnym grzesznikom. Podkreśla, że niektórzy wierni nie mogą przyjąć kolędy z powodów pozareligijnych, na przykład w godzinach wizyty księdza z parafii muszą pracować. - Takie sytuacje należy wyjaśniać, by łagodzić konflikty, a nie je eskalować - dodaje biskup. źródło: Fronda.pl
Ja przyjmuję księdza. Uważam jednak, że takie działanie nie powinno być wymuszane. Wróćmy do dobrych zwyczajów zapraszania gościa. Rozumiem więc zdenerwowanie niektórych parafian. Ofiary powinny być składane anonimowo w kościele.
[cytat]poswięcenie mieszkania powinno być raz a nie co roku kropić ten sam lokal,chyba, ze ktoś dopiero się wprowadził.[/cytat]
Zgodzę się z tą wypowiedzą, tylko wtedy księża nie zacierali by rączek na wizytę duszpasterską, przecież tyle kasy przeszłoby koło nasa. Raczej z tego nie zrezygnują.
U mnie byl mlody ksiądz to ani be ani me. 5 minut i po kolędzie, gdzie sens gdzie logika. Im tylko na kasie zalezy czysto i bez podatku. Dobrze ze planują ich opodatkować karciarzy.
Ja tam jak nie chcę wpuszczać do domu Jehowych to nie wpuszczam. Jak nie chcę wpuszczać księży to nie wpuszczam. Cyganów - nie wpuszczam. Jak nie chcę dawać komuś kasy to nie daję. A nie jak tu niektórzy z was... Trzeba być jednak debilem skrzyżowanym z imbecylem, żeby marudzić na to, że się kogoś do domu wpuściło i mu pieniądze dało.
Dla takiego ograniczone przygłupa - co nie wie jak się zachować, a później na forum narzeka, że ktoś mu do chałupy wlazł i jeszcze mu kasę dałem - powinno się stworzyć specjalne miejsce do przemyślenia swojego życia i postępowania. W psychiatryku takich ciężkich przypadków już nie leczą.
Za chwilę będziecie marudzili, że sklep macie pod blokiem i trzeba tam iść i bułkę kupić.
Wiadomo już kiedy będą chodzić księża na Orlika?
Wczoraj
zapraszamy do kościoła ;)
Zachęcam,jeżeli czekasz na kolędę,to idż do kościoła i się dowiesz.Takich katolików od kolędy do kolędy nam nie trzeba.
wie moze ktos kiedy bedzie Kolęda na Osiedlowej ? bo niestety ale dzis nie mogłam być w Kościele ...
tak jest jak sie nie chodzi w niedziele albo jak sie chodzi w sobote za niedziele
Przasnysz = Chamstwo , Złośliwość , Wredność . Człowiek pyta się grzecznie to nie potraficie odpowiedzieć ? Tacy z was pobozni ludzie ? a nie potraficie bliźniemu pomóc ? :)
nie masz co sie wysilac i tak ci nie powiedza-taka ich natura
Mi ksiądz w domu nie potrzebny.I tak ich za dużo wszędzie.
Wczoraj na Bukowej chodził
Jakim prawem ksiądz wchodzi samowolnie na teren prywatnej posesji? Dość tej samowolki panie Różalski.
Do moich drzwi też zapukał niespodziewanie. Kto zapraszał?
A u mnie był taki jeden bezczelny... sam sobie wziął kopertkę ze stołu... i się jeszcze głupio i twierdząco oczywiście zapytał... "to dla mnie"
Mam tylko jedną prośbę do księży. Przestańcie nachodzić mnie w moim domu. Mam nadzieję, że za rok doczekam tego.
Zgadzam się. Księża powinni odwiedzać te domy gdzie są zapraszani. Niech przestaną wymuszać tzw. wizyty duszpasterskie. Nie będę sprzątać po człowieku włażącym w brudnych buciorach do mojego mieszkania. Sprzątaczkę zatrudniają na plebanii, a ja sama sprzątam.
W GLOWIE SOBIE POSPRZOTAJ,A POZNIEJ W DOMU.ŻAAL..
[cytat]W GLOWIE SOBIE POSPRZOTAJ,A POZNIEJ W DOMU.ŻAAL..[/cytat]
oooooooooooooooo właśnie....,że wejdzie na posesję to nie znaczy że musi do domu- jak niechcesz wizyty duszpasterskiej poprostu Mu powiedz prosto w oczy,a nie cwaniaka strugasz anonimowo
Ludzie przestańcie z tymi kopertami, zmrowiliście ich a teraz sie dziwicie. A przyjdzie taki i jeszcze wypytuje o siąsiada czy jest, a czemu kolędy nie przyjmuje oni zapominają po co nas w tych domach odwiedzają. Tylko kasa i wywiad co u siąsiada.
Taak, to nie są wizyty duszpasterskie, tylko zwyczajne chodzenie po prośbie, czyli coraz bardziej nędzna żebranina. Zdecydowanie jestem za opodatkowaniem wiernych na rzecz Kościoła. Jeśli ktoś chce być katolikiem, na pewno to zrozumie. Wiara wymaga pewnych wyrzeczeń, a i Kościół musi się z czegoś utrzymywać. Ale przedpotopowe chodzenie po kolędzie - NIE!!! Chyba, że zaproszą. Świat się zmienia, a nasz Kościół ciągle taki sam. Czas skończyć z "kolędą", proszę Szanownego Duchowieństwa.
Ile teraz daje się księdzu za kolędę? Czy jak położę 100zł to nie będzie za mało?
uwierz mi, ze jak nie dasz nawet nic, nic sie nie stanie i ksiadz nic nie powie.
Czytam te wpisy i sa tak prymitywne (nie wszystkie ofc), ze moglibyscie sobie odpuscic najlepiej. I pisanie glupich tematow i wpuszczanie do domu ksiedza, na ktorego narzekacie. Skoro nie chcecie wizyty, kto Was do tego zmusza, no pytam ? Tym bardziej z tymi kopertami, skoro nie chcecie dac pieniedzy, to po prostu nie dawajcie.
Ci ktorzy chca wpuscic ksiedza, czyli zdecydowana wiekszosc, niech go po prostu wpusci i jesli chce, da "jemu" kwote pieniedzy, ktora uwaza za stosowna.
Proponuje takie rozwiazanie, a nie wrecz oczernianie innych w internecie.
Dajcie spokój z tą kolędą. Ja nie przyjmuję i po problemie. Bardziej martwi mnie święcenie instytucji państwowych. Z budżetowych pieniędzy łatwo daje się na tacę.
Chodza dla pieniedzy a nie dla przyjemnosci biedaki a beszczelne wypytywanie o sasiadów jes nagminnym zjawiskiem.Najwieksze zło wyjdzie z koscioła tak pisala sybilia.Jak nie zmiena sowjego postepowania ludzie odwroca sie od kosciola.ksieza nawoluja ze mlodzi ludzie nie zawiraja zwiazków malzenskich tylko zyja na kocia lape -ale zapytacie sie ich czy oddadza wam slub za darmo albo co laska???duzo by wymieniac pogrzeby chrzyty komisja ds zagrabionego mienia ktore panstwo zwrocilo kosciolowi potem powstawaly tam markety.No a ksadz rózanski to juz wogole tamat rzeka.Dlaczego kazdy to wszytsko toleruje??
To nie wpuszczaj po prostu ksiedza do domu ! Po co ten niezbyt madry wpis ?
Z innymi zjawiskami podanymi przez Ciebie nigdy sie nie spotkalem.
Jak Ci szkoda na slub, czy inny sakrament, to nie musisz do niego przystepowac ! jakie to proste.
A jak komus pasuja warunki, chocby tak jak mi, to wpuszcza ksiedza i akceptuje inne postanowienia.
Za duzo jest w narodzie samochwalstwa, pychy, krytykowania innych, a za malo spogladania na siebie z innej perspektywy.
Samowolne nachodzenie ludzi w ramach tzw. kolędy jest formą presji psychicznej. Niby takie niewinne, a jednak dokuczliwe. Panowie księża, trochę pokory.
Co za dziwny obyczaj te chodzenie po domach
Umówmy się, panie Różalski, tylko na zaproszenie przez gospodarza. Ufam, że za rok doczekam tego.
Każdy ma prawo dysponować swoimi pieniędzmi jak chce. Jeżeli chce dać księdzu na tacę albo wpłacić na radio maryja to jest jego sprawa. Nie bądźmy jednak obłudni. Gdyby księża byli tacy dobrotliwi, to by prosili aby datki za kolendę dawać na tacę albo do puszki w kościele. Wpływy wówczas z pewnością byłyby mniejsze. Znam jedną parafię, w której ksiądz tak robił. Niestety w większości przypadków jak nie wpuścisz księdza i nie dasz haraczu to cię odnotuje w kajecie i wypomni przy okazji chrzcin albo pogrzebu. Patrzmy na pewne rzeczy obiektywnie, a nie przez pryzmat naszej wiary. Moje kontakty z przasnyską parafią niestety potwierdzają materialistyczne podejście tutejszych księży. Na szczęście nie wszyscy tacy są.
W mediach byl opublikowany list proboszcza do rodziny ktora nie przyjęła go na kolędzie, to nękanie psychiczne wg mnie, księża przekraczają wszelkie granice. Wprowadzic podatek od wiary i skonczyć z dawaniem pieniedzy.
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/srem-nie-przyjmujesz-koledy -nie-zostaniesz-pogrzebany-w-poswieconej-ziemi_224345.html
Nie przyjmiesz kolędy nie zostaniesz pogrzebany..czy to nie szantaż? Polecam komentarze pod artykulem :)
KSIĘŻA POWINNI ZBIERAĆ PIENIĄDZE TYLKO W KOŚCIELE . Kto będzie chciał dać to da . ZBIÓRKA PO DOMACH POWINNA BYĆ ZAKAZANA PRAWNIE ! A za wszystkie posługi bierzcie rachunki ! Dlaczego ksiądz nie wystawia rachunków za kasę na kolędzie . Taki rachunek można wykorzystać w PIT I BĘDZIE ULGA /mniej o 18 % /.
Kolęda w tym roku zakończona .
Dawniej był dobry zwyczaj, gospodarz wychodził i zapraszał księdza. Teraz już prawie nikt nie wychodzi i to o czymś świadczy. Ludzie mają w "d" kolędę. Dlatego księża na siłę szturmują ludzkie domy.
Widać, że kolęda budzi emocje. Dużo odwiedzin strony, dużo wpisów. Polecam lekturę panu Różalskiemu i jego podwładnym. Czy tzw. wizyta duszpasterska (czytaj wizytacja) jest tylko w Polsce, czy może jeszcze w innm kraju?
Poganie z orlika wierzą tylko w tanie browary z biedronki.
Nie gadajcie głupot, że ksiądz odmówi pogrzebu jak się go nie przyjmie na kolędzie!!!
Ksiądz nie może odmówić pogrzebu, jeśli nie przyjmiesz go po kolędzie
Tydzień temu portal Fronda.pl pisał o księdzu z miejscowości Śrem, który ostrzegł swoich parafian, że jeśli nie przyjmują kapłana z wizytą duszpasterską, popularnie zwaną kolędą, nie mają co liczyć na katolicki pogrzeb. Biskupi uspokajają, że niewpuszczenie księdza do mieszkania nie może być powodem odmówienia pogrzebu, a ks. Marian B. łamie prawo kanoniczne.
- Od wielu lat chodząc po kolędzie zastajemy drzwi zamknięte. Można sądzić, że nie chcecie mieć Państwo nic wspólnego z Kościołem. W związku z powyższym bardzo proszę, aby Szanowne Państwo podpisało się pod tym oświadczeniem, aby przypadkiem po śmierci, ktoś z bliskich nie żądał katolickiego pogrzebu - takie ogłoszenia pojawiły się w Śremie i wzbudziły duże kontrowersje.
- Odcinamy się od tej sprawy. Nie będziemy jej komentować - ucina ks. Maciej Szczepaniak, rzecznik prasowy Kurii Metropolitalnej w Poznaniu w rozmowie z „SE”.
Duchowni uspokajają, że nieprzyjęcie księdza z wizytą duszpasterską nie może być powodem odmówienia katolickiego pogrzebu. - Takie zachowanie jest niepoważne - ocenia bp Tadeusz Pieronek. - Ksiądz po to jest, żeby udzielić ostatniej posługi - dodaje hierarcha.
- Sama odmowa przyjęcia księdza po kolędzie nie może być pod żadnym pozorem powodem odmowy katolickiego pochówku - mówi jeden z biskupów z Warmii i Mazur w rozmowie z „SE”. Tłumaczy, że według prawa kanonicznego można odmówić religijnej oprawy pogrzebu tylko tym, którzy wystąpili z Kościoła, heretykom, osobom wybierającym kremację swego ciała oraz tzw. jawnym grzesznikom. Podkreśla, że niektórzy wierni nie mogą przyjąć kolędy z powodów pozareligijnych, na przykład w godzinach wizyty księdza z parafii muszą pracować. - Takie sytuacje należy wyjaśniać, by łagodzić konflikty, a nie je eskalować - dodaje biskup.
źródło: Fronda.pl
Ja przyjmuję księdza. Uważam jednak, że takie działanie nie powinno być wymuszane. Wróćmy do dobrych zwyczajów zapraszania gościa. Rozumiem więc zdenerwowanie niektórych parafian. Ofiary powinny być składane anonimowo w kościele.
poswięcenie mieszkania powinno być raz a nie co roku kropić ten sam lokal,chyba, ze ktoś dopiero się wprowadził.
[cytat]poswięcenie mieszkania powinno być raz a nie co roku kropić ten sam lokal,chyba, ze ktoś dopiero się wprowadził.[/cytat]
Zgodzę się z tą wypowiedzą, tylko wtedy księża nie zacierali by rączek na wizytę duszpasterską, przecież tyle kasy przeszłoby koło nasa. Raczej z tego nie zrezygnują.
U mnie byl mlody ksiądz to ani be ani me. 5 minut i po kolędzie, gdzie sens gdzie logika. Im tylko na kasie zalezy czysto i bez podatku. Dobrze ze planują ich opodatkować karciarzy.
Ja tam jak nie chcę wpuszczać do domu Jehowych to nie wpuszczam. Jak nie chcę wpuszczać księży to nie wpuszczam. Cyganów - nie wpuszczam. Jak nie chcę dawać komuś kasy to nie daję. A nie jak tu niektórzy z was... Trzeba być jednak debilem skrzyżowanym z imbecylem, żeby marudzić na to, że się kogoś do domu wpuściło i mu pieniądze dało.
Dla takiego ograniczone przygłupa - co nie wie jak się zachować, a później na forum narzeka, że ktoś mu do chałupy wlazł i jeszcze mu kasę dałem - powinno się stworzyć specjalne miejsce do przemyślenia swojego życia i postępowania. W psychiatryku takich ciężkich przypadków już nie leczą.
Za chwilę będziecie marudzili, że sklep macie pod blokiem i trzeba tam iść i bułkę kupić.
MYŚLENIE NIE BOLI, trzeba mieć tylko czym myśleć.